LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPN |
AktualnościBrukselsko-niemiecka gra ws. atomu. Kajanie się to jeszcze nie zmiana nastawieniaNajpierw była deklaracja przewodniczącej Komisji Europejskiej. Potem temat podbił kanclerz Niemiec. Ponownie publicznie żałował, że jego kraj porzucił atom. Oboje nie powiedzieli jednak niczego, czego nie sygnalizowaliby wcześniej. A w przypadku von der Leyen ważne jest też miejsce i okoliczności, w których deklarowała poparcie dla atomu.
Kategorie: Portale
Tak Polacy próbują obniżyć rachunki za prąd. Można się mocno rozczarowaćRachunki za prąd potrafią spędzać sen z powiek, dlatego wiele osób szuka sposobów na ich obniżenie i stawia na odnawialne źródła energii - dużą popularność w Polsce zdobyło mikroinstalacje fotowoltaiczne czy pompy ciepła. Do OZE należą również przydomowe turbiny wiatrowe - zanim jednak zdecydujemy się na to rozwiązanie, warto wiedzieć, że nie zawsze jest ono tak korzystne, jak się wydaje.
Kategorie: Portale
TVP jednak pokaże film o Marianie Turskim? "Media publiczne muszą być odważne"Rada Programowa TVP opowiedziała się za pokazaniem filmu o zmarłym przed rokiem świadku Holocaustu. Wcześniej dyrektor generalny TVP Tomasz Sygut nie zdecydował się na emisję z obawy przed "polityczną awanturą".
Kategorie: Prasa
Będzie nowy inwestycyjny Polski Ład? Ministerstwo rozwiewa wątpliwości„Zgłaszane przez samorządy wątpliwości dotyczą dalszych losów programu, w szczególności braku jasnej informacji, czy przewidywane są kolejne nabory/edycje oraz jakie instrumenty inwestycyjne mają go zastąpić w kolejnych latach” - sygnalizują posłanki KO. Jest już stanowisko Ministerstwa Finansów.
Kategorie: Portale
Minister sportu Iranu wyklucza udział reprezentacji w MŚDoniamali odnosząc się do Stanów Zjednoczonych, które pod konie lutego wspólnie z Izraelem rozpoczęły atak na Iran, powiedział, że od kiedy „ten skorumpowany rząd” zamordował najwyższego przywódcę Alego Chameneiego, „nie ma absolutnie żadnej możliwości, aby uczestniczyć w mistrzostwach świata”. Jak przypomniał, w ciągu 8-9 miesięcy wybuchły dwie wojny, w których zginęło kilka tysięcy obywateli Iranu. – Dlatego zdecydowanie nie ma możliwości naszego udziału – nawiązał do mundialu, choć do tej pory nie pojawiły się żadne oficjalne informacje o ewentualnym bojkocie turnieju za oceanem. Po raz kolejny też w podobnym duchu wypowiedział się szef irańskiej federacji piłkarskiej Mehdi Taj, który po sytuacji z żeńską reprezentacją, biorącą udział w turnieju o Puchar Azji w Australii, podkreślił, że nie zdecydowałby się wysłać zespołu na mundialu do USA. – Kto rozsądny wysłałby swoją reprezentację do USA, żeby mistrzostwa świata miały tak silny wydźwięk polityczny, jak turniej w Australii? – dywagował Taj. Po odpadnięciu w fazie grupowej Pucharu Azji kilka zawodniczek pozostało w Australii i otrzymało wizy humanitarne. Wcześniej o udzielenie azylu do władz Australii zaapelował prezydent USA Donald Trump. Pierwsze napięcia na linii USA – Iran pojawiły się jeszcze przed grudniową ceremonią losowania grup, kiedy Irańczycy zapowiedzieli jej bojkot po decyzji amerykańskich władz o nieprzyznaniu wiz niektórym członkom delegacji. Jedną z osób miał być prezes federacji. Ostatecznie w Waszyngtonie zjawiła się skromna grupa przedstawicieli Iranu, na czele z selekcjonerem Amirem Ghalenoeim. Już po rozpoczęciu działań zbrojnych wymierzonych w Iran Taj oświadczył, że udział w mistrzostwach świata nie jest pewny. – Pewne jest jedynie to, że po ataku nie można od nas oczekiwać, że będziemy czekać na ten mundial z nadzieją – wspomniał. W wyniku losowania Iran, który jako jeden z pierwszych wywalczył awans z eliminacji, trafił do grupy G, w której jego rywalami w Inglewood w Kalifornii mają być Nowa Zelandia i Belgia, a w Seattle – Egipt. FIFA – tradycyjnie w podobnych przypadkach – zapowiedziała, że będzie „monitorować sytuację”. Sekretarz generalny światowej centrali Mattias Grafstroem oświadczył, że priorytetem pozostaje zapewnienie bezpiecznego przebiegu MŚ, w których „oczywiście mogą uczestniczyć wszystkie zakwalifikowane drużyny”. Gdyby Iran wycofał się z turnieju, może spodziewać się kary finansowej. Jeśli nastąpi to co najmniej 30 dni przed pierwszym meczem, Komisja Dyscyplinarna FIFA nałoży grzywnę w wysokości minimum 250 tys. franków szwajcarskich. Jeśli ta decyzja zapadnie później, minimalna kara to 500 tys. franków. Gorszą wiadomością będzie konieczność zwrotu wszystkich środków otrzymanych z FIFA z tytułu udziału – w tym przypadku to 10,5 mln dolarów, gdyż występ w MŚ wyceniono na 9 mln, a dodatkowe 1,5 mln każdy z uczestników otrzyma na przygotowania. Poza tym, zgodnie z przepisami, zespołowi groziłoby tez wykluczenie z kolejnej edycji MŚ. Czytaj też: Wieść o śmierci nowego lidera Iranu przedwczesna. Izrael potwierdza Kategorie: Telewizja
MEN chce płacić dodatek za wycieczki szkolne. Nauczyciele chcą znać procentySpotkanie grupy roboczej ds. wynagrodzeń, które miało rozwiać nieco wątpliwości wokół sposobu rozliczania godzin nadliczbowych nauczycieli nie tylko nie przyniosło rezultatów, ale nie posunęło tej sprawy do przodu. Co więcej, wygląda na to, że patowa sytuacja w sprawie wycieczek i pracy po godzinach jeszcze długo nie zostanie uregulowana.
Kategorie: Portale
Strategiczna inwestycja w Chorwacji. Ta modernizacja zwiększy bezpieczeństwo energetyczneNależąca do Grupy MOL chorwacka INA zakończyła modernizację rafinerii w Rijece. Realizacja projektu kosztowała blisko 700 milionów euro, co czyni go największą pojedynczą inwestycja w historii INA i jedną z największych inwestycji przemysłowych we współczesnej Chorwacji. Nowa instalacja przyczyni się do optymalizacji produkcji, wspiera także transformację firmy w kierunku gospodarki niskoemisyjnej.
Kategorie: Portale
Spór z Pentagonem. Microsoft po stronie Antrophic
Microsoft stanął po stronie firmy Anthropic w sporze z amerykańskim Departamentem Obrony. Koncern złożył w sądzie federalnym w San Francisco tzw. "opinię przyjaciela sądu", w której popiera wniosek startupu o tymczasowe zablokowanie decyzji Pentagonu uznającej spółkę za zagrożenie dla łańcucha dostaw.
Kategorie: Telewizja
Właściciele mieszkań z nowym obowiązkiem. Na razie państwo pomaga za darmoW wielu mieszkaniach obowiązkowo od 2030 r. trzeba będzie mieć czujki dymu i czadu. Pracownicy Państwowej Straży Pożarnej przekazują teraz mieszkańcom takie urządzenia za darmo.
Kategorie: Portale
„Flota cieni” pod opieką wagnerowców i bezpieki Putina. Ujawniono celFiński dziennik, we współpracy z portalem Delfi i międzynarodowym centrum dziennikarstwa śledczego OCCRP zidentyfikował na statkach rosyjskiej „floty cieni” operujących w Zatoce Fińskiej 17 osób, które nie posiadały kwalifikacji morskich. Ustalono, że 12 z nich może mieć powiązania z Grupą Wagnera lub rosyjskim wywiadem wojskowym. Fiński kontrwywiad zebrał dowody, że najemnicy kontrolują załogi statków i mają zapobiegać przejmowaniu ich przez służby innych państw. Istnienie „personelu bezpieczeństwa” potwierdzili przedstawiciele kilku zachodnich wojskowych i cywilnych organizacji wywiadowczych. Jak przekazali funkcjonariusze Supo, wchodzący w skład załogi najemnicy mogą w niektórych przypadkach pełnić funkcję osób kontaktowych między „flotą cieni” a rosyjskimi siłami zbrojnymi. Te drugie ostatnio zwiększyły swoją obecność na Morzu Bałtyckim – zwróciło uwagę Centrum Europy (dawniej Biełsat). „Flota cieni” to używane przez Rosję tankowce oraz inne statki przeznaczone do przewożenia objętych sankcjami surowców i produktów, służące do omijania zachodnich sankcji. Według ekspertów Moskwa zgromadziła kilkaset wyeksploatowanych jednostek, zarejestrowanych w państwach trzecich. Są często nieubezpieczone i w złym stanie technicznym, wobec czego stanowią rosnące zagrożenie ekologiczne dla wód europejskich. Według doniesień mediów i służb specjalnych statki są wykorzystywane także do prowadzenia operacji szpiegowskich, dywersyjnych, a także przemytu broni. W ostatnich miesiącach w ramach walki ze szkodliwych zjawiskiem państwa NATO zaczęły zajmować statki „floty cieni”. Ukraina przeprowadza na nie ataki z wykorzystaniem bezzałogowców. Czytaj także: Zatopienie tego gazowca zabolało Putina. Dyktator oskarżył Ukrainę Kategorie: Telewizja
"To nie jest moment, żeby się pozbywać rezerw, najgorszy z możliwych"
Konflikt na Bliskim Wschodzie będzie miał wpływ na inflację, a marcowa obniżka stóp procentowych może być ostatnią w tym roku - ocenił w środę członek Rady Polityki Pieniężnej Ludwik Kotecki. Ekonomista zabrał także głos w sprawie "SAFE zero procent".
Kategorie: Telewizja
Co można wrzucać w koszty? Sprawdź, zanim zrobi to skarbówkaWrzucanie w koszty to potoczne określenie na zaliczanie wydatków firmy do kosztów uzyskania przychodu. Oznacza to, że przedsiębiorca wpisuje dany wydatek w księgach jako koszt prowadzenia działalności. Dzięki temu zmniejsza się dochód firmy, od którego liczy się podatek. W efekcie przedsiębiorca płaci niższy podatek dochodowy. Robi się to po to, aby rozliczać realne wydatki związane z prowadzeniem firmy i nie płacić podatku od pieniędzy, które zostały przeznaczone na działalność. Zgodnie z przepisami Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, kosztami uzyskania przychodu są wydatki poniesione w celu osiągnięcia przychodu, zachowania lub zabezpieczenia jego źródła. Oznacza to, że przedsiębiorca może zaliczyć do kosztów tylko te wydatki, które mają związek z prowadzoną działalnością gospodarczą. Kluczowe jest więc wykazanie, że dany zakup rzeczywiście służy firmie. Jeśli urząd skarbowy uzna, że wydatek ma charakter prywatny lub nie ma związku z działalnością, może zakwestionować jego rozliczenie. Zobacz też: Nagrody rzeczowe dla sportowców bez PIT. Senat poparł nowelizację Katalog kosztów firmowych jest bardzo szeroki. Wiele wydatków związanych z codziennym funkcjonowaniem przedsiębiorstwa można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu, o ile mają związek z działalnością. Do najczęściej rozliczanych kosztów – niezależnie od branży czy obszaru działalności – należą między innymi: • zakup sprzętu komputerowego i wyposażenia biura, • opłaty za internet, telefon czy oprogramowanie, • czynsz za wynajem biura lub lokalu użytkowego, • wydatki na reklamę i marketing, np. kampanie w internecie, • koszty prowadzenia strony internetowej lub sklepu online, • szkolenia, kursy i studia związane z działalnością, • wydatki związane z samochodem firmowym (np. paliwo, serwis, ubezpieczenie). W wielu przypadkach przedsiębiorcy mogą również rozliczać koszty usług księgowych, doradztwa prawnego czy zakupu materiałów potrzebnych do prowadzenia działalności. Czytaj także: Niewłaściwy formularz, błędne obliczenia. Oto najczęstsze błędy w PIT-ach Nie każdy wydatek poniesiony przez przedsiębiorcę może zostać uznany za koszt firmowy. Przepisy jasno wskazują, że wydatki o charakterze prywatnym nie mogą obniżać podatku. Najczęściej kwestionowane przez fiskusa są m.in.: • wydatki na wakacje czy prywatne podróże, • zakupy luksusowych przedmiotów bez związku z działalnością, • wydatki osobiste, np. odzież codzienna czy prywatna elektronika, • kary finansowe i mandaty. Problematyczne bywają także wydatki o tzw. charakterze mieszanym, czyli takie, które mogą być wykorzystywane zarówno prywatnie, jak i służbowo. W takich przypadkach przedsiębiorca musi być w stanie udowodnić ich związek z działalnością. Przykładem takiego wydatku jest wizyta w restauracji. Rachunek można wrzucić w koszty, o ile przedsiębiorca umie wykazać, że było to np. spotkanie z klientem. Zobacz też: Kiedy zmienić opony na letnie? Kluczem odpowiednia temperatura Koszty uzyskania przychodu mają bezpośredni wpływ na wysokość podatku dochodowego. Im więcej wydatków przedsiębiorca zaliczy do kosztów, tym niższy dochód do opodatkowania. Z tego powodu Krajowa Administracja Skarbowa regularnie sprawdza poprawność takich rozliczeń. Podczas kontroli urzędnicy analizują przede wszystkim: • czy wydatek ma związek z działalnością gospodarczą, • czy został właściwie udokumentowany, • czy nie ma charakteru prywatnego. Najważniejszym dowodem jest zazwyczaj faktura lub rachunek wystawiony na firmę. Czytaj także: Rozliczanie PIT 2026. Oto terminy, których nie możesz przegapić Jeżeli urząd skarbowy uzna, że przedsiębiorca niesłusznie zaliczył dany wydatek do kosztów, może nakazać korektę rozliczenia podatkowego. W praktyce oznacza to konieczność dopłaty zaległego podatku wraz z odsetkami. W poważniejszych sytuacjach przedsiębiorca może ponieść odpowiedzialność wynikającą z przepisów Kodeks karny skarbowy. Dotyczy to przypadków, gdy fiskus uzna, że podatnik świadomie zaniżył podatek lub wprowadził urząd w błąd. Konsekwencje mogą obejmować między innymi: • dopłatę zaległego podatku, • naliczenie odsetek za zwłokę, • grzywnę finansową. Wysokość kary zależy od skali naruszenia przepisów oraz kwoty nieprawidłowo rozliczonych kosztów.
FAQ – Koszty firmowe Do kosztów firmowych można zaliczyć wydatki związane z prowadzeniem działalności, np. sprzęt, oprogramowanie, reklamę, czynsz za biuro czy usługi księgowe. Nie, wydatki o charakterze prywatnym nie mogą być uznane za koszty uzyskania przychodu, ponieważ nie mają związku z działalnością gospodarczą. Tak, jeśli są wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej i wydatek jest odpowiednio udokumentowany fakturą. Urząd skarbowy może nakazać korektę rozliczenia, dopłatę podatku z odsetkami, a w niektórych przypadkach nałożyć karę finansową. Tak, wydatek powinien być odpowiednio udokumentowany – najczęściej fakturą lub rachunkiem wystawionym na firmę. Zobacz też: Sprawdź, czy musisz złożyć sprawozdanie finansowe. Oto ostateczny termin Kategorie: Telewizja
Potrąciła śmiertelnie 10-latka pod wpływem silnych leków. Jest wyrokApelacje od wyroku złożyli zarówno obrońca oskarżonej, jak i rodzice zmarłego chłopca, występujący w sprawie jako oskarżyciele posiłkowi. Podczas ogłoszenia wyroku w Sądzie Okręgowym 65-letniej Anny Sz. nie było na sali rozpraw. W środę Sąd Okręgowy w Gdańsku utrzymał w mocy wyrok sądu I instancji, w którym kobieta została skazana na siedem lat więzienia oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Kobieta została także zobowiązana do zapłaty po 50 tys. zł zadośćuczynienia rodzicom chłopca oraz do pokrycia kosztów postępowania. W uzasadnieniu sędzia Joanna Studzienna powiedziała, że sąd uznał apelacje wywiedzione w tej sprawie, iż nie są zasadne i nie zasługują na uwzględnienie. Zdaniem SO, Sąd Rejonowy w Wejherowie prawidłowo przeprowadził postępowanie sądowe, uwzględnił wszystkie dowody i na ich podstawie poczynił prawidłowe ustalenia i należycie wykazał winę oskarżonej. – Orzeczona wobec oskarżonej kara nie nosi cech rażącej niewspółmierności – dodała sędzia Studzienna i zaznaczyła, że apelujący nie kwestionują spowodowania przez oskarżoną przedmiotowego wypadku drogowego, którego następstwem była śmierć 10-letniego Filipa. Zdaniem sądu wątpliwości nie budziło ocena sądu rejonowego dotycząca stanu podsądnej podczas spowodowania wypadku – zwłaszcza kluczowy dowód – opinia biegłych z zakresu toksykologii i psychiatrii oraz przyjęcie, że podsądna prowadziła samochód będąc pod wpływem środków psychoaktywnych i złamała art. 178a par. 1 kodeksu karnego. Matka 10-letniego Filipa – Anna powiedziała po wyroku, że dla niej jest przykre, że osoba, która spowodowała wypadek i zabiła jej dziecko na pasach drogowych, nie miała odwagi ludzkiej i cywilnej, by do niej przyjść do szpitala, gdy chłopiec jeszcze żył, by zapytać, jak się czuje jej syn i ją przeprosić. Do wypadku doszło 20 grudnia 2022 r. w Redzie. Kierująca Oplem Mokka kobieta ominęła pojazdy zatrzymane przed oznakowanym przejściem dla pieszych i uderzyła w 10-latka prawidłowo przechodzącego przez pasy. Chłopiec zmarł kilkanaście dni później w wyniku rozległych obrażeń, m.in. czaszki. Jak ustalili śledczy, w chwili wypadku Anna Sz. była pod wpływem leków działających podobnie do alkoholu. W jej krwi wykryto m.in. estazolam, tramadol, diazepam w dużych stężeniach. Czytaj także: Kolekcjoner kości. Rabuś cmentarny wykradł ponad sto czaszek Kategorie: Telewizja
Przy Krakowskiej rosną dwa bloki komunalne (zdjęcia)To miejska inwestycja z myślą o potrzebujących i kwalifikujących się do wsparcia w postaci mieszkania komunalnego. Zarazem jest to jeden z impulsów modernizacyjnych dla Starego Miasta. Nowe bloki będą elementem rewitalizacji tej części dzielnicy – razem z nowymi chodnikami, zieleńcami, placem zabaw i przestrzenią do wypoczynku. Większy z budynków powstaje na rzucie w kształcie litery ,,L”. Znajdą się w nim 63 mieszkania, w tym 13 dostosowanych dla lokatorów z niepełnosprawnościami, dostępnych z parteru. Powierzchnia użytkowa obiektu wyniesie ponad 3,2 tys. m kw. Drugi budynek, na rzucie prostokąta, o powierzchni użytkowej prawie 1,5 tys. m kw., ma pomieścić 39 mieszkań, z tego 5 dla osób z niepełnoprawnościami. W obu blokach znajdą się lokale 1-, 2- i 3-pokojowe. Na przestrzeń wspólną złożą się klatki schodowe, winda, wózkownie i pomieszczenia techniczne. Dostępność do budynków dla osób na wózkach inwalidzkich zapewnią szerokie na 140 cm, bezprogowe główne drzwi wejściowe, a także brak różnicy poziomu terenu między wejściem i posadzką. Elewacja ma być utrzymana w stonowanej kolorystyce, z białym i szarym otynkowaniem, imitacjami cegły i drewna. Inwestycja zostanie zrealizowana zgodnie ze standardami energooszczędności. Oznacza to, że koszty utrzymania budynków oraz poszczególnych mieszkań uda się utrzymać na umiarkowanym poziomie. Parking obok pomieści 51 miejsc, z czego 6 zarezerwowanych będzie dla kierowców z niepełnosprawnościami. Powstaną dojścia i dojazdy, miejsce selektywnego gromadzenia odpadów oraz plac zabaw i rekreacji. Budynki otoczy też nowa zieleń. W miejscu, w którym powstają bloki, wykonano wcześniej przyłącza kanalizacji sanitarnej i wodociągowej. Miejski Zarząd Dróg zlecił to wykonawcy budowy połączenia ulic Krakowskiej i 1 Maja – firmie Primost Południe. Fortum przygotowało z kolei przyłącze ciepłownicze. Koszt budowy bloków po przetargu to 18,4 mln zł. Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) pozytywnie rozpatrzył wniosek Częstochowy o maksymalnie 80-procentowe dofinansowanie tej inwestycji z Funduszu Dopłat. Po dłuższym okresie oczekiwania miejski Wydział Inwestycji otrzymał właśnie informację, że wkrótce możliwe będzie podpisanie umowy i uzyskanie środków. Wykonawcą robót budowlanych jest Grupa AMB Budownictwo z Oleszna. Umowa z firmę przewiduje zakończenie budowy w ciągu 2 lat – czyli do początku sierpnia 2027 roku. Nadzór inwestorski pełni częstochowska firma „Gawłowski”. Plac budowy odwiedził niedawno zastępca prezydenta Częstochowy Zdzisław Wolski – p.o. prezydenta miasta. Budowa większego bloku jest już obecnie dosyć zaawansowana. Źródło: UM Częstochowy, fot. Łukasz Kolewiński/UM Kategorie: Lokalne
Wieść o śmierci nowego lidera Iranu przedwczesna. Izrael potwierdzaZ powodu niegroźnych urazów Chamenei ma ostatnio także nie pojawiać się publicznie. Informacje o odniesieniu przez niego obrażeń w wyniku izraelsko-amerykańskich ataków potwierdził również syn prezydenta Iranu, Jusef Pezeszkian. „Słyszałem informacje, że pan Modżtaba Chamenei został ranny. Zapytałem znajomych, którzy mają kontakty. Powiedzieli mi, że dzięki Bogu jest cały i zdrowy” – napisał w komunikatorze Telegram Irańczyk. „New York Times” zacytował trzech irańskich urzędników, którzy powiedzieli, że Chamenei „został ranny, szczególnie w nogi, ale jest przytomny i bezpieczny w ściśle strzeżonym miejscu o ograniczonych możliwościach komunikacji”. Modżtaba Chamenei zastąpił w niedzielę swojego ojca, ajatollaha Alego Chameneia, który zginął 28 lutego w atakach Izraela i USA, na stanowisku najwyższego przywódcy duchowo-politycznego kraju. Według AFP, Modżtaba Chamenei został ranny w tym samym ataku, w którym zginął jego ojciec, a wywiad izraelski miał o tym wiedzieć jeszcze przed mianowaniem go nowym najwyższym przywódcą. Zobacz także: Londyński majątek Chameneia. „Komnaty” z widokiem na ambasadę Izraela Izrael i USA rozpoczęły 28 lutego naloty na Iran. Teheran w odpowiedzi zaatakował Izrael i kilka państw Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i w obiekty cywilne. Kategorie: Telewizja
„Musimy zmodernizować system handlu emisjami CO2”. Von der Leyen w PE
UE ma własne odnawialne źródła energii
Von der Leyen mówiła w Parlamencie Europejskim w Strasburgu o trudnej sytuacji na globalnym rynku surowców energetycznych w związku z wojną między USA i Izraelem a Iranem. Jak podkreśliła, UE ma własne odnawialne źródła energii oraz własną energię jądrową. - Ich ceny pozostawały bez zmian w ciągu ostatnich 10 dni. Mimo to w obecnym kryzysie niektórzy twierdzą, że powinniśmy porzucić naszą długoterminową strategię, a nawet wrócić do rosyjskich paliw kopalnych. Byłby to strategiczny błąd. Uczyniłoby nas to bardziej zależnymi, bardziej podatnymi na zagrożenia i słabszymi – powiedziała przewodnicząca KE. Czytaj także: Koniec z rosyjskim gazem. „Musi zostać wyrzucony z Europy” Jednocześnie Ursula von der Leyen zauważyła, że gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa w Unii obecnie odczuwają presję. - Musimy więc zapewnić im natychmiastową ulgę. Musimy też kompleksowo przyjrzeć się temu, jak możemy obniżyć rachunki ludzi za energię, nie patrząc tylko na jeden element, lecz na wszystkie cztery składniki ceny – powiedziała. Koszt samej energii stanowi ponad 56 proc. rachunku, opłaty sieciowe 18 proc., podatki i opłaty 15 proc., koszty emisji CO2 średnio około 11 proc. - wyjaśniła, dodając, że są to średnie wartości i różnią się w zależności od miksu energetycznego poszczególnych państw członkowskich. Czytaj także: Ta garstka koncernów emituje połowę światowego CO2. Raport Szefowa KE oceniła, że obecny model rynku się sprawdził i istnieje „szerokie poparcie dla obecnego systemu". – Kluczowe jest jednak ograniczenie wpływu sytuacji, w której cena gazu wyznacza cenę energii elektrycznej. Przygotowujemy różne opcje: lepsze wykorzystanie umów na zakupy energii oraz kontraktów różnicowych, środki pomocy publicznej. Rozważamy też subsydiowanie lub wprowadzenie limitu cen gazu - powiedziała. Odniosła się też do opłat sieciowych, które określiła jako „delikatną kwestię”. - Z jednej strony opłaty te są potrzebne, aby inwestować w większe i bardziej inteligentne sieci energetyczne. Z drugiej strony istnieje przestrzeń do zwiększenia wydajności sieci, aby marnowało się mniej energii odnawialnej – podkreśliła. W kwestii podatków i opłat oceniła, że to kompetencja krajowa. – Jednocześnie prawdą jest, że niektóre państwa członkowskie opodatkowują energię elektryczną znacznie wyżej niż gaz. Dla przykładu, jedno państwo członkowskie stosuje 0 proc. podatku od detalicznej energii elektrycznej, podczas gdy w niektórych innych przekracza on 16 proc. W tym obszarze istnieje pole do działania – oceniła. Czytaj także: Unia ostatecznie odcina się od gazu z Rosji. Nie wszystkim się to podoba Ograniczenie emisji gazów cieplarnianych Na koniec szefowa KE poruszyła kwestię ETS, mechanizmu wprowadzonego przez Unię Europejską, by ograniczać emisję gazów cieplarnianych (głównie CO2) poprzez nadanie im ceny. Jest to jedno z głównych narzędzi unijnej polityki klimatycznej. – Jeśli chodzi o ETS, pozwolę sobie podać jedną liczbę: bez ETS zużywalibyśmy teraz o 100 mld m sześc. gazu więcej, co ponownie czyniłoby nas bardziej podatnymi na zagrożenia i bardziej zależnymi. Potrzebujemy zatem ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację obecnej debaty (toczonej) w Parlamencie Europejskim – powiedziała von der Leyen. Czytaj także: Spór o ETS2 rozgrzewa Europę. Polska apeluje o dłuższe vacatio legis Kategorie: Telewizja
To może być jedna z ostatnich takich wizyt w naszym terminalu LNGDo gazoportu w Świnoujściu zawinął metanowiec Al Oraiq. To pierwsza katarska jednostka, jaka odwiedza nas już po ataku Izraela i USA na Iran i związanym z tym praktycznym zamknięciem Cieśniny Ormuz.
Kategorie: Portale
Kaczyński włącza się w spór o SAFE. „To pułapka”Jarosław Kaczyński został zapytany, czy ewentualne zawetowanie ustawy dotyczącej programu SAFE przez Karola Nawrockiego może podważyć jego autorytet. – Prezydent myśli racjonalnie, dlatego, jak sądzę, będzie podejmował racjonalne, dobre dla Polski decyzje – powiedział. – SAFE w wydaniu Unii Europejskiej jest pułapką dla Polski. Jest przedsięwzięciem z punktu widzenia tego, kto miałby brać tego rodzaju kredyt – absurdalnym – przekazał. Prezes PiS podał również kilka przykładów. – Proszę sobie wyobrazić, że ktoś pani proponuje kredyt na dom. On jest nieźle oprocentowany, ale nie jest to procent stały. Przede wszystkim kredytodawca decyduje, gdzie ma być ten dom, jaki ma być ten dom i on może w każdej chwili pani te pieniądze zabrać, a pani przynajmniej bardzo dużą część tych pieniędzy musi spłacić. Wzięłaby pani taki kredyt? – tłumaczył dziennikarce, zadającej pytanie. – No chyba kogoś, kto taki kredyt by zaproponował, uznałaby pani za kogoś nienormalnego. No a my nie jesteśmy nienormalni. Pan prezydent też nie jest nienormalny, racjonalnie myśli i dlatego, jak sądzę, będzie podejmował racjonalne, dobre dla Polski decyzje – kontynuował. Kaczyński zwrócił również uwagę na koncepcję określaną jako „Polski SAFE 0 proc.”. To propozycja przygotowana z inicjatywy Nawrockiego we współpracy z Narodowym Bankiem Polskim. – Dodajmy, że z drugiej strony ktoś proponuje Pani kredyt, który w gruncie rzeczy nic panią nie będzie kosztował. I co tutaj wybierać? – podkreślił. Czytaj też: Strzały obok warszawskiego liceum. Policja zabezpieczyła teren Kategorie: Telewizja
Nowa droga ekspresowa odmieni południe Polski. Wiercą już na okrągłoBeskidzka Droga Integracyjna - czyli trasa ekspresowa S52 - to projekt ponadlokalny. Połączy Bielsko-Białą i Kraków. - Zanim przygotujemy i zaakceptujemy projekt budowlany, musimy dokładnie sprawdzić podłoże pod przyszłą drogę - wyjaśnia Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, informując o wierceniu na trasie przyszłej ekspresówki.
Kategorie: Portale
Miał w aucie blisko 900 gramów amfetaminy. Sąd wydał wyrokProkuratura Rejonowa w Myszkowie w styczniu 2026 roku skierowała do Sądu Rejonowego w Myszkowie, akt oskarżenia przeciwko 35-letniemu Damianowi K., dotyczący posiadania 893 gram substancji psychotropowej w postaci amfetaminy. – 9 marca 2026 roku Sąd Rejonowy w Myszkowie wydał wyrok, którym skazał oskarżonego na karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz zasądził od niego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej oraz Stowarzyszenia MONAR nawiązki w kwotach po 3 tys. zł – informuje Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. – Prokurator ocenia wyrok jako słuszny i nie będzie w tej sprawie składać apelacji. W śledztwie ustalono, że 11 listopada 2025 roku funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Myszkowie zatrzymali do kontroli drogowej fiata. W trakcie przeszukania pojazdu policjanci ujawnili przy siedzeniu pasażera Damiana K. czarny plecak. W plecaku znajdował się worek foliowy z zawartością kryształków o wadze 893 gramów. – W śledztwie prokurator przedstawił Damianowi K. zarzut posiadania znacznej ilości substancji psychotropowej w postaci amfetaminy. Przesłuchany w toku postępowania Damian K. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa – mówi prokurator Ozimek. Źródło: Prokuratura Okręgowa w Częstochowie Kategorie: Lokalne
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i ŚwiatPortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.pl
Częstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 31 tygodni temu
18 lat 14 tygodni temu