Aktualności

PIT 2026 i oszczędności emerytalne. Jak odliczyć wpłaty na IKZE od podatku?

TVP.Info - 39 min. 59 sek. temu

Rozliczenia PIT-ów ruszyły 15 lutego. Od tego dnia można składać zeznania podatkowe papierowe i online. Mamy na to czas do 30 kwietnia. Jest też kilka innych terminów, o których warto pamiętać


Czytaj także: Tak działa podatek od darowizny. Łatwo popełnić kosztowny błąd


Rozliczanie wpłat na IKZE w PIT


Największą zaletą IKZE z perspektywy rozliczenia rocznego jest możliwość odliczenia wpłat od podstawy opodatkowania. Oznacza to, że kwota wpłacona na IKZE w danym roku podatkowym pomniejsza dochód wykazywany w zeznaniu PIT. W praktyce przekłada się to na niższy podatek do zapłaty lub wyższy zwrot z urzędu skarbowego. 


W rozliczeniu PIT 2026 – za dochody osiągnięte w 2025 roku – można odliczyć wpłaty do wysokości obowiązującego limitu rocznego. W 2025 roku limit wpłat na IKZE wynosił 10 407,60 zł dla osób zatrudnionych na etacie lub nieprowadzących działalności oraz 15 611,40 zł dla osób prowadzących działalność gospodarczą. Limity te są ustalane co roku i zależą od prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia. 


Jak odliczyć wpłaty na IKZE od podatku?


Odliczenia dokonuje się w załączniku PIT/O, dołączanym do formularza PIT-36 lub PIT-37. Warto pamiętać, że IKZE daje korzyść tu i teraz, ponieważ zmniejsza podstawę opodatkowania według skali podatkowej (12 proc. lub 32 proc.) albo podatku liniowego (19 proc.). Im wyższy próg podatkowy, tym większa realna oszczędność. 


Trzeba jednak mieć świadomość, że wypłata środków z IKZE po osiągnięciu wieku emerytalnego wiąże się z koniecznością zapłaty zryczałtowanego podatku (10 proc.). Mimo to dla wielu podatników to rozwiązanie jest opłacalne – szczególnie gdy dziś rozliczają się według wyższej stawki PIT. 


Zobacz też: To trzeba wiedzieć o KSeF. Najważniejsze pytania i odpowiedzi


IKE a rozliczenie PIT – brak ulgi, ale brak podatku na końcu 


W przypadku IKE sytuacja wygląda inaczej. Wpłaty na Indywidualne Konto Emerytalne nie podlegają odliczeniu od dochodu w rocznym zeznaniu podatkowym. Oznacza to, że w PIT 2026 nie wykazujemy wpłat na IKE i nie uzyskujemy bezpośredniej ulgi podatkowej. 


Korzyść podatkowa pojawia się dopiero na etapie wypłaty środków. Jeżeli spełnione są ustawowe warunki (odpowiedni wiek i okres oszczędzania), zyski kapitałowe zgromadzone na IKE są zwolnione z tzw. podatku Belki. W praktyce oznacza to brak 19 proc. podatku od wypracowanych odsetek i zysków inwestycyjnych. 


IKE jest więc rozwiązaniem bardziej długoterminowym z perspektywy podatkowej – nie obniża bieżącego PIT, ale pozwala uniknąć opodatkowania zysków w przyszłości. 


Czytaj także: Sprawdź, czy musisz złożyć sprawozdanie finansowe. Oto ostateczny termin



FAQ: IKZE i IKE w rozliczeniu PIT 2026 


Czy wpłaty na IKZE można odliczyć w PIT 2026?  


Tak, wpłaty dokonane w 2025 roku można odliczyć od dochodu w zeznaniu PIT 2026, do wysokości obowiązującego limitu. 


Czy IKE daje ulgę podatkową w rocznym rozliczeniu?  


Nie, wpłat na IKE nie odlicza się od dochodu – korzyść podatkowa pojawia się dopiero przy wypłacie środków. 


Gdzie wykazać IKZE w deklaracji podatkowej?  


Odliczenia dokonuje się w załączniku PIT/O do formularza PIT-36 lub PIT-37. 


Czy można mieć jednocześnie IKZE i IKE?  


Tak, przepisy pozwalają oszczędzać równolegle na obu kontach i korzystać z różnych korzyści podatkowych. 


Co się stanie, jeśli wypłacę środki z IKZE przed emeryturą?  


Wcześniejsza wypłata oznacza konieczność zapłaty podatku według skali podatkowej od całej wypłaconej kwoty.


Czytaj także: Rozliczenie kryptowalut w PIT. Część inwestorów nie musi płacić podatku

Kategorie: Telewizja

200 tysięcy złotych zamiast 800 plus? "Pieniądze to nie jedyny powód spadku dzietności"

TVN24 Biznes i Świat - 40 min. 46 sek. temu
Analitycy Klubu Jagiellońskiego zaproponowali alternatywę dla świadczeń takich, jak 800 plus i "babciowe". W ramach wsparcia rodzice mieliby otrzymywać jednorazowo dużą kwotę na start, w wysokości 200 tysięcy złotych na każde dziecko. - Rozwiązanie może przyspieszyć decyzje rodzin, które i tak planują powiększenie rodziny, ale ten efekt wygaśnie, jak wygasł w przypadku 500 plus - powiedziała w rozmowie z redakcją tvn24.pl dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, ekspertka Towarzystwa Ekonomistów Polskich.
Kategorie: Telewizja

Etatowy doradca prezydenta Nawrockiego pod lupą prokuratury. Nieoficjalne informacje

Dziennik - 41 min. 53 sek. temu
Prokuratura bada sprawę podejrzenia o bezprawne wykorzystanie informacji poufnych. Jednym z bohaterów jest Paweł Gruza, były wiceminister finansów, a teraz etatowy doradca prezydenta Karola Nawrockiego - informuje Business Insider Polska, powołując się na analizy i ustalenia Komisji Nadzoru Finansowego. Agnieszka Maj
Kategorie: Prasa

Jest oświadczenie CzPK w sprawie wizyty CBA

wCzestochowie.pl - 43 min. 28 sek. temu

Działając w imieniu Częstochowskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego Sp. z o.o. w Sobuczynie niniejszym oświadczamy, iż wizyta CBA w siedzibie Spółki w dniu 25.02.2026 r. nie miała żadnego związku z działalnością prowadzoną przez Spółkę i jej organy. Czynności CBA realizowane były w celu zabezpieczenia prywatnych danych jednego z pracowników Spółki. W związku z powyższym żądamy usunięcia z przestrzeni medialnej i niepowielania nieprawdziwych informacji w powyższym zakresie, które godzą w dobre imię Spółki – czytamy w oświadczeniu.

Źródło: CzPK

Kategorie: Lokalne

Ta ukraińska broń może być produkowana w Polsce. Prywatna firma już w nią inwestuje

Powstała polsko-ukraińska spółka, która chce w Polsce produkować skonstruowane w Ukrainie i tam używane lekkie samobieżne armatohaubice Bogdana kalibru 155 milimetrów. Po stronie polskiej w projekt zaangażował się prywatny Ponar Wadowice, dostawca zawieszenia do cięższych haubic Krab oraz bojowych wozów piechoty Borsuk. Firma celuje zarówno w rynek polski, jak i w eksport.
Kategorie: Portale

"Uczelnia pokazała, że nam nie ufa". Spór o nakładkę, która ma ułatwić życie osobom niebinarnym

Gazeta Wyborcza — kraj - 45 min. 59 sek. temu
Transpłciowi i niebinarni studenci Politechniki Warszawskiej mogą wybrać, jakim imieniem należy się do nich zwracać. Ale tylko, jeśli dostarczą zaświadczenie od lekarza i dostaną zgodę prorektora.
Kategorie: Prasa

Dwie osoby zamordowane siekierą. Zatrzymany 17-letni pasierb ofiary

TVP.Info - 46 min. 59 sek. temu
Policja zatrzymała 17-latka, który ma mieć związek z morderstwem w Kadłubie w woj. opolskim. W jednym z domów jednorodzinnych znaleziono zwłoki dwóch osób. Ofiary to ojczym oraz babcia nastolatka. Policja poinformowała, że chłopak w chwili zatrzymania był spokojny i nie stawiał oporu.
Kategorie: Telewizja

QUIZ zdradzi, czy żyłeś w PRL, czy znasz tylko z opowieści. Urodzeni w latach 90. nie mają szans

Dziennik - 48 min. 11 sek. temu
Ten test szybko pokaże, czy faktycznie pamiętasz "czasy słusznie minione". Zdobędziesz komplet? Beata Jasina-Wojtalak
Kategorie: Prasa

SAFE i wielka polityka. Jak to się robi po amerykańsku

TVP.Info - 53 min. 59 sek. temu

Ustawa autoryzująca wydatki na obronność USA (NDAA) w roku fiskalnym 2026 gwarantuje fundusze na poziomie 901 mld dolarów (o 8 mld więcej, niż wnioskował Biały Dom).


Zostały w niej m.in. określone wysokości środków finansowych na wsparcie działań w Ukrainie (400 mln dol.), Litwie, Łotwie i Estonii (175 mln dol.), ale też finansowanie dla sztandarowych projektów militarnych – jak myśliwce tzw. szóstej generacji. To samoloty, które za kilka lat decydować będą nie tylko o bezwzględnej przewadze w powietrzu, ale też dominacji na całym polu walki w konfliktach zbrojnych.


Kontrowersje wokół programu „szóstej generacji” w Kongresie


Programy „szóstej generacji” wywołały też wiele kontrowersji w Kongresie, który zatwierdzał wydatki wojskowe na 2026 rok. Pierwotnie Pentagon i Biały Dom chciały zmarginalizować plany rozwojowe myśliwca dla Marynarki Wojennej F/A-XX, na rzecz przyspieszenia realizacji projektu samolotu szóstej generacji dla Sił Powietrznych F-47. Senat i Izba Reprezentantów sprzeciwiły się temu, podnosząc niemal 13-krotnie budżet programu rozwojowego F/A-XX oraz dorzucając też kilkaset milionów dolarów do sumy oczekiwanego dofinansowania F-47.



Na realizowanie projektu F/A-XX przeznaczono w 2025 roku 454 miliony dolarów, w tym roku Departament Obrony oraz Biały Dom przewidywały na niego w swoim projekcie budżetu obronnego… 74 miliony. To suma, która raczej miała dać gwarancję, że program nie umrze „śmiercią naturalną”, a nie stymulować jego rozwijanie. Administracja amerykańska tłumaczyła to obawami, że nie uda się od strony „technologicznej” zapewnić odpowiedniego zaplecza dla jednoczesnej realizacji dwóch ambitnych programów.


Zobacz także: Boeing zbuduje myśliwiec szóstej generacji. F-47 szykowany na wojnę z Chinami


Pentagon ma obawy dotyczące bazy przemysłowej dla F/A-XX


Sekretarz obrony Pete Hegseth wyraził obawy Białego Domu dotyczące starań Marynarki Wojennej o myśliwiec F/A-XX w listopadowym liście do kongresmenów stwierdzając, że Pentagon „zdecydowanie popiera swój wniosek na rok fiskalny 2026 o ponowną ocenę programu F/A-XX ze względu na obawy dotyczące bazy przemysłowej związane z jednoczesnym prowadzeniem dwóch programów szóstej generacji”.


Takie stanowisko nie spotkało się z uznaniem w Kongresie. Wśród niezadowolonych był senator Mitch McConnell, który jasno stwierdził, że program F/A-XX musi być kontynuowany.



– Wahania Pentagonu dotyczące myśliwca szóstej generacji dla Marynarki Wojennej, opóźniły jego rozwój i doprowadziły do setek milionów dolarów kosztów przedłużenia kontraktu. Gdyby departament podjął odpowiednią decyzję, Donald Trump mógłby uruchomić program, który zagwarantuje, że lotniskowiec pozostanie czołową platformą do projekcji siły w Ameryce przez dziesięciolecia – stwierdził Republikanin z Kentucky na początku grudnia w „Wall Street Journal”.


Zobacz także: Kolejna armia rezygnuje z myśliwców F-35. To państwo NATO


Aż 972 mln dolarów dla programu F/A-XX


Ostatecznie Kongres w swym projekcie ustawy budżetowej na 2026 rok zapisał w styczniu 972 mln dolarów dla programu F/A-XX – a więc wielokrotnie więcej niż wnioskował Departament Obrony. Ale na tym nie koniec. Kongresmeni chcieliby się też dowiedzieć, dlaczego cały proces rozwojowy w ostatnim czasie spowolnił (liczono m.in., że w ubiegłym roku zostanie już wyłoniony producent tego myśliwca). 


Zażądali, by Marynarka Wojenna przedstawiła raport zawierający zaktualizowaną strategię rozwojową F/A-XX – w tym daty przyznania kontraktu EMD (określenie głównego wykonawcy) i wdrożenia do służby. Urzędnicy domagają się również informacji o wszelkich barierach programowych, budżetowych lub politycznych, które mogłyby mieć wpływ na opóźnienie programu. O kontrakt związany z F/A-XX walczą Boeing oraz Northrop Grumman.


Kongres zadbał także o drugi projekt myśliwca szóstej generacji – F-47 – który ma w sumie kosztować minimum 20 mld dolarów. Do oczekiwanej przez Biały Dom na 2026 rok kwoty 2,6 mld dolarów kongresmeni dołożyli jeszcze pół miliarda dolarów. Ambitny plan przewiduje, że F-47 miałby być gotowy już nawet pod koniec lat 20. XXI wieku.



Zobacz także: Amerykański Senat podjął decyzję. Paraliż państwa jest nieunikniony


W ubiegłym roku budżet na obronność Stanów Zjednoczonych wyniósł 921 mld dolarów i był oczywiście zdecydowanie największy na świecie – drudzy w kolejności Chińczycy, przeznaczyli na ten cel „tylko” 251,3 mld dolarów. Polska w tym rankingu zajęła 15. miejsce, z wydatkami na poziomie 33,2 mld dol.


Kategorie: Telewizja

„Dyskryminująca” decyzja UE. Rosja zapowiada odwet

TVP.Info - 53 min. 59 sek. temu

Rzeczniczka prasowa rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa oceniła, że decyzja UE była „dyskryminująca” i ma to tylko potwierdzać, że wspólnota europejska nie zasługuje na udział w negocjacjach w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie.


O tym, że Unia Europejska podejmie takie kroki, w poniedziałek informowała szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas po spotkaniu ministrów spraw zagranicznych krajów członkowskich. Kallas podkreśliła, że „Unia nie zamierza tolerować nadużywania uprawnień dyplomatycznych przez stronę rosyjską”.


„Nie chcemy zbrodniarzy na naszych ulicach”


W czwartek ministerstwo spraw zagranicznych Rosji powiadomiło, że otrzymało decyzję Brukseli.


Czytaj także: Najpierw rosyjski dron, później wyciek ropy. Ledwo wpłynął i dwa incydenty


Jak przyznała Kallas, decyzja o ograniczeniu personelu Stałego Przedstawicielstwa Federacji Rosyjskiej przy UE to, obok sankcji, jedna z form nacisku na Rosję. Szefowa unijnej dyplomacji zapowiedziała, że wspólnie z Komisją Europejską pracuje też nad zakazem wjazdu dla byłych żołnierzy rosyjskich do strefy Schengen.


– Nie chcemy, aby zbrodniarze wojenni i sabotażyści kręcili się po naszych ulicach – powiedziała Kallas.

Kategorie: Telewizja

Edukacja domowa - tak czy nie?

Dziennik - 55 min. 42 sek. temu
Edukacja domowa staje się coraz popularniejszą formą nauczania. Coraz więcej rodziców decyduje się przejąć odpowiedzialność za edukację swoich dzieci, rezygnując z tradycyjnej szkoły. Czy nauka w domu to rzeczywiście lepsze rozwiązanie? Katarzyna Kania
Kategorie: Prasa

MPK wzbogaciło się o dziesięć przegubowych Solarisów (zdjęcia)

wCzestochowie.pl - 59 min. 1 sek. temu

To pierwsze w pełni elektryczne ,,przegubowce” we flocie częstochowskiego MPK. Solarisy nie tylko spełniają wysokie wymogi środowiskowe, ale także są wyposażone ,,na bogato”. Pasażerowie mogą się więc spodziewać wysokiego standardu i bezpieczeństwa podróżowania, a kierowcy – dobrego komfortu pracy.

Solarisy wyjadą na trasy zaraz po feriach – z początkiem marca. Pierwsze sztuki dotarły do Częstochowy już z końcem zeszłego roku. Resztę producent sprawnie dostarczył już w tym roku, potem trzeba było tylko zrealizować procedurę odbioru całego nowego kompletu.

Częstochowa miała oczywiście ekologiczne, elektryczne autobusy już wcześniej. Tych 19 dotychczas użytkowanych pojazdów to jednak krótkie, mniej pojemne wersje – te nowe, przegubowe będą mogły przewozić maksymalnie aż 118 pasażerów. Zastąpią najbardziej wysłużone autobusy MPK, głównie Mercedesy Connecto.

Aktualnie MPK dysponuje łącznie 54 autobusami nisko- i zeroemisyjnymi. Oprócz elektryków jest to 25 zmodyfikowanych hybryd gazowo-elektrycznych – 15 krótkich i 10 przegubowych.

Ogólna wartość zamówienia to 44 mln zł, z czego aż 35 mln zł pochodzi z unijnych środków Krajowego Planu Odbudowy.

Miejski przewoźnik złożył też już wniosek o dofinansowanie zakupu kolejnych 4 krótkich, ,,elektryków” oraz budowy hali do obsługi zeroemisyjnego taboru w zajezdni. Wnioskowane fundusze mają pochodzić ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego.

Mało tego – MPK, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, wystąpiło o możliwość wykorzystania części środków z unijnego programu Feniks na zakup 64 kolejnych zeroemisyjnych autobusów różnych wielkości (60 elektrycznych i 4 wodorowych).

Teraz MPK liczy na pozytywne rozpatrzenie tych wniosków. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, nisko- i zeroemisyjne autobusy będą stanowiły zdecydowaną większość ogólnej floty miejskiej komunikacji publicznej w Częstochowie. Jesteśmy więc coraz bliżej stanu, w którym ,,lekkie” dla miejskiego środowiska pojazdy będą stanowić blisko 100 procent taboru codziennie jeżdżącego po naszych ulicach (a ta dzienna ekspedycja to mniej więcej 120 sztuk).

Źródło: UM Częstochowy, fot. Grzegorz Skowronek/UM

Kategorie: Lokalne

Burza po okładce "Polityki". Jest reakcja prezydenta Nawrockiego

Dziennik - 59 min. 58 sek. temu
Tygodnik "Polityka" wywołał skandal, publikując na okładce wizerunki Marty Nawrockiej oraz Urszuli Brzezińskiej-Hołowni. Redakcja uderzyła w temat wcześniejszych emerytur mundurowych, które pobierają żony prezydenta i byłego marszałka Sejmu. Zarówno Karol Nawrocki, jak i Szymon Hołownia ostro potępili zachowanie dziennikarzy, zarzucając im atak na osoby prywatne. Olga Skórko
Kategorie: Prasa

Finansowy fenomen znad Wisły. Polska wyprzedza UE w leasingu

Leasing stał się finansowym krwiobiegiem polskich MŚP. Już 63 proc. firm uznaje go za kluczowe źródło finansowania – to najwyższy wynik w UE. 42 proc. korzysta z niego nieprzerwanie, a wartość inwestycji sfinansowanych w 2025 r. sięgnęła 119,5 mld zł. Polska nie tylko goni Europę – wyznacza tempo.
Kategorie: Portale

Spór o KRS. Sejm zapowiada uwzględnianie głosu sędziów

TVP.Info - 1 godzina 4 min. temu

Projekt uchwały, po wprowadzeniu poprawek redakcyjno-legislacyjnych, uzyskał poparcie 17 członków komisji. Przeciwko było 9 posłów, nikt nie wstrzymał się od głosu.


Treść uchwały: deklaracja Sejmu i apel do sędziów


W projekcie uchwały, złożonym przez posłów klubów koalicji rządowej, znalazł się zapis, zgodnie z którym Sejm zapewnia, że „uwzględni w swoich decyzjach wyniki wyborów dokonanych przez polskich sędziów w wyborach powszechnych i transparentnych”.


Jednocześnie Sejm zwraca się do środowiska sędziowskiego z apelem o udział w procesie wyłaniania kandydatów na członków Rady oraz o wybór takich osób, które będą reprezentowały wszystkie rodzaje sądów i poziomy struktury sądownictwa.


Jak wygląda procedura wyboru 15 sędziów-członków KRS


Obecnie trwa formalna procedura wyłaniania 15 sędziów – członków Krajowej Rady Sądownictwa. Kandydatów mogą zgłaszać m.in. grupy co najmniej 25 wciąż orzekających sędziów. Tak wyłonione osoby są następnie zgłaszane marszałkowi Sejmu, który zwraca się do klubów poselskich o wskazanie kandydatów.


Kolejnym etapem jest praca właściwej komisji sejmowej, która ustala listę 15 kandydatów, uwzględniając co najmniej jedną osobę wskazaną przez każdy klub poselski. Ostatecznie sędziowscy członkowie Rady są wybierani przez Sejm na wspólną, czteroletnią kadencję, większością 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.


Czytaj także: Prezydencki pomysł na sądownictwo. Znamy szczegóły projektu

 

Uchwała jako element „planu B” po wecie prezydenta


Projekt uchwały ma być jednym z elementów zapowiadanego przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka „planu B”. Stało się to po tym, gdy prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy o KRS, która przewidywała wybór sędziowskich członków Rady przez wszystkich sędziów, a nie – jak obecnie – przez Sejm.


Źródła sporu o KRS i status tzw. neosędziów


Spór wokół KRS oraz sędziów powoływanych z jej udziałem sięga nowelizacji ustawy z grudnia 2017 roku. Od 2018 roku piętnastu sędziów-członków Rady wybieranych jest przez Sejm, podczas gdy wcześniej byli oni wskazywani przez środowisko sędziowskie. Zmiana ta stała się podstawą zarzutów o upolitycznienie KRS oraz kwestionowanie statusu sędziów powołanych z udziałem Rady w obecnym kształcie.


Na wadliwość tej procedury zwracały uwagę również orzeczenia europejskich trybunałów, w tym Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Europejski Trybunał Praw Człowieka.


Czytaj także: Żurek komentuje prezydenckie weto. „Ubrał się diabeł w ornat”


Argumenty zwolenników uchwały


Podczas środowego posiedzenia komisji jej przewodniczący Paweł Śliz z Polski 2050 ocenił, że proponowana uchwała jest „fundamentalna dla polskiego wymiaru sprawiedliwości”. Jego zdaniem prezydent, wetując nowelizację ustawy o KRS, „nie sprostał zadaniu”, a przyjęcie uchwały jest konieczne, by „usystematyzować to, co się dzieje w polskim wymiarze sprawiedliwości”.


Posłanka Sylwia Bielawska z Koalicji Obywatelskiej wskazała na wymierne konsekwencje obecnych rozwiązań. Jak podkreśliła, obowiązywanie aktualnej ustawy o KRS kosztowało Polskę już ponad 550 mln euro – jest to kara nałożona przez TSUE w związku z działalnością w latach 2017–2022 Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, której skład został w całości powołany przy udziale KRS po 2017 r.


To są dane twarde, które mówią o tym, że musimy podjąć próbę uzdrowienia KRS – zaznaczyła.


Czytaj także: Prezydent zawetował dwie kolejne ustawy

 


Krytyka ze strony PiS


Przedstawiciele Prawo i Sprawiedliwość oceniali projekt uchwały krytycznie. Poseł Paweł Jabłoński podkreślał, że tryb wyboru sędziów-członków KRS jest jednoznacznie określony w obowiązującej ustawie. Z kolei Michał Wójcik uznał projekt za przejaw „sędziokracji”, czyli – jak mówił – „robienia ze środowiska sędziowskiego świętych krów, które stoją ponad całym społeczeństwem”.


Zdaniem posłów PiS przyjęcie uchwały mogłoby prowadzić do ograniczenia praw obywateli, którzy na mocy obecnych przepisów również mogą zgłaszać kandydatów do Rady – wystarczy poparcie grupy 2 tys. obywateli.


Ocena obecnej KRS i odpowiedzialność środowiska sędziowskiego


Projekt uchwały zawiera także ocenę, że obecnie funkcjonująca Krajowa Rada Sądownictwa nie jest organem niezależnym od innych władz. Wskazano, że sędziowie w jej składzie nie są reprezentantami środowiska sędziowskiego i nie odzwierciedlają wszystkich rodzajów sądów.


W dokumencie podkreślono, że w sytuacji, gdy „skuteczność uchwalonych przez parlament zmian ustawowych została powstrzymana odmową ich podpisania przez prezydenta, szczególna odpowiedzialność za przywrócenie konstytucyjnych standardów KRS spoczywa na środowisku sędziowskim”. Aktywność sędziów – jak zaznaczono – ma służyć przywróceniu konstytucyjności Rady.


Czytaj także: Sposób wyboru sędziów do KRS. Teraz decyzja w rękach prezydenta


Harmonogram dalszych prac i głosowanie w Sejmie


Według projektu Sejm wyraża przekonanie, że obecne rozwiązania ustawowe dotyczące wyboru sędziów-członków KRS „wymagają zmian w celu pełnego urzeczywistnienia standardów konstytucyjnych i europejskich w zakresie niezależności władzy sądowniczej”.


Głosowanie nad projektem uchwały zaplanowano na czwartkowy wieczór.


Procedura wyboru sędziów do KRS została formalnie rozpoczęta 11 lutego, wraz z opublikowaniem obwieszczenia marszałka Sejmu. Kandydatów można zgłaszać w ciągu 30 dni od tej daty.


Czytaj także: Projekt ustawy Nawrockiego o KRS „absurdalny”. „Prezydent carem sądownictwa”


Inicjatywa prezesów sądów apelacyjnych


Gotowość do pomocy w organizacji wyborów sędziowskiej części KRS wyrazili 16 lutego prezesi 10 z 11 sądów apelacyjnych w Polsce. Zaproponowali oni, by Sejm – działając w oparciu o obowiązujące przepisy – wybierał 15 sędziów do KRS, jednak kluczowe znaczenie miałby wynik powszechnego głosowania przeprowadzonego na zgromadzeniach sędziów.


„Jakkolwiek sam wybór sędziowskich członków KRS byłby dokonany przez polityków, to akceptacja przez Sejm wskazań wszystkich sędziów spowoduje, iż tak ukształtowany organ spełniałby standardy konstytucyjne i dawałby gwarancję niezależności od władz politycznych” – podkreślili prezesi w swoim oświadczeniu.


Czytaj także: Cena za chaos w sądownictwie. Nieważny rozwód, bo orzekał „neosędzia”

Kategorie: Telewizja

Przeszukania w Allegro. Poszło o punkty odbioru przesyłek

TVP.Info - 1 godzina 5 min. temu

Wątpliwości Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów budzi m.in. sposób prezentowania punktów odbioru przesyłek podczas składania zamówień.


UOKiK wyjaśnił, że korzystając z platformy Allegro i zamawiając produkty wybór miejsca odbioru przesyłki pojawiał się automatycznie przy każdym zakupie, zapamiętując wcześniejsze preferencje. Urząd wskazał, że w pewnym momencie nastąpiła zmiana – domyślnie pojawił się inny punkt odbioru, a dotychczasowy trudno było odnaleźć.


Możliwe skutki dla konkurencji


Urząd analizuje, czy tego rodzaju działania mogły prowadzić do uprzywilejowania własnych usług logistycznych platformy, a jednocześnie do osłabienia pozycji firm kurierskich, które nie należą do programu Allegro Delivery.


Zgodnie z przepisami podmiot posiadający pozycję dominującą na rynku nie może podejmować działań ograniczających konkurencję ani godzących w interesy kontrahentów czy konsumentów. W ocenie UOKiK istnieją przesłanki, by zbadać, czy w tym przypadku mogło dojść do naruszenia reguł konkurencji.


Czytaj także: Powiadomienie o „nowej płatności" w mObywatel. Wyjaśniamy, o co chodzi


Przeszukania w siedzibach spółki


Jak poinformował prezes UOKiK Tomasz Chróstny, skala podejrzeń była na tyle istotna, że urząd wystąpił do sądu o zgodę na przeszukanie siedziby spółki w Poznaniu oraz jej biur w Warszawie. Zabezpieczono obszerny materiał dowodowy, który jest obecnie szczegółowo analizowany.

 

Działania zgodnie „z zasadami uczciwej konkurencji”


Rzecznik Allegro Marcin Gruszka potwierdził, że przedstawiciele UOKiK przeprowadzili kontrole, a tego typu działania są standardowym elementem procedur prowadzonych przez Urząd.


– Jesteśmy przekonani, że nasze działania pozostają w pełni zgodne z obowiązującymi przepisami prawa oraz zasadami uczciwej konkurencji. Od samego początku postępowania w pełni współpracujemy z Urzędem, przekazując na jego wniosek wszystkie wymagane dokumenty i informacje. W tej sprawie również zapewniamy pełną transparentność i dalszą współpracę – podkreślił rzecznik firmy


Możliwe dalsze kroki


Postępowanie wyjaśniające prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnemu przedsiębiorcy. Jeśli zgromadzony materiał potwierdzi podejrzenia, prezes UOKiK może wszcząć formalne postępowanie antymonopolowe i postawić zarzuty określonym podmiotom.


Za nadużywanie pozycji dominującej grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. rocznego obrotu przedsiębiorcy.


Czytaj także: Oto najlepsze lotniska w Europie. Eksperci nie docenili Polski

Kategorie: Telewizja

Politycy opozycji na antenie? Oświadczenie TVP Info

TVP.Info - 1 godzina 5 min. temu

W świetle rosnącej polaryzacji jest to zadanie trudne, ale nie niemożliwe. Dyrekcji Telewizyjnej Agencji Informacyjnej oraz kierownictwu TVP Info, zależy, by widzowie oglądali pełną reprezentację polityczną, oczywiście z uwzględnieniem opozycji. 

 

Wydawcy i producenci programów informacyjnych niemalże codziennie kontaktują się bezpośrednio z politykami i ich asystentami, rzecznikami, biurami prasowymi, by przekazać zaproszenie do wystąpienia na antenie Telewizji Polskiej. 


Zebraliśmy z ostatnich czterech miesięcy przykłady zaproszeń i odpowiedzi od ważnych polityków PiS, a także urzędników Kancelarii Prezydenta. Próbowaliśmy mailowo, telefonicznie, przez asystentów czy biuro prasowe. Zaproszenia dotyczą programu „Pytanie Dnia” w TVP1 i TVP Info – flagowego formatu publicystycznego, najchętniej oglądanego w Telewizji Polskiej, oferującego przeszło kwadrans rozmowy jeden na jeden, z prowadzącym, bez innych gości, na wcześniej zapowiedziany temat. 


Od listopada do dziś, do 109 wydań „Pytania Dnia” gdzie przewidywaliśmy obecność polityków, wystosowaliśmy 25 zaproszeń – prawie 1/5 dostępnego w tej audycji czasu antenowego chcieliśmy przeznaczyć, aby głos zabrali przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości czy Kancelarii Prezydenta RP. W zdecydowanej większości były to zaproszenia odrzucane.


Telewizyjna Agencja Informacyjna TVP

Kategorie: Telewizja

Anthropic rozszerza funkcjonalność. Wall Street pełne obaw

TVN24 Biznes i Świat - 1 godzina 6 min. temu
Firma Anthropic, zaledwie kilka tygodni po tym, jak jej nowe narzędzia AI dla biur wstrząsnęły notowaniami spółek technologicznych, zapowiada kolejne rozszerzenie swojej obecności w środowisku pracy. Spółka rozwija asystenta Claude, tak by jeszcze głębiej integrował się z firmowym oprogramowaniem i wspierał konkretne branże.
Kategorie: Telewizja

Spotkanie premiera Donalda Tuska z premierem Armenii Nikolem Paszynianem

TVP.Info - 1 godzina 6 min. temu
W czwartek premier Donald Tusk spotkał się z szefem rządu Armenii Nikolem Paszynianem. „Polska była, jest i będzie rzecznikiem mądrego rozszerzania Unii Europejskiej; aspiracje Armenii i osobista konsekwencja jej premiera, żeby wytyczać ten szlak europejski, są absolutnie uzasadnione” – tak podsumował rozmowę z Paszynianem premier Tusk.
Kategorie: Telewizja

Samorządy oceniają program ochrony ludności. W puli są miliardy złotych

Portal samorządowy - 1 godzina 8 min. temu
W ramach Rządowego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej gminy otrzymują wsparcie finansowe na inwestycje zwiększające bezpieczeństwo mieszkańców. "Te kluczowy dokument dla samorządów w zakresie tych zadań. Jednak przy wdrażania programu nie udało się uniknąć problemów" - wskazuje Związek Miast Polskich.
Kategorie: Portale
Subskrybuj zawartość