Aktualności

„Polska, co dalej?” Debata o uzdrowieniu służby zdrowia

TVP.Info - 28 min. 34 sek. temu

Jak wynika z danych CBOS i GUS 70 proc. Polaków jest niezadowolonych z funkcjonowania ochrony zdrowia. Tylko 19 proc. młodych wierzy, że leczenie w Polsce jest bezpłatne. Jednocześnie w ostatniej dekadzie wydatki publiczne wzrosły o ponad 150 proc., a polska medycyna, mimo wyzwań systemowych, posiada kilka kluczowych obszarów, w których jest liderem lub ścisłej czołówce światowej. Skoro pieniędzy jest więcej, dlaczego system działa gorzej?


W debacie, tym razem realizowanej z biblioteki Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku rozmowa, goście próbują odpowiedzieć na najbardziej palące pytania: Czy problemem są zbyt małe nakłady czy brak efektywności? Czy likwidacja Narodowego Funduszu Zdrowia to realna droga do reformy? Czy dopłata pacjenta za część świadczeń skróciłaby kolejki? Czy prywatyzacja poprawi jakość leczenia, czy zwiększy nierówności? Czy składka zdrowotna to jeszcze składka – czy już kolejny podatek? Jeśli mógłbyś wprowadzić jedną reformę od jutra – co by to było?


Spotkanie prowadzą Dominika Komarnicka i Igor Demianiuk, a razem z publicznością i gośćmi zastanowiają się także, czy wyjściem jest prywatyzacja części usług medycznych, wprowadzenie systemu kas chorych, czy utrzymanie obecnego monopolu Narodowego Funduszu Zdrowia.

Kategorie: Telewizja

Radny miejski zmarł po obradach. Wcześniej była ostra wymiana zdań

TVP.Info - 1 godzina 34 sek. temu

Piątkowa sesja została zwołana na wniosek radnych PiS, którzy domagali się potępienia władz miasta za zorganizowanie potańcówki „w stylu PRL” na rozpoczęcie obchodów 50. Rocznicy Czerwca'76.


Radny Jan Pszczoła zabrał głos jako ostatni. Po zakończeniu posiedzenia część zgromadzonych na sali ludzi zaczęła skandować hasło „Precz z komuną”. Niektórzy bezpośrednio atakowali słownie 78-letniego samorządowca, który nagle poczuł się źle i został przewieziony karetką do szpitala. Samorządowiec doznał wylewu, jego stan od początku był określany jako ciężki.


W sobotę w mediach społecznościowych ukazały się wpisy m.in. prezydenta Radomia, wicewojewody mazowieckiego, którzy wyrazili swój sprzeciw wobec hejtu i słownej agresji podczas debat publicznych.


Ofiara narastającej brutalizacji życia publicznego


To ogromna strata dla naszej wspólnoty samorządowej i całego Radomia. Odszedł człowiek, który przez lata z oddaniem i zaangażowaniem pracował na rzecz mieszkańców naszego miasta. Był radnym, ale przede wszystkim był dobrym, życzliwym człowiekiem, otwartym na rozmowę, gotowym do współpracy ponad podziałami. Jego głos w dyskusjach był zawsze wyważony, merytoryczny i pełen szacunku dla innych – podkreślił prezydent Radomia Radosław Witkowski.


W niektórych wpisach informujących o śmierci radnego nawiązywano do sytuacji na sesji. Nowa Lewica Radom napisała: „boleśnie przyjmujemy fakt, że (Jan Pszczoła – red.) stał się ofiarą narastającej brutalizacji życia publicznego – fali pogardy i słów, które nigdy nie powinny paść. Żadna różnica poglądów nie usprawiedliwia poniżania, ani odbierania drugiemu człowiekowi elementarnego szacunku”.


Zobacz także: Napad na działaczy PO. Pomagali Trzaskowskiemu w kampanii

Kategorie: Telewizja

Zastrzelił ojca w swoje urodziny. 11-latek będzie sądzony jak dorosły

TVP.Info - 1 godzina 16 min. temu

42-letni Douglas Dietz został zastrzelony 13 stycznia w Duncannon w Pensylwanii. Młodocianemu sprawcy zabójstwa odmówiono możliwości zwolnienia za kaucją. Nastolatek przebywa obecnie w więzieniu.


Chłopiec nie będzie sądzony jako osoba nieletnia. Amerykańskie prawo przewiduje, że w szczególnych przypadkach, takich jak np. zabójstwo, ciężkie pobicie lub przestępstwa seksualne, prokurator może skierować sprawę do sądu dla dorosłych (zwykle jednak dotyczy to przedziału wiekowego 16-18 lat). Wówczas o winie (lub niewinności) nie decyduje sam sędzia, lecz ława przysięgłych. Nieletniemu grozi też w takiej sytuacji o wiele surowszy wyrok.


Adwokat nastolatka chce przenieść sprawę, ale nie będzie to łatwe. „Drastyczne okoliczności”


Obrońca 11-latka Dave Wilson zapowiedział, że planuje wnioskować o przeniesienie sprawy do sądu dla nieletnich, ale nie będzie to łatwe. Główną przeszkodą są drastyczne okoliczności, w jakich doszło do morderstwa.


Zobacz także: Siedmioro nastolatków rannych w strzelaninie. Jeden w stanie krytycznym


Według amerykańskich mediów funkcjonariusze zostali wezwani do domu Dietzów nad ranem. 42-latek leżał na plecach. Douglas Dietz miał widoczną ranę postrzałową głowy.


Szukał Nintendo, znalazł rewolwer


Jillian Dietz (żona Douglasa i matka Claytona) powiedziała śledczym, że odśpiewała z mężem „Sto lat” dla syna, po czym – zaraz po północy – oboje poszli spać. Kobietę wyrwał ze snu głośny huk, a kiedy próbowała obudzić męża, okazało się, że mężczyzna jest cały we krwi.


Nastolatek początkowo miał sprawiać wrażenie osoby w dużym szoku, ale jeden z policjantów zeznał, że podczas rozmowy z chłopcem i jego matką, Clayton stwierdził: „zabiłem ojca”.


W takcie przesłuchania 11-latek przyznał, że szukał swojej konsoli Nintendo Switch, którą wcześniej odebrali mu rodzice. Znalazł klucz do sejfu z bronią ojca i uznał, że właśnie tam znajduje się konsola.


Zamiast niej jednak nastolatek wyjął ze skrytki rewolwer, z którego zastrzelił Douglasa Dietza. Z akt sprawy wynika, że chłopiec nie liczył się z konsekwencjami zabicia adopcyjnego ojca, natomiast już wcześniej myślał, „że mógłby go zabić”.


Zobacz także: Strzelanina na imprezie urodzinowej dziecka. Nie żyją cztery osoby

Kategorie: Telewizja

Orban zapowiada konsekwencje dla Ukrainy. "Nie będziemy bezczynni"

TVN24 Biznes i Świat - 1 godzina 16 min. temu
"Nie będziemy bezczynnie przyglądać się zamknięciu rurociągu 'Przyjaźń'. Zabezpieczymy dostawy paliwa dla Węgier i podejmiemy niezbędne środki zaradcze do czasu wznowienia dostaw" - napisał w niedzielę premier Węgier Viktor Orban na platformie X. Jednocześnie węgierski minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto ogłosił, że jego rząd będzie blokował przyjęcie 20. pakietu sankcji Unii Europejskiej wobec Rosji.
Kategorie: Telewizja

„Będą celem ataku jądrowego”. Kreml grozi Estonii

TVP.Info - 1 godzina 56 min. temu

Tsahkna podkreślił, że Europa nie powinna wykluczać systemu odstraszania nuklearnego NATO.


Nie jesteśmy przeciwni umieszczeniu broni jądrowej na naszym terytorium. Nie mamy doktryny, która wykluczałaby – jeśli NATO uzna to za konieczne i zgodne z planami obronnymi – umieszczenia broni jądrowej na naszym terytorium” – powiedział estoński minister.


Dodał również, że polityka zagraniczna Estonii się nie zmienia. – Tallin zamierza nadal wywierać presję na Rosję i wspierać Ukrainę, dla której priorytetem jest integralność terytorialna – wskazał.  


Pogróżki Pieskowa. „Estonia musi jasno to zrozumieć”


Na słowa te zareagował rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow. Oświadczył, że jeżeli w Estonii pojawi się broń jądrowa wymierzona w Rosję, Moskwa podejmie odpowiednie kroki.


„Jeśli na terytorium Estonii znajdzie się broń jądrowa wymierzona w nas, wówczas nasza broń jądrowa zostanie wymierzona w terytorium Estonii. Estonia musi jasno to zrozumieć” – podkreślił.


Rzecznik Kremla przekonywał przy tym, że... „Rosja nie zagraża krajom europejskim”. – Estonia jest nam bardzo bliska. Nie zagrażamy Estonii ani żadnemu innemu krajowi europejskiemu – wyjaśnił. 


Wskazał, że Moskwa będzie działać w oparciu o cele bezpieczeństwa narodowego. „Rosja zawsze będzie robić to, co konieczne, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo, zwłaszcza w kwestiach odstraszania nuklearnego” – oświadczył.


Czytaj też: Miedwiediew straszy atakiem jądrowym. „Nikt nie powinien mieć wątpliwości”


Broń jądrowa w Europie przedmiotem dyskusji


Wcześniej pojawiły się doniesienia, że Francja rozważa rozmieszczenie swojej broni jądrowej na terytorium sojuszniczym, aby zastąpić amerykańską broń jądrową w Europie. Następnie prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował, że rozpoczął strategiczne dyskusje na temat ochrony całego kontynentu przy pomocy francuskiego potencjału odstraszania nuklearnego.


Niedawno kanclerz Niemiec Friedrich Merz oświadczył, że Niemcy i Francja prowadzą rozmowy na temat odstraszania nuklearnego w Europie.


Według doniesień mediów kilka krajów europejskich popiera dyskusje na temat stworzenia własnej broni jądrowej w obliczu malejącego zaufania do Stanów Zjednoczonych pod rządami prezydenta Donalda Trumpa.


Prezydent Polski Karol Nawrocki powiedział, że Polska powinna stworzyć własną broń jądrową, ponieważ kraj „znajduje się na krawędzi konfliktu zbrojnego”.


Czytaj też: Trzy opcje nuklearne dla Polski. Gen. Koziej wskazuje kierunek

Kategorie: Telewizja

Na ratunek Duńczycy. Wojsko ewakuowało chorego amerykańskiego marynarza

TVP.Info - 1 godzina 59 min. temu

Duńskie Połączone Dowództwo Arktyczne poinformowało w mediach społecznościowych, że członek amerykańskiej załogi został ewakuowany w sobotę, około 7 mil morskich od Nuuk – stolicy Grenlandii.


Marynarza odebrał duński śmigłowiec Seahawk. „Oficer wymagał natychmiastowej pomocy medycznej i został przewieziony pod opiekę grenlandzkich władz sanitarnych, do szpitala w Nuuk”.


Nie wiadomo, czy zapowiedź prezydenta Donalda Trumpa o wysłaniu statku szpitalnego na duńskie terytorium autonomiczne Grenlandii była w jakiś sposób powiązana ze zdarzeniem, o którym poinformowało duńskie wojsko.


Mette Frederiksen wbija szpilę Trumpowi. „To nie ubezpieczenia i bogactwo decydują”


„Współpracując z fantastycznym gubernatorem Luizjany Jeffem Landrym, wyślemy wspaniały statek szpitalny na Grenlandię, aby zająć się wieloma chorymi, którzy nie otrzymują tam opieki. Jest w drodze!!!” – napisał Trump na swoim portalu Truth Social. Landry jest równocześnie specjalnym pełnomocnikiem ds. Grenlandii.


Duńska premier Mette Frederiksen zdążyła już zareagować na najnowszy pomysł amerykańskiego prezydenta, pisząc w mediach społecznościowych, że jest „szczęśliwa z powodu życia w kraju, w którym wszyscy mają bezpłatny i równy dostęp do opieki zdrowotnej. Gdzie to nie ubezpieczenia i bogactwo decydują o tym, czy otrzymasz odpowiednie leczenie”.


Takie samo podejście jest na Grenlandii” – podkreśliła szefowa rządu w Danii, mając na myśli warunki życia w Stanach Zjednoczonych. 


Czytaj także: Dali czas tylko dla „zmyłki”? Przecieki o wyznaczonej dacie ataku na Iran

Kategorie: Telewizja

Trump wyśle na Grenlandię okręt szpitalny. Pielęgniarki skrytykowały prezydenta USA

Dziennik - 2 godziny 1 min. temu
Donald Trump zapowiedział, że wyśle na Grenlandię okręt szpitalny. Na słowa prezydenta USA zareagowały duńskie pielęgniarki. "Jest to niepotrzebna prowokacja wobec pracowników służby zdrowia, którzy codziennie dbają o zdrowie w całym Królestwie Danii" - oceniła Duńska Rada Pielęgniarek. Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa

Sprawa księcia Andrzeja. Parlament przyjrzy się jego roli

TVN24 Biznes i Świat - 2 godziny 9 min. temu
Były książę Andrzej był specjalnym wysłannikiem Wielkiej Brytanii ds. handlu. Teraz posłowie z brytyjskiej Komisji Biznesu i Handlu chcą przyjrzeć się tej roli po tym, jak brat króla został aresztowany w związku z podejrzeniami o ujawnianie poufnych informacji. Brytyjczycy mają ponad 30 specjalnych wysłanników na całym świecie. Andrew Mountbattenem-Windsorem był jednym z nich przez 10 lat.
Kategorie: Telewizja

Spór o autorstwo uzasadnienia prezydenckiego projektu ustawy o KRS. W danych pliku obrońca Ziobry z Ordo Iuris

Gazeta Wyborcza — kraj - 2 godziny 13 min. temu
Rzecznik prasowy prezydenta, Rafał Leśkiewicz, odniósł się w sobotę do medialnych doniesień o tym, że współautorem prezydenckiego projektu reformy sądownictwa jest mec. Bartosz Lewandowski. Leśkiewicz wskazał, że Kancelaria Prezydenta konsultuje projekty ustaw z ekspertami, jednak za przygotowanie wersji finalnej zawsze odpowiada KPRP.
Kategorie: Prasa

Ważne zwycięstwo Norwida. Częstochowianie wciąż w grze o utrzymanie (zdjęcia)

wCzestochowie.pl - 2 godziny 16 min. temu

W sobotnie spotkanie lepiej weszli goście (4:7), ale częstochowianie dość szybko odrobili stratę (10:10). Losy pierwszego seta rozstrzygnęły się w końcówce. Podopieczni Ljubomira Travicy prowadzili 23:22, ale dwie kolejne akcje padły łupem jastrzębian i to oni mieli piłkę setową. Następnie Patrik Indra skutecznym atakiem doprowadził do gry na przewagi. Po długiej wymianie ciosów pierwszą odsłonę rozstrzygnął na korzyść gospodarzy Milad Ebadipour (31:29).

Początek drugiego seta również był lepszy w wykonaniu przyjezdnych (2:5, 7:9). Norwidowi udało się odwrócić wynik w środkowej części tej partii (14:13). Częstochowianie powiększyli przewagę po błędach jastrzębian do trzech „oczek” (17:14) i kontrolowali już przebieg tego seta. Ostatecznie wygrali 25:20 po skutecznym ataku Bartłomieja Lipińskiego.

W trzeciej odsłonie wyraźną przewagę miała drużyna z Jastrzębia-Zdroju (1:5, 5:11). Siatkarze Steam Hemarpol Politechniki nie byli tym razem w stanie odrobić strat, a wynik na 17:25 ustalił skutecznym atakiem Łukasz Kaczmarek.

W czwartym secie minimalną przewagę mieli częstochowianie (8:6, 16:15). Goście wyrównali i losy seta rozstrzygnęły się w końcówce. Od stanu 19:19 dzięki udanym zagrywkom Jakuba Kiedosa gospodarze prowadzili 23:19. Dwie ostatnie akcje również padły ich łupem. Piłkę meczową wywalczył Ebadipour, a seta zakończył punktowy blok (25:20).

Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa – JSW Jastrzębski Węgiel 3:1
(31:29, 25:20, 17:25, 25:20)

Składy zespołów:
Norwid: Lipiński (20), Popiela (3), Ebadipour (20), De Cecco (1), Indra (17), Adamczyk (8), Sługocki (libero) oraz Makoś (libero), Kiedos (1), Jeanlys (2), Radziwon i Nowak
JW: Kaczmarek (14), Toniutti (1), Szerszeń (19), Brehme (13), Gierżot (19), Usowicz (1), Granieczny (libero) oraz Zaleszczyk (2), Kufka, Tuaniga, Staszewski, Lorenc (1), Jurczyk (libero) i Kujundzić

Źródło: własne, KS Norwid Częstochowa

Kategorie: Lokalne

Skromne zwycięstwo Rakowa z outsiderem z Niecieczy (zdjęcia)

wCzestochowie.pl - 2 godziny 40 min. temu

Częstochowianie od początku spotkania próbowali wywierać presję na rywalach. W 15. minucie po rzucie rożnym niecelnie uderzał Ivi Lopez. W odpowiedzi Ivan Durdov próbował zaskoczyć Oliwiera Zycha strzałem z dystansu.

Blisko gola był w 28. minucie Jonatan Brunes, ale zabrakło mu dokładności. Gospodarze oddawali sporo strzałów na bramkę rywali, ale wynik pozostawał bez zmian. Na trzy minuty przed końcem pierwszej połowy ta sztuka udała się Lopezowi. Hiszpan wykorzystał dośrodkowanie Patryka Makucha i Raków wyszedł na prowadzenie.

Początek drugiej części spotkania należał do gości, którzy w krótkim czasie oddali kilka strzałów na bramkę Zycha. Najlepszą okazję miał w 47. minucie Radu Boboc, ale jego próba była niecelna. W 59. minucie Oliwier Zych interweniował po główce Krzysztofa Kubicy. W 80. minucie nieznacznie pomylił się Jesus Jiménez. Jak się okazało, była to ostatnia sytuacja podbramkowa w tym meczu.

Raków Częstochowa – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:0 (1:0)

Raków: Zych – Tudor, Racovițan, Mosór – Ameyaw (81, Ilenić), Struski, Bulat, Jean Carlos (61, Amorim) – Makuch (61, Diaby Fadiga), Ivi (69, Rocha) – Brunes (81, Pieńko).

Bruk-Bet Termalica: Chovan – Kopacz, Wolski, Fassbender (77, Jiménez), Kubica, Durdov (46, Zapolnik), Boboc, Ambrosiewicz, Matysik, Putivtsev (69, Sergio Guerrero), Strzałek (46, Kurzawa).

Źródło: www.rakow.com

Kategorie: Lokalne

Maria Seweryn mówi o walce o alimenty. Ale takich głosów potrzeba więcej

TVP.Info - 2 godziny 44 min. temu

Siedziałam w studio, naprzeciwko Marii Seweryn, to ja zadawałam jej pytania i to ja słuchałam odpowiedzi. Byłam uważna i obecna. Jednak dopiero kolejne odsłuchanie tej rozmowy, już na zimno, bez adrenaliny pozwalającej dziennikarzowi prowadzić rozmowy o dużym ładunku emocjonalnym, (która wytwarza swoistą zbroję) sprawiło, że kilka razy przeszedł mnie dreszcz. Odsłuchiwanie musiałam przerywać, bo tak bardzo empatyzuję z kobietami w podobnej sytuacji, że ciężar gatunkowy tej rozmowy był dla mnie trudny do dźwignięcia.


Już piszę, w czym rzecz:


Moja gościni, mówiąc o kobiecych rolach, także o roli matki, zwróciła uwagę na to, z jakimi problemami mierzą się szczególnie te z nas, które samodzielnie wychowują dzieci, są pozbawione wsparcia ze strony ojców tychże. – Nie jestem w stanie zrozumieć… Czyli że kobieta, ponieważ rodzi, to dziecko jest bardziej „jej”? – spytała Maria Seweryn, odnosząc się do gigantycznego społecznego problemu, jakim jest niealimentacja, czyli uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego. Jak dodała, sama wciąż walczy o alimenty, problem zna doskonale. – Wielokrotnie zderzałam się z systemem. Nadal walczę o alimenty – wyznała.



– Samotne macierzyństwo, które nie ma wsparcia, jest tak bardzo czasami bezradne, tak smutne, że nie dziwię się, że pojawia się depresja, która jest „zaklepywana”, bo jest się samemu z dzieckiem i nie można sobie pozwolić na swoje uczucia, swoją słabość, bo jest ktoś ważniejszy ode mnie – mówiła dalej aktorka. I choć sama przyznała, że depresji jako takiej u niej nie zdiagnozowano, to wie, co to stany depresyjne. I ten wątek rozmowy z Marią Seweryn jest niezwykle ważny, mam nadzieję, że wysłuchacie jej państwo całej, jednak ja dzisiaj skupię się na alimentach (choć korelacja braku finansowego wsparcia z kondycją psychiczną osób zmuszonych do radzenia sobie z problemem wydaje się oczywista).


Tak się składa, że właśnie kończę pisać książkę, w której pojawia się problem niealimentacji jako porozwodowej formy przemocy ekonomicznej. Tak proszę państwa, choć teoretycznie o tym, że „alimenty to nie prezenty” mówi się od jakiegoś czasu, to wciąż długi alimentacyjne (stan na czerwiec 2025 r.) wynoszą 16,4 mld zł, z czego – jak podaje Krajowy Rejestr Długów – „prawie 96 proc. zaległości wobec dzieci to niespłacone zobowiązania ojców”. Także nie jest to żadna nagonka na tatusiów, to są fakty.

I teraz w historii wywołanej przez Marię Seweryn w podcaście, pojawia się wątek otoczenia takich tatusiów-alimenciarzy, bo przecież żaden z nich nie jest samotną wyspą. Okazuje się, że mimo kampanii społecznych i idących za nimi – przynajmniej mam taką nadzieję – zmian, wciąż zdarza się, że mężczyzna potrafi rzucić hasło, że „na byłe dzieci płacił nie będzie”. Wciąż rodziny alimenciarzy pomagają im w ukrywaniu majątku, wciąż pracodawcy zatrudniają „na czarno”, byle tylko uratować pana alimenciarza z opresji.


Cholerna duma


Po drugiej stronie są też kobiety, które wciąż czasem „honorowo” odpuszczają walkę z dłużnikami alimentacyjnymi, bo jak na prawdziwe superheroski przystało, unoszą się dumą i udowadniają światu, że one same przecież zarobią na dom. A te, którym zdarzy się walkę o kasę dla ich dziecka wytoczyć, wciąż mierzą się z komentarzami, że na pewno te pieniądze wydają nie na dziecko, a na rzęsy i paznokcie. Lub na nowy biust z tureckiej kliniki. Oczywiście nie można też wnosić o zmianę wysokości alimentów, bo przecież – jasna sprawa – inflacja i rosnące koszty życia w jakiś magiczny sposób omijają samodzielne matki.


I w końcu są też kobiety, o czym opowiedziała mi niedawno jedna z prawniczek, które przychodzą do kancelarii ze swoimi nowymi partnerami, i poklepują ich po ramionach, gdy ci mówią wprost, że alimentów na dzieci z poprzedniego związku płacić nie będą, a jeśli już, to maksymalnie 500 złotych. A potem, po latach, gdy tamten „nowy partner” staje się ich eks, dziwią się, że i ich dzieci nie mogą liczyć na kasę od tatusia.


To nie są opowieści z krypty, to polska rzeczywistość w roku 2026. Dlatego to odważne wyznanie Marii Seweryn tak porusza. Bo jeśli my, kobiety, nie będziemy o problemie mówić głośno, jeśli tej cholernej dumy nie schowamy do kieszeni i nie uznamy, że w sięganiu po alimenty nie ma naprawdę nic zdrożnego (ani w piętnowaniu osób, które od płacenia się uchylają), alimentacyjny dług tylko będzie rósł. Tak szybko, jak szybko rosną dzieci pozbawione wsparcia ze strony swoich ojców.


Czytaj też: Rożniatowska: Wróżka mnie nastraszyła. Powiedziała, że będę żyć 95 lat

Kategorie: Telewizja

Rozmowy Ukraina-Rosja. "Główna trudność w osiągnięciu pokoju leży na szczeblu przywódczym obu państw"

Dziennik - 2 godziny 53 min. temu
Czy dojdzie do przełomu w sprawie pokoju między Ukrainą i Rosją? Zdaniem Steve'a Witkoffa "główna trudność w jego osiągnięciu leży na szczeblu przywódczym obu państw". Specjalny wysłannik USA nie wykluczył jednak, że dojdzie do spotkania między Władimirem Putinem i Wołodymyrem Zełenskim. Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa

Zamach terrorystyczny we Lwowie. Domniemana sprawczyni zatrzymana

TVP.Info - 3 godziny 34 sek. temu

„Policja i Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) zatrzymały domniemaną sprawczynię zamachu na lwowskich funkcjonariuszy. Trwają dalsze działania operacyjne i czynności śledcze. Ustalamy inne osoby zaangażowane w popełnienie tego przestępstwa. Składam szczere wyrazy współczucia rodzinie i bliskim poległej policjantki patrolowej Wiktorii Szpylki” – napisał Kłymenko w komunikatorze Telegram.


Minister dodał, że w zamachu rannych zostało 25 osób. Obecnie w placówkach medycznych przebywa 11 poszkodowanych, z czego sześcioro funkcjonariuszy jest w stanie ciężkim – uzupełnił.


Zamach w centrum Lwowa: zgłoszenie o włamaniu i wybuch


Według wcześniejszego komunikatu prokuratury, policja otrzymała zgłoszenie o włamaniu do sklepu w centrum Lwowa. Kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce, doszło do wybuchu. Gdy pojawiła się tam druga jednostka policji, nastąpiła kolejna eksplozja.


„Policjanci każdego dnia i każdej nocy wyjeżdżają na interwencje, nie wiedząc, co ich czeka. Spieszą z pomocą, bo ochrona ludzi jest dla nich najważniejszym zadaniem” – podkreślił minister.


„Winni muszą ponieść sprawiedliwą karę”


Kłymenko podziękował całemu zespołowi funkcjonariuszy pracujących nad wykryciem i śledztwem w tej sprawie. „Winni muszą stanąć przed sądem i ponieść sprawiedliwą karę za to, co zrobili” – dodał.


Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że śledztwu zapewniono wszystkie niezbędne zasoby i prowadzone są konieczne czynności procesowe z udziałem zatrzymanej. – Ministerstwo Spraw Wewnętrznych będzie informować o wszystkich niezbędnych szczegółach – mówił.


Czytaj także: Rosyjska ropa albo kara. Słowacja grozi Ukrainie odcięciem dostaw prądu

Kategorie: Telewizja

Powstała aplikacja wspierająca zdrowie psychiczne

Portal samorządowy - 3 godziny 3 min. temu
Studenci Uniwersytetu Gdańskiego oraz Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego oopracowali aplikację "DepressionControlApp", która ma wspierać zdrowie psychiczne studentów i młodych dorosłych. Narzędzie umożliwia m.in. monitorowanie nastroju, przypomina o leczeniu i ułatwia kontakt z dostępną pomocą.
Kategorie: Portale

CBOS przebadał, co jest kluczowe dla demokracji. PiS chciał to odebrać

Gazeta Wyborcza — kraj - 3 godziny 10 min. temu
Czego Polacy oczekują od demokracji, lecz dostają zbyt mało? Głównie rządów prawa i niezawisłych sądów kontrolujących władzę - czyli tego, co demokracji przez 8 lat zabierał PiS, a co koalicja rządowa usiłuje odbudować.
Kategorie: Prasa

Zmiany w dowodach i paszportach. „Największa reforma od dekady”

TVP.Info - 3 godziny 11 min. temu

Rząd przygotował projekt, który zakłada zmianę niektórych ustaw. Nowelizacja obejmie cztery kluczowe akty prawne: ustawę o dowodach osobistych, Prawo o aktach stanu cywilnego, ustawę o dokumentach paszportowych oraz ustawę o obywatelstwie polskim.


Projekt nowelizacji stanowi jeden z największych od lat pakietów zmian w sprawach obywatelskich. Łączy cyfryzację, uproszczenia i dostosowanie przepisów do współczesnych realiów oraz standardów międzynarodowych.


Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji podkreśla, że praktyczne korzyści ze zmian odczują seniorzy, rodzice, urzędnicy stanu cywilnego, osoby załatwiające sprawy konsularne oraz obywatele korzystający z administracji.


Resort zapisał w projekcie, że ustawa wejdzie w życie 1 lipca 2026 r., z możliwością etapowego wdrażania niektórych rozwiązań technicznych.


Dowody osobiste – dłuższa ważność, większa elastyczność


Najbardziej rozbudowany pakiet nowelizacji dotyczy ustawy o dowodach osobistych. MSWiA wyjaśnia, że celem zmian jest w tym przypadku usprawnienie oraz unowocześnienie procedur administracyjnych związanych z wydawaniem, unieważnieniem i zarządzaniem dowodami osobistymi, poprzez dostosowanie obowiązujących przepisów do aktualnych potrzeb społecznych oraz standardów technologicznych. 


Czytaj też: Polski paszport atrakcyjny jak nigdy. Urzędnicy coraz częściej odmawiają


Proponowane regulacje zmierzają do uproszczenia procesów administracyjnych, zwiększenia dostępności oraz podniesienia poziomu bezpieczeństwa.


Propozycje zakładają na przykład, że dowód osobisty dla seniorów będzie ważny 15 lat; odbiór dowodu będzie możliwy w dowolnej gminie, z kolei zgłaszanie utraty dokumentu – w miejscu pobytu; wnioski dla dzieci będą dostępne tylko dla rodzica z pełną władzą rodzicielską. Wśród pomysłów są też: elektroniczne zgłaszanie utraty dowodu dziecka; informowanie o unieważnieniu dowodu osobistego; unieważnienie dowodu przez konsula; przywrócenie ważności dowodu; dostęp do danych zmarłego dla osób najbliższych.


Najistotniejsza zmiana to odejście od obowiązkowego zamieszczania tzw. danych krytych (fikcyjnych danych ojca) w aktach urodzenia, gdy ojcostwo nie zostało ustalone. 


Nowe procedury w paszportach 


Celem nowelizacji jest usprawnienie procesów z zakresu wydawania, odmowy wydania, unieważniania, udostępniania dokumentacji związanej z wydaniem dokumentu paszportowego, a także przywracania ważności dokumentów paszportowych.


Najważniejsze propozycje zmian obejmują: określenie procedur przy wnioskach o odmowę wydania paszportu; zwrot nadpłaconej opłaty paszportowej; wniosek online dla dziecka tylko z numerem PESEL; rozszerzenie katalogu danych do weryfikacji tożsamości; nowe zasady odmowy przyjęcia wniosku; dokumenty paszportowe dla rodzin dyplomatów; utrata i unieważnienie paszportu; przywrócenie ważności paszportu. 


Obywatelstwo polskie – szerszy dostęp do rejestrów


Projekt nowelizacji przewiduje, że minister właściwy do spraw wewnętrznych uzyska dostęp do danych z: Rejestru Dowodów Osobistych oraz Rejestru Dokumentów Paszportowych w postępowaniach dotyczących: nadania obywatelstwa polskiego, uznania za obywatela, przywrócenia obywatelstwa, zrzeczenia się obywatelstwa, potwierdzenia posiadania bądź utraty obywatelstwa.


Czytaj też: Urzędowe ułatwienie dla osób po rozwodzie. Jest projekt ustawy

Kategorie: Telewizja

Ten nawyk wydłuża życie. Są wyniki najnowszego badania

Portal samorządowy - 3 godziny 18 min. temu
Już pięć dodatkowych minut ruchu dziennie może realnie wpłynąć na długość życia - wynika z badania opublikowanego w "The Lancet". Naukowcy podkreślają, że korzyści zdrowotne pojawiają się nawet przy niewielkim wzroście aktywności, zwłaszcza u osób prowadzących siedzący tryb życia.
Kategorie: Portale

Są ewenementem w branży. Polski potentat rośnie i zalicza kolejne rekordy

O tym, co wyróżnia Selenę w polskiej chemii, jak na spółkę może wpłynąć umowa UE-Mercosur i dlaczego firma inwestuje w Polsce i Europie, mówi w rozmowie z WNP Sławomir Majchrowski, prezes Seleny, czołowego na kontynencie producenta chemii budowlanej.
Kategorie: Portale

Co czeka gospodarkę? Dane o sprzedaży, decyzja Fitch i nastroje z Niemiec, UE oraz USA

WNP Economic Trends: Mapa tygodnia. Polskim finansom publicznym i perspektywom gospodarczym ocenę wystawi agencja Fitch. Poznamy też nastroje gospodarcze w Niemczech, UE i USA. Uzupełnieniem tygodnia będą dane o aktywności Polaków w sklepach w styczniu.
Kategorie: Portale
Subskrybuj zawartość