Aktualności

Debata „Polska, co dalej?”. W niedzielę na antenie TVP Info

TVP.Info - sob., 17/01/2026 - 14:15

Dlaczego od lat wspieranie organizacji dobroczynnych jest przedmiotem podziałów i sporu? Dlaczego, mimo 34 lat transparentnej działalności, zakupionych ponad 80 tysięcy urządzeń i uratowanych dzięki nim tysięcy dzieci, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy wciąż nie może liczyć na wsparcie prawie jedna czwarta polskiego społeczeństwa?


Czy nawet pomaganie drugiemu człowiekowi musi różnić Polaków? Czy dobroczynność w Polsce może być apolityczna? Debatę na żywo w Auli Spadochronowej Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie poprowadzą: Dominika Komarnicka i Igor Demianiuk.


Czytaj także: „Polska na TAK!”. Zobacz wyjątkowy koncert Roxie na Podkarpaciu

Kategorie: Telewizja

Są zdrowsze od borówek i mają więcej potasu niż banany. Hamują starzenie. Mało kto ma ten krzew w ogrodzie

Dziennik - sob., 17/01/2026 - 14:06
To jeden z tych krzewów, który warto posadzić w ogrodzie, gdyż jego owoce mają niezwykłe wartości odżywcze, a sam krzew pięknie wygląda na tle zieleni. Wiosną obsypuje się białymi kwiatami, jesienią mieni się czerwienią i pomarańczem, a latem daje słodkie, ciemne owoce, które z powodzeniem mogą konkurować z borówkami. Chodzi o świdośliwę, która jest odporna na mrozy, mało wymagająca i nadaje się nawet dla początkujących ogrodników. Jeśli szukasz krzewu ozdobnego i długowiecznego, a do tego z owocami pełnymi potasu, trudno o lepszy wybór. Dlaczego świdośliwa jest zdrowsza od borówek? Jak smakuje świdośliwa? Marzena Sarniewicz
Kategorie: Prasa

Polski handel zagraniczny na minusie. Dobijają nas Chiny

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - sob., 17/01/2026 - 14:00
Zdaniem ekonomistów 2026 r. znów przyniesie nam ujemne saldo w obrotach towarowych, a import będzie rósł szybciej niż eksport. Polscy eksporterzy liczą na pobudzenie koniunktury w UE, ale muszą wziąć pod uwagę silną konkurencję z Azji.
Kategorie: Portale

Balon na drzewie, na ziemi tysiące papierosów. Przemytnicy nie odpuszczają

TVP.Info - sob., 17/01/2026 - 13:53

– Siedem szczątków balonów ujawnili w nocy funkcjonariusze Straży Granicznej – poinformował ppor. Konrad Szwed z biura prasowego Komendy Głównej SG. Jak dodał, balony przekroczyły polsko-białoruską granicę na terenie działania placówki SG w Kuźnicy, a ich szczątki znaleziono na terenie miejscowości: Kraśniany, Woroniany, Machnacz, Smolanka, Słojniki i Białousy. To miejscowości na terenie powiatu sokólskiego i białostockiego.


Białystok: balon przemytniczy zawisł na drzewie


Kolejne dwa balony odkryli policjanci. Jeden obiekt został znaleziony w Białymstoku przy ul. Włókienniczej. Jak podał młodszy aspirant Konrad Karwacki z zespołu prasowego podlaskiej policji, balon zawisł na drzewie, a na ziemi znajdowało się 1,5 tys. paczek papierosów bez akcyzy.


Drugi balon wykryto na terenie powiatu sokólskiego, w miejscowości Wierzchłowce. Do balonu przyczepiony był pakunek ze 150 kartonami papierosów bez akcyzy.


Kolejne balony zad Białorusi nad Polską. BBN: monitorujemy zdarzenie


„Prezydent RP Karol Nawrocki jest na bieżąco informowany przez szefa BBN, ministra Sławomira Cenckiewicza, o przebiegu i skutkach nocnego wlotu kilkudziesięciu obiektów z terytorium Białorusi” – poinformowało Biuro Bezpieczeństwa Narodowego w serwisie X.



BBN przekazało, że przez całą noc monitorowało zdarzenie, zbierając i analizując informacje napływające zarówno od instytucji wojskowych, jak i cywilnych. Podobnie jak w przypadku incydentu z nocy z 24 na 25 grudnia 2025 roku, gdy z kierunku Białorusi do polskiej przestrzeni powietrznej wleciało 59 obiektów, BBN nie wyklucza, że obecna sytuacja może być prowokacją.


Służby proszą, żeby nie dotykać tego typu znalezisk. „Zadzwoń na numer 112”


Policja apeluje, by w przypadku zauważenia podejrzanych pakunków nie zbliżać się do nich i nie dotykać ich.


Takie obiekty mogą być wykorzystywane do przemytu i stanowić realne zagrożenie. Zachowaj bezpieczną odległość, nie podejmuj żadnych prób sprawdzenia zawartości, niezwłocznie zadzwoń na numer alarmowy 112 – zaapelował mł. asp. Konrad Karwacki.


CZYTAJ TEŻ: Hipersoniczny Oresznik na Białorusi. Polska w zasięgu rakiety

Kategorie: Telewizja

Wojna Trumpa. "Uparty osioł" i "głupiec"

TVN24 Biznes i Świat - sob., 17/01/2026 - 13:52
Biały Dom i Rezerwa Federalna od czasów drugiej wojny światowej należą do najpotężniejszych podmiotów w światowej gospodarce. Teraz te dwie instytucje otwarcie ze sobą walczą, wysyłając światu szkodliwy sygnał w sprawie pozycji USA jako czołowej potęgi gospodarczej, odporności jej instytucji i rządów prawa - pisze "Financial Times".
Kategorie: Telewizja

Niecodzienna katastrofa Black Hawka. Helikopter wojskowy zerwał się z liny

TVP.Info - sob., 17/01/2026 - 13:41

Do niecodziennego wypadku doszło w piątek rano w Gusz Ecjon, skupisku osiedli żydowskich na Zachodnim Brzegu, niedaleko Jerozolimy. Ciężki śmigłowiec transportowy Sikorsky CH-53 Sea Stallion przewoził helikopter UH-60 Black Hawk. W pewnym momencie maszyna odpięła się i runęła na ziemię z wysokości kilkudziesięciu metrów.


Serwis OSINT Defender poinformował, że helikopter uległ znacznym uszkodzeniom i prawdopodobnie zostanie uznany za całkowicie zniszczony. Wstępnie zakłada się, że doszło do usterki mechanizmu zawieszenia.


Kilka dni wcześniej ten sam śmigłowiec awaryjnie lądował z powodu niesprzyjających warunków pogodowych.


Dochodzenie po katastrofie helikoptera


Gen. dyw. Tomer Bar, dowódca Sił Powietrznych Izraela (IAF), nakazał natychmiastowe przeprowadzenie śledztwa wojskowego. Celem dochodzenia jest ustalenie dokładnych przyczyn wypadku i ocena procedur stosowanych w transporcie lotniczym.


W IAF służy około 50 wielozadaniowych śmigłowców Black Hawk.



Czytaj także: Samolot rozbił się na drodze. Pilot był pod wpływem alkoholu

Kategorie: Telewizja

Owsiak: „Nie daję Owsiakowi” to słuszne hasło

TVP.Info - sob., 17/01/2026 - 13:18

– Celem naszych zbiórek jest 2 miliardy 600 milionów złotych. Ogromne pieniądze – mówił na sobotniej konferencji prasowej Jerzy Owsiak.


– Gdyby 34 lata temu ktoś mi powiedział, że będziemy mówili o takich pieniądzach, byłbym przerażony, bym w ogóle nawet nie próbował cokolwiek robić w tym temacie – żartował.


Dodał jednak, że „jeżeli coś robi konsekwentnie, krok po kroku, robi się to z milionami Polaków, którzy chcą, aby orkiestra grała”, to musi się udać. – Po prostu robimy swoje, no bo nikt tego nie zrobi. Ale to, co zrobiliśmy, pokazuje, że wspólnymi siłami, bawiąc się doskonale, bo to mam nadzieję, że to będzie po raz kolejny świetna zabawa. Robimy rzeczy niezwykłe. Nikt na świecie takich rzeczy nie robi – zapewniał.


„Nie daję Owsiakowi”? Bardzo są słuszne hasło


Owsiak nawiązał także do hasła przeciwników orkiestry, którzy od lat sabotują działanie WOŚP, propagując hasła „Nie daję Owsiakowi”. Prezes Orkiestry odniósł się do nich bezpośrednio.


– Jeżeli ktoś zobaczy, że taka zbiórka jest, to proszę szybko podnosić rękę do góry i zawiadamiać organy ścigania. Może jakiś Owsiak zbiera na siebie. Ja nigdy nie zbierałem na siebie żadnych pieniędzy. W związku z tym wszelkiego rodzaju hasła „Nie daję Owsiakowi” są bardzo słuszne – mówił.


Dodał na koniec: – Nie dawajcie. Jeżeli jest jakiś Owsiak, który zbiera pieniądze podczas finału, ojojojojojojoj, trzeba to powstrzymać.


Czytaj także: WOŚP znów zagra na całym świecie. 120 tys. wolontariuszy w gotowości


Cel WOŚP na 2026 rok: Zdrowe brzuszki


Jerzy Owsiak opowiedział także o celach, na które zebrane pieniądze zostaną przeznaczone. W tym roku jest to diagnostyka i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów.


25 stycznia WOŚP zagra pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”.

Kategorie: Telewizja

Duńskie ćwiczenia w rejonie Grenlandii. Dowódca wskazał cel

TVP.Info - sob., 17/01/2026 - 13:06

Prezydent USA Donald Trump twierdzi, że Grenlandia, będąca częścią Królestwa Grenlandii, ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych i dopuszcza możliwość użycia siły w celu jej przejęcia. W odpowiedzi na rosnące napięcia wokół bezpieczeństwa wyspy, w tym tygodniu kilka państw europejskich – na prośbę Kopenhagi – wysłało na Grenlandię niewielkie kontyngenty wojskowe.


Nie skupiam się na Stanach Zjednoczonych, wcale. Koncentruję się na Rosji” – podkreślił gen. dyw. Søren Andersen w rozmowie z agencją Reutera. Słowa te powtórzył w wywiadzie dla amerykańskiej stacji CNN.


Wojskowy odrzucił sugestie dotyczące konfliktu między sojusznikami z NATO. Określił taki scenariusz mianem „hipotetycznego”. „Nie wyobrażam sobie, żeby sojusznik NATO atakował innego sojusznika” – powiedział. Odnosząc się do planów obronnych Danii, oświadczył: „Pracujemy nad nimi, ale to dla nas normalna rzecz. Moim zadaniem jest działać tutaj, wspólnie z NATO, na rzecz obrony królestwa”.


Państwa NATO wysyłają żołnierzy na Grenlandię


W odpowiedzi na obawy wynikające z gróźb Trumpa państwa europejskie wysłały w ostatnich dniach niewielką liczbę żołnierzy na Grenlandię w ramach przygotowań do ćwiczeń wojskowych NATO Arctic Endurance. Dowództwo Arktyczne zaprosiło do udziału w nich także Amerykanów.


„Spotkaliśmy się z wieloma partnerami z NATO, w tym ze Stanami Zjednoczonymi, i zaprosiliśmy ich do udziału w tych ćwiczeniach” – powiedział Andersen. Dodał, że nie wie jeszcze, czy Amerykanie się przyłączą. Reuters przypomniał, że podczas wrześniowych manewrów żołnierzy z USA nie zaproszono.


Duńskie Połączone Dowództwo Arktyczne, odpowiedzialne za obronę wokół Grenlandii i Wysp Owczych, prowadzi misje obserwacyjne oraz poszukiwawczo-ratownicze, wykorzystując okręty patrolowe, samoloty, śmigłowce i technologię satelitarną. W rejonach arktycznych wykorzystywane są również patrole psich zaprzęgów.


Amerykański prezydent podnosił, że USA muszą panować nad Grenlandią, by bronić ją przed Chinami i Rosją. Andersen oświadczył, że w pobliżu Grenlandii nie ma żadnych chińskich ani rosyjskich statków, choć przyznał, że rosyjski statek badawczy znajduje się 310 mil morskich dalej. „To jest najbliżej” – zaznaczył.


Czytaj także: Islandia z obawą zerka na Grenlandię. Twardy argument za wejściem do Unii

Kategorie: Telewizja

Potężne rezerwy. Te kraje mają najwięcej złota

TVN24 Biznes i Świat - sob., 17/01/2026 - 12:56
Napięcia geopolityczne i słabnące zaufanie do dolara sprawiają, że banki centralne na całym świecie coraz chętniej sięgają po złoto. Największe rezerwy tego kruszcu posiadają Stany Zjednoczone, Niemcy i Włochy, ale w ostatnich latach szybko rosły również polskie rezerwy.
Kategorie: Telewizja

Potężne rezerwy. Te kraje mają najwięcej złota

TVN24 Biznes i Świat - sob., 17/01/2026 - 12:56
Napięcia geopolityczne i słabnące zaufanie do dolara sprawiają, że banki centralne na całym świecie coraz chętniej sięgają po złoto. Największe rezerwy tego kruszcu posiadają Stany Zjednoczone, Niemcy i Włochy, ale w ostatnich latach szybko rosły również polskie rezerwy.
Kategorie: Telewizja

Wyszedł ze szkoły i zaginął. Policja szuka 15-latka z Grudziądza

TVP.Info - sob., 17/01/2026 - 12:55

Z informacji przekazanych przez Komendę Miejską Policji w Grudziądzu wynika, że Krystian Wojciechowski opuścił szkołę 16 stycznia. Niedługo potem był widziany w pociągu jadącym w kierunku Brodnicy. Od tego momentu nie nawiązał żadnego kontaktu z rodziną ani bliskimi.


Policjanci podkreślają, że pierwsze godziny po zaginięciu mają ogromne znaczenie i proszą o pomoc. Nawet pozornie błaha informacja może okazać się kluczowa dla ustalenia miejsca pobytu nastolatka.


Rysopis 15-latka


Zaginiony chłopak ma około 186 cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała. Mciemne, brązowe włosy oraz niebieskie oczy. W dniu zaginięcia ubrany był w czarne spodnie dresowe i czarną kurtkę z kapturem. Miał przy sobie czarny plecak sportowy marki Nike.


Policja apeluje, by zwracać uwagę na osoby odpowiadające temu opisowi, szczególnie w rejonach dworców, przystanków, centrów handlowych oraz tras komunikacyjnych między Grudziądzem a Brodnicą.



Osoby, które mogą pomóc w poszukiwaniach, proszone są o pilny kontakt z policją pod numerami:
47 75 45 22147 75 45 22247 75 45 279 lub pod numerem alarmowym 112.


Policja apeluje również o udostępnianie komunikatu w mediach społecznościowych, aby dotarł do jak najszerszego grona odbiorców.


Czytaj też: Groźne zatrucie czadem w Skierniewicach. Niemowlak trafił do szpitala

Kategorie: Telewizja

Tragedia na Lubelszczyźnie. Matka i córka zginęły w pożarze

TVP.Info - sob., 17/01/2026 - 12:53

Rzecznik lubelskiej policji podinsp. Andrzej Fijołek przekazał, że pożar w domu jednorodzinnym w Jaszczowie-Kolonii wybuchł ok. godz. 9:00. Budynek był murowany.


– Panowało duże zadymienie w momencie wejścia strażaków do środka. Na zewnątrz ewakuowali oni dwie nieprzytomne osoby. Załoga pogotowia stwierdziła zgon tych kobiet – dodał rzecznik.


Dwie kobiety zginęły w pożarze domu pod Łęczną w woj. lubelskim. To matka i córka


Ofiary to 89-latka i jej 59-letnia córka.


W akcji ratowniczej wzięło udział ponad 20 strażaków. – Pożar jest już ugaszony. Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana – przyznał oficer prasowy łęczyńskiej straży pożarnej st. asp. Karol Zabłotny.


CZYTAJ TEŻ: Groźne zatrucie czadem w Skierniewicach. Niemowlak trafił do szpitala

Kategorie: Telewizja

Odkryto szczątki praczłowieka sprzed 2 milionów lat. „To niezwykłe”

TVP.Info - sob., 17/01/2026 - 12:38

Odkrycie opisano w prestiżowym czasopiśmie „The Anatomical Record”. Badacze poinformowali i znalezieniu niemal kompletnego uzębienia, a także fragmentów kości łopatek, ramion, żeber, miednicy, kości górnej części nogi oraz czaszki.


Szczątki odkryto na terenach północnej Kenii. Datuje się je na 2,02-2,06 miliona lat. Naukowcy starannie przeanalizowali i ponownie złożyli znalezioną każdą część. „Znane są tylko trzy inne bardzo fragmentaryczne i niekompletne szkielety tego ważnego gatunku” – zwrócił uwagę antropolog dr Fred Grine ze Stony Brook University w USA, główny autor badań.


Homo habilis wytwarzał kamienne narzędzia


Homo habilis był jednym z najstarszych kopalny gatunków człowieka (Homo), który wytwarzał kamienne narzędzia. Wywodzi się z rodzaju Australopithecus, do którego należy słynna skamieniałość Lucy. Australopiteki skakały głównie po drzewach, natomiast oomo habilis dał początek naszym dwunożnym przodkom, biegającym po sawannie.


Żyjąca około 3 milionów lat temu w Afryce Lucy miała nieco ponad metr wzrostu i ważyła zaledwie 29 kilogramów. Homo habilis prawdopodobnie miał większą mózgoczaszkę niż Lucy, ale mniejszą twarz i mniejsze zęby. Kości palców przedstawicieli tego gatunku świadczą o tym, że miał precyzyjny chwyt, kluczową cechę w ewolucji, która świadczy wytwarzaniu narzędzi czy przyrządzaniu mięsa.


Serwis Science Alert zwrócił uwagę, że przez około pół miliona lat zasięg występowania Homo habilis pokrywał się z zasięgiem innego gatunku człowiekowatych, Homo erectus, pierwszego z wyprostowaną postawą, która umożliwiała sprawne poruszanie się na dwóch nogach. Naukowcy do dziś spierają się, czy homo habilis większość czasu spędzał na drzewach czy już na ziemi.


Homo habilis żył głównie na drzewach?


Nowo opisana skamieniałość oznaczono jako KNM-ER 64061. Badacze ustalili, że był to dorosły osobnik, który miał dłuższe i mocniejsze kości ramion niż Homo erectus. Zakłada się, że osobnik ten był też niższy i lżejszy – mierzył około 160 centymetrów wysokości i waży od 30,7 do 32,7 kilograma, nie można jednak odpowiednio ocenić proporcji długości jego rąk w stosunku do nóg, a to pozwoliłoby wyjaśnić, czy jak homo erectus żył głównie na powierzchni.


Badacze przyznają, że „niezwykłym” jest odkrycie tak dużej część czaszki KNM-ER 64061. Do tej pory odnaleziono tylko dwa fragmenty czaszki z towarzyszącymi im szczątkami zębów przedstawicieli Homo erectus i trzy Homo habilis.


Najnowsze, przekonujące dowody sugerują, że oba gatunki współistniały we wschodniej Afryce między 2,2 a 1,8 miliona lat temu. Co ciekawe, równolegle żyły tam inne gatunki z rodziny człowiekowatych: Paranthropus boisei i Homo rudolfensis. Wiadomo, że linia ewolucyjna człowieka nie rozwijała się w linii prostej, splątane drzewo genealogiczne naszych przodków wciąż czeka na dokładne opisanie.


Czytaj także: Polityk partii Putina chce zakazać nauczania ewolucji w szkołach

Kategorie: Telewizja

Wojciech Hann nie żyje. Znany bankowiec miał 61 lat

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - sob., 17/01/2026 - 12:19
Nie żyje Wojciech Hann, znany bankowiec i działacz Solidarności w czasach PRL-u. Były prezes BOŚ zginął w wypadku narciarskim w Gruzji - poinformowały media.
Kategorie: Portale

Nie tylko handel. Umowa UE z Mercosurem ewoluowała od ćwierć wieku

TVP.Info - sob., 17/01/2026 - 12:13

Dla Unii Europejskiej umowa z Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem to dowód na to, że Wspólnota potrafi tworzyć sojusze i wytyczać własny kurs w czasach chaosu. Jednak porozumienie nie cieszy się popularnością ani wśród działaczy na rzecz klimatu, ani wśród rolników, ani we Francji, kluczowej potędze Unii Europejskiej. Nadal może zostać zablokowane, jeśli europarlamentarzyści wypowiedzą się w głosowaniu przeciwko umowie.


W ramach nowego porozumienia 27 członków UE połączy siły z Brazylią, Argentyną, Paragwajem i Urugwajem, tworząc jedną z największych stref wolnego handlu na świecie.


Unia Europejska negocjuje porozumienie handlowe z państwami Mercosur od 2000 r. W okresie rozkwitu globalizacji Europie łatwiej było pozyskać nowych partnerów. Jednak w obliczu wojny w Ukrainie i wprowadzenia ceł amerykańskich zakłócających handel z Zachodem, obecnie umowa ma inne znaczenie polityczne – ocenia analityk polityki zagranicznej Andres Malamud.


Zobacz też: To nie koniec batalii. Polscy europosłowie poprą zaskarżenie Mercosur


„Dwadzieścia sześć lat temu była to umowa dotycząca przywództwa, ustalania zasad handlu na świecie” – powiedział ekspert w rozmowie z Deutsche Welle. Obecnie, gdy udział Unii Europejskiej w światowej gospodarce zmniejszył się na przestrzeni lat, „chodzi o odporność”.


Według niego umowa to unijna próba ponownego potwierdzenia porządku i norm opartych na zasadach, „które w pozostałej części świata stopniowo zanikają”. W tym sensie, dodał, „nie chodzi tylko o handel, ale o współpracę polityczną i dialog polityczny”.


Zwiększenie dostępu UE do minerałów


Chociaż umowa nie zmieni sytuacji gospodarczej UE pod względem Produktu Krajowego Brutto (PKB), może zapewnić dostęp do surowców uważanych za kluczowe dla przyszłości kontynentu.


UE dąży do łatwiejszego dostępu do ogromnych zasobów minerałów Brazylii, ponieważ stara się zmniejszyć zależność od Chin w zakresie surowców wykorzystywanych do zasilania zielonych technologii i produkcji broni. Niższe cła mogą sprawić, że brazylijscy eksporterzy zwiększą sprzedaż do Europy.


Kraj ten odpowiada za około 10 procent światowego wydobycia aluminium, 13 procent grafitu i 16 procent tantalu. Dominuje również na światowym rynku niobu, metalu wykorzystywanego we wszystkim: od produkcji stali po magnesy nadprzewodzące w największym na świecie akceleratorze cząstek, Wielkim Zderzaczu Hadronów (LHC) w pobliżu Genewy w Szwajcarii.


Jednak większe zachęty dla górnictwa to tylko jeden z powodów, dla których działacze na rzecz klimatu sprzeciwiają się umowie. Ostrzegając również, że doprowadzi ona do wylesiania Amazonii i zniszczenia ekosystemów.


Krótkoterminowe korzyści dla przemysłu motoryzacyjnego?


Niemiecki przemysł motoryzacyjny jest postrzegany jako główny zwycięzca po stronie europejskiej. Dostawcy samochodów poszukują nowych klientów, aby złagodzić skutki amerykańskich ceł i spadku popytu w Chinach.


Zobacz także: Politycy straszą zalewem chińskich „elektryków” z Mercosuru. Sprawdzamy


„Niezwykle ważne jest znalezienie nowych rynków” – powiedział w zeszłym miesiącu Matthias Zink, dyrektor generalny niemieckiego producenta części samochodowych Schaeffler, działającego w branży układów napędowych i podwozi.


„Wzrost nastąpi poza ustalonymi rynkami. Będzie widoczny w Brazylii, Indiach i Azji Południowo-Wschodniej” – dodał.


Jedną z części równania, o której producenci samochodów wspominają rzadziej, jest ich walka o znalezienie rynków o mniejszej regulacji. Chodzi o to, by w przyszłości móc sprzedawać więcej pojazdów zanieczyszczających środowisko. Zakaz sprzedaży większości nowych pojazdów benzynowych i diesla w UE ma wejść w życie w 2035 r.


Ominięcie Francji


Radość niemieckich producentów samochodów nie zdołała stłumić gniewu europejskich rolników, którzy twierdzą, że są traktowani niesprawiedliwie.


„UE chce ratować niemiecki i europejski przemysł kosztem rolników” – powiedział DW jeden z demonstrantów podczas wiecu w Brukseli. Za jego plecami traktory blokowały ulice, wyrzucając stosy kartofli.


Zobacz też: Protest rolników w Warszawie. Minister deklaruje wsparcie i dialog


W ubiegłym roku Unia wprowadziła nowe klauzule „ochronne”, żeby ograniczenia importu mięsa z Ameryki Południowej i uniknąć nieuczciwej konkurencji. Nie udało się tym jednak przekonać najbardziej sceptycznego członka Unii, Francji. Polska, Irlandia, Austria i Węgry również sprzeciwiły się porozumieniu ze względu na obawy dotyczące rolnictwa, ale w zeszłym tygodniu zostały przegłosowane.


Chociaż niektóre ważne decyzje, takie jak sankcje, mogą zostać zawetowane przez dowolne państwo UE, polityka handlowa UE wymaga jedynie poparcia tzw. kwalifikowanej większości członków.


Rzadko zdarza się, by UE podjęła ważne działania bez poparcia Francji. W Brukseli jest to postrzegane zarówno jako dowód, że Wspólnota może działać pomimo podziałów, jak i znak, że czeka nas więcej walk politycznych.


Trump zapoczątkowuje nową erę w handlu UE


Sobotnie podpisanie umowy może oznaczać punkt zwrotny w handlu dla Europy. Urzędnicy forsują również inne umowy, które wcześniej utknęły w martwym punkcie z powodu standardów klimatycznych lub rolniczych.


W zeszłym roku Bruksela podpisała dziesięcioletnią umowę z Indonezją. Przed końcem miesiąca von der Leyen prawdopodobnie ogłosi kolejną umowę handlową z Indiami.


Inu Manak, starszy pracownik naukowy amerykańskiej Rady Stosunków Zagranicznych, ocenia, że to część szerszego trendu. „Wśród wszystkich partnerów handlowych Stanów Zjednoczonych nastąpiła zauważalna zmiana w myśleniu o tym, gdzie mogą zdywersyfikować swoje powiązania handlowe” – powiedziała Manak w rozmowie z DW.


„Nie sądzę, aby administracja (amerykańska) zastanawiała się nad tym, co oznacza większa fragmentacja globalnej gospodarki spowodowana jej działaniami” – dodała.

Kategorie: Telewizja

Sensacyjny sondaż. Kaczyński nie jest już liderem polskiej prawicy

Dziennik - sob., 17/01/2026 - 12:12
Sensacyjny sondaż. Według 38,6 proc. badanych rzeczywistym liderem polskiej prawicy jest prezydent Karol Nawrocki – wynika z badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski opublikowanego w sobotę. Drugie miejsce, z wynikiem ponad dwukrotnie niższym (16,4 proc.), zajął prezes PiS Jarosław Kaczyński. Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Ban na media społecznościowe. Polska może pójść w ślady Australii, ale jest jedna zasadnicza różnica

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - sob., 17/01/2026 - 12:00
Klub Koalicji Obywatelskiej rozpocznie prace nad regulacjami, które ograniczą korzystanie z social mediów dla osób poniżej 15. roku życia. Wzorem ma być Australia, gdzie to giganci technologiczni ponoszą odpowiedzialność za weryfikację wieku użytkowników. - To są produkty bardzo wysokiego ryzyka, które niosą z sobą przemoc, krzywdę, zagrożenia o charakterze seksualnym, złe wzorce – mówi w rozmowie z WNP Monika Rosa, posłanka KO.
Kategorie: Portale

Ostra zima uderzy w Polskę. Nagle wrócą intensywne śnieżyce i mróz. Jest konkretna data

Dziennik - sob., 17/01/2026 - 11:57
Krótkie ocieplenie, które pojawiło się w ostatnich dniach, było jedynie chwilowym przerywnikiem. Najnowsze prognozy pogody pokazują jasno, że zima znów przejmie stery, a przed nami wyraźny spadek temperatur, powrót śniegu i mroźna aura. Meteorolodzy nie mają wątpliwości, że chłód zostanie z nami na dłużej. Kiedy powróci ocieplenie? Marzena Sarniewicz
Kategorie: Prasa

Samolot rozbił się na drodze. Pilot był pod wpływem alkoholu

TVP.Info - sob., 17/01/2026 - 11:25

Do wypadku doszło 8 listopada ubiegłego roku. Niewielki samolot rozbił się na drodze w pobliżu lotniska w Boise tuż po godzinie 18:30 czasu lokalnego. Pilot, 61-letni Michael Verzwyvelt, uderzył w sygnalizację świetlną, a potem awaryjnie lądował.


Awionetka Kitfox Series Seven Super Sport o numerze rejestracyjnym N14PM miała wylądować na lotnisku w Boise około godziny 18:40. Po wypadku nie doszło do wybuchu ani pożaru. Władze zapewniły, że nie miał on żadnego wpływu na funkcjonowanie lotniska.


Dwie osoby odniosły obrażenia, jedna była w stanie poważnym, ale media nie precyzują, czy to pilot odniósł groźniejsze rany. Poszkodowani trafili do lokalnego szpitala. Pierwsi na miejscu wypadku byli świadkowie, którzy wyciągnęli rannych z samolotu i ich opatrzyli.


Policja: pilot niedysponowany


„Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce zdarzenia, zaobserwowali oznaki niedyspozycji u Verzwyvelta” – czytamy w oświadczeniu policji. „W ramach dochodzenia w sprawie wypadku przeprowadzono dalsze badania i ustalono, że Verzwyvelt był pod wpływem alkoholu podczas prowadzenia samolotu”.


Policja w Boise przekazała, wydano nakaz aresztowania 61-latka z Twin Falls, a on sam w środę 14 stycznia został aresztowany i osadzony w więzieniu hrabstwa Ada. Pilot usłyszał zarzuty między innymi prowadzenia samolotu pod wpływem alkoholu, ale nie przyznał się do winy. Rozprawa przedprocesowa została wyznaczona na 9 marca. 


Czytaj także: Zgłoszenie o bombie na pokładzie. Samolot lądował awaryjnie

Kategorie: Telewizja
Subskrybuj zawartość