LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPNPopularne stronyDzisiejsze: |
Aktualności"Oszukać przeznaczenie" w prawdziwym świecie. Piosenkarz wyśnił własną śmierćTo sytuacja rodem ze słynnego horroru "Oszukać przeznaczenie". Kolumbijski piosenkarz Yeison Jiménez, który w sobotę zginął w katastrofie lotniczej w środkowej Kolumbii, przewidział swoją tragiczną śmierć. Raptem kilka dni wcześniej 34-letni artysta w jednym z wywiadów wyznał, że przyśniła mu się katastrofa lotnicza, w której był jedną z ofiar.
Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
Wycieczki szkolne ruszą wiosną. Wystarczy, by organy prowadzące zaczęły płacić nauczycielomWycieczki szkolne ruszą wiosną. Wystarczy, by organy prowadzące zaczęły płacić nauczycielom za nadgodziny wypracowywane w ich trakcie. Ustalenie sposobu liczenia godzin pracy w normalnym tygodniu pracy może potrwać nieco dłużej, ale i na to jest prosty sposób.
Kategorie: Portale
Dodatkowa podwyżka dla nauczycieli jeszcze w tym roku? Jest propozycja zwiększenia ważnego dodatkuW tym roku nauczyciele mają dostać podwyżkę 3 proc. Ich zdaniem to tylko waloryzacja. Domagają się powiązania pensji ze średnią w gospodarce. Związkowcy zwracają uwagę, że szanse na to są obecnie minimalne, ale można osiągnąć zauważalny wzrost wynagrodzenia w inny sposób.
Agnieszka Maj
Kategorie: Prasa
Była agresywna, miała ze sobą scyzorykW niedzielę, 11 stycznia dyżurny częstochowskiej Straży Miejskiej otrzymał telefoniczne zgłoszenie o agresywnej kobiecie, która zakłóca spokój publicznych przy ul. 7-Kamienic. Strażnicy miejscy szybko zlokalizowali wskazaną kobietę. Podczas interwencji zaczęła się zachowywać irracjonalnie i stała się agresywna. Dodatkowo do patrolu Straży Miejskiej podeszła inna kobieta i stwierdziła, że zatrzymana straszyła ją chwile wcześniej przedmiotem przypominającym scyzoryk. Na miejsce przyjechali wcześniej wezwani przez zgłaszającą kobietę policjanci z SPPP, którzy przejął agresywną kobietę do prowadzenia dalszych czynności służbowych. Źródło: Straż Miejska w Częstochowie Kategorie: Lokalne
Polski ambasador wezwany przez rosyjskie MSZ„12 stycznia ambasador Polski w Federacji Rosyjskiej Krzysztof Krajewski został wezwany do rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, gdzie otrzymał stanowczy protest w sprawie zatrzymania w grudniu 2025 roku w Warszawie znanego rosyjskiego archeologa Aleksandra B. na wniosek Kijowa” – poinformowało ministerstwo w komunikacie. Moskwa domaga się natychmiastowego uwolnienia obywatela Rosji i odmowy wydania go „machinie karnej reżimu kijowskiego”, która – wedle kremlowskiej propagandy – nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością. Wezwanie polskiego ambasadora jest reakcją Kremla na informację o przedłużeniu aresztu dla Aleksandra B. do 4 marca, o czym poinformowano w poniedziałek. Sprawę w sprawie Rosjanina prowadzi ukraiński wymiar sprawiedliwości. Aleksander B. jest podejrzewany o częściowe zniszczenie obiektu dziedzictwa kulturowego na Krymie. Czytaj także: Zakaz wjazdu dla rosyjskich żołnierzy. Wyższy poziom sankcji W czwartek ten sam sąd ma zająć się wnioskiem prokuratury o dopuszczenie ekstradycji Aleksandra B. Kategorie: Telewizja
Będzie zmiana wykonawcy pechowego tunelu średnicowego w Łodzi? PLK rozważa każde rozwiązanieWiceprezes PLK Marcin Mochocki powiedział PAP, że spółka jest zdeterminowana, żeby zakończyć budowę tunelu średnicowego w Łodzi z obecnym wykonawcą - PBDiM, ale przyznał, że wobec zastoju na budowie, rozważa każdy scenariusz, żeby wznowić i dokończyć inwestycję.
Tomasz Lipczyński
Kategorie: Prasa
Dramatyczne wydarzenia. Coś dziwnego dzieje się z ropąChoć rok ledwie się rozpoczął, już doszło do poważnych politycznych wstrząsów w dwóch z trzech państw dysponujących największymi zasobami ropy na świecie. Mimo to rynek ropy naftowej jak dotąd pozostaje zaskakująco odporny na dramatyczne wydarzenia geopolityczne - zauważa agencja Bloomberga.
Kategorie: Portale
Mieszka w ziemiance nad Wisłą od 15 lat. Potrzebował pomocy z ZUS76-letni mężczyzna zwrócił uwagę spacerowiczów 5 stycznia, bo zbierał i rąbał drewno na obszarze chronionym Natura 2000. Strażnicy miejscy zastali go przemarzniętego, ale „mężczyzna był zdrowy i w pełni sił”, jak głosi komunikat Straży Miejskiej. 76-latek odrzucił propozycję przetransportowania do ogrzewalni czy noclegowni i zaprowadził do swojego „domu”, którym okazał się przykryty deskami dół w ziemi. Jak tłumaczył, ceni sobie wolność i sąsiedztwo rzeki. Czytaj także: Strażnik miejski potrącony podczas interwencji. Kierowca uciekł „Powiedział natomiast, że chętnie skorzysta z dowożonej dwa razy w tygodniu przez strażników gorącej zupy oraz poprosił o skontaktowanie go z OPS” – czytamy. 76-latek jednak przyznał, że potrzebowałby wsparcia w wypełnieniu dokumentów do ZUS, bo „należy mi się już świadczenie emerytalne”. „Strażnicy podzielili się z 76-latkiem swoimi kanapkami i gorącą herbatą. Jak się dowiedzieli, mężczyzna żyje ze sprzedaży surowców wtórnych, które zbiera nocami. Za dnia je segreguje, sprzedaje w skupie, a potem – odpoczywa w swojej ziemiance” – podała Straż Miejska, która sprawdziła za pośrednictwem policji, czy mężczyzna nie jest poszukiwany. Miejsce pobytu pana Mieczysława zostało następnie dopisane do listy ponad 100 miejsc przebywania osób w kryzysie bezdomności, monitorowanych przez straż miejską. Czytaj także: Zimą SOR-y pękają w szwach. Złamania przestają być domeną seniorów Warszawscy strażnicy miejscy sporządzili też dokładną notatkę dla Ośrodka Pomocy Społecznej, precyzyjnie oznaczając na mapie rejon pobytu mężczyzny, aby pracownik OPS-u mógł do niego trafić. Informacja o miejscu przebywania seniora została też przekazana funkcjonariuszom rozwożącym zupę w ramach akcji „Trochę ciepła dla bezdomnego”, prowadzonej rokrocznie, wspólnie z Caritas Polska. Kategorie: Telewizja
Koniec neosędziów? Sejm zajmie się pakietem praworządnościOba projekty zostały przyjęte przez rząd w drugiej połowie grudnia ubiegłego roku. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek określił je jako „dwie fundamentalne ustawy”, podkreślając, że mają naprawić skutki zmian wprowadzonych po 2017 roku. – Jedna nazywana przez nas praworządnościową, która dotyczy tego, jak chcemy załagodzić sytuację związaną z neosędziami, jak naprawić to, co zepsuto, druga o Krajowej Radzie Sądownictwa — mówił Żurek. Resort sprawiedliwości zaznacza, że projekty stanowią podstawę pakietu legislacyjnego, który ma przywrócić konstytucyjny porządek w wymiarze sprawiedliwości. Pierwsze czytania obu ustaw mają się odbyć w przyszłym tygodniu. Projekt ustawy praworządnościowej przewiduje pozbawienie mocy prawnej uchwał KRS podjętych po 2018 roku, które zawierały wnioski o powołanie sędziów. Wyjątkiem mają być tzw. początkujący sędziowie. Sędziowie, którzy przed awansem orzekali już w sądach, mają wrócić na poprzednie stanowiska. Do czasu nowych konkursów będą delegowani do pracy w dotychczasowych sądach – z wyjątkiem Sądu Najwyższego. Czytaj także: Azyl Ziobry na Węgrzech. „Nawet koledzy z PiS się go wstydzą” Osoby, które przed powołaniem nie były sędziami, będą mogły wrócić do wcześniejszych zawodów, takich jak prokurator czy adwokat, albo objąć stanowisko referendarza sądowego. Zajmowane przez nie stanowiska sędziowskie staną się wolne i zostaną obsadzone w nowych konkursach. Projekt zakłada utrzymanie w mocy orzeczeń wydanych z udziałem sędziów mianowanych po 2017 roku. Strony postępowań zyskają jednak ograniczoną możliwość wznawiania spraw, jeśli wcześniej podnosiły zarzut niewłaściwej obsady sądu. Ustawa przewiduje również głębokie zmiany w Sądzie Najwyższym. Zakłada likwidację Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, zniesienie instytucji skargi nadzwyczajnej oraz zmianę sposobu wyłaniania orzekających w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej, pozbawiającą władzę wykonawczą wpływu na obsadę tej izby. Czytaj także: Ziobro dzieli PiS. Nieoficjalnie przyznają, że to „obciążająca sprawa” W zeszłym tygodniu w Polsce przebywała delegacja Komisji Weneckiej, która spotkała się m.in. z przedstawicielami Ministerstwa Sprawiedliwości, Sądu Najwyższego, Rzecznikiem Praw Obywatelskich oraz organizacjami pozarządowymi. Sąd Najwyższy poinformował, że przekazał delegacji krytyczne uwagi do projektu, podkreślając wątpliwości konstytucyjne. RPO Marcin Wiącek zaznaczył, że rozmowy pomogą Komisji w przygotowaniu opinii prawnej. Z delegacją spotkał się także szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz. Drugi projekt dotyczy nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz Kodeksu wyborczego. Kluczową zmianą ma być wybór 15 sędziów – członków KRS – w bezpośrednich i tajnych wyborach (organizowanych przez Państwową Komisję Wyborczą) przez wszystkich sędziów, a nie – jak dotąd – przez Sejm. Celem jest odebranie politykom wpływu na Radę i przywrócenie jej niezależności. Dodatkowo przy KRS ma powstać Rada Społeczna, zapewniająca obywatelską kontrolę. Czytaj także: Unieważnione wybory w Polsce 2050. Oczekiwanie na drugi termin Kandydować do KRS będą mogli sędziowie z co najmniej 10-letnim stażem orzeczniczym i pięcioletnim stażem w danym sądzie. Oznaczałoby to, że mogłyby to być także niektóre osoby awansowane do sądu wyższej instancji ponad pięć lat temu już z udziałem KRS w jej obecnym kształcie. Czynne prawo wyborcze przysługiwać ma wszystkim sędziom. Nowa Rada ma reprezentować wszystkie szczeble i rodzaje sądów. To już druga próba reformy KRS przez obecną koalicję. Poprzednia nowelizacja, przygotowana przez Adama Bodnara w 2024 r. Wówczas jednak założono, że obecni sędziowie z Rady mieliby stracić mandaty. Nowi mieli zostać wybrani do KRS przez wszystkich sędziów w Polsce, ale prawo do kandydowania na członka KRS nie przysługiwało sędziom, którzy nimi zostali po 2017 r. Nowelizacja została zakwestionowana przez Trybunał Konstytucyjny jako niezgodna z Konstytucją po skierowaniu jej do TK przez prezydenta Andrzeja Dudę. Czytaj także: Wypadek trzech aut. Kobieta w ciąży i dziecko hospitalizowani Kategorie: Telewizja
Polski serial kryminalny o młodym pokoleniu policjantów. Oto szczegółyPoznaliśmy właśnie kluczowe szczegóły dotyczące nowego polskiego serialu kryminalnego "Młode gliny". Produkcja będzie serialem codziennym, emitowany w dni powszednie o stałej porze. Opowieść będzie się koncentrować na młodym pokoleniu policjantów z podwarszawskiej komendy. Kiedy i gdzie będziemy mogli oglądać nowy kryminał, który zapowiada się na murowany hit?
Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
„Chłopak z ulicy” trenerem roku. „Zrobię wszystko dla olimpijskiego złota”10 sierpnia 2024 roku zmienił życie Tomasza Dylaka. Trener poprowadził wówczas do olimpijskiego srebra Julię Szeremetę. Był to początek wielkich sukcesów, które nadal trwają i niewiele wskazuje na to, że sytuacja ulegnie zmianie. W 2025 roku dorzucił do kolekcji złoto mistrzostw świata Agaty Kaczmarskiej oraz dwa drugie miejsca: Szeremety i Anety Rygielskiej. Na początku 2026 roku cieszył się natomiast ze zgarnięcia statuetki dla „Trenera Roku”. – Zdobycie tak cennego wyróżnienia nie zmieni diametralnie mojego życia. To jednak chwila refleksji nad tym, jak wyglądała długa, wyboista i kręta droga, by znaleźć się w tym miejscu. Czułem, że większość szkoleniowców jedzie do góry windą, gdy ja wchodziłem schodami. Nie było łatwo. Teraz już się nie zatrzymam. Byłem zwykłym chłopakiem z ulicy. Miałem dużo złości do otaczającego świata. Postanowiłem zostać trenerem boksu, nigdy wcześniej nie będąc pięściarzem. Udało się. Nie ma czasu do stracenia. Wyznaczam sobie kolejne sportowe cele. Liczą się osiągnięcia prowadzonych przeze mnie zawodniczek – oznajmił w rozmowie z TVP.Info. Dylak podkreśla, że kluczowe są dla niego występy zawodniczek. Nie jego indywidualne osiągnięcia. – Nie przeżywam mocno własnych sukcesów. Wygrałem, stało się, ale zaczynam następny etap ciężkiej pracy. Tak już mam. Gdy wracaliśmy samolotem z mistrzostw świata z medalami na szyi, już tworzyłem plan przygotowań do kolejnych imprez. Jestem trochę pracoholikiem. Tego nie zmienię. Nie zatrzymuję się na długo. Nie muszę też przesadnie cieszyć się danym sukcesem. Potrzebuję więcej i więcej – dodał. Polskie pięściarstwo złapało oddech po rywalizacji w Paryżu. Przede wszystkim ta olimpijska odmiana. 50-latek już teraz zapowiada, że zrobi wszystko, by Biało-Czerwoni mogli usłyszeć polski hymn w trakcie zmagań w Los Angeles w 2028 roku. – Wicemistrzostwo olimpijskie Julii z Paryża na zawsze pozostanie w mojej głowie wielką historią. To była najpiękniejsza chwila, którą pamiętam. Otworzyła nam bramy do wielkiego boksu. Nawet gdy dostanę to pytanie na łożu śmierci, odpowiem tak samo. Prawdopodobnie większych emocji w życiu już nie doświadczę. Wiedziałem, że to będzie historia, która wszystko zmieni. Od tego momentu zależał polski boks. Nasz wybitny komentator Janusz Pindera chciałby skomentować złoto olimpijskie w boksie dla Biało-Czerwonych. Zrobię wszystko, by jego marzenie spełniło się w USA – zapowiedział. Dylak jest przekonany, że zdobywanie kolejnych krążków może być już teraz tylko łatwiejsze. – Złoty medal olimpijski może być łatwiejszy do zdobycia niż wywalczenie srebra we Francji. W Paryżu czekaliśmy na medal 32 lata. Jeszcze dłużej na drugie miejsce, bo aż 44 lata. Musimy uważać na to, żeby opinia publiczna nie pomyślała, że jesteśmy nie wiadomo jak mocnym zespołem. Nie chcę, by presja otoczenia była zbyt duża. Dopiero wchodzimy do światowej czołówki. Kolejne dziewczyny są blisko olimpijskich medali. Musimy zrobić kolejny krok w tym kierunku – przekonywał. Czytaj też: Zapewniła Polsce wygraną i puchar. Teraz nie zagra w kluczowym turnieju Najlepszy szkoleniowiec 2025 roku opowiedział również o tym, czego kibice na co dzień nie widzą. – Praca z kobietami nie jest łatwa. Bywają wymagające momenty. Dziewczyny harują na salach, bo wiedzą, że bez tego nie będzie efektów. Są też zdecydowanie gorsze dni. To normalne. Kluczowe jest, by radzić sobie w chwilach, gdy nic nie idzie po naszej myśli. Gdy nie ma formy, wkradają się: stres, gorsza forma, słabsze wyniki i kontuzje. Wtedy zastanawiam się, czy idę odpowiednią drogą. Analizuję, gdzie popełniam błędy. Jestem osobą, która wyprzedza przyszłość. Staram się myśleć nad tym, co może się wydarzyć. Unikam błędów – mówił. Polscy kibice nadal mają w pamięci kontrowersyjną decyzję o dopuszczeniu do olimpijskich startów reprezentantki Tajwanu – Lin Yu-Ting. To właśnie ona pozbawiła złota Szeremety. W mediach rozpisywano się na temat jej „męskości”. W tej kwestii nadal pozostaje wiele pytań i niedomówień. Na tę chwilę wszystko wskazuje na to, że wprowadzony zostanie całkowity zakaz startów w zawodach kobiet osób, które urodziły się biologicznymi mężczyznami, a następnie skorygowały swoją płeć. Pozostaje czekać na oficjalną decyzję komitetu olimpijskiego. – Tak drastyczna sytuacja zdarzyła się właśnie w finale igrzysk olimpijskich. Mocno tego doświadczyliśmy. Wcześniej jedynie po wyglądzie mogliśmy podejrzewać, że coś jest nie tak, jak powinno. Przed walką nie mamy jednoznacznych dowodów na to, że dana „kobieta” jest... mężczyzną. Jako trenerzy jesteśmy przygotowani na to, iż w boksie olimpijskim zdarzają się kobiety wyglądają dość męsko. Rywalka Julki w półfinale w Paryżu też była porównywana do mężczyzn. Wtedy Szeremeta wygrała. W finale już się nie udało. Nie będziemy jednak tolerować sytuacji, w których na sto procent wiemy, że ktoś z faworytów do medali zmienił płeć. Wtedy nie pozwoliłbym zawodniczce wyjść do ringu – podsumował Dylak. – Nie uważam, że ten trend nie będzie rosnący. Lekarze powinni określić czy ktoś jest kobietą, czy mężczyzną. Nie wymagajmy postawienia dobrej diagnozy od trenerów – zakończył. Czytaj też: Kajakarka-żołnierz z góralskim charakterem. Pokonała Świątek i Kubicę Kategorie: Telewizja
Połączenie dwóch państw europejskich w jedno? Prezydentka jednego z nich popiera pomysł- Trudno jest małemu krajowi przetrwać jako demokracja i opierać się Rosji — podkreśliła w brytyjskim podcaście "The rest is politics" prezydentka Mołdawii Maia Sandu.
Paula Nowak
Kategorie: Prasa
Iordanescu przerwał milczenie. Były trener Legii zdradził kulisy pracy przy ŁazienkowskiejPod wodzą Edwarda Iordanescu Legia Warszawa miała zdobyć mistrzostwo Polski. Plany spaliły jednak na panewce. Rumun zwolniony został już w połowie pierwszej części sezonu. 47-letni szkoleniowiec teraz przerwał milczenie i opowiedział o kulisach swojej pracy przy Łazienkowskiej.
Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa
Marcin Mastalerek o konflikcie w PiS. "Mam kolegów u harcerzy"Od wielu tygodni mówi się o podziałach w PiS. Marcin Mastalerek, który był gościem w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 stwierdził, że ma "kolegów u harcerzy", a więc we frakcji byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Wyjaśnił, jakie poglądy łączą go z tą grupą polityków.
Marta Kawczyńska
Kategorie: Prasa
Orsted wygrywa z Trumpem w amerykańskim sądzie. W kolejce jeszcze dwa pozwyW poniedziałek sędzia federalny zezwolił duńskiemu deweloperowi morskich farm wiatrowych Orsted na wznowienie prac nad niemal ukończonym projektem Revolution Wind, który administracja prezydenta USA Donalda Trumpa wstrzymała w zeszłym miesiącu wraz z czterema innymi projektami – poinformował Reuters.
Kategorie: Portale
Siódma rocznica zamachu na Pawła Adamowicza. Gdańsk uczci pamięć prezydentaWe wtorek mija siedem lat od tragicznego finału WOŚP, podczas którego sprawca wbiegł na scenę i śmiertelnie ranił nożem ówczesnego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. W Gdańsku odbędą się uroczystości upamiętniające rocznicę zamachu.
Kategorie: Telewizja
Nowa moneta wchodzi do obiegu. Jaką ma wartość? Jak wygląda?Narodowy Bank Polski wprowadził do obiegu kolejną monetę. Od 12 stycznia dostępna jest srebrna moneta upamiętniająca Stanisława Konarskiego – jednego z najważniejszych reformatorów polskiej edukacji. To emisja limitowana, starannie zaprojektowana i mocno osadzona w historii.
Paula Nowak
Kategorie: Prasa
Dają 4000 zł na deszczówkę. Już 15 stycznia rusza program „Mój Deszcz”Już od 15 stycznia mieszkańcy złożą wnioski w kolejnej edycji programu dotacyjnego „Mój Deszcz”. Celem inicjatywy jest wspieranie rozwiązań zwiększających retencję deszczówki, ograniczających jej odpływ do kanalizacji deszczowej oraz realnie poprawiających lokalny mikroklimat.
Kategorie: Portale
Akcja USA, giełda ostro w górę
Wenezuelska giełda mocno zyskała od czasu operacji sił Stanów Zjednoczonych w Wenezueli, zakończonej pojmaniem przywódcy kraju Nicolasa Maduro i jego małżonki. Inwestorzy widzą szansę na poprawę sytuacji gospodarczej w kraju - komentuje CNBC.
Kategorie: Telewizja
Z centrum polskiego kurortu prosto w góry. Nowa kolej gondolowa po 33 latachZapowiadana od lat inwestycja w Krynicy-Zdroju zostanie zrealizowana. Chodzi o - planowaną już ponad 30 lat temu - kolejkę gondolową z centrum uzdrowiska aż na osiedle Czarny Potok. Burmistrz podpisał odpowiednie dokumenty, realizacją zajmie się grupa PKL.
Kategorie: Portale
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i Świat
PortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyPowiat CzęstochowskiDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.pl
Częstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 23 tygodnie temu
18 lat 5 tygodni temu