LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPN |
AktualnościZbliża się wstrząs na rynku smartfonówGlobalny rynek smartfonów odnotuje w 2026 r. największy spadek w historii - wynika z najnowszego raportu International Data Corporation (IDC). Według prognoz dostawy urządzeń zmniejszą się o 12,9 proc. rok do roku do 1,12 mld sztuk, osiągając najniższy poziom od ponad dekady. Jak podaje Reuters, główną przyczyną załamania ma być gwałtowny wzrost cen układów pamięci.
Kategorie: Portale
Sejm odrzucił wniosek o wotum nieufności dla ministra rolnictwa Stefana KrajewskiegoSejm w czwartek wieczorem odrzucił wniosek Prawa i Sprawiedliwości o wyrażenie wotum nieufności dla szefa resortu rolnictwa Stefana Krajewskiego.
Kategorie: Prasa
Duży deweloper pokazuje wyniki. Widać trend „produkcja w Europie dla Europy”Notowana na giełdzie w Amsterdamie spółka CTP, działająca na rynku powierzchni magazynowych i produkcyjnych, bardzo aktywna w Polsce, przedstawiła wyniki za 2025 rok. Dochód brutto z najmu wyniósł wysokości 759,8 mln euro, co oznacza wzrost o 14,4 proc. rok do roku.
Kategorie: Portale
Rozjechali mężczyznę przed hotelem. Sprawcy w rękach policjiKrakowscy policjanci ustalili i zatrzymali dwóch braci, z których jeden odpowie za usiłowanie zabójstwa, a drugi za nieudzielenie pomocy 33-letniemu mężczyźnie. W poniedziałek 47-letni sprawca celowo potrącił rozpędzonym samochodem swoją ofiarę przed jednym z hoteli na krakowskich Dębnikach, a następnie ponownie po niej przejechał. Służby zostały powiadomione, że przed jednym z hoteli leży mężczyzna potrącony przez samochód. Świadkowie jako pierwsi udzielili mu pomocy, a następnie przejęła go załoga pogotowia ratunkowego. Poszkodowany 33-latek w stanie krytycznym trafił do krakowskiego szpitala, gdzie przeszedł operację ratującą życie. Policjanci na podstawie relacji świadków oraz zapisów z pobliskiego monitoringu ustalili, że to nie było przypadkowe potrącenie, lecz świadome działanie kierowcy. Całonocne działania mundurowych pozwoliły odtworzyć przebieg zdarzenia. Ustalono, że sprawca i ofiara znali się, a bezpośrednio przed atakiem doszło między nimi do sprzeczki. Najpierw sprawca celowo potrącił poszkodowanego i odjechał, po czym po kilkunastu minutach wrócił i rozpędzonym samochodem ponownie w niego wjechał. Następnie po raz trzeci wrócił na miejsce, przejechał po leżącym mężczyźnie, wysiadł z pojazdu, szarpał ofiarę i ponownie odjechał. W pojeździe znajdował się także pasażer – młodszy brat sprawcy – który wysiadł na chwilę, ale nie podjął próby udzielenia pomocy rannemu. Obaj mężczyźni zbiegli z miejsca zdarzenia, a samochód został potem odnaleziony porzucony kilka kilometrów dalej. Czytaj również: Potrącił 14-latka i uciekł. Jest akt oskarżenia w sprawie kierowcy busa Policja ujęła sprawców Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie ustalili tożsamość sprawców oraz miejsce ich ukrywania. Obaj zatrzymani zostali w hotelu na krakowskim osiedlu Azory. Ze względu na ich wcześniejsze konflikty z prawem oraz brutalność czynu, policjanci podjęli szczególne środki ostrożności. W zatrzymaniu uczestniczyli funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu, Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową oraz policjanci kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Zebrany materiał dowodowy pozwolił przedstawić 47-latkowi zarzut usiłowania zabójstwa, za który grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy dla Krakowa‑Podgórza zastosował wobec niego trzymiesięczny tymczasowy areszt. 38-letni brat sprawcy usłyszał zarzut nieudzielenia pomocy osobie znajdującej się w bezpośrednim zagrożeniu życia lub zdrowia, za co grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju i zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym. Czytaj również: Potrącił 18-latkę na pasach. Kierowca miał zakaz prowadzenia pojazdów Kategorie: Telewizja
Piłkarski cud był tak blisko... Jaga żegna się z EuropąJagiellonia leciała do Florencji pozbawiona złudzeń. Po 0:3 w Białymstoku i absolutnej dominacji Włochów w drugiej połowie, mało kto (nikt?) wierzył, że wyjazd do Włoch może być czymś więcej niż mityczną „walką o honor”. Dla kibiców – szansą na poznanie pięknego miasta i zjedzenie dobrej pizzy. Adrian Siemieniec wystawił jednak najsilniejszy możliwy skład: z Afimico Pululu i Tarasem Romańczukiem, których w pierwszym starciu brakowało. Gospodarze też nie zlekceważyli Polaków: trener Violi oddelegował do gry niemal identyczną jedenastkę jak przed tygodniem – i to pomimo potężnej zaliczki. To o czymś świadczy. To, co wydarzyło się potem, wymyka się jednak wszelkim piłkarskim prawidłom. I doświadczeniom polskich zespołów w europejskich pucharach. Jagiellonia zaczęła mocno, intensywnie, stwarzając kilka dobrych szans. W 23. minucie Bartosz Mazurek błysnął po raz pierwszy, na raty pokonując słabo dysponowanego Davida De Geę. Jeszcze przed przerwą piłkarze Adriana Siemieńca wlali kolejną dawkę nadziei w serca kibiców – znów za sprawą Mazurka, któremu pomogli pokracznie interweniujący obrońcy Fiorentiny. Mało? Ten sam chłopak, zaledwie 19-letni, już na początku 2. połowy odrobił straty z Białegostoku, dając Jadze upragnione prowadzenie 3:0. Było dobrze, było pięknie, Włosi obudzili się, zaczęli grać trochę lepiej, ale w regulaminowym czasie nikt nie był w stanie rozstrzygnąć losów dwumeczu. Polski zespół wyraźnie opadł z sił, w pierwszej części dogrywki większość zawodników oddychała rękawami, ale wciąż bronili się dzielnie. Ostatniego kwadransa, niestety, nie przetrwali. Fiorentina strzeliła na 1:3, potem na 2:3 i sprawa awansu wydała się przesądzona. Odrobinę radości dał jeszcze Jesus Imaz, ale na doprowadzenie do rzutów karnych zabrakło sił.
Kategorie: Telewizja
Krajewski pozostaje na stanowisku. Sejm odrzucił wniosek PiSSejm w czwartek wieczorem rozpatrzył wniosek posłów PiS o wyrażenie wotum nieufności wobec Stefana Krajewskiego, który w środę negatywnie zaopiniowała sejmowa komisja rolnictwa. W głosowaniu wzięło udział 436 posłów. Za wnioskiem zagłosowało 201 posłów, przeciw było 235, nikt nie wstrzymał się od głosu. W trakcie sejmowej debaty ministra bronił szef rządu Donald Tusk. Premier powiedział, że Stefan Krajewski jest dobrym szefem resortu, służy Polsce i pozostanie na stanowisku. Prawo i Sprawiedliwość wniosek o wotum nieufności wobec ministra rolnictwa złożyło w styczniu. Zarzuciło mu między innymi dopuszczenie do podpisania umowy UE-Mercosur i zgody na niekorzystną dla Polski – zdaniem posłów PiS – umowę UE-Ukraina. – Minister rolnictwa Stefan Krajewski jest bierny wobec największego od lat kryzysu w rolnictwie, dopuścił do podpisania umów z Mercosur i Ukrainą – tak poseł PiS Krzysztof Ciecióra argumentował w Sejmie wniosek o wotum nieufności wobec ministra rolnictwa. W imieniu wnioskodawców Ciecióra zarzucał z sejmowej mównicy Krajewskiemu upartyjnienie instytucji, złamanie obietnic, doprowadzenie do braku opłacalności produkcji rolnej. – Rolnicy stracili opłacalność w praktycznie każdym obszarze działalności. Oczekujemy, że minister zapewni zbyt i płynność na rynku – powiedział Ciecióra. Jak dodał, Krajewski obiecywał zaskarżenie do TSUE umowy z Mercosur i przypomniał, że ma na to jeszcze 11 dni. Posłanka PiS Anna Gembicka, prezentując stanowisko swojego klubu, powtórzyła pod adresem Krajewskiego zarzuty o niezaskarżenie umowy z Mercosur - pomimo obietnic. Jak dodała, zawetowana przez prezydenta ustawa o aktywnym rolniku w rzeczywistości - jej zdaniem - miała na celu ukrycie braku pieniędzy na rolnictwo w kolejnym budżecie UE, a minister jest skuteczny tylko w rozdawaniu posad partyjnym działaczom. Zbigniew Konwiński (KO) stwierdził z kolei, że PiS obciąża Krajewskiego odpowiedzialnością za własne zaniechania. Jak mówił, to ministrowie z rządu PiS opowiadali się za zawarciem umowy z Mercosur, i jeśli kogoś za to odwołać, to powinien być to były premier Mateusz Morawiecki albo prezes PiS Jarosław Kaczyński. – To co PiS robił z rolnictwem można nazwać sabotażem – oświadczył. Czytaj także: Polscy rolnicy chcą sankcji na kraje handlujące z Rosją Minister rolnictwa Stefan Krajewski stwierdził, że złożony przeciw niemu przez PiS wniosek o wotum nieufności jest zemstą polityczną, za to że za czasów jego urzędowania w podległych MRiRW instytucjach rozpoczęły się kontrole i audyty, a do prokuratury zostały złożone zawiadomienia. – Wniosek nie przedstawia ani jednego twardego faktu. To akt zemsty politycznej, że po moim wejściu do ministerstwa skończyły się układy, zaczęły się audyty i zostały złożone zawiadomienia do prokuratury - powiedział w Sejmie szef resortu rolnictwa. Przywołał sprawę działki w Zabłotni przeznaczoną pod inwestycję związaną z budową CPK, a sprzedaną przez KOWR za czasów rządów PiS. W ocenie Krajewskiego, za zawarcie umowy przez Unię Europejską z krajami Mercosur odpowiada PiS, a zrzucanie na niego winy przez politycznych oponentów, to próba przykrycia nieudolności rządów poprzedników. Czytaj także: „Koniec rolnictwa” i „szkodliwa żywność”, czyli dezinformacja kontra Mercosur „To element obłudnej gry politycznej”Wniosek PiS o odwołanie Stefana Krajewskiego z funkcji ministra rolnictwa jest kpiną z rolników; to element obłudnej gry politycznej - ocenił wicepremier, lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.
- Wniosek, nie dość, że jest tragiczny pod względem jakości, to jest to kpina z rolników – zaznaczył. Zdaniem lidera PS, „chucpa, którą urządza w tej sprawie PiS” jest wyrazem obłudy i „daleko idącego nadużycia wobec mieszkańców wsi i polskiego rolnictwa”. Podkreślił że czwartkowa debata nad wnioskiem jest okazją do prezentacji osiągnięć Krajewskiego. – Stefan Krajewski jest bardzo dobrym ministrem rolnictwa, który po pierwsze rozmawia z rolnikami, konsultuje, wprowadza nowe elementy – ocenił Kosiniak-Kamysz. Wśród sztandarowych projektów lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wymienił m.in. ustawę o aktywnym rolniku, która w ubiegłym tygodniu została zawetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego. – To była szansa na potrojenie dopłat, na docenienie prawdziwych rolników, a nie posiadaczy ziemskich. To była szansa na jeszcze lepszą żywność, na promocję polskiej żywności na świecie. Ta szansa została na ten moment zablokowana przez opozycję, przez weto prezydenta. My nie ulegniemy, będziemy razem dążyć do zmiany – podkreślił. Czytaj także: Spór o Mercosur. Polska szykuje skargę do Trybunału UE Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski ocenił, że od kiedy zasiada w parlamencie nigdy nie spotkał „tak bezsensownego, kuriozalnego, głupiego i przede wszystkim niesprawiedliwego wniosku, jaki złożyli w polskim parlamencie przedstawiciele partii, która od wielu lat polskiej wsi i polskiego rolnictwa nie szanuje, nie rozumie”. Dodał, że to przedstawiciele PiS negocjowali ostateczny kształt umowy UE-Mercosur, oraz że to oni są za niego odpowiedzialni. – I cały ten, szanowni państwo, „pisowski” Gang Olsena dzisiaj śmie stawiać zarzuty najlepszemu ministrowi rolnictwa, Stefanowi Krajewskiemu – powiedział Zgorzelski. Minister energii Miłosz Motyka nazwał polityków PiS mianem „bandy nieudaczników” oraz dodał, że to, co przez lata – jego zdaniem – było niemożliwe do zrealizowania, na przykład łatwiejszy dostęp rolników do taniej energii, dzisiaj dzięki ministrowi Krajewskiemu staje się faktem. Czytaj także: Cła ochronne w umowie UE-Mercosur. Mają chronić producentów Kategorie: Telewizja
Rosyjski dron w Rumunii. Błyskawiczna reakcja sił powietrznychMinisterstwo obrony Rumunii poinformowało w czwartek, że dowództwo Sił Powietrznych zareagowało po wtargnięciu w przestrzeń powietrzną drona podczas ataku wojsk rosyjskich na ukraińską infrastrukturę w pobliżu granicy. Było to drugie naruszenie rumuńskiej przestrzeni powietrznej w ciągu ostatnich kilku dni. Najpierw pojawiła się informacja o dronie zbliżającym się do granicy w pobliżu położonego w delcie Dunaju miasta Tulcza. Poderwano dwa rumuńskie F-16, ale bezzałogowiec nie przekroczył granicy kraju – przekazano w komunikacie ministerstwa. Niedługo po tym ogłoszono alarm w związku z drugim dronem. Wysłano dwa myśliwce Eurofighter Typhoon, należące do sił powietrznych Niemiec i Hiszpanii, stacjonujące w bazie lotniczej im. Mihaila Kogalniceanu pod Konstancą nad Morzem Czarnym. Bezzałogowiec na krótko wleciał w przestrzeń powietrzną Rumunii, po czym ją opuścił – poinformował resort obrony. Zobacz także: Rosyjskie drony nad Mołdawią. Alarm w Rumunii Należąca do Unii Europejskiej i NATO Rumunia dzieli z Ukrainą 650 km granicy. Od czasu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę cztery lata temu Rumunia wielokrotnie podnosiła alarm w związku z wtargnięciami na jej terytorium dronów. W przygranicznych regionach Rumunii w delcie Dunaju dochodziło do upadku fragmentów rosyjskich dronów. Według rumuńskich władz były to bezzałogowce używane w nalotach na Ukrainę. Kategorie: Telewizja
Matura to bzdura? Do czego naprawdę potrzebna jest maturaCo roku tysiące uczniów zadaje sobie to samo pytanie: czy matura naprawdę ma sens? Dla jednych to przepustka na studia i symbol zakończenia szkoły średniej, dla innych – zbędny stres i formalność. Czy egzamin dojrzałości faktycznie ma znaczenie w dorosłym życiu
Katarzyna Kania
Kategorie: Prasa
Kiedy i jak przycinać hortensje? 4 najczęściej spotykane odmiany w polskich ogrodachKiedy i jak przycinać hortensje? Można wyliczyć 4 główne odmiany hortensji występujących w polskich ogrodach. Ich kwiatostany są już suche. Oto kilka praktycznych wskazówek dla początkujących ogrodników.
Felicja Mrzonka
Kategorie: Prasa
Jak daleko sadzić tuje od ogrodzenia? Co ile centymetrów? [Przepisy prawne]W jakiej odległości od ogrodzenia sadzić tuje? Nie chodzi tu tylko o estetykę i warunki wzrostu tych roślin, np. tuj szmaragdów. Trzeba zwrócić uwagę na przepisy prawa. Tuje stanowią zwykle żywopłot, a więc sadzimy je na granicy działki. W grę wchodzą tutaj immisje. Jak nie naruszać praw sąsiadów?
Felicja Mrzonka
Kategorie: Prasa
Kiedy przycina się maliny? Jak obcinać, aby obficie owocowały [PORADNIK]Kiedy przycinać maliny jesienne, letnie i powtarzające owocowanie (np. Polana)? Późne maliny lepiej przyciąć na zimę czy na wiosnę? Czym różni się przycinanie malin jednorocznych od dwuletnich? Jak obcinać, aby obficie owocowały? Oto krótki poradnik.
Emilia Panufnik
Kategorie: Prasa
Nie będzie aresztu dla prezydenta CzęstochowyKrzysztof M. został zatrzymany w środę przez CBA w Częstochowie, w okolicy miejsca zamieszkania. W czwartek po południu zakończyły się kilkugodzinne czynności z jego udziałem w siedzibie śląskiego wydziału PK w Katowicach. Prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z działu prasowego PK poinformowała w komunikacie, że M. przedstawiono dwa zarzuty. „Pierwszy dotyczy przyjęcia w latach 2018-2022, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, korzyści majątkowej w postaci gotówki w wysokości co najmniej 40 tys. zł, w zamian za wprowadzenie zmian w budżecie miasta pozwalających na realizację zamówienia publicznego z korzyścią dla ustalonego przedsiębiorcy realizującego to zamówienie” – podała. „Drugi zarzut związany jest z przyjmowaniem, w okresie od co najmniej września 2020 r. do co najmniej 31 października 2025 r., od wielu osób korzyści majątkowych w łącznej kwocie nie mniejszej niż 129 tys. zł” – dodała. Skierowany do sądu wniosek o aresztowanie samorządowca na trzy miesiące prokuratura uzasadniała obawą matactwa i groźbą wymierzenia mu surowej kary. W czwartek wieczorem sąd nie zgodził się na aresztowanie Krzysztofa M. Kategorie: Telewizja
RODO, PIN, URL, VAT. Czy wiesz, co naprawdę oznaczają te skróty?Widzisz je w dokumentach, internecie i wiadomościach, ale czy na pewno wiesz, co oznaczają? Ten quiz sprawdzi Twoją znajomość popularnych skrótów — od urzędowych po te, które na stałe weszły do języka codziennego. Sprawdź swój wynik i przekonaj się, ile z tych skrótów faktycznie rozumiesz.
Paula Nowak
Kategorie: Prasa
Wielka akcja serwisowa. Ford wykrył usterkę w ponad 4 milionach aut
Ford ogłasza w Stanach Zjednoczonych szeroko zakrojoną akcję serwisową. Powodem jest błąd oprogramowania, który może doprowadzić do niesprawności hamulców przyczepy oraz awarii zewnętrznego oświetlenia pojazdu. Problem dotyczy 4,3 miliona pickupów i SUV-ów.
Kategorie: Telewizja
mBank z rekordowym zyskiem, ale zapowiada się brak dywidendymBank podsumował 2025 rok. Osiągnął w nim najwyższym w historii skonsolidowany zysk netto na poziomie 3,5 mld zł, co oznacza wzrost o 58 proc. w porównaniu z 2,2 mld zł wypracowanymi rok wcześniej. Bank przekroczył jednocześnie 5 mld zł zysku brutto. Zwrot z kapitału materialnego (ROTE) poprawił się do 20,8 proc. z 17,0 proc. w 2024 r.
Kategorie: Portale
126 km jazdy nad wodą. Powstaje jedna z najpiękniejszych tras w PolsceJazda rowerem wzdłuż Skawy ma być możliwa już za kilka lat. Trwa budowa kolejnym etapów tej wyjątkowej trasy rowerowej. Fragment VeloSkawy, prowadzący przez gminę Mucharz, może stać się jednym z piękniejszych szlaków rowerowych w Polsce. Wstępną koncepcję zaprezentowano w siedzibie Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie.
Kategorie: Portale
Zacznie się 3 marca. Kierowców czeka prawdziwa rewolucjaMSWiA uprzedza, że kierowców czekają kolejne etapy zmian w przepisach ruchu drogowego. Kolejne miesiące przyniosą nowe uprawnienia dla młodych osób, ale też dodatkowe obowiązki oraz surowsze konsekwencje za najpoważniejsze naruszenia.
Kategorie: Portale
550 zł co miesiąc na pokrycie kosztów. Wypłaty ruszają 27 lutegoRośnie kwota dodatku pielęgnacyjnego. Pierwsze przelewy z ZUS po waloryzacji świadczeń z ZUS ruszają 27 lutego. Standardowa stawka przekroczy 360 zł, ale część osób dostanie 550,02 zł miesięcznie.
Kategorie: Portale
Banki apelują o wypłatę gotówki. Ostrzeżenie dotyczy też PolskiGotówka pełni rolę, której nic nie może zastąpić w sytuacji ataku cybernetycznego - zaznacza szef NBP. Banki rekomendują posiadanie w domu zapasu pieniędzy na "czarną godzinę".
Kategorie: Portale
Policja też potrzebuje SAFE. „Weto prezydenta będzie niezrozumiałe”Rozmowa rozpoczęła się pytaniem o polityczny konflikt wokół środków z programu SAFE. Jeśli prezydent zawetuje ustawę, policja nie dostanie miliardów złotych. – To będzie ogromna strata – przyznał Marek Boroń. – To ponad 3 miliardy złotych. Chcemy wyposażyć policjantów w kamizelki taktyczne z wkładami balistycznymi, kupić broń, inwestować w nowe technologie, w łączność, w informatykę. To dziś podstawa, by działać precyzyjnie i profesjonalnie. Komendant podkreślał, że bezpieczeństwo „nie powinno mieć żadnych barw politycznych” i wyraził zaskoczenie, że wokół finansowania służb trwa spór. To będzie szok dla państwa, jak prezydent zawetuje tę ustawę? – zapytała wprost Justyna Dobrosz-Oracz. – No nie będzie to na pewno zrozumiałe przez całe środowisko, dlaczego nie możemy dostać środków, które zapewnią bezpieczeństwo wszystkim obywatelom naszego kraju – wyjaśnił gość. Policja ma wprawdzie nowy plan modernizacji wart ponad 7 miliardów złotych, ale – jak zaznaczył – potrzeby są większe. W przeciwieństwie do wojska, które ma Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, policja nie ma alternatywnego źródła finansowania. Omówiono też kwestię zagrożeń, jakie czekają na Polskę ze strony m.in. Rosji. Od listopada odnotowano około 100 tysięcy pożarów. Pojawił się również temat sabotażu na kolei. – Czy były inne próby, które udaremniono? – dopytywała Dobrosz-Oracz. – Były takie próby. Każdą informację weryfikujemy i sprawdzamy. Dlatego tak ważne jest, by obywatele się z nami komunikowali – odpowiedział komendant, przywołując przykład spod Garwolina. Jak mówił, szybkie ustalenie sprawców było możliwe dzięki sygnałom od obywateli. Padło też pytanie o zatrzymanie 25-letniego obywatela Mołdawii na stacji w Kuławach, który miał przy sobie rosyjski dokument. – To było bardzo poważne przestępstwo. Mogło dojść do katastrofy – mówił Marek Boroń, zaznaczając, że sprawę prowadzi Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Wskazał na możliwe kontakty zatrzymanego ze „służbami wschodnimi”, ale szczegóły – jak podkreślił – są przedmiotem śledztwa. Komendant zapowiedział również zmiany strukturalne w policji, w tym połączenie Biura Śledczego Policji i Centralnego Biura Zwalczania Przestępczości oraz stworzenie nowego pionu do walki z przestępczością terrorystyczną i terrorem kryminalnym. – Musimy być gotowi na ogromny przemyt broni, który może nastąpić – ostrzegał. W tym kontekście odniósł się do swoich wcześniejszych słów o możliwym wzroście przestępczości po zakończeniu wojny w Ukrainie. – Nie chcę nikogo straszyć, ale państwo płaci mi za to, żebym przewidywał zagrożenia – mówił. – Demobilizacja nastąpi. Tak było po wojnie na Bałkanach czy w Afganistanie. Mnóstwo najemników może zostać wykorzystanych przez grupy przestępcze. Musimy być na to gotowi. – Czy to nie jest przesada? – dopytywała prowadząca. – Jeżeli ktoś tak uważa, to nie pamięta, co wydarzyło się wcześniej. Jeśli nie będziemy reagować dziś, to będzie grzech zaniechania – odpowiedział komendant. Przypomniał o wcześniejszych aktach dywersji i sabotażu oraz podkreślił, że świat i zagrożenia zmieniają się szybciej niż kiedykolwiek. Marek Boroń zapowiedział też wzmocnienie działań w cyberprzestrzeni. Od 1 marca w komendach wojewódzkich mają powstać nowe wydziały do zwalczania przestępczości cyfrowej. – Osoba w sieci wydaje się anonimowa, ale tylko się wydaje – podkreślił. Czytaj też: Etatowi negocjatorzy Trumpa zawodzą. Bez sukcesu w rozmowach z Iranem Kategorie: Telewizja
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i Świat
PortaleTVP.Info300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.pl
Częstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 29 tygodni temu
18 lat 12 tygodni temu