Aktualności

„Ferie z jajem!”. Otwarte treningi z Rugby Club Częstochowa

wCzestochowie.pl - 53 min. 28 sek. temu

To doskonała okazja, by bez zobowiązań sprawdzić, czym naprawdę jest dziecięce i młodzieżowe rugby – sport pełen ruchu, radości i zasad fair play. Wbrew obiegowym opiniom rugby to bezpieczna, ogólnorozwojowa aktywność, dostosowana do wieku uczestników. Treningi prowadzone są przez doświadczonych trenerów, a nacisk kładziony jest na: rozwój sprawności i koordynacji, naukę współpracy w grupie, budowanie pewności siebie, dobrą zabawę i pozytywne sportowe emocje. Nie jest wymagane wcześniejsze doświadczenie sportowe. Wystarczą strój sportowy oraz chęć spróbowania czegoś nowego.

Harmonogram otwartych treningów „Ferie z Jajem”

Przedszkolak (roczniki 2020–2021)
Środy i piątki, godz. 18:00–19:00
Sala gimnastyczna Zespołu Szkół Gastronomicznych, ul. Worcella 1

Mikrus (roczniki 2017–2019)
Środy i piątki, godz. 18:00–19:00
Sala gimnastyczna Zespołu Szkół Gastronomicznych, ul. Worcella 1

Mini Żak (roczniki 2015–2016)
Środy i piątki, godz. 17:15–18:45
Sala gimnastyczna IV LO im. H. Sienkiewicza, al. NMP 56
(wejście drzwiami obok pływalni od ul. Kossak-Szczuckiej)

Żak (rocznik 2014)
Środy i piątki, godz. 17:15–18:45
Sala gimnastyczna IV LO im. H. Sienkiewicza, al. NMP 56
(wejście drzwiami obok pływalni od ul. Kossak-Szczuckiej)

Młodzik (roczniki 2012–2013)
Piątki, godz. 18:45–20:15
Sala gimnastyczna IV LO im. H. Sienkiewicza, al. NMP 56
(wejście drzwiami obok pływalni od ul. Kossak-Szczuckiej)

Więcej informacji o treningach i szkółce rugby można znaleźć na stronie: www.rcc.czest.pl/szkolka.

Źródło: Rugby Club Częstochowa

Kategorie: Lokalne

Tutaj brakuje rąk do pracy. Obcokrajowcy rozwiążą problem? [LISTA]

W tych zawodach brakuje pracowników - Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej opublikowało projekt rozporządzenia o zawodach deficytowych, dzięki któremu ułatwione ma być zatrudnianie cudzoziemców. Może być ona również wskazówką dla młodych, którzy dopiero wybierają swoją drogę zawodową. Ekspert jednak przestrzega przed ważną rzeczą.
Kategorie: Portale

Musk łączy swoje firmy. Rekordowa fuzja

TVN24 Biznes i Świat - 1 godzina 2 min. temu
Firma SpaceX przejęła zajmującą się sztuczną inteligencją xAI - przekazał Elon Musk. Oba przedsiębiorstwa należą do najbogatszego człowieka świata. To największe przejęcie w historii - podała agencja Reuters.
Kategorie: Telewizja

Dostawy gazu wstrzymane. Kreml w panice ratuje, co tylko się da

Europejskie kraje radykalnie ograniczyły import rosyjskiego gazu, co poważnie uszczupliło wpływy finansowe Rosji. To działanie wpisuje się w strategię UE mającą na celu zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego. W nadchodzących latach Unia dąży do pełnej niezależności od rosyjskich surowców.
Kategorie: Portale

Trump już się chwalił, Putin i tak zrobił swoje. Zmasowany atak na Ukrainę

TVP.Info - 1 godzina 4 min. temu

Rosyjskie wojska przeprowadziły w nocy szeroko zakrojony atak na Ukrainę, wykorzystując rakiety oraz drony. Wybuchy były słyszane m.in. w Kijowie, Charkowie oraz w mieście Dniepr. Ukraińskie służby informują o rannych oraz uszkodzeniach infrastruktury energetycznej.


W Kijowie alarm powietrzny trwał ponad siedem godzin. Według informacji służb ratunkowych ranne zostały trzy osoby. Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych powiadomiła o uszkodzeniach bloków mieszkalnych oraz pożarach. Pociski trafiły m.in. w stację benzynową. Służby interweniowały w kilku dzielnicach miasta.


Zmasowane ataki Rosjan na infrastrukturę energetyczną w Ukrainie. Zagrożenie dla mieszkańców


W godzinach nocnych Kijowska Miejska Administracja Wojskowa ostrzegała przed możliwymi uderzeniami rakiet balistycznych. Kanały monitoringowe w komunikatorze Telegram alarmowały również o aktywności rosyjskiego lotnictwa strategicznego oraz nadlatujących dronach.




Ataki nastąpiły w czasie wyjątkowo trudnych warunków pogodowych. W nocy temperatura w Kijowie spadła do około -23 stopni Celsjusza, co znacząco zwiększyło zagrożenie dla mieszkańców, zwłaszcza w przypadku przerw w dostawach energii i ogrzewania.


„Cel jest oczywisty”


Szczególnie intensywny ostrzał dotknął Charków. Jak poinformował mer miasta Ihor Terechow, ataki trwały tam nieprzerwanie przez ponad trzy godziny.


„Cel jest oczywisty: zrujnować jak najwięcej i pozostawić miasto bez ciepła w silne mrozy” – napisał w mediach społecznościowych.


Terechow przekazał, że w wyniku uszkodzeń infrastruktury konieczne było spuszczenie wody z systemów ogrzewania 820 budynków zasilanych z jednej z największych elektrociepłowni.


„Aby nie dopuścić do zamarznięcia sieci, musimy spuścić wodę z systemu ciepłowniczego 820 budynków. Rozumiem, jak trudne jest to przy dwudziestostopniowym mrozie, jednak bezprecedensowy atak na infrastrukturę krytyczną nie pozostawia innego wariantu” – podkreślił mer Charkowa.


Pod zmasowanym atakiem znalazł się także Dniepr i obwód dniepropietrowski. Szef władz wojskowych regionu Ołeksandr Hanża poinformował, że Rosja użyła tam zarówno dronów, jak i rakiet. W mieście wybuchł pożar. Zniszczone zostały między innymi dwa domy prywatne, dwupiętrowy blok mieszkalny oraz akademik.




Prezydent USA Donald Trump ogłosił 29 stycznia, że otrzymał od rosyjskiego przywódcy Władimira Putina zapewnienie, że Rosja nie będzie atakować Kijowa i innych ukraińskich miast, nie wskazując precyzyjnie, jak długo miałoby nie dochodzić do ataków. Kreml poinformował, że chodzi jedynie o czas do 1 lutego.


Czytaj też: W środku miasta działała katownia. Kamera nagrywała wszystko

Kategorie: Telewizja

Wchodzi obowiązkowa opłata za ogrzewanie. Koniec zakręcania grzejników

Portal samorządowy - 1 godzina 8 min. temu
Lokatorzy bloków najpóźniej od 1 stycznia 2027 r. będą płacić minimalną opłatę za ogrzewanie. Mieszkańcy będą też musieli korzystać ze zdalnych liczników. Nowe metody są sposobem na walkę z pasożytnictwem cieplnym.
Kategorie: Portale

We troje udawali przed seniorami policjantów. Sąd w Lublińcu skazał ich na kary więzienia

Gazeta.pl — Częstochowa - 1 godzina 9 min. temu
Sąd Rejonowy w Lublińcu skazał na kary bezwzględnego więzienia Andrzeja W., Agnieszkę M. i Piotra G., za oszustw na szkodę seniorów metodą "na policjanta".
Kategorie: Prasa

Gazowy szlaban w blokach. Mieszkańcy odbierają już pisma ze spółdzielni

Portal samorządowy - 1 godzina 15 min. temu
Mieszkańcy niektórych spółdzielni otrzymują pisma o zakazie używania butli z gazem. Powód? Zgodnie z przepisami w jednym bloku nie można stosować gazu z sieci i gazu płynnego.
Kategorie: Portale

To pewne. 13. emerytura nie trafi do wszystkich seniorów

Na ten moment czeka wielu seniorów - ZUS wypłaci im 13. emeryturę w kwietniu. Wysokość dokładnej kwoty świadczenia poznamy 1 marca wraz z tegoroczną waloryzacją emerytur i rent. Jednak już teraz wiadomo, że nie wszyscy otrzymają pieniądze. Wyjaśniamy, do kogo nie trafią przelewy.
Kategorie: Portale

Jest decyzja ws. pieców gazowych. Wielu zawiedzionych

Unia Europejska nie zamierza wprowadzać zakazu instalowania ani używania kotłów gazowych - co najmniej do 2030 roku ich montaż pozostanie legalny. Już dziś urządzenia te nie są jednak objęte systemem dopłat. Z badań wynika, że takie rozwiązanie spotyka się z wyraźnym sprzeciwem wśród Polaków.
Kategorie: Portale

Program „Pies w zagrodzie” - dofinansowanie do budowy kojców

TVP.Info - 1 godzina 27 min. temu
Jeszcze w tym roku ma ruszyć program „Pies w zagrodzie” – nowa inicjatywa, która ma wesprzeć właścicieli czworonogów i zachęcić ich do zainwestowania w odpowiednie kojce i odstawienia łańcuchów. Szacuje się, że w pierwszej odsłonie programu będzie można sfinansować kilka tysięcy takich inwestycji.
Kategorie: Telewizja

„Pies w zagrodzie”. Jest reakcja na weto do ustawy łańcuchowej

TVP.Info - 1 godzina 28 min. temu

Program „Pies w zagrodzie” jest odpowiedzią na zawetowanie przez prezydenta Karola Nawrockiego tak zwanej ustawy łańcuchowej. To rozwiązanie opracowane przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, dzięki któremu rolnicy będą mogli uzyskać dofinansowanie budowy profesjonalnych kojców dla psów, gwarantujących utrzymanie dobrostanu zwierząt. Wsparcie na podstawie złożonego wniosku ma wypłacać w formie zryczałtowanej Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.


– To pieniądze, które będą dostępne dla rolników na przygotowanie odpowiednich kojców dla psów, żeby nie były trzymane na łańcuchach, miały odpowiednie warunki, żeby był spełniony dobrostan. To wszystko wymaga dodatkowych środków – mówił minister Stefan Krajewski.


Pierwsza odsłona programu ma ruszyć w tym roku. Resort zapowiada kolejne edycje, jeśli jego popularność okaże się znacząca.


Czytaj także: Projekt prezydenta o psach na łańcuchach. Wyraźny sygnał od wyborców

Kategorie: Telewizja

Pożar w kompleksie hotelowym na Opolszczyźnie. Zapalił się dach

TVP.Info - 1 godzina 29 min. temu

– O godz. 4.47 do straży pożarnej w Nysie wpłynęło zgłoszenie o pożarze dachu w części sportowej hotelu w miejscowości Pokrzywna. Na miejsce zadysponowano zastępy Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Łącznie w akcji bierze udział 18 zastępów strażaków. Są też inne służby – powiedział na antenie TVP Info st.kpt. Dariusz Pryga, oficer prasowy KP PSP Nysa. 


Jak dodał, pożar jest już opanowany, a ogień się nie rozprzestrzenia. 


Pożar w kompleksie hotelowym w Pokrzywnie w woj. opolskim. Ogień opanował dach


W części hotelowej w momencie wybuchu pożaru przebywali goście. Wszyscy bezpiecznie ewakuowali się z budynku, nie ma żadnych poszkodowanych.


Strażacy będą musieli pracować jeszcze wiele godzin. – Musimy rozbierać pokrycie dachu, aby dotrzeć do miejsc, gdzie są zarzewia ognia – wskazał Pryga. 


Przyczyny pożaru będzie ustalać policja.  


Czytaj też: Pożar w hucie szkła. Zapaliły się elementy instalacji

Kategorie: Telewizja

Wypłaty ruszają 4 lutego. 4133 zł dla każdego, dochód bez znaczenia

Wysokość świadczenia wspierającego, przyznawanego niezależnie od dochodów, waha się od 751 do 4133 zł miesięcznie. Za chwilę rozpocznie się kolejna tura wypłat. Wyjaśniamy, kto może otrzymać to wsparcie, jakie warunki należy spełnić oraz jak prawidłowo złożyć wniosek, aby uzyskać środki.
Kategorie: Portale

Kłopoty na granicy z Niemcami. Mróz paraliżuje tę branżę

Mroźna zima mocno uderza w branżę transportową. Przewoźnicy mierzą się z zatorami na granicach, trudnymi warunkami na drogach krajowych, ale też dużymi opóźnieniami w dostawach. - Ten sezon jest wyjątkowo trudny - zaznacza prezes Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych.
Kategorie: Portale

Długo walczyła o zdrowie, pobiła 46-letni rekord. „Przechodziłam załamania”

TVP.Info - 1 godzina 39 min. temu

FILIP KOŁODZIEJSKI: – Ustanowiłaś nowy rekord Polski. Już to do ciebie dotarło?

ANNA MATUSZEWICZ: – Nie do końca. To było chwilowe szaleństwo. W okresie przygotowawczym było widać, że wyniki w sprintach czy na siłowni szły w górę. Po cichu liczyłam na rekord życiowy i minimum na halowe mistrzostwa świata. Padło na to, że jest rekord kraju. Pokazuję, że jestem w formie.


Poprawiłaś osiągnięcie z „długą brodą”. Poprzedni najlepszy rezultat (6,74 m) ustanowiła Anna Włodarczyk w 1980 roku.

Tym bardziej jestem zadowolona. Z trenerem Jackiem Butkiewiczem pracuję od czterech lat. Dodatkowo jest trener Paweł Zdrajkowski. To proces, który procentuje. Na początku byłam „nieopierzona”. Brakowało mi spokoju. Wszystko zostało przepracowane w mądry sposób. Gdybym zwiększyła trening siłowy w wieku 17 lat, to pewnie już bym nie skakała. Organizm by nie wytrzymał. Potrzebowałam czasu. Teraz są tego efekty.


Jakie myśli kłębiły się w głowie, gdy opadły pierwsze emocje?

Szczerze: nie pamiętam tamtej chwili. Emocji było zbyt wiele. Byłam ogromnie nabuzowana. Chciałam wygrać ten mityng. Skupiłam się na realizacji zadania, które postawił przede mną trener. Taki rezultat musiał się pojawić prędzej czy później. To wszystko jeszcze do mnie nie dociera. Myślę, że dopiero za kilka dni zrozumiem, czego dokonałam.




Nagrodziłaś się już za ten wyczyn?

Jeszcze nie! Nie miałam wolnej chwili. Gdy wróciłam do hotelu, w pokoju czekały na mnie owoce oraz list z gratulacjami. Bardzo miły moment. Chciałabym się wyspać, bo po ustanowieniu rekordu spędziłam w łóżku trzy godziny i musiałam jechać na kolejne zawody. Gdy odpocznę i zregeneruję organizm, wyskoczę z chłopakiem na miasto na naleśniki albo inne dobre jedzenie. 


Kibice już dopytują o rekord na stadionie. Ten należy do Agaty Karczmarek i wynosi 6,97 metra. Został ustanowiony w 1988 roku. Jest w twoim zasięgu?

Nie skupiam się na tym. W trakcie startów w hali nie analizowałam, czy stać mnie na bicie rekordów. Myślenie o cyfrach i liczbach nic mi nie daje. Wolę się skupić na samym skoku, bo wtedy są lepsze efekty.


Czytaj też: Zestawienie najlepszych tenisistek. Iga Świątek wiceliderką


Co sobie udowodniłaś tym występem?

Jestem w stanie walczyć z najlepszymi. Już w 2025 roku, gdy skoczyłam 6,61 metra i poprawiłam młodzieżowy rekord Polski, zrozumiałam, iż największe problemy są za mną. Przez dwa-trzy lata zmagałam się z kłopotami zdrowotnymi. Nie było łatwo.


Co dokładnie się działo?

Przez dwa lata nie miałam miesiączki. To mocno sponiewierało organizm. W 2023 roku bardzo mało ważyłam. Potrzebowałam czasu, by wrócić na poziom „zero”. Powoli się odbudowywałam. To nadal trudny temat dla zawodniczek. Nasza waga musi być niska w trakcie startów, ale nie można przesadzać. Zaczęłam pracować z fizjologiem. Liczę, że w tym roku wszystko będzie dopracowane na najwyższym poziomie. Nie ukrywam, że wcześniej brakowało mi wiedzy w tym temacie. Teraz mam dookoła ludzi, którzy pilnują, by wszystko szło zgodnie z planem.


Jak poradziłaś sobie w najtrudniejszych momentach?

Na bieżąco współpracuję z psychologiem. Wizyty zaczęłam na szczęście jeszcze przed pojawieniem się kłopotów zdrowotnych. Najbliżsi bardzo mnie wspierali. Mogłam też liczyć na pomoc trenerów. Nie zostałam sama. Tłumaczono mi, że jeden gorszy sezon nie zabierze mi talentu. To był trudny czas. Przechodziłam załamania nerwowe. Momentami byłam blisko, by rzucić sport, ale finalnie na pewno bym tego nie zrobiła. Ważne, by się nie poddawać. Cierpliwość jest kluczowa. Dobrze jest się bawić sportem.


Najlepsza forma ma się pojawić za półtora miesiąca. Od 20 do 22 marca w Toruniu trwać będą halowe mistrzostwa świata. Co chcesz tam osiągnąć?

Poprzedni rekord kraju biłam w Toruniu. Z każdym startem chciałbym dokładać do rezultatu. Wierzę, że trenerzy mają już wszystko zaplanowane. Nie mam się o co martwić. Uwielbiam to miejsce. W hali pojawią się moim najbliżsi. Nic, tylko startować. 




W polskiej kadrze trwa wymiana pokoleń. Czujesz przez to większą presję?

W sporcie cały czas są oczekiwania. Niezależnie czy jest się juniorem, czy seniorem. Jeżdżąc na kluczowe imprezy, kibice wierzą, że wrócimy z rekordami albo medalami. W moim podejściu nic się nie zmieni. Dalej będę myślała o elementach technicznych, które mam poprawnie wykonać. Postaram się powalczyć ze światową czołówką. Bardzo chciałabym wejść z przytupem w szeregi kadry. Pierwszy rok jestem seniorką. Liczę, że tak będzie.


Oprócz skoku w dal trenujesz też biegi krótkodystansowe. Dlaczego?

Bloki absolutnie nie są moją dobrą stroną. Sprint to uzupełnienie przygotowań. Trening traktuję jako zabawę. Przekierowuję nieco myśli ze skoku na bieżnię. Nie robię nic na siłę. To bardziej rozluźnienie. W bieganiu łatwiej mi poprawić rekord życiowy. Nie zmienia to jednak faktu, że skok w dal to numer „1”.


Fani nadal porównują cię do Ireny Szewińskiej. Jak na to reagujesz?

To wielka nobilitacja. Pani Irena to wielka ikona sportu. Gdy moje nazwisko pojawia się obok tak zasłużonej postaci, bardzo to doceniam. To bardzo miłe.


Czytaj też: Historyczne starcie pięściarzy. Jeden z nich stracił... włosy

Kategorie: Telewizja

Niezwykły dzień KGHM-u na warszawskiej giełdzie - odważni sporo zarobili [HIRSCH O GOSPODARCE]

Akcje KGHM najpierw spadły na giełdzie o 15 proc., ale na koniec sesji były już w zupełnie innym miejscu, oprocentowanie kredytów w bankach wciąż spada, a Polskie Sieci Elektroenergetyczne publikują bardzo ciekawe prognozy dotyczące tego, na co będziemy zużywać prąd za 14 lat. Ponadto wskaźnik PMI dla polskiego przemysłu nadal wygląda nie najlepiej, zaś Indie obiecują, że nie będą kupować rosyjskiej ropy. Oto pięć wydarzeń w gospodarce, na które warto zwrócić uwagę.
Kategorie: Portale

Kuba boi się scenariusza z Wenezueli. Podjęła rozmowy z USA

TVP.Info - 1 godzina 44 min. temu

– Dziś nie możemy mówić o dialogu ze Stanami Zjednoczonymi, ale prawdą jest, że doszło do komunikacji między naszymi rządami – powiedział agencji AFP Carlos Fernandez de Cossio, wiceminister spraw zagranicznych.


W niedzielę prezydent USA Donald Trump oświadczył, że jego administracja prowadzi rozmowy z „najważniejszymi osobistościami” na Kubie i spodziewa się „zawarcia porozumienia” z jej przywódcami. Nie ujawnił jednak, jak miałoby ono wyglądać.


De Cossio powtórzył, że Kuba jest „otwarta na dialog” z Białym Domem, w obliczu apeli Kubańczyków, aby rząd podjął negocjacje w celu uniknięcia kryzysu humanitarnego. Ważniejszym impulsem dla komunistycznego reżimu wydaje się być upadek sojusznika i sponsora w Wenezueli – dyktatora Nicolasa Maduro.


Trump zwiększa naciski na Kubę


Po schwytaniu Maduro przez amerykańskie służby specjalne 3 stycznia Trump zwiększył naciski na Kubę. Pod wpływem Waszyngtonu nowy rząd w Wenezueli ograniczył dostawy ropy naftowej na wyspę. Hawana liczyła, że blokadę uda się obejść dzięki ropie z Meksyku, prezydent USA zagroził cłami, by zmusić Meksyk do przerwania dostaw.


Agencja AFP wskazała, że jeszcze w grudniu prezydent Claudia Sheinbaum nie była chętna do przerwania współpracy z Kubą, ostrzegając przed „dalekosiężnym kryzysem humanitarnym, który bezpośrednio wpłynie na szpitale, dostawy żywności i inne podstawowe usługi dla narodu kubańskiego”. Teraz jednak zmieniła zdanie. – Nie chcemy narażać naszego kraju na ryzyko związane z cłami – oświadczyła pod koniec stycznia.


Ograniczenie dostaw ropy grozi Kubie pogrążeniem się w całkowitych ciemnościach. Już teraz elektrownie mają problemy zapewnieniem dostaw energii elektrycznej z powodu niedoborów paliwa. Kuba zmaga się obecnie z najgorszym kryzysem gospodarczym od dziesięcioleci i zdaniem Trumpa jest „upadłym krajem”. W poniedziałek przekonywał, że „jesteśmy całkiem blisko (porozumienia), ale na razie prowadzimy rozmowy z kubańskimi przywódcami”.


– Myślę, że prawdopodobnie przyjdą do nas i będą chcieli się dogadać. Wtedy Kuba znów będzie wolna. Przyjdą do nas i zawrą układ – mówił amerykański przywódca. – Będziemy mili. Mamy bardzo złą sytuację dla Kuby. Nie mają pieniędzy. Nie mają ropy. Wenezuela żyła z wenezuelskich pieniędzy i ropy, a teraz nic z tego nie nadejdzie – zagroził. W jego ocenie Kubie nie grozi kryzys humanitarny, „jeśli zawrze układ”.


Czytaj także: Kuba jak Wenezuela? Dziennik ujawnia plany Białego Domu

Kategorie: Telewizja

Zaskakujący wątek Niemiec w aktach Epsteina. "Wolą Adolfa Hitlera od Angeli Merkel"

Dziennik - 1 godzina 47 min. temu
W korespondencji do miliardera Jeffreya Epsteina były doradca prezydenta USA Donalda Trumpa, Stephen Bannon, wyrażał nadzieję, że ówczesna kanclerz Niemiec Angela Merkel "wpadnie pod autobus". Sugerowano też, że brak już polityków "chwalących szlachetność nazistów" – donosi portal niemieckiego tygodnika "Spiegel". Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Nie ma odwrotu. ZUS zabierze więcej pieniędzy

W lutym Polacy pracujących na własny rachunek będą musieli zapłacić do ZUS-u więcej pieniędzy. Wszystko przez podwyżki składek na ubezpieczenie społeczne, które wzrosną o ponad 150 zł miesięcznie. Termin pierwszego przelewu mija już za paręnaście dni.
Kategorie: Portale
Subskrybuj zawartość