Aktualności

Europarlament wraca do sprawy azylu Romanowskiego. Spór o decyzję Węgier

TVP.Info - 1 godzina 9 min. temu

Sprawa wróciła na agendę europarlamentu po tym, jak wcześniej – na początku grudnia – wniosek został odrzucony głosami europosłów PiS. W środę koordynatorzy grup politycznych Parlamentu Europejskiego ponownie go zaakceptowali, a w czwartek komisja PETI przegłosowała decyzję o zajęciu się petycją.


Głosowanie w komisji PETI


Za procedowaniem wniosku opowiedziało się 25 eurodeputowanych, przeciw było 15, a dziewięcioro wstrzymało się od głosu. Komisja ma zająć się sprawą w drugiej połowie lutego.


Petycję złożył obywatel Polski, natomiast formalny wniosek o jej rozpatrzenie przez PETI zgłosił europoseł Polski 2050 Michał Kobosko.


W ubiegłym roku rząd Węgier przyznał Marcinowi Romanowskiemu ochronę międzynarodową, uznając, że grożą mu prześladowania polityczne w Polsce. 12 stycznia poinformowano również, że azyl polityczny na Węgrzech otrzymał były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.


Czytaj także: Ziobro może stracić sejmową pensję. Nie wytłumaczył się z nieobecności



Co zbada Parlament Europejski?


Komisja PETI ma domagać się m.in. tego, aby Komisja Europejska sprawdziła, czy działania Węgier w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Romanowskiego były zgodne z prawem Unii Europejskiej. W petycji znalazł się również postulat wezwania rządu w Budapeszcie do niezwłocznego przekazania Romanowskiego polskim organom ścigania, zgodnie z zasadą wzajemnego uznawania decyzji sądowych.


Jednocześnie komisja nie zajmie się bezpośrednio sprawą udzielenia azylu byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze. Do PE nie wpłynęła bowiem osobna petycja w tej sprawie. Jak usłyszała PAP w Parlamencie Europejskim, sprawy Romanowskiego i Ziobry są jednak na tyle podobne, że wnioski z prac PETI mogą mieć znaczenie także w drugim przypadku.


„Obywatele UE mają prawo znać kulisy”


– Obywatele Unii Europejskiej mają pełne prawo dowiedzieć się, jakie były kulisy tej sprawy – powiedział europoseł Michał Kobosko w nagraniu opublikowanym na Instagramie. Jak dodał, za rozpatrzeniem petycji opowiedziały się również Europejska Partia Ludowa oraz socjaldemokraci, w tym Nowa Lewica.


Europosłanka Nowej Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus oceniła, że niepokojące jest udzielanie przez rząd Viktora Orbana azylu osobom określanym jako przestępcy polityczni i że należy zbadać zgodność takich działań z unijnymi traktatami. Z kolei europoseł KO Dariusz Joński stwierdził, że Węgry „nagminnie udzielają azylu osobom, którym grożą wysokie kary”, a dodatkowo nie respektują Europejskiego Nakazu Aresztowania.


Czytaj także: Teraz wszystko w rękach posłów. Antoni Macierewicz może stracić immunitet


Ostra krytyka ze strony PiS


Czwartkowemu posiedzeniu komisji PETI towarzyszyła burzliwa debata. Europosłowie konserwatywni skrytykowali decyzję o ponownym zajęciu się sprawą Romanowskiego.


– Komisja petycji wypowiedziała się już przeciwko uwzględnieniu tego wniosku i ubolewamy, że został on zgłoszony ponownie, podczas gdy wiele petycji czeka miesiącami w kolejce – powiedział w imieniu grupy EKR europoseł PiS Kosma Złotowski. Zarzucił PE stosowanie podwójnych standardów i uznał, że procedowanie sprawy w trakcie kampanii wyborczej na Węgrzech jest elementem ataku na tamtejszy rząd.


Europoseł PiS Jacek Ozdoba mówił o „spektakularnym wtrącaniu się PE w kampanię wyborczą na Węgrzech”, a Arkadiusz Mularczyk ostrzegał, że w przyszłości role mogą się odwrócić i to politycy obecnej władzy będą zabiegać o azyl za granicą.


„To nie kwestia kalendarza wyborczego”


Europoseł KO Michał Szczerba przekonywał, że inicjatywa nie ma żadnego związku z kalendarzem wyborczym na Węgrzech. Joanna Scheuring-Wielgus podkreślała natomiast, że petycję złożył obywatel UE, a nie żadna z frakcji politycznych w Parlamencie Europejskim.


 Czytaj także: Za ostry nawet dla Trumpa. Wzlot i upadek Grega Bovino

Kategorie: Telewizja

Od Czech i Słowacji po... Hiszpanię. Najlepsze kurorty narciarskie w Europie

TVP.Info - 1 godzina 15 min. temu

Polskie ośrodki narciarskie rozwijają się intensywnie i coraz mniej odstają od zachodnich kurortów. Wraz ze wzrostem standardu rosną też ceny. Oczywiście średnia cena wyjazdu w Alpy wciąż jest wyższa, ale jadąc tam poza szczytem sezonu, można wydać niewiele więcej niż w Polsce w styczniu czy lutym. 


Gdzie w Europie warto wybrać się na narty? 


Najlepsze kurorty narciarskie w Czechach 


Szpindlerowy Młyn 


Chyba najbardziej znany ośrodek narciarski w Czechach, w linii prostej od polskiej granicy oddalony o niespełna 10 kilometrów. Kurort oferuje ponad 25 kilometrów tras zjazdowych o zróżnicowanym stopniu trudności, idealnych zarówno dla rodzin z dziećmi, jak i bardziej doświadczonych narciarzy. Nieprzypadkowo ta czeska miejscowość od wielu lat gości Puchar Świata w narciarstwie alpejskim.  


Pec pod Sněžkou 


Pec pod Sněžkou leży u podnóża najwyższego szczytu Czech – stanowiącej granicę z Polską Śnieżki. Ośrodek oferuje dobrze przygotowane trasy narciarskie, nowoczesne wyciągi oraz szeroką ofertę szkółek narciarskich. To doskonałe miejsce dla rodzin z dziećmi oraz osób rozpoczynających przygodę z nartami.  


Zobacz też: Ruszyły ferie zimowe. Sprawdź, kiedy wypadają w różnych województwach


Najlepsze kurorty narciarskie na Słowacji 


Jasná  


Największy, najnowocześniejszy i najpopularniejszy ośrodek narciarski w Słowacji, położony w Niskich Tatrach. Narciarze mają tam do dyspozycji ponad 50 kilometrów tras zjazdowych, nowoczesne gondole oraz świetne warunki śniegowe przez większą część sezonu. Kurort przyciąga zarówno profesjonalistów, jak i amatorów. Dodatkowym atutem są termalne baseny i bogata oferta gastronomiczno-rozrywkowa. 


Tatrzańska Łomnica 


Ci, którzy wolą jazdę sportową, lepiej odnajdą się w Tatrzańskiej Łomnicy. Tamtejsze trasy są strome, wąskie i wymagające technicznie. Za najtrudniejszą uchodzi ta łącząca Łomnicką Przełęcz z Łomnickim Stawem. Sama miejscowość jest mała, ale położona wyjątkowo malowniczo. Może spodobać się osobom zmęczonym specyficznym klimatem największych polskich kurortów. 



Najlepsze kurorty narciarskie w Austrii 


St. Anton am Arlberg 


Renomowany ośrodek narciarski, w którego rejonie narciarze mają o dyspozycji ponad 300 km tras. Przeważają te oznaczone kolorem czerwonym lub czarnym, więc jest to kurort odpowiedni przede wszystkim dla osób potrafiących dość dobrze jeździć na nartach. To tutaj narodziła się będąca podstawą współczesnego narciarstwa tzw. technika Arlberg. Polega ona na świadomym prowadzeniu nart w skręcie, pracy na krawędziach i płynnym przechodzeniu od pługu do skrętów równoległych 


Ischgl 


Pod względem infrastruktury narciarskiej jest to jeden ze zdecydowanie najlepszych kurortów w Alpach. Wyciągi łączą go ze szwajcarską miejscowością Samnaun. Ischgl zasłynęło m.in. za sprawą głośnych koncertów na stokach – przed niemal dwiema dekadami grali tu Elton John i Rihanna. Austriacka miejscowość to idealny wybór dla turystów chcących połączyć jazdę z intensywnym après-ski, czyli całym zestawem rozrywkowo-rekreacyjnych aktywności towarzyszących szusowaniu. 


Najlepsze kurorty narciarskie we Włoszech 


Cortina d’Ampezzo 


Nazwa może brzmieć znajomo. A to dlatego, że Cortina d’Ampezzo, wraz z Mediolanem, jest gospodarzem rozpoczynających się za kilka dni zimowych igrzysk olimpijskich.  


Położona w Dolomitach miejscowość to jeden z najelegantszych kurortów narciarskich we Włoszech. Kurort przyciąga miłośników luksusu, dobrego jedzenia i włoskiego stylu życia w alpejskim wydaniu. Infrastruktura narciarska stoi tam – i w okolicznych miasteczkach – na wysokim poziomie, a dodatkowym plusem są niesamowite widoki. 


Val Gardena 


Val Gardena to część słynnej sieci ośrodków narciarskich Dolomiti Superski. Znajdziecie tam setki kilometrów tras o różnym stopniu trudności. To jedne z tych wiecznie oświetlonych słońcem alpejskich stoków, którymi zjeżdża się przynajmniej kilkanaście minut. W całym regionie obowiązuje jeden skipass, więc Val Gardena można potraktować jako bazę wypadową. 



Najlepsze kurorty narciarskie we Francji 


Val d’Isère 


Luksusowy alpejski uwielbiany zwłaszcza przez brytyjskich turystów. Połączony z miejscowością Tignes, tworzy obszar Espace Killy, w którym znajduje się ponad 300 kilometrów tras. Doskonałe warunki śniegowe utrzymują się tu nawet późną wiosną. Kurort położony jest zaledwie kilka kilometrów od Włoch, więc podczas pobytu Val d’Isère warto wybrać się też na stoki po drugiej stronie granicy. 


Chamonix-Mont-Blanc 


Legenda narciarstwa alpejskiego, jeden z najstarszych kurortów w Alpach. Ten francuski ośrodek słynie z wymagających tras oraz doskonałych warunków do freeride’u, czyli jazdy poza szlakami. Chamonix leży u stóp Mont-Blanc – najwyższego szczytu w Europie (4 806 m n.p.m.). 


Najlepsze kurorty narciarskie w Szwajcarii 


Zermatt 


Kurort położony u stóp Matterhornu, jednego z najbardziej charakterystycznych szczytów w Europie, mającego kształt wysokiego i spiczastego rożka. W rejonie Zermatt znajduje się ok. 360 km tras, a na pobliskich lodowcach jeździć na nartach można właściwie przez cały rok. Zermatt jest miejscowością wolną od samochodów spalinowych. To jeden z najwyżej położonych i najlepiej utrzymanych regionów narciarskich w Europie. 


Zobacz też: „Tętni kulturą”. Polskie miasto wśród najlepszych kierunków na 2026 rok


Sankt Moritz 


Nie chcemy nadużywać w tym tekście słowa luksus, ale akurat w przypadku St. Moritz nie wypada go pominąć. Położony nad jeziorem o tej samej nazwie kurort jest prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalnym ośrodkiem narciarskim na świecie. Przyjeżdżają tam tłumnie goście tylko z Europy, ale i Ameryki, a coraz częściej również Azji. Z oczywistych względów ceny na miejscu są bardzo wysokie. Kurort był gospodarzem zimowych igrzysk olimpijskich w 1928 i 1948 roku.  


Między Zermatt a St. Moritz kursuje słynny Glacier Express. Niespełna 300-kilometrowy odcinek pokonuje on w 8 godzin, co daje mu tytuł „najwolniejszego pociągu pospiesznego na świecie”. Jednocześnie trudno o bardziej malowniczą trasę. 



Najlepsze kurorty narciarskie w Niemczech 


Garmisch-Partenkirchen 


Polakom Garmisch-Partenkirchen kojarzy się głównie ze skokami narciarskimi i słynnym rekordem Adama Małysza. To jeden z przystanków legendarnego Turnieju Czterech Skoczni. Ale „Ga-Pa” to także najważniejszy kurort narciarski w Niemczech. W położonym u podnóża szczytu Zugspitze miasteczku dostępne są zróżnicowane trasy oraz nowoczesna infrastruktura. Kurort jest także doskonałą bazą wypadową do zwiedzania Bawarii. 


Oberstdorf 


Kolejna miejscowość goszcząca Turniej Czterech Skoczni. Oberstdorf to popularny kurort w Alpach Algawskich. Świetne warunki znajdą tam zarówno miłośnicy klasycznego narciarstwa zjazdowego, jak i biegówek. Niemieckie kurorty są spokojniejszą i trochę tańszą alternatywą wobec najbardziej kultowych ośrodków narciarskich w sąsiednich krajach. 


Najlepsze kurorty narciarskie w Hiszpanii 


Sierra Nevada (Pradollano) 


Narty w Hiszpanii, i to w położonej na samym południu kraju? To nie pomyłka. W Andaluzji znajduje się najdalej wysunięty na południe ośrodek narciarski w całej Europie – Sierra Nevada. Znajduje się tam około 100 stoków, a łączna długość tras sięga prawie 100 kilometrów. W pogodne dni ze szczytów widać Morze Śródziemne i Maroko.


Głównym kurortem Sierra Nevada jest Pradollano. Miejscowość ta leży na wysokości ponad 2000 metrów n.p.m., więc dobre warunki do szusowania utrzymują się tam zwykle aż do maja. Wtedy jazdę na nartach można połączyć z opalaniem się na Costa del Sol, na przykład w oddalonej o mniej więcej dwie godziny jazdy samochodem Maladze.  


Jeszcze bliżej, bo niecałe 35 kilometrów od Pradollano, położona jest Grenada, słynąca przede wszystkim z wzniesionej przez muzułmanów twierdzy Alhambra.  


La Molina 


Świetne warunki do jady nartach są też na północy Hiszpanii. Kurort La Molina położony jest niedaleko francuskiej granicy, nieco ponad 100 kilometrów od Barcelony. Narciarski wypad do La Molina też można zatem połączyć z odpoczynkiem nad morzem. Na miejscu na narciarzy czeka kilkanaście wyciągów i prawie 50 tras. Sama miejscowość położona jest blisko 1700 m n.p.m., dzięki czemu sezon trwa tam nawet dłużej niż w Polsce – zazwyczaj do kwietnia.


Czytaj także: Meczety, balony, imprezowe kurorty. Ten kraj to wakacyjny numer jeden


Kategorie: Telewizja

Alstom przygotował setny pociąg do jazdy po trasie bez semaforów

Alstom zmodernizował w Norwegii setny pociąg dostosowując go jazdy pod ERTMS (European Rail Traffic Management System). Projekt jest częścią ambitnego programu wdrażania nowoczesnego systemu sterowania ruchem kolejowym i docelowo obejmie ponad 350 pojazdów kolejowych eksploatowanych w Norwegii.
Kategorie: Portale

Obowiązkowe czipowanie psów. Rząd szykuje centralny rejestr

TVP.Info - 1 godzina 23 min. temu

O planowanych rozwiązaniach mówił wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Jacek Czerniak podczas konferencji podsumowującej kontrole przeprowadzone w schroniskach dla zwierząt.


Jednolity system chipowania w całym kraju


Wprowadzimy jednolity system, w którym każdy pies będzie zaczipowany – poinformował wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Jacek Czerniak.


Nowy system ma obejmować wszystkie psy na terenie kraju i być prowadzony centralnie. Jak zapowiedział wiceminister, będzie on zarządzany przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Rejestr ma zawierać podstawowe dane umożliwiające szybkie ustalenie właściciela zwierzęcia.


Projekt dotyczący Krajowego Rejestru Oznaczonych Psów i Kotów otworzy drogę do dalszych prac nad wdrożeniem systemu.


Czytaj także: Zwierzę to nie rzecz! Rozmowa z posłanką Katarzyną Piekarską


System kompatybilny z rozwiązaniami unijnymi


Jednolity rejestr tworzony na potrzeby Polski ma być kompatybilny również z systemami funkcjonującymi w innych krajach Unii Europejskiej. Ma to ułatwić identyfikację zwierząt także w sytuacjach transgranicznych.


Każdy pies będzie zaczipowany i zarejestrowany – podkreślił Jacek Czerniak. Dodał, że w systemie znajdą się podstawowe informacje dotyczące właściciela zwierzęcia, co ma pozwolić na szybkie ustalenie odpowiedzialności za psa.


Czytaj także: Miasto przejmuje zaniedbane schronisko. Rusza akcja adopcyjna


Ograniczenie bezdomności zwierząt


Jednym z głównych celów wprowadzenia obowiązkowego czipowania jest walka z bezdomnością zwierząt. Dzięki centralnej bazie danych możliwe będzie szybkie ustalenie, do kogo należał pies, który został porzucony lub znaleziony bez opieki.


Jeżeli właściciel psa nagle podejmie decyzję, żeby tego psa gdzieś zostawić – oby nigdy tak się nie działo, to system niezwłocznie sprawdzi, do kogo należał. W ten sposób ograniczymy w jakimś zakresie bezdomność zwierząt – powiedział wiceminister.


Czytaj także: Koszmarne odkrycie na posesji. Znaleziono 16 martwych psów


Obowiązek dla psów, dobrowolność dla kotów


Jak zapowiedział Jacek Czerniak, obowiązek rejestracji będzie dotyczył psów. W przypadku kotów system ma mieć charakter fakultatywny.


Obowiązkowo rejestrowane będą też zwierzęta znajdujące się w schroniskach – dodał wiceminister, podkreślając, że nowe przepisy mają poprawić nadzór nad losem zwierząt przebywających w takich placówkach.


Dodatkowe projekty dotyczące schronisk


Równolegle w Sejmie procedowane są dwa projekty ustaw, których celem jest wzmocnienie nadzoru nad schroniskami dla zwierząt. Jeden z nich ma charakter obywatelski, drugi został złożony przez Polskę 2050. Zajmie się nimi komisja nadzwyczajna, która – zgodnie z zapowiedziami – rozpocznie prace nad projektami w marcu.


Czytaj także: Psy zostają na łańcuchu. Sejm nie odrzucił prezydenckiego weta

Kategorie: Telewizja

Najważniejsze wydarzenia 2025 roku. Polacy wskazali na prezydentów

TVP.Info - 1 godzina 29 min. temu

Centrum Badania Opinii Społecznej przeprowadziło doroczne badanie, w którym zadano respondentom otwarte pytanie – poproszono ich o wskazanie najważniejszych ich zdaniem wydarzeń ubiegłego roku w Polsce i na świecie.


Najważniejsze wydarzenie w Polsce 2025


Najwięcej respondentów, bo prawie połowa (49,9 proc.), wskazało majowe wybory prezydenckie i wybór Karola Nawrockiego na prezydenta jako najistotniejsze krajowe wydarzenie w 2025 r.


CBOS podkreśliło, że inne krajowe wydarzenia „pozostały daleko w tyle” – wskazywało je po mniej niż 2 proc. badanych. Wśród nich Palacy wymieniali m.in. wysiłki rządu w celu uzdrowienia sytuacji i naprawy wymiaru sprawiedliwości, wybór nowego ministra sprawiedliwości, pracę rządu Donalda Tuska, utrzymywanie się koalicji i większości rządowej w Sejmie (1,7 proc.).


Respondenci wymienili także wojnę w Ukrainie i jej konsekwencje dla Polski, pomoc Ukrainie i Ukraińcom, ograniczenie pomocy oraz zaangażowanie w działania na rzecz sprawiedliwego zakończenia wojny (1,5 proc.); a także lot polskiego astronauty Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego w kosmos (1,3 proc.).


Zobacz także: Polityczne podsumowanie 2025 roku w podcaście „Pytanie tygodnia”


Najważniejsze wydarzenie na świecie 2025


Wśród wydarzeń międzynarodowych jako najważniejsze najczęściej wskazywana była prezydentura Donalda Trumpa, w tym ponowne objęcie przez niego najważniejszego urzędu w USA, oraz wypowiedzi, deklaracje, decyzje i zaniechania Trumpa i jego ekipy (26,4 proc. deklaracji).


„Na kolejnych miejscach znalazły się kwestie związane ze zbrojnymi konfliktami i wojnami na świecie” – pisze CBOS.


Kontynuację wojny w Ukrainie, napaść Rosji, rozmowy pokojowe i próby porozumienia z Putinem wybrało 12,3 proc. pytanych; wojnę w strefie Gazy, „atak Izraela na Palestynę, wojnę z Hamasem, ludobójstwo Palestyńczyków i przechwycenie statków z żywnością” wskazało 6,9 proc. ankietowanych; wybór papieża Leona XIV zadeklarowało 3,8 proc. respondentów; a destabilizację ładu światowego, nową doktrynę USA, niekorzystne zmiany na arenie międzynarodowej wybrało 3,4 proc. badanych.


Badanie zrealizowano w dniach od 8 do 20 stycznia 2026 r. na próbie liczącej 938 osób (w tym: 55,5 proc. metodą CAPI, 26,4 proc. – CATI i 18 proc. – CAWI).


Zobacz też: Relacje Polaków i Ukraińców. Rośnie sceptycyzm, ale wciąż chcemy pomagać

Kategorie: Telewizja

Technologiczna "wspaniała siódemka" odsłania karty. Miliardy na sztuczną inteligencję

TVN24 Biznes i Świat - 1 godzina 46 min. temu
Największe firmy technologiczne coraz mocniej przyspieszają inwestycje w sztuczną inteligencję. Tesla stawia miliardy na AI Elona Muska i zapowiada start produkcji autonomicznej robotaksówki. Równolegle Nvidia, Microsoft i Amazon mają rozmawiać o rekordowym dokapitalizowaniu OpenAI.
Kategorie: Telewizja

Mastercard z miliardowymi zyskami. Wszystko dzięki wyższym prowizjom

Amerykańska spółka Mastercard w IV kwartale 2025 r. miała przychody na poziomie 8,8 mld dolarów. Zysk netto wyniósł 4 mld dolarów. Przyczynili się do tego klienci dokonujący płatności kartami, zwłaszcza wówczas gdy dodatkowo konieczne było przewalutowanie.
Kategorie: Portale

Dają pieniądze na likwidację azbestu z budynków. Do 30 kwietnia można się zgłaszać

Portal samorządowy - 1 godzina 53 min. temu
WFOŚiGW w Katowicach rozpoczął nabór wniosków do programu, który dofinansuje usuwanie azbestu w gospodarstwach rolnych. Beneficjenci mogą otrzymać wparcie na poziomie nawet 100 proc. kosztów kwalifikowanych.
Kategorie: Portale

Ukraińskie portale aukcyjne „zalane” polskimi agregatami? Sprawdzamy

TVP.Info - 1 godzina 54 min. temu

W połowie stycznia Kijów zmagał się z silnymi mrozami, sięgającymi nocami do minus 17 st. C, przy jednoczesnych intensywnych rosyjskich atakach na infrastrukturę energetyczną miast oraz okolic. Ekstremalne warunki atmosferyczne skłoniły Fundację „Stand with Ukraine” do rozpoczęcia 16 stycznia zbiórki „Ciepło z Polski do Kijowa”. Jej celem był zakup generatorów prądu i stacji zasilających.


Z kolei 10 dni później, 26 stycznia, odbyło się oficjalne przekazanie pierwszych przemysłowych agregatów prądotwórczych polskiej marki Fogo. Sprzęt trafił do Kijowskiej Miejskiej Administracji Państwowej, a w wydarzeniu uczestniczyli mer Kijowa Witalij Kliczko oraz chargé d'affaires RP w Kijowie Piotr Łukasiewicz.


„Mają rozmach banderowcy”


Dzień po przekazaniu Ukrainie generatorów w mediach społecznościowych udostępniono wpisy sugerujące, iż polskie urządzenia są sprzedawane na ukraińskich portalach aukcyjnych. Jako dowód publikowano zrzuty ekranu ofert jednego z serwisów, opatrując je wpisami podważającymi sens zbiórki jak i samej pomocy.


Wśród najczęściej udostępnianych stwierdzeń pojawiły się m.in. sugestie, iż „polskie agregaty już można kupić na ukraińskim OLX”. Do takiej narracji dołączyła członkini Ruchu Narodowego Liliana Wiadrowska. W swoich wpisach sugerowała, że sprzęt zakupiony ze środków zbiórki trafia na sprzedaż, pytając jednocześnie o skalę zgromadzonych funduszy.



Podobne tezy były powielane także przez środowiska otwarcie krytykujące wsparcie dla Ukrainy. Prorosyjskie stowarzyszenie Polsko-Rosyjskie Pojednanie opisywało rzekomy proceder jako element tzw. ekonomii wojennej, według której Ukraina miałaby sprzedawać otrzymane agregaty po ustaniu przerw w dostawach prądu.


CZYTAJ TEŻ: Wsparcie dla uchodźców z Ukrainy zostaje, ale na nowych zasadach


Sprzęt z 2024 roku, zbiórka uruchomiona dwa lata później


Przedstawiona na portalach społecznościowych teza o sprzedaży agregatów przekazanych Ukrainie w ramach akcji charytatywnej nie znajduje potwierdzenia w dostępnych informacjach. Jako rzekomy dowód sprzedaży udostępniano zrzut ekranu ogłoszenia urządzenia marki Fogo dostępnego na olx.ua.


Ogłoszenie zostało opublikowane 27 stycznia – dzień po przekazaniu pierwszych generatorów w ramach zbiórki. Z opisu wynika jednak, iż agregat wyprodukowano w 2024 roku, przepracował 450 motogodzin oraz przeszedł przegląd w grudniu 2025 r., a więc przed rozpoczęciem akcji „Ciepło z Polski do Kijowa”. 


Z kolei pełną listę pierwszych 130 generatorów, które dotarły do Kijowa zostały opublikowane na stronie internetowej Fundacji „Stand with Ukraine”. W pierwszym transporcie znalazły się:


• 1 agregat dieslowski FD 600 D;

• 1 agregat dieslowski FD 80B;

• 108 agregatów FOGO F12000iSG;

• 20 agregatów FOGO FV20000TE/TRE;


Na stronie olx.ua nie pojawiło się ogłoszenie dotyczące tych modeli.


MSWiA ostrzega 


Do całej sytuacji odniosło się Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. W wpisie opublikowanym na X ostrzega przed „podręcznikową rosyjską akcją dezinformacyjną”. Resort podkreśla, że to typowa operacja dezinformacyjna, mająca na celu podważanie polskiej pomocy i dziele sojuszników. 


Doprecyzowano również, jak działa taka pomoc – zgodnie z obowiązującymi procedurami sprzęt wysyłany przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych trafia do Ukrainy. Odbiorca musi odebrać oraz zabezpieczyć sprzęt, zapewnić jego transport i dystrybuować do ostatecznych użytkowników. W przypadku niezgodnego użycia darowiznę można odwołać i zażądać zwrotu sprzętu bądź jego równowartości.  


CZYTAJ TAKŻE: Szerzył rosyjską propagandę na TikToku. List gończy za byłym żołnierzem

Kategorie: Telewizja

Rząd zasypany propozycjami zmian przepisów. Samorządowcy przekazali kolejny pakiet deregulacyjny

Portal samorządowy - 2 godziny 4 min. temu
Aż 23 propozycje zmian w ustawach i rozporządzeniach przekazała rządowi strona samorządowa w ramach kolejnego, drugiego już pakietu deregulacyjnego. Postulowane nowelizacje dotyczą m.in. ograniczenia nadużywania prawa do dostępu do informacji publicznej i ujednolicenia zasad pobierania opłat za usługi cmentarne.
Kategorie: Portale

Nowe regulacje dla par. Sejm zajmie się ustawą o statusie osoby najbliższej

TVP.Info - 2 godziny 7 min. temu
Harmonogram prac jest realizowany zgodnie z planem


Marszałek Sejmu przypomniał, że procedowanie projektu odbywa się zgodnie z harmonogramem, który przedstawił miesiąc temu.


Jak zaznaczył, kolejne inicjatywy koalicyjne są wprowadzane pod obrady Sejmu w zapowiedzianej wcześniej kolejności.


– Tak jak zapowiadałem miesiąc temu. Zapowiadałem całą procedurę związaną z różnymi ustawami i na tym posiedzeniu, które było zajmowaliśmy się dwiema ustawami Polski 2050 i Lewicy, dotyczącymi alkoholu. Na tym posiedzeniu, które będzie zapowiadałem, że będzie ustawa o związkach partnerskich i będzie – zapewnił marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.


Czytaj także: Projekt ustawy o osobie najbliższej. „Spotkaliśmy się w połowie drogi”


Wspólny projekt Lewicy i PSL


Projekt ustawy o statusie osoby najbliższej został wspólnie przygotowany przez polityków Lewicy oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego.


Zakłada on wprowadzenie cywilnoprawnej umowy, którą zainteresowane osoby będą mogły zawrzeć u notariusza.


Umowa ta ma być następnie rejestrowana w Urzędzie Stanu Cywilnego.


Czytaj także: Weto pod ustawą o osobie najbliższej? Szef ludowców apeluje do Nawrockiego


Zakres regulacji: majątek, alimenty i prawa codzienne


Projekt przewiduje szereg rozwiązań regulujących sytuację osób pozostających we wspólnym pożyciu. Umowa umożliwi m.in. wybór ustroju majątkowego, ustanowienie obowiązku alimentacyjnego między partnerami oraz korzystanie ze wspólnego mieszkania. Przewidziano również dostęp do informacji medycznych partnera, a także możliwość jego reprezentowania w codziennych sprawach.


Terminy sejmowych prac


Sejm zajmie się projektem ustawy o statusie osoby najbliższej podczas posiedzenia zaplanowanego na dni 10–13 lutego. To wówczas rozpocznie się parlamentarna procedura nad jednym z kluczowych projektów dotyczących regulacji związków partnerskich.


Czytaj także: Kompromis w sprawie związków partnerskich. Zakładane u notariusza

Kategorie: Telewizja

Czarne chmury nad fotowoltaiką? "Należy się liczyć z przetasowaniami"

Resort energii w projekcie Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu kreśli optymistyczne prognozy rozwoju fotowoltaiki (PV). Z raportu Instytutu Energetyki Odnawialnej  wynika, że potencjał rozwoju tego sektora rzeczywiście jest znaczny, ale nadchodzi tzw. ustawa sieciowa, która niesie ryzyka dla istniejących projektów. Wydaje się, że rysuje się przymusowy reset projektów PV w trudnych  ekonomicznie warunkach.
Kategorie: Portale

Oskarżenia o pominięcie prezydenta na obchodach. Muzeum Auschwitz odpowiada

TVP.Info - 2 godziny 11 min. temu

Prezydencki minister w rozmowie z Radiem Wnet opisał – według niego – „sytuację bez precedensu” podczas 81. rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, w których udział brał prezydent Karol Nawrocki.


To, co było niegodne, to fakt, iż prezydent Rzeczypospolitej, głowa państwa, nie został zauważony przez prowadzącego – stwierdził Wojciech Kolarski w rozmowie z Radiem Wnet.


Według jego słów prezydent Karol Nawrocki „nie został powitany”, nie mógł też „zabrać głosu”.


Prezydent jechał na teren byłego obozu, żeby oddać hołd ofiarom Holokaustu. I zupełnie niezrozumiałe, zaskakujące i skandaliczne jest to, że nie został powitany – podkreślił sekretarz stanu w KPRP.


Oburzenie wyraził także dziennikarz Kanału Zero, Robert Mazurek.


– Na sali była jedyna głowa państwa tego dnia [Karol Nawrocki] i o niej zapomniano. Pamiętano o [powitaniu] absolutnie wszystkich: duchowieństwie najniższego szczebla, przedstawicielach władzy samorządowej, a o Karolu Nawrockim zapomniano – stwierdził Mazurek w komentarzu na Kanale Zero.


Zobacz także: 81. rocznica wyzwolenia Auschwitz. „Symbol zupełnego odhumanizowania”


Muzeum Auschwitz odpowiada na zarzuty


Organizatorzy obchodów, czyli dyrekcja Muzeum Auschwitz odniosła się do zarzutów Kolarskiego, a także redaktora Mazurka.


„Redaktor Robert Mazurek w swoim komentarzu w Kanale Zero powiedział o »skandalu« oraz »wykluczeniu« Prezydenta RP z obchodów 81. rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz. Fakty są jednak inne” – zaczyna swoje oświadczenie dyrekcja Muzeum Auschwitz.


Powitania gości podczas głównej części obchodów nie miały charakteru protokolarnego. Witano poszczególne grupy uczestników, w tym przedstawicieli władz państwowych i samorządowych. Z nazwiska nie wymieniono nikogo, zarówno Ocalałych, obecnej na obchodach minister kultury i dziedzictwa narodowego czy reprezentujących swoje państwa ambasadorów. Taką formę uszanowano i zrozumiano także podczas poprzedniej rocznicy wyzwolenia” – czytamy w oświadczeniu.


„Prezydent Karol Nawrocki został przedstawiony w tej części obchodów, w której odgrywał główną rolę: w momencie odbierania i przenoszenia symbolicznego światła zapalonego przez Ocalałego. Złożenie znicza przez Prezydenta przy pomniku upamiętniającym ofiary Auschwitz było kulminacyjnym punktem całych obchodów. Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta byli obecni na próbie generalnej wydarzenia i nie zgłaszali żadnych uwag, a współpraca z Muzeum przy organizacji była bardzo dobra” – argumentują władze muzeum.


Jak przekazano w komunikacie, „wystąpień politycznych nie było już podczas 80. rocznicy wyzwolenia Auschwitz”.


„Ta decyzja została bardzo dobrze przyjęta, przede wszystkim przez Ocalałych. W listopadzie 2025 r. Międzynarodowa Rada Oświęcimska jednomyślnie przyjęła uchwałę popierającą koncepcję, by wzorem 80. rocznicy wyzwolenia — podczas obchodów 27 stycznia, program nie przewidywał przemówień politycznych, a koncentrował się na głosach Ofiar i Ocalałych z Auschwitz. Dotyczy to wszystkich polityków, niezależnie od kraju, z którego pochodzą” – podkreślono w oświadczeniu.


Dyrekcja muzeum dodaje: „Trudno więc mówić o »skandalu« i »wykluczeniu«. A wszystkich, którzy jeszcze nie widzieli obchodów 81. rocznicy wyzwolenia, zapraszamy do obejrzenia całego poruszającego wydarzenia, by wyrobili sobie swoje własne zdanie. Próby wywołania skandalu wokół obchodów rocznicowych, czy też ataki na pamięć o Auschwitz, stały się ostatnio niestety sposobem na budowanie zasięgów i popularności. W świecie, w którym przekraczane są kolejne granice, warto jednak pozostać przyzwoitym” – podsumowano w komunikacie.





Zobacz również: Ocalała z Holocaustu: Nie płakałam przez całą wojnę

Kategorie: Telewizja

Nowoczesny sprzęt ratowniczy dla straży pożarnej (zdjęcia)

wCzestochowie.pl - 2 godziny 13 min. temu

Podczas spotkania komendant główny PSP nadbryg. Wojciech Kruczek podsumował działania PSP w 2025 roku oraz przedstawił główne cele i kierunki rozwoju na 2026 r. Następnie zastępcy komendanta głównego PSP oraz dyrektorzy biur zaprezentowali szczegółowe informacje zgodnie ze swoim zakresem merytorycznym.

W trakcie narady omówiono m.in.: zasady naboru jednostek OSP do dofinansowania zakupu samochodów w 2026 r., kursy OLiOC realizowane w Akademii Pożarniczej, strategię rozwoju jednostek ochrony przeciwpożarowej, wdrażanie nowoczesnych technologii IT w PSP, zagadnienia związane z ochroną informacji niejawnych, prewencję społeczną i budowanie odporności społecznej, system edukacji w Państwowej Straży Pożarnej.

Jednym z kluczowych punktów konferencji była realizacja dwóch projektów współfinansowanych ze środków Unii Europejskiej, których beneficjentem jest Państwowa Straż Pożarna – „Zwiększenie skuteczności prowadzenia długotrwałych akcji ratowniczych – etap II” – zakup 284 jednostek sprzętowych o łącznej wartości 331 mln zł, z czego 264 mln zł stanowi dofinansowanie UE oraz „Usprawnienie systemu ratownictwa w transporcie kolejowym – etap II” – 84 jednostki sprzętowe o wartości 88 mln zł, w tym 70 mln zł ze środków Unii Europejskiej.

Projekty realizowane są przez PSP i współfinansowane z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko (FEnIKS).

Podczas tej części zaprezentowano sprzęt z pierwszych zrealizowanych dostaw, w tym m.in.: maszyny inżynieryjne, roboty do gaszenia pożarów, samochody do transportu sprzętu i ratowników, specjalistyczne pojazdy logistyczne.

Źródło: Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej, fot. własne

Kategorie: Lokalne

„Księża mogą się uczyć od Dody". Cierpienia zwierząt i patoschroniska

TVP.Info - 2 godziny 14 min. temu

W rozmowie z TVP.Info ekspertka opowiada, jak osoby katujące zwierzęta, tłumaczą swoje czyny. Karolina Kuszlewicz komentuje sprawę patoschronisk w Bytomiu i Sobolewie oraz wyjaśnia, dlaczego uważa, że jej życie jest warte tyle samo, ile życie świni.


Zapraszamy do wysłuchania.




Kategorie: Telewizja

WOŚP odpiera fałszywe zarzuty. Nie ma mowy o zakazie używania sprzętu

TVP.Info - 2 godziny 21 min. temu

W ostatnich latach narastała dyskusja dotycząca funkcjonowania i przejrzystości działań wokół Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Krytycy organizacji wskazują m.in. na wątpliwości związane ze sposobem wydatkowania zebranych środków, ograniczoną transparentnością procesów organizacyjnych oraz domniemanymi relacjami fundacji z politykami.


Jednym z częstszych zarzutów jest sugestia, że WOŚP miałaby rzekomo dzierżawić przekazywany sprzęt medyczny szpitalom, osiągając z tego tytułu korzyści finansowe. 


ZOBACZ TAKŻE: 34. finał WOŚP. Zbiórka na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u dzieci


Z kolei w ostatnim czasie pojawiają się również twierdzenia, że w czasie pandemii COVID-19 fundacja miała – według krytyków – zabraniać placówkom medycznym korzystania z udostępnionego sprzętu, pomimo gwałtownego wzrostu liczby pacjentów i dramatycznej sytuacji medycznej. 


Ponadto posłanka PiS Agnieszka Wojciechowska van Heukelom udostępniła w serwisie X wpis dotyczący zarzutów: „W czasie COVID Jurek Owsiak i jego fundacja WOŚP zabronili szpitalom używania użyczonych w leasingu sprzętów dla masowo napływających pacjentów. A grupa wyznawców wciąż uważa, że Owsiak pomaga?!”. 



Fundacja zakupiła nowy sprzęt


W rzeczywistości zarząd Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zdecydował o zakupie łóżek dla nowo powstających oddziałów przeznaczonych do walki z COVID-19. O decyzji poinformował Jerzy Owsiak w nagraniu opublikowanym na swoim profilu na Facebooku, podkreślając, że celem fundacji było niedopuszczenie do sytuacji, w której leczenie pacjentów z koronawirusem odbywałoby się kosztem chorych wymagających specjalistycznej opieki.


Jak wyjaśnił, WOŚP od początku pandemii stała na stanowisku, że oddziały specjalistyczne nie mogą być pozbawione podstawowego wyposażenia. Właśnie dlatego fundacja zdecydowała się zakupić nowy sprzęt – w tym łóżka – zamiast przenosić istniejące zasoby pomiędzy placówkami.


Do sytuacji odniosła się również rzeczniczka prasowa Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Aleksandra Rutkowska. W odpowiedzi dla portalu TVP.Info stwierdziła: Fundacja nie tylko nie zabraniała używania zakupionego wcześniej sprzętu, ale też wsparła placówki ochrony zdrowia podczas pandemii, przekazując sprzęt i wyposażenie o wartości około 70 milionów złotych do 467 szpitali, 417 DPS-ów i prywatnych domów seniorów, 60 zakładów opiekuńczo-leczniczych i 23 hospicjów. Wśród przekazanego sprzętu było m.in. 1 540 łóżek do intensywnej terapii.


Sprzęt WOŚP jest darowizną, nie leasingiem 


Z kolei zarzuty dotyczące leasingowania sprzętu medycznego nie są prawdziwe. Fundacja WOŚP przekazuje zakupiony sprzęt w formie darowizny, a nie dzierżawy. Każde urządzenie trafia do placówki na podstawie umowy darowizny, zgodnie z art. 893 kodeksu cywilnego – darczyńca może włożyć na obdarowanego obowiązek oznaczonego działania lub zaniechania, nie czyniąc nikogo wierzycielem.


Fundacja za pośrednictwem swojej strony internetowej zamieściła polecenia, które są zawarte w umowie darowizny:


• przedmiot darowizny nie może być używany do celów komercyjnych;

• przedmiot darowizny musi być wykorzystywany w sposób ciągły w leczeniu osób, dla których został przeznaczony;

• przedmiot darowizny musi być wykorzystywany wyłącznie w leczeniu osób, dla których został przeznaczony;

• przedmiot darowizny powinien pozostać na oddziale, dla którego został przekazany i nie może bez zgody Fundacji zmienić miejsca swego pierwotnego przeznaczenia; 

• bez zgody Fundacji, przedmiot darowizny nie może zostać przekazany w jakiejkolwiek formie osoby trzeciej (np. innemu szpitalowi); 


Zgodnie z zapisami umowy, sprzęt po przekazaniu przez Fundację staję się własnością szpitala, z zastrzeżeniem, że organizacja charytatywna ma prawo do kontroli obdarowanego, w tym do sprawdzenia prawidłowości wykorzystywania sprzętu.


CZYTAJ TAKŻE: Rekord za rekordem. Podczas tegorocznego finału WOŚP podtrzymano trend

Kategorie: Telewizja

Jednolite reguły. Senat zmienia zasady rozliczania kilometrówek

TVP.Info - 2 godziny 31 min. temu
Zmiany od lutego


O podpisaniu zarządzenia zmieniającego dotychczasowe zarządzenie w sprawie warunków organizacyjno-technicznych tworzenia, funkcjonowania i znoszenia biur senatorskich Małgorzata Kidawa-Błońska poinformowała w czwartek na platformie X.


„Porządkujemy kilometrówki w Senacie: jasne zasady, jednolite reguły, pełna kontrola wydatków. Tego wymaga odpowiedzialność za publiczne pieniądze. Zmiany wchodzą w życie od 1 lutego” – napisała marszałek Senatu, dołączając do wpisu zdjęcie podpisanej zmiany zarządzenia.




Czytaj także: „Wiele się będzie działo”. Marszałek Sejmu wskazał terminy


Dyskusja nad projektem


W środę senacka Komisja Regulaminowa, Etyki i Spraw Senatorskich negatywnie zaopiniowała projekt zmiany w zarządzeniu marszałka Senatu w sprawie przejazdów senatorów prywatnymi samochodami w celach służbowych. Komisja opowiedziała się za pozostawieniem obecnych zasad rozliczania tzw. kilometrówek.


W dyskusji nad projektem senator KO Marek Borowski ocenił, że zmiany wprowadzone w Sejmie były spowodowane wielokrotnym nadużywaniem przepisów przez posłów. – W Senacie nie ujawniono nadużywania tego prawa i w związku z tym (...) uzasadnienie dla propozycji pozostawienia tego, co jest obecnie, jest mocne – podkreślił.


Z kolei senator PiS Marek Komorowski ocenił, że gdyby zmiany proponowane przez marszałek Kidawę-Błońską weszły w życie, może dojść do ograniczenia działalności senatorów. O wydanie negatywnej opinii o projekcie zmiany w zasadach rozliczania tzw. kilometrówek wnioskował też inny senator PiS Stanisław Karczewski.


Czytaj także: Fikcyjne podróże Czarneckiego. „To nie ja podpisywałem wnioski”


Propozycje zmian spójne z Sejmem


Marszałek Senatu, zapowiadając w środę posiedzenie senackiej komisji regulaminowej, powiedziała, że propozycje zmian, nad którymi pochylą się członkowie komisji, będą „bardzo spójne z tym, co dotyczy Sejmu”.


Szefowa Kancelarii Senatu Ewa Polkowska na środowym posiedzeniu komisji powiedziała zaś, że zmiany są spójne z nowymi sejmowymi zasadami rozliczania tzw. kilometrówek, a pewne różnice „wynikają ze specyfiki regulacji zarządzenia marszałka Senatu albo z dążenia do doprecyzowania pewnych kwestii nierozstrzygniętych dotychczas w regulacjach sejmowych”.


Zasady rozliczeń


Szefowa senackiej kancelarii zaznaczyła, że istota zmian, które miałyby obowiązywać od 1 lutego, polega na tym, że zamiast limitowanego wydatku z ryczałtu miesięcznego pokrywane mają być koszty przejazdów samochodami w okręgu wyborczym senatora „do kwoty stanowiącej iloczyn liczby przejechanych w miesiącu kilometrów, nie większej niż 1500 km miesięcznie, i stawki za 1 km przebiegu w wysokości 1,15 zł”.


Polkowska wskazała także, że w projekcie zarządzenia wprowadzono rozróżnienie na przejazdy w związku z wykonywaniem mandatu senatora w okręgu wyborczym – z limitem do 1500 km miesięcznie (bez potrzeby dokumentowania tego wydatku) i na przejazdy poza okręgiem wyborczym, które muszą być w każdym miesiącu udokumentowane oświadczeniem senatora o przejazdach zawierającym informacje o dacie, trasie, liczbie przejechanych kilometrów, stawce za kilometr przebiegu i koszcie przejazdu. Projekt zmiany zarządzenia zawiera też propozycję nowej tabeli rozliczeń.


Czytaj także: Posłowie wydali 50 milionów, a system kuleje. Zapytaliśmy ekspertów, co trzeba zmienić


Rozwiązania sejmowe


Pod koniec grudnia ubiegłego roku marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podpisał zmianę zarządzenia w sprawie. tworzenia i finansowania biur poselskich, która m.in. wprowadza rozróżnienie na przejazdy poza okręgiem poselskim i te w jego granicach. By przejazdy poza okręgiem wyborczym mogły być uwzględnione w zestawieniu kosztów, muszą być wpisane do specjalnego rejestru z podaniem dat podróży, ich tras oraz liczby przejechanych kilometrów.


Dane te będą kontrolowane przez pracowników Kancelarii Sejmu na równi z inną dokumentacją związaną z finansowaniem działalności biur poselskich.


Ponadto każdy poseł korzystający z samochodu prywatnego (w tym na podstawie umowy użyczenia lub podobnej) otrzyma ryczałt w ramach kwoty na prowadzenie biura, a nie dodatkowe pieniądze na przejazdy realizowane w granicach okręgu wyborczego – do limitu 1500 km miesięcznie.


Stawki za kilometr odpowiadają stawkom określonym w przepisach o delegacjach krajowych, czyli w chwili obecnej 1,15 zł lub 0,89 zł za kilometr - w zależności od pojemności silnika. Wynika z tego, że każdy poseł miesięcznie otrzyma nie więcej niż 1725 zł.


Czytaj także: Rok pełen wyzwań i inicjatyw. Sejm podsumowuje 2025 rok


Surowsze zasady rozliczeń najmu aut


Wprowadzono też surowsze zasady rozliczeń najmu długoterminowego pojazdów.


Najem taki został uznany przez marszałka Sejmu za szczególną formę przejazdów służbowych, obowiązują też surowsze kryteria rozliczeniowe – dla przejazdów w ramach okręgu jest możliwe ich rozliczenie do kwoty 1725 zł miesięcznie, a w przypadku przejazdów poza okręg wyborczy, oprócz obowiązku wpisu do rejestru, od 1 stycznia 2026 roku obowiązuje zasada, że za każdy przejechany kilometr poseł może rozliczyć wyłącznie koszty paliwa – bez innych kosztów eksploatacyjnych, które są pokrywane w kosztach najmu. 


Czytaj także: Sąd zdecydował w sprawie strefy czystego transportu w Krakowie

Kategorie: Telewizja

MEN chce zmniejszyć liczbę godzin nauki w szkołach. Nauczyciele nie mają wątpliwości, że to ślepa uliczka

Dziennik - 2 godziny 39 min. temu
MEN chce, by licea i technika od września 2027 roku działały inaczej niż dotychczas. Później pojawiałyby się w planie lekcji przedmioty rozszerzone, ich liczba zostałaby zmniejszona. Zdaniem nauczycieli to zły pomysł, bo uczniowie - by nadrobić braki - będą zmuszeni brać korepetycje. Co o planach MEN sądzi nauczycielka historii? Ma sporo wątpliwości. Beata Jasina-Wojtalak
Kategorie: Prasa

Potężne pieniądze trafią do Polski. Na co je wydamy?

TVN24 Biznes i Świat - 2 godziny 40 min. temu
Polska ma otrzymać aż 43,7 miliarda euro - około 185 miliardów złotych - z unijnego programu SAFE na wzmocnienie obronności. Lista projektów objętych wnioskiem do Brukseli obejmuje 139 pozycji. O to, na co konkretnie zostaną wydane pieniądze, zapytaliśmy Ministerstwo Obrony Narodowej.
Kategorie: Telewizja

Wielkie projekty infrastrukturalne: między ambicją państwa a rachunkiem biznesu

Drogi, kolej, lotniska – wielkie inwestycje infrastrukturalne od lat pozostają jednym z kluczowych tematów polskiej debaty gospodarczej. O tym, jak dziś planować i realizować projekty o strategicznym znaczeniu dla państwa i rynku, dyskutować będą uczestnicy debaty „Wielkie projekty infrastrukturalne”, która odbędzie się 9 lutego podczas konferencji EEC Trends w Warszawie.
Kategorie: Portale
Subskrybuj zawartość