LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPN |
AktualnościNie oznaczyli pojemników, śmieciarka ich nie odebrała. Mieszkańcy muszą o tym pamiętaćZwiązek Międzygminny Eko Siódemka apeluje do mieszkańców powiatu krotoszyńskiego, aby odpowiednio oznaczyli pojemniki na odpady zmieszane. Jeśli pojawią się wątpliwości co do tego, jaka frakcja znajduje się w wystawionym pojemniku, odpady mogą nie zostać odebrane.
Kategorie: Portale
Dwie kolejne osoby w SOP odwołane ze stanowisk. MSWiA potwierdzaRzeczniczka MSWiA przekazała, że odwołania, o których w piątek poinformowało RMF FM, nastąpiły w środę i czwartek. – Wczoraj został odwołany zastępca dyrektora zarządu, a w środę główny dyrektor jednego z oddziałów – przekazała Karolina Gałecka. Zapytana o to, czy planowane są kolejne odwołania w formacji, powiedziała, że nie jest to wykluczone. – Decyzje te pozostają w gestii komendanta płk. Tomasza Jackowicza, który podejmuje je na podstawie informacji, jakie posiada – zaznaczyła. We wtorek MSWiA potwierdziło informacje o odwołaniu czterech dyrektorów kluczowych pionów w Służbie Ochrony Państwa oraz jednego zastępcy. Decyzję podjął pełniący obowiązki komendanta SOP płk Tomasz Jackowicz. Ma to związek z audytem zleconym w tej formacji, który – jak podkreśliła rzeczniczka MSWiA – jest miażdżący. Jak informowała we wtorek, zawieszony został również funkcjonariusz, który nie pełnił funkcji kierowniczej, a któremu zarzucono „naruszenie etyki funkcjonariusza SOP”. Postępowanie wyjaśniające, po informacjach docierających do MSWiA i SOP, w tej sprawie było prowadzone od października ubiegłego roku, a następnie wszczęto wobec niego postępowanie dyscyplinarne. W sprawie ma chodzić o kierowanie przez funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa gróźb wobec dziennikarza. W środę formacja poinformowała, że złożyła zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Czytaj też: „Połamię mu nogi”. Kulisy upadku „Biszkopta” z SOP Wcześniej szef MSWiA Marcin Kierwiński po zakończonej kontroli w SOP podjął decyzję o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec gen. bryg. Radosława Jaworskiego i jego zawieszeniu. Jaworski od dłuższego czasu przebywał na zwolnieniu lekarskim, a wcześniej na zaległym urlopie. Sprawa miała być związana z kradzieżą auta należącego do rodziny premiera Donalda Tuska, do której doszło we wrześniu ubiegłego roku. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało 20 stycznia o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec komendanta Służby Ochrony Państwa. Gen. Jaworski został zawieszony w pełnieniu czynności służbowych, a jego obowiązki przejął płk Tomasz Jackowicz. Do kradzieży auta należącego do rodziny szefa rządu doszło we wrześniu ubiegłego roku. Spod domu w Sopocie, będącego własnością premiera, sprawcy skradli Lexusa. Po kradzieży auta zwolnieni ze stanowiska zostali dyrektor i wicedyrektor biura ochrony premiera, a szef SOP-u gen. Radosław Jaworski najpierw poszedł na zaległy urlop, a następnie wziął zwolnienie lekarskie. W związku z tą sytuacją szef MSWiA Marcin Kierwiński poprosił o raport i informacje ze strony Służby Ochrony Państwa. Służbę Ochrony Państwa powołano ustawą z 8 grudnia 2017 r. Z dniem 1 lutego 2018 r. zastąpiła Biuro Ochrony Rządu. SOP zapewnia bezpieczeństwo Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, Marszałkom Sejmu i Senatu RP, Prezesowi Rady Ministrów, wiceprezesowi Rady Ministrów, ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych oraz ministrowi właściwemu do spraw zagranicznych, byłym prezydentom, osobom wskazanym w ustawie wchodzącym w skład delegacji państw obcych przebywającym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, innym osobom oraz obiektom ustawowo chronionym ze względu na dobro państwa, a także placówkom zagranicznym Rzeczypospolitej Polskiej. Czytaj też: Nowe metody oszustów i wyłudzaczy. Wykorzystują Poradnik Bezpieczeństwa Kategorie: Telewizja
Ogrzewa dom gazem. Rachunek za styczeń? Ogromne zaskoczenieGaz jest najczęściej wybieranym źródłem ogrzewania w Polsce – używa go ok. 4,9 mln osób. Koszty ogrzewania zależą od powierzchni, izolacji budynku i aktualnych cen paliwa. Ostatnio rachunki wielu gospodarstw spadły. Wyjaśniamy, dlaczego tak się dzieje.
Kategorie: Portale
Zysk netto równy polskiemu deficytowi budżetowemu. Amerykański gigant pokazał wynikiAmerykański gigant handlu internetowego i usług w dziedzinie chmury obliczeniowej Amazon w 2025 r. miał przychody netto w wysokości 717 mld dolarów. W tym czasie zysk netto wzrósł o 31 proc. do 77,7 mld dolarów.
Kategorie: Portale
Populiści w górę, Unia się trzyma. Oto co naprawdę myślą EuropejczycyKwestie bezpieczeństwa wywołują lęk we wszystkich analizowanych obszarach. Największe obawy dotyczą konfliktów zbrojnych w sąsiedztwie Unii Europejskiej (72 proc.), terroryzmu (67 proc.) oraz cyberataków ze strony państw trzecich (66 proc.). Respondenci wskazują również na zagrożenia związane z dezinformacją (69 proc.), klęskami żywiołowymi nasilanymi przez zmiany klimatu (66 proc.) oraz niekontrolowaną migracją (65 proc.). W obliczu narastających zagrożeń obywatele wyraźnie oczekują większej roli Unii Europejskiej. Aż 66 proc. respondentów liczy na to, że UE zapewni im bezpieczeństwo. Jeszcze wyraźniej wybrzmiewa postulat jedności – 89 proc. badanych uważa, że państwa członkowskie powinny ściślej współpracować, a 73 proc. jest zdania, że Unia potrzebuje większych zasobów, by skutecznie mierzyć się z globalnymi wyzwaniami. Zdaniem respondentów priorytetami UE powinny być obronność i bezpieczeństwo (40 proc.), konkurencyjność, gospodarka i przemysł (32 proc.) oraz niezależność energetyczna (29 proc.). Pomimo narastających obaw zdecydowana większość obywateli nadal uważa, że członkostwo w Unii Europejskiej przynosi korzyści ich krajowi. Taką opinię wyraża 62 proc. respondentów, co oznacza wzrost o dwa punkty procentowe w porównaniu z badaniem z 2024 roku. Postrzeganie samej Unii i jej instytucji pozostaje w dużej mierze pozytywne, choć widać niewielki spadek względem wyników z maja 2025 roku. Unię Europejską pozytywnie ocenia 49 proc. ankietowanych, a negatywnie – jedynie 17 proc. Parlament Europejski cieszy się dobrą opinią 38 proc. respondentów, przy 20 proc. ocen negatywnych. Co istotne, postrzeganie członkostwa w UE, samej Unii oraz Parlamentu Europejskiego pozostaje stabilne, mimo rosnącego znaczenia partii populistycznych i eurosceptycznych w wielu państwach członkowskich. Dobrym przykładem są Czechy, gdzie jesienią ubiegłego roku wybory wygrała partia ANO premiera Andreja Babisza, prowadząca kampanię o wyraźnie populistycznym i eurosceptycznym charakterze. Również w Polsce rośnie w siłę skrajna eurosceptyczna prawica, która może odegrać istotną rolę po przyszłorocznych wyborach. Tendencję tę widać także w Parlamencie Europejskim. Po wyborach w 2024 roku ugrupowania populistyczne zdobyły łącznie około 263 z 720 mandatów, czyli blisko 36 proc. miejsc, zwiększając swój wpływ na proces legislacyjny i kierunki polityki europejskiej. Jednym z powodów wzrostu poparcia dla radykalnych ugrupowań jest rosnąca złożoność współczesnego świata. Realne zagrożenia – wojny, klęski żywiołowe, cyberataki – sprzyjają lękom, które często są wykorzystywane przez populistów. Czytaj także: Brat szefa wywiadu przemycał papierosy. Skandal w izraelskiej armii W Czechach 42 proc. respondentów deklaruje pozytywne nastawienie do członkostwa w UE, 15 proc. – negatywne, a aż 42 proc. nie ma zdania. Mimo to eurosceptyczna partia ANO zdobyła w ubiegłym roku niemal 35 proc. głosów, wygrywając wybory. W Polsce scena polityczna jest równie spolaryzowana. Wynik ubiegłorocznych wyborów prezydenckich – wygranych przez Karola Nawrockiego różnicą zaledwie 360 tys. głosów – potwierdził głęboki podział społeczeństwa. Zarówno Prawo i Sprawiedliwość, jak i ugrupowania Konfederacji reprezentują eurosceptyczne nurty, co sprawiło, że pojęcie „Polexit” na stałe weszło do debaty publicznej. Jednocześnie poparcie Polaków dla członkostwa w UE pozostaje wysokie. Według badań CBOS z lipca 2025 roku wynosiło ono 81 proc. Choć jest to wynik niższy niż rekordowe 91 proc. z 2019 roku, oznacza wyraźny wzrost w porównaniu z początkiem 2024 roku. Na pierwszy rzut oka może się wydawać paradoksem, że wyborcy popierają jednocześnie członkostwo w UE i partie głoszące eurosceptyczne hasła. Jak tłumaczy prof. Zbigniew Czachór z Centrum Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego, sprzeczność ta jest pozorna. – Ludzie mogą deklarować poparcie dla Unii Europejskiej, ale w wyborach kierują się sprawami najbliższymi: własną sytuacją finansową, zdrowiem, kosztami życia czy sympatią do konkretnego polityka – wyjaśnia. To zjawisko powszechne na całym świecie i sprzyjające populistom. Czasem jednak prowadzi do rozczarowania, czego przykładem są Stany Zjednoczone. Rok po zaprzysiężeniu Donalda Trumpa na drugą kadencję jego poparcie spadło do 37 proc., a połowa badanych uważa, że administracja działa gorzej, niż się spodziewano. Czytaj także: Świat o decyzji Toma Rose'a. „Chat GPT ułożyłby lepsze stosunki z Polską” Amerykańskie doświadczenia pokazują, jak istotne jest podejmowanie decyzji wyborczych z myślą o długofalowych konsekwencjach. Emocje i obietnice szybkiej poprawy sytuacji mogą przynieść krótkotrwałą ulgę, ale często prowadzą do rozczarowania. W czasach globalnej niepewności to właśnie stabilność, współpraca i świadome wybory mogą okazać się najcenniejszym kapitałem Europy. Czytaj także: „Małostkowa kampania Trumpa”. W USA komentują wojenkę Rose’a z Czarzastym Kategorie: Telewizja
W tragicznym wypadku w powiecie lublinieckim zginęły trzy osoby. Sprawca skazanyProkuratura Rejonowa w Lublińcu w grudniu 2024 roku skierowała do Sądu Rejonowego w Lublińcu akt oskarżenia przeciwko 49-letniemu Grzegorzowi K., dotyczący spowodowania śmiertelnego wypadku drogowego na skutek naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Na wniosek lublinieckiego sądu Sąd Okręgowy w Częstochowie, z powodu ekonomiki procesowej, przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Mikołowie, gdyż w okręgu tego sądu mieszka większość świadków w sprawie. – Sąd Rejonowy w Mikołowie wydał wyrok, którym skazał Grzegorza K. na karę 2 lat pozbawienia wolności oraz orzekł wobec niego środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych kategorii „C” na okres 4 lat. Ponadto sąd zasądził od oskarżonego na rzecz osób najbliższych pokrzywdzonych zadośćuczynienia w łącznej kwocie 270 tys. zł – informuje Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. – Prokurator ocenia wyrok jako słuszny i nie będzie w tej sprawie składać apelacji. Śledczy ustalili, że 6 grudnia 2022 roku Grzegorz K. jechał samochodem ciężarowym z przyczepą drogą wojewódzką nr 905. Zarówno samochód ciężarowy, jak i przyczepa były załadowane miałem węglowym. – Około godziny 6 w miejscowości Zumpy w powiecie lublinieckim przyczepa odłączyła się od samochodu ciężarowego, przemieściła na przeciwległy pas ruchu i uderzyła w volkswagena golfa – relacjonował Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. – W wyniku zderzenia trzej mężczyźni podróżujący volkswagenem ponieśli śmierć na miejscu, w wyniku doznanych obrażeń wielonarządowych. Na podstawie przeprowadzonych badań ustalono, że w chwili wypadku Grzegorz K. i kierujący samochodem osobowym byli trzeźwi i nie znajdowali się pod wpływem środków narkotycznych. – Powołany w sprawie biegły z zakresu ruchu drogowego uznał, że bezpośrednią i jedyną przyczyną wypadku drogowego była awaria zaczepu holowniczego samochodu ciężarowego, skutkująca odłączeniem się sprzęgniętej przyczepy od pojazdu. Zdaniem biegłego kierujący volkswagenem nie miał możliwości uniknięcia wypadku. Natomiast według biegłego ds. badania stanu technicznego pojazdów samochód ciężarowy, należący do Grzegorza K., nie spełniał warunków technicznych z uwagi na uszkodzone mocowanie elementu sprzęgającego do ramy – informował prokurator Ozimek. W trakcie śledztwa stwierdzono ponadto, że zespół pojazdów w postaci samochodu ciężarowego z przyczepą nie był w ogóle dopuszczony do ruchu. Ustalono bowiem, że po zamontowaniu w 2016 roku zaczepu do samochodu ciężarowego nie uzyskano zgody na ciągnięcie przez pojazd przyczep. – W śledztwie prokurator przedstawił Grzegorzowi K. zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku drogowego na skutek naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Grzegorz K. nie przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa – mówił prokurator Ozimek. Źródło: Prokuratura Okręgowa w Częstochowie, fot. KPP Lubliniec Kategorie: Lokalne
"Wyborcza" ujawnia: Jest śledztwo w sprawie próby "wrobienia" sędziów SN i prokuratora Parchimowicza w lukę VATCzy najważniejsi prokuratorzy z czasów Zbigniewa Ziobry odpowiedzą za wszczęcie i prowadzenie rażąco bezpodstawnego śledztwa wymierzonego w sędziów Sądu Najwyższego i pierwszego prezesa stowarzyszenia Lex Super Omnia prok. Krzysztofa Parchimowicza? Jest taka szansa.
Kategorie: Prasa
Edukacja zdrowotna bez lekcji o seksie? Licealista: Jak ma się 16 lat, to hormony buzująZaledwie 30 proc. uczniów zapisało się na zajęcia z edukacji zdrowotnej. - To jedyna okazja, by porozmawiać o dojrzewaniu, granicach i seksie - mówią nam uczniowie. Przegraliśmy tę wojnę i nie zanosi się, żebyśmy ją wygrali - słyszymy z anonimowego źródła zbliżonego do rządu.
Kategorie: Prasa
Zmiana w strukturze organizacyjnej „Gastronomika”Jak podkreśla częstochowski magistrat, działanie ma charakter porządkujący i formalny. Liceum Gastronomiczne od wielu lat nie funkcjonuje: nie prowadzi zajęć dydaktyczno-wychowawczych, nie realizuje kształcenia, nie ma uczniów ani oddziałów, a w kolejnych latach nie prowadzono naboru. Jednocześnie kształcenie w obszarze gastronomii jest obecnie realizowane w innych typach szkół, zgodnie z aktualnym systemem edukacji. Podjęta uchwała nie zmienia więc dostępu do kształcenia – dotyczy wyłącznie uporządkowania zapisów w strukturze organizacyjnej. Podjęcie uchwały nie spowoduje skutków finansowych. Źródło: UM Częstochowy, fot. Grzegorz Skowronek/UM Kategorie: Lokalne
Częstochowscy radni zdecydowali. 2026 rok czasem świętowania jubileuszu połączenia Starej i Nowej CzęstochowyGest Rady Miasta to nie tylko podniesienie rangi samych obchodów, ale okazja do refleksji nad bogatą historią miasta i docenienia wkładu mieszkańców w rozwój Częstochowy. To wydarzenie symbolicznie zaznacza moment, kiedy dwa odrębne ośrodki miejskie zintegrowały się, tworząc dziś współczesne i rozpoznawalne miasto. Uchwała ma na celu podkreślenie historycznego znaczenia tamtego przedsięwzięcia, ale także przypomnienie o wspólnym wysiłku mieszkańców oraz ich odwadze w podejmowaniu decyzji, które ukształtowały nasze miasto. Przypomnijmy, że w styczniu z okazji 200-lecia powstania nowoczesnej Częstochowy 2026 został oficjalnie ogłoszony przez Sejmik Województwa Śląskiego Rokiem Miasta Częstochowy. Obchodząc jubileusz, Miasto chce zwrócić uwagę na kluczowe przemiany, jakie zaszły na przestrzeni wieków, a także na znaczenie tej integracji jako fundamentu rozwoju społeczno-gospodarczego. Połączenie dwóch odrębnych części miasta nie tylko ułatwiło organizację życia codziennego mieszkańców, lecz także otworzyło nowe możliwości rozwoju urbanistycznego i kulturalnego. Uroczystości rocznicowe mają przypomnieć mieszkańcom i gościom o unikalnym charakterze miasta. To także okazja do pogłębienia poczucia wspólnoty i dumy z osiągnięć poprzednich pokoleń. Jubileusz ma służyć także budowaniu więzi między mieszkańcami, instytucjami i organizacjami, które od lat współpracują na rzecz rozwoju miasta. W ramach obchodów planowane są i już organizowane różne wydarzenia – spotkania, publikacje, konkursy, koncert, premiera filmu, historyczne wystawy, konferencje oraz inicjatywy edukacyjne, które mają przybliżyć historię miasta zarówno młodszym pokoleniom, jak i osobom spoza Częstochowy. Rok 2026 staje się więc symbolem jedności, rozwoju i perspektywicznego myślenia. To czas, kiedy mieszkańcy mogą wspólnie cieszyć się z osiągnięć, które zapoczątkowało połączenie dwóch ośrodków miejskich. W ten sposób Częstochowa chce podkreślić swoje dziedzictwo, a jednocześnie inspirować do dalszych działań na rzecz wspólnej przyszłości, opierając się na wartościach wspólnoty, historii i tradycji. Źródło: UM Częstochowy, fot. Bracia Altman, zbiory Muzeum Częstochowskiego / zdjęcie współczesne: Łukasz Kolewiński Kategorie: Lokalne
Wiceszef GRU postrzelony w Moskwie. Media piszą o zamachuRosyjski dziennik Kommiersant napisał, że w Moskwie „udaremniono zamach” na generała porucznika Ministerstwa Obrony Rosji Władimira Aleksiejewa. Rzeczniczka Komitetu Śledczego Federacji Swietłana Pietrienko, cytowana przez rosyjskie media, podała, że sprawca miał oddać w kierunku Aleksiejewa kilka strzałów, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Do zamachu doszło w budynku mieszkalnym przy Szosie Wołokołamskiej. Aleksiejew był jednym z najwyższych urzędników wysłanych do negocjacji z szefem najemników Jewgienijem Prigożynem, gdy przeprowadził on krótkotrwały bunt w czerwcu 2023 r. Od początku wojny w Ukrainie zamordowano kilku wysokich rangą rosyjskich oficerów wojskowych. Moskwa o ataki obwinia Kijów – informuje Agencja Reutera. Czytaj też: Rosyjski kapitan skazany za śmierć członka załogi. „Rażące zaniedbanie” Kategorie: Telewizja
Kwota wolna i próg podatkowy w górę. Zupełnie nowy plan z rząduPolska 2050 szykuje legislacyjną ofensywę i chce wrócić do debaty o zmianach w systemie podatkowym. Partia planuje zaproponować zarówno podwyższenie kwoty wolnej od podatku oraz progu podatkowego, jak i zwiększenie części innych obciążeń fiskalnych. Na razie nie jest jednak jasne, czy pomysły zyskają poparcie ugrupowań wchodzących w skład koalicji rządzącej.
Kategorie: Portale
Estonia reaguje na działania Rosji. Nocne zamknięcie granicyWładze Estonii zdecydowały, że przejścia graniczne w Luhama i Koidula, położone na południowym wschodzie kraju, zostaną zamknięte dla ruchu nocnego 24 lutego, w czwartą rocznicę rozpoczęcia zbrojnej napaści Rosji na Ukrainę. Decyzja ma charakter tymczasowy i początkowo będzie obowiązywać przez trzy miesiące. Po tym okresie Tallin zapowiada ponowny przegląd sytuacji bezpieczeństwa i ocenę dalszych kroków. Jak podkreślono, decyzja władz Estonii jest ściśle związana z ostatnimi incydentami granicznymi. Pod koniec ubiegłego roku rosyjscy strażnicy przekroczyli linię kontrolną na rzece Narwie i zeszli na falochron znajdujący się po estońskiej stronie. Jesienią doszło także do zdarzenia w rejonie miejscowości Saatse z udziałem grupy umundurowanych, uzbrojonych i zamaskowanych mężczyzn. Odkąd Finlandia całkowicie zamknęła granicę z Rosją pod koniec grudnia 2023 r., podróż przez Estonię stała się najkrótszą drogą na wschód dla obywateli i przewoźników z wielu krajów. W 2025 roku w Luhama granicę przekroczyło blisko 240 tys. osób, a w Koidula niemal 214 tys. Większość podróżnych stanowili obywatele państw Unii Europejskiej oraz Rosjanie. Czytaj też: Świat o decyzji Toma Rose'a. „Chat GPT ułożyłby lepsze stosunki z Polską” Kategorie: Telewizja
Szalony wyczyn Brazylijczyka. Ustanowił nietypowy rekord35-letni Fiamoncini, księgowy z wykształcenia, startował na bieżni ułożonej na siłowni na świeżym powietrzu, z widokiem na legendarną plażę Ipanema w Rio de Janeiro. W ciągu doby robił tylko krótkie przerwy, aby zmienić buty lub skorzystać z toalety. To nie pierwszy rekord Brazylijczyka. W maju 2023 roku przebiegł 170 km po największym na świecie solnisku, Salar de Uyuni w Boliwii, w czasie 33 godzin, 4 minut i 10 sekund, zmagając się nie tylko z płaską jak stół rozległą białą przestrzenią, ale i z bardzo dużymi wahaniami temperatury, od 30 stopni Celsjusza w dzień do minus 10 stopni w nocy. – Określam siebie jednym słowem: ciekawość. Jestem ciekaw swoich możliwości – powiedział Fiamoncini agencji AFP. Czytaj też: Igrzyska czas zacząć. W piątek ceremonia otwarcia Kategorie: Telewizja
Burza w sieci. Ambasador USA grozi „zabraniem żołnierzy i sprzętu”Tom Rose w czwartek ogłosił decyzję o zerwaniu relacji z Włodzimierzem Czarzastym po tym, gdy polski polityk odmówił poparcia wniosku o przyznanie prezydentowi USA pokojowego Nobla, zarzucając mu destabilizowanie instytucji międzynarodowych poprzez politykę siły i naruszanie prawa międzynarodowego. Po odpowiedzi ze strony premiera Donalda Tuska, który domagał się „szacunku, a nie pouczania”, Rose odparł, że premier najwyraźniej pomylił adresata wypowiedzi, bo powinien był nim być Czarzasty. Ambasador wchodził też na portalu X w polemiki z internautami, a na sugestię jednego, by „wrócił do domu” odpowiedział: „czy powinniśmy zabrać też naszych żołnierzy i sprzęt?”. Decyzję Toma Rose'a skomentował m.in. republikański kongresmen Don Bacon, który wezwał do wymiany ambasadora w Polsce. To pierwszy głos w Kongresie wzywający do dymisji Rose'a, w dodatku płynący z formacji Donalda Trumpa. „Czas na nowego ambasadora” – napisał Bacon na platformie X. Takim komentarzem polityk odniósł się do wypowiedzi Rose'a na temat Włodzimierza Czarzastego. Republikanin jest pierwszym kongresmenem, który zaapelował o zmianę ambasadora w Polsce. Bacon należy do umiarkowanego skrzydła partii i jest częstym krytykiem polityki zagranicznej administracji Donalda Trumpa. Jako emerytowany generał i weteran wojen w Iraku i Afganistanie w ostatnim czasie krytykował też słowa prezydenta USA, umniejszające rolę żołnierzy z państw NATO w Afganistanie. Czytaj też: Decyzja ambasadora USA wywołała burzę. „Myli obelgi z krytyką” Podobne opinie o ambasadorze USA w Polsce wygłosili w czwartek byli dyplomaci. „Mówiąc jako były ambasador USA, polski rząd powinien uznać naszego tak zwanego ambasadora za persona non grata i wykopać jego żałosny zadek z kraju” – napisał na platformie X Luis Moreno, wieloletni zawodowy dyplomata i ambasador USA na Jamajce. Steven Pifer, były ambasador USA w Kijowie, ocenił natomiast, że gdyby amerykańscy dyplomaci przestaliby się spotykać z osobami, które nie nominują Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla, „mieliby dużo wolnego czasu”. – Amerykańscy dyplomaci czasami wpadają w kłopoty z urzędnikami państw gospodarzy, kiedy formułują politykę USA krytyczną wobec jakichś działań tego kraju. Ale to jest zupełnie niepotrzebna sprzeczka, do której nie musiało dojść – dodał w rozmowie z PAP. „Kiedy byłem ambasadorem w Izraelu, to gdybym groził odcięciem się od wszystkich izraelskich polityków krytykujących Obamę, miałbym długą listę. Ale tego nie zrobiłem. Dlaczego? Bo rozmowa z ludźmi, z którymi się nie zgadzasz, nazywa się dyplomacją” – ocenił z kolei były dyplomata Dan Shapiro. Do sprawy dotąd nie odniósł się Departament Stanu USA ani Biały Dom. Czytaj też: Świat o decyzji Toma Rose'a. „Chat GPT ułożyłby lepsze stosunki z Polską” Kategorie: Telewizja
Dwie nowe nazwy ulic na WyczerpachDo częstochowskiego magistratu wpłynęły wnioski w sprawie nazwania dwóch dróg wewnętrznych. Zostały one złożone wraz z kompletem wymaganych dokumentów, w tym zgodami wszystkich właścicieli nieruchomości, przez które przebiegają planowane ulice. Po analizie formalnej oraz sprawdzeniu spójności z tematyką nazewniczą funkcjonującą w tej części miasta, Zespół ds. Nazewnictwa Obiektów Miejskich zaakceptował propozycje wnioskodawców: „Parkowa” i „Rubinowa”. Nowe ulice znajdują się w rejonie ul. Sąsiedzkiej: jedna stanowi jej boczną odnogę, druga pełni funkcję łącznika między ul. Batalionów Chłopskich a ul. Sąsiedzką. Źródło: UM Częstochowy Kategorie: Lokalne
Zmiany dla nauczycieli od 1 września. Mniej pieniędzy wpłynie na kontoCzęść nauczycieli może stracić godziny ponadwymiarowe. 4 marca przestaną obowiązywać przepisy ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, zgodne z którą dyrektor w określonych przypadkach może przydzielić nauczycielowi liczbę godzin ponadwymiarowych przekraczających ustawowy limit określony w Karcie Nauczyciela.
Agnieszka Maj
Kategorie: Prasa
Polski prezes francuskiego banku pochwalił się wynikami. Zostanie na stanowisku do 2031 rokuTrzeci największy bank francuski Societe Generale w w 2025 r. miał dochody z działalności bankowej szacowane na 27 mld euro. Zysk netto spółki kierowanej przez Sławomira Krupę przypadający dla akcjonariuszy wzrósł o 43 proc. do 6 mld euro.
Kategorie: Portale
Ten hit zaskoczył samych ekspertów. "Najlepszy taki serial w historii"Nastąpiła premiera piątego odcinka drugiego sezonu serialu medycznego "The Pitt". Już w połowie pierwszego sezonu zapadła decyzja o kontynuacji produkcji o perypetiach pracowników szpitala w Pittsburgh, w której pierwsze skrzypce gra Noah Wyle znany z innego wielkiego hitu małego ekranu, czyli "Ostrego dyżuru". Gdzie można oglądać nowy sezon?
Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
Waldemar Żurek: Ziobro to był nadmuchany szeryf. Wystarczyła szpilkaW czwartek stołeczny sąd po kilkugodzinnej rozprawie i serii przerw zdecydował w sprawie aresztu dla byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury. Decyzja sądu otwiera drogę do wydania listu gończego i Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec byłego ministra sprawiedliwości. Związana jest ona z nieprawidłowościami przy zarządzaniu Funduszem Sprawiedliwości. W piątkowej rozmowie w „Gościu poranka” Piotr Maślak zapytał ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, co z tego dalej wyniknie. – Ta batalia długo trwała i wszyscy byliśmy zmęczeni. Sąd zachował się tak, jak powinien się zachować sędzia. Zbadał wnioski obrońców. Rozpoznał sprawę, dał sobie czas. Ja też wolałbym, aby w wymiarze sprawiedliwości wszystko toczyło się szybciej, ale mamy takiego przeciwnika i państwo musi stosować zasady jednakowe wobec wszystkich – powiedział Waldemar Żurek. Kolejnym krokiem ma być wystawienie Europejskiego Nakazu Aresztowania, ale to nie przesądza wcale o zatrzymaniu Zbigniewa Ziobry. – Wiemy, co się dzieje w Budapeszcie. Pan Marcin Romanowski i pan Zbigniew Ziobro zasłaniają się już nie immunitetem, ale azylem, który otrzymali z rąk Viktora Orbana, przyjaciela Putina – stwierdził Waldemar Żurek w „Gościu poranka” Zobacz także: Minister Żurek: Przyjmę każde rozstrzygniecie sądu w sprawie Ziobry Były krakowski sędzia podkreślił też, że ucieczka i pobyt na Węgrzech, to nie jest wcale komfortowa sytuacja dla byłego ministra sprawiedliwości. – To jest złota klatka dla Ziobry. I to jest też obciążające dla całego jego obozu politycznego. Ziobro okazał się szeryfem, ale szeryfem nadmuchanym. Wystraczyła mała szpilka i nie mamy tego balona – powiedział minister sprawiedliwości w „Gościu poranka”. Przypomnijmy – Sejm uchylił immunitet Ziobrze 7 listopada 2025 roku w odniesieniu do wszystkich 26 zarzutów, które chce mu postawić prokuratura w związku ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości. Sejm wyraził również zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie. Tego samego dnia prokuratura wydała postanowienie o przedstawieniu Ziobrze 26 zarzutów, a także o zatrzymaniu go i przymusowym doprowadzeniu przez ABW, co okazało się jednak nieskuteczne z powodu nieobecności byłego ministra w Polsce. Kategorie: Telewizja
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i ŚwiatPortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.pl
Częstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 26 tygodni temu
18 lat 9 tygodni temu