Aktualności

Lubiany polski serial kryminalny wrócił. Co się wydarzy w nowych odcinkach?

Dziennik - 4 godziny 41 min. temu
Lubiany polski serial kryminalny "Uroczysko" z Antonim Królikowskim, Katarzyną Ucherską i Honoratą Witańską w rolach głównych już dziś, 2 marca, powraca z piątym sezonem na antenę telewizji TV4. O której godzinie nastąpi emisja pierwszego odcinka nowego sezonu "Uroczyska"? Co się wydarzy w nowych odcinkach? Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Komitet Wyborczy Karola Nawrockiego z karą za naruszenie RODO. Chodzi o sprawę kawalerki

Gazeta Wyborcza — kraj - 4 godziny 41 min. temu
Ujawnione dokumenty zawierały między innymi imiona i nazwiska stron umowy, numery PESEL, numery dowodów osobistych, adresy zamieszkania, informacje o sytuacji rodzinnej.
Kategorie: Prasa

Huspenina, czeski przysmak, który jest kolagenową bombą. Podajemy przepis

Dziennik - 4 godziny 43 min. temu
To przysmak u naszych południowych sąsiadów. Podawana z octem i cebulką huspenina jest nie tylko pyszna. Jest również kolagenową bombą. Gotowana długo i z czułością oddaje potem całe swoje zdrowe bogactwo. Beata Zatońska
Kategorie: Prasa

"Front gaśnicowy" Brauna po stronie Iranu: "Teheran - Warszawa wspólna sprawa". Inni politycy z dystansem

Gazeta Wyborcza — kraj - 4 godziny 44 min. temu
Dla przedstawicieli Korony ajatollah Ali Chamenei to bohater, a wojna w Iranie to okazja do tego, żeby uderzyć w "szowinistyczny reżim ludobójcy i syjonisty Netanjahu". Konkurencja z Konfederacji: - Najlepiej trzymać się z daleka od obu stron konfliktu.
Kategorie: Prasa

Policjant podejrzany o gwałt. Prokuratura uchyliła areszt

TVP.Info - 4 godziny 45 min. temu

Początek roku zelektryzował opinię publiczną po doniesieniach o policjancie, który miał dopuścić się gwałtu na swojej podwładnej. Do gwałtu miało dojść na terenie warszawskiego oddziału prewencji policji w podwarszawskim Piasecznie. Podejrzanym jest Marcin J. były dowódca w stopniu komisarza.


Prokuratura uchyla areszt


Prokuratura Okręgowa w Warszawie podjęła decyzję o uchyleniu tymczasowego aresztu dla Marcina J. i zastosowania innych środków zapobiegawczych wobec podejrzanego.


„Prokurator referent podjął decyzję o zmianie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania poprzez jego uchylenie i zastosowanie wobec podejrzanego Marcina J. poręczenia majątkowego w wysokości 30 tysięcy zł, dozoru Policji połączonego z obowiązkiem stawiennictwa w Komendzie Powiatowej Policji raz w tygodniu i zakazem kontaktowania się osobistego jak i za pośrednictwem środków teleinformatycznych z pokrzywdzoną i świadkami. Prokurator zastosował także wobec podejrzanego zakaz opuszczania kraju” – czytamy w komunikacie prokuratury.


Zobacz także: Gwałt na policjantce. Jest decyzja o dymisji


„Ustały przesłanki”


Prokuratura argumentuje swoją decyzję podkreślając, że „ustały przesłanki” do aresztu tymczasowego, ponieważ „przesłuchano wszystkich kluczowych dla postępowania świadków”


„Do chwili obecnej przesłuchano 28 świadków, w tym 6 osób dwukrotnie. Materiał dowodowy został przez prokuratora zweryfikowany i nie potwierdza takiego przebiegu i okoliczności zdarzenia objętego śledztwem jak przedstawiały to niektóre media bezpośrednio po zdarzeniu” – podaje Prokuratura Okręgowa w Warszawie.


Zobacz też: Policjant miał zgwałcić młodszą koleżankę. Został tymczasowo aresztowany

Kategorie: Telewizja

Dlaczego Putin nie potępia ataku USA na Iran? Niemiecki dziennik wskazuje powody

Dziennik - 4 godziny 49 min. temu
Dlaczego Władimir Putin nie potępił dotąd ataku Izraela i USA na Iran? "Putin liczy, że prezydent Donald Trump wywrze presję na Ukrainę, by uległa rosyjskim żądaniom" – pisze w poniedziałek dziennik "Sueddeutsche Zeitung". Według gazety Kreml nie ma strategii wobec nieprzewidywalnych działań Trumpa. Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Brutalne morderstwo w Tomaszowie Mazowieckim. Zatrzymano podejrzanego

TVP.Info - 4 godziny 49 min. temu

Zdarzenie miało miejsce 27 lutego przed północą. Na miejscu szybko pojawiła się policja oraz prokurator.


– Sprawca, działając niebezpiecznym narzędziem, zadał ciosy w okolice szyi pokrzywdzonej, doprowadzając do jej zgonu. Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura – powiedziała dla TVP Łódź prokurator Dorota Mrówczyńska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim.


W sprawie zatrzymano już 22-latka podejrzanego o dokonanie zbrodni.


Czytaj również: Surowy wyrok za znęcanie się nad strusiem. „Osoba głęboko zdemoralizowana”

Kategorie: Telewizja

Tych rzeczy nie wolno trzymać w piwnicy. Nawet 5000 zł mandatu

Portal samorządowy - 4 godziny 50 min. temu
Upomnienie, mandat, spora grzywna, a do tego konsekwencje cywilne - to może grozić właścicielowi piwnicy, który przechowuje w niej przedmioty z listy zakazanych. Co się na niej znajduje? Przepisy mówią to jasno.
Kategorie: Portale

85 proc. internautów się myli. QUIZ Zwierzęta świata. Rozpoznasz gatunek po jednym fakcie?

Dziennik - 4 godziny 50 min. temu
Jak dobrze znasz świat zwierząt? Odpowiedz na 12 pytań i przekonaj się, czy potrafisz wskazać gatunek, o którym piszemy. Beata Jasina-Wojtalak
Kategorie: Prasa

"Znacząca eskalacja konfliktu". Armia "podniosła poziom gotowości do maksymalnego"

TVN24 Biznes i Świat - 4 godziny 53 min. temu
"Skoordynowany" atak Iranu na saudyjską infrastrukturę naftową może doprowadzić do reakcji militarnej Rijadu - przekazała w poniedziałek agencja AFP, powołując się na źródło bliskie władzom Arabii Saudyjskiej. To reakcja na poniedziałkowy atak na rafinerię Ras Tanura.
Kategorie: Telewizja

Atak rakietowy na Izrael. Iran uderzył w biuro Netanjahu

TVP.Info - 4 godziny 54 min. temu

Służba prasowa IRGC powiadomiła w komunikacie na Telegramie, że ataki przeprowadzone pociskami Chejbar były „precyzyjne i nagłe”, a kompleks rządowy został wskazany jako główny cel.


„Biuro zbrodniczego premiera reżimu syjonistycznego i siedziba dowódcy sił powietrznych tego reżimu zostały zaatakowane” – poinformował IRGC. Strona izraelska nie skomentowała dotąd informacji o uderzeniu w biuro premiera.


Syreny alarmowe w Izraelu


W centralnym Izraelu i okolicach Jerozolimy rozbrzmiewają obecnie syreny alarmowe w związku z irańskim atakiem rakietowym – przekazał portal Times of Israel. Kolejne ostrzały z Iranu wykryto wkrótce po tym, gdy Siły Obronne Izraela poinformowały ludność cywilną o możliwości opuszczenia schronów.


Czytaj także: Minister wojny USA: Nie rozpoczęliśmy tej wojny, ale ją zakończymy

Kategorie: Telewizja

Świat słono zapłaci za wojnę. Dla jednego kraju to wybawienie

TVP.Info - 5 godzin 1 min. temu

Wojna zwykle kojarzy się z destrukcją i zniszczeniami. Straty są ogromne po każdej ze stron konfliktu, ale zwykle też jest tak, że ktoś na takim obrocie sprawy zarabia krocie. W przypadku konfliktu Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem grupa państw, która go odczuje bezpośrednio na własnej skórze, będzie ogromna, a wszystko ze względu na ropę naftową. Surowiec ten – wywożony z Bliskiego Wschodu – zaopatruje wiele regionów świata. 


Na termin operacji „Epic Fury” miały wpływ giełdy?


Jego cena rzutuje na stabilność systemów finansowych. Oznacza to, że większość gospodarek dużych państw nie pozostanie obojętna na to, co dzieje się w Iranie. Skala oddziaływania będzie też zależna od długości tej wojny. W ciągu kilkunastu pierwszych godzin konfliktu ceny ropy na światowych giełdach wystrzeliły do góry najmocniej od czterech lat, ale szybko też sytuacja się uspokoiła – w poniedziałek (2 marca) wzrost wynosił 7-10 proc. i za baryłkę ropy Brend trzeba było zapłacić ok. 73 dol.



Analitycy giełdowi podejrzewają, że termin ataku na Iran nie był przypadkowy. Gdyby wydarzył się w dzień powszedni, prawdopodobnie wywołałby wielką panikę na giełdach. Zapoczątkowana w sobotę operacja Epic Fury sprawiła, że finansowego trzęsienia ziemi na świecie nie odnotowano. Finansiści mieli czas, by ochłonąć i na chłodno przeanalizować sytuację. Efekt był taki, że po otwarciu giełd w poniedziałek pojawiły się umiarkowane spadki, co było zjawiskiem przewidywalnym. Inwestorzy w niepewnych sytuacjach szukają możliwości bezpiecznego lokowania kapitału – np. w złoto.


Zobacz także: „Operacja Epic Fury”. Pentagon nadał misji kryptonim


Iran straci najwięcej


Najpoważniejsze bezpośrednie straty finansowe i gospodarcze poniesie cel ataku – Iran. Jego gospodarka jest silnie uzależniona od eksportu ropy i gazu, które stanowią około połowy budżetu państwa. Według danych z analiz ekonomicznych, podczas ubiegłorocznego konfliktu z Izraelem irański eksport ropy spadł niemal o 94 proc., co oznaczało dramatyczną obniżkę przychodów rzędu około 120 mln dol. dziennie. Uszkodzenia infrastruktury, takich jak rafinerie czy terminale eksportowe, to dodatkowe miliardowe straty i konieczność długotrwałej odbudowy urządzeń. Teraz straty Iranu wynikające z handlu ropą będą mniejsze niż w przypadku ubiegłorocznego konfliktu. Wynika to z ograniczeń nałożonych już wcześniej na ten kraj. 


– Ropa raczej nie była głównym czynnikiem ataku Stanów Zjednoczonych na Iran. To nie był zapalnik, biorąc pod uwagę fakt, że Iran od dłuższego czasu jest krajem mocno ograniczonym w swych możliwościach eksportowych tego surowca. Oczywiście jest państwem z gigantycznymi rezerwami, oceniany jako kraj numer trzy w OPEC, natomiast w związku z sankcjami, był związany z nielicznymi odbiorcami swojego produktu, głównie w Azji – wyjaśniał na antenie TVP Info Jakub Bogucki, analityk rynku paliw z e-petrol.pl.


O skali irańskich strat będzie też decydował finał wojny. Jeśli Stany Zjednoczone i Izrael osiągną swój cel związany ze zmianą władz w Teheranie, to być może kraj będzie mógł liczyć na „łaskawe” traktowanie także w kwestiach gospodarczych, co pozwoli mu się szybko podnieść z upadku (tak dzieje się w przypadku Wenezueli). Jeśli nowe władze nie będą skłonne do współpracy z Waszyngtonem, chaos może się pogłębiać.



– Mechanizmem, na którym pośrednio opierają się zwolennicy zmiany reżimu, jest dekapitacja, idea, że uderzenie w przywódców i instrumenty władzy państwowej osłabi reżim na tyle, że ludność – wykorzystując okazję – zbuntuje się (i przejmie władze – red.). Teoria ta ma pewną logikę, ale nie ma praktycznie żadnego historycznego uzasadnienia. To, co strategiczne kampanie bombardowań bezdyskusyjnie przyniosły, oceniając na podstawie stuletnich dowodów, to nie bunt, lecz solidarność. Nawet gdy ludność gardzi swoimi przywódcami i boi się ich, ma silną tendencję, gdy spadają bomby, do zwarcia szeregów przeciwko zewnętrznemu agresorowi – mówiła Kelly A. Grieco, amerykanistka, ekspertka z Centrum Stimsona, które promuje bezpieczeństwo międzynarodowe poprzez badania i niezależne analizy.


Zobacz także: Trzech amerykańskich żołnierzy nie żyje. Kolejni ciężko ranni


Chaos po zamknięciu Cieśniny Ormuz


Lista poszkodowanych w tym konflikcie będzie tym razem jednak znacznie dłuższa. Wynika to z realizacji wcześniejszych zapowiedzi i blokady przez Iran Cieśniny Ormuz. To kluczowa dla światowego handlu ropą trasa eksportowa. Przewożonych jest przez nią 20 proc. światowej produkcji tego surowca – około 17 mln baryłek dziennie. Zamknięcie Cieśniny Ormuz najbardziej odczuje siedem krajów Zatoki Perskiej: Iranu, Iraku, Bahrajnu, Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Arabii Saudyjskiej i Kuwejtu. Aż 90 proc. eksportu ropy z Arabii Saudyjskiej, Kuwejtu i Kataru przechodzi przez Cieśninę Ormuz. Zablokowanie tego szklaku żeglugowego, to straty nie tylko dla eksporterów, ale też globalny szok energetyczny dla niektórych importerów.


Ponad 80 proc. ropy transportowanej przez Cieśninę Ormuz trafia do Azji i ten kontynent najbardziej może odczuć na własnej skórze skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie. Spośród azjatyckich krajów najwięcej – 4,6 mln baryłek dziennie – tym szlakiem sprowadzają Chiny oraz Indie (2,1 mln baryłek). W przypadku Indii aż 60 proc. zaopatrzenia tego kraju w ropę naftową przechodzi przez Cieśninę Ormuz. 


„Ponieważ ropa naftowa jest globalnym, wymiennym towarem, jakiekolwiek zakłócenie na tym rynku gdziekolwiek wpływa na ceny wszędzie. Utrata irańskich baryłek ropy zmusiłaby Chiny do poszukiwania zastępczych dostaw” – napisał w niedawnym raporcie Clayton Seigle, analityk waszyngtońskiego think tanku Centrum Stosunków Strategicznych i Międzynarodowych, cytowany przez CNN.



Ważnym poligonem doświadczalnym dla światowej gospodarki był już ubiegłoroczny, czerwcowy konflikt między Izraelem i USA a Iranem.

 

Chiny będą nadal zwiększać swoją zależność od energii z Rosji i Azji Środkowej, aby zmniejszyć swoją podatność na zagrożenia związane z niestabilnością i amerykańską interwencją na Bliskim Wschodzie – zapowiedział Matt Gertken, główny strateg geopolityczny BCA Research, po 12-dniowej wojnie na Bliskim Wschodzie w 2025 r.


Zobacz także: Drony nad Omanem. Ewakuacja załogi tankowca


Rosja „w szczególnie korzystnej sytuacji”


Tuż po tym konflikcie inny analityk Chris Weafer dyrektor firmy konsultingowej Macro-Advisory także przewidywał, że „Rosja znalazłaby się w szczególnie korzystnej sytuacji, gdyby globalny przepływ ropy został zakłócony”.


– Rynek światowy będzie potrzebował każdej baryłki rosyjskiej ropy i każdej tony rosyjskiego LNG, jaką uda mu się zdobyć – prorokował Weafer. Jeśli wojna Izraela i USA z Iranem będzie się przedłużać, to możliwe, że dojdzie do weryfikacji przepowiedni amerykańskiego analityka. Pierwsze w kolejce po rosyjskie surowce mogą ustawić się Chiny i Indie. Ten ostatnich kraj, pod silnym naciskiem Stanów Zjednoczonych, ograniczył mocno import ropy z Rosji, ale rozwój sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie, może znów zmusić rząd premiera Narendry Modiego do zmiany frontu. 


„Import rosyjskiej ropy do Chin może wzrosnąć w lutym trzeci miesiąc z rzędu, potencjalnie osiągając rekordowy poziom 2,1 mln baryłek dziennie, gdyż niezależne rafinerie korzystają ze zniżek na dostawy po zmniejszeniu zakupów ze strony Indii” – informował dwa dni przed wybuchem wojny w Iranie Reuters. Po wycofaniu się Indii, Rosja miała dwie możliwości: zwiększyć rabaty (by utrzymać poziom eksportu) lub ograniczyć produkcję. Tuż przed negocjacjami z Chińczykami Kreml otrzymał nieoczekiwany atut – wobec wzrostu światowych cen ropy, wcale nie musi on stracić na nowych kontraktach. Jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie będzie się przedłużał, to Rosja może na swych surowcach zarobić więcej, niż się spodziewała. To nie jest dobra informacja w kontekście mglistych perspektyw zakończenia wojny w Ukrainie.



W związku z wojną Izraela i USA z Iranem eksperci zwracają uwagę na jeszcze jeden problem światowej gospodarki. Zaburzenia w światowym łańcuchu dostaw dotyczą nie tylko ropy, ale także (a może przede wszystkim) gazu ziemnego.

 

Największe złoża gazu na świecie posiada Rosja, na drugim miejscu jest Iran, na trzecim Katar. I te trzy państwa dysponują ponad połową światowych zasobów gazu ziemnego. Wyeliminowaliśmy numer jeden, numer dwa i numer trzy. To jest teraz nasze główne wyzwanie: w jaki sposób zadbać o ograniczenie tego deficytu, bo ten deficyt będzie i on będzie nam doskwierał coraz bardziej. Numerem cztery na liście jest Turkmenistan, który może eksportować swój surowiec albo przez Rosję, albo przez Iran. Nie ma w tej chwili w wolnym obrocie gazu, który można by sprzedać. Pozostaje nam tylko oszczędzanie – zauważył na antenie TVP Info dr hab. Piotr Kwiatkiewicz, ekspert ds. Bliskiego Wschodu z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.


Zobacz także: Ropa już zdrożała. Co oznacza dla świata atak na Iran?


Skutki wojny w Iranie odczujemy na stacjach benzynowych


Wpływ wojny w Iranie na funkcjonowanie światowej gospodarki będzie również uzależniony od długości jej trwania. Prezydent USA Donald Trump stwierdził, że będzie ona liczona w tygodniach, choć jest on uznawany akurat za coraz mniej wiarygodne źródło informacji.


To zawsze był czterotygodniowy proces. Choć Iran jest silny, to duży kraj. Zajmie to cztery tygodnie lub mniej – stwierdził amerykański przywódca w rozmowie z dziennikarzami, w niedzielny wieczór (1 marca).


Zgodnie z zapowiedziami, Teheran odpowiedział falą ataków na Izrael, a także na bazy USA i inne cele w państwach takich jak Arabia Saudyjska, Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kuwejt i Bahrajn.

 

Z obiektów cywilnych najbardziej ucierpiało państwowe saudyjskie przedsiębiorstwo naftowe Aramco. Po ataku drona zamknęło ono swoją rafinerię w Ras Tanura. Jednak sytuacja ma być „pod kontrolą”.


Skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie odczujemy też w Polsce. Niebawem ceny na stacjach paliwowych powinny pójść do góry.


– Tę zmianę zobaczymy jeszcze w perspektywie tego tygodnia. To przełożenie na rynek hurtowy chwilę zajmie, ale go nie unikniemy. Dostawy dla polskiego rynku nie są specjalnie zagrożone. Polska ma je zdywersyfikowane. Jeśli chodzi o braki na stacjach, to nie ma podstaw, by mówić o takim ryzyku – powiedział w TVP Info Jakub Bogucki z e-petrol.pl.



Większym problemem mogą okazać się braki gazu, ale to też będzie zależało od czasu trwania bliskowschodniego konfliktu. Jak wspominał dr hab. Piotr Kwiatkiewicz, najwięksi potentaci – Rosja, Iran, Katar i Turkmenistan – wypadli z gry.


Zobacz także: Po ataku na Iran ceny paliw w górę. Powtórka z 2022 roku mało realna


Wybraliśmy, skądinąd słusznie, że ostrzeliwujemy się z najbliższą stacją benzynową. Ale teraz stacje benzynowe numer dwa i numer trzy zostały również wyłączone. Stacja numer cztery nie działa, a innych stacji nie ma. Będziemy musieli w jakiś sposób z tym żyć – powiedział obrazowo w TVP Info ekspert ds. Bliskiego Wschodu z UAM w Poznaniu.


Kategorie: Telewizja

Nawet 5 lat na sprzedaż mieszkania. Deweloperzy szykują się na rynek kupującego

Portal samorządowy - 5 godzin 5 min. temu
Rynek nieruchomości znalazł się pod presją nadpodaży, a deweloperzy oferują obecnie rekordową liczbę mieszkań - czytamy w "Rzeczpospolitej". Taką sytuację widać m.in. w Katowicach, Łodzi, Poznaniu, czy Krakowie. Pojawia się więc pytanie, czy deweloperzy ruszą z wyprzedażą mieszkań.
Kategorie: Portale

Nowe sygnały w cyberbezpieczeństwie. AI przysporzy nam więcej problemów

Sztuczna inteligencja zwiększa szybkość, skalę i skuteczność przeprowadzania incydentów w cyberprzestrzeni. Natomiast słabo chronione konta pracowników w 90 proc. przypadków umożliwiają swobodne przenikanie do sieci wewnątrz firmy i zdobywanie informacji - to najważniejsze wnioski z raportu Unit 42 "Incident Response Report 2026". Jakie kluczowe trendy w tym roku będą wpływać na cyberbezpieczeństwo firm?
Kategorie: Portale

Niemal co dziesiąty Polak nie słyszał o programie SAFE

TVP.Info - 5 godzin 22 min. temu

Wdrożenie SAFE popiera 52 proc. badanych ( 29 proc. zdecydowanie popiera, a 23 proc. raczej popiera) Przeciwników jest 35 proc. – przy czym zdecydowanie przeciwnych jest 24 proc. ankietowanych,a raczej przeciwnych 11 proc. 


8 proc. respondentów nie słyszało o programie SAFE, a 5 proc. nie ma w tej sprawie zdania. 


CZYTAJ TAKŻE: Mniej tajemnic wokół SAFE. Wymowna grafika MON


Elektoraty KO i Lewicy za, a PiS i Konfederacji przeciw


Jeśli już ktoś ma pojęcie, czym program SAFE jest i ma jakieś zdanie na jego temat, to nastawienie zależy od tego, jaką opcję polityczną popiera.  


82 proc. badanych deklarujących poglądy lewicowe popiera program, w przypadku zdeklarowanych wyborców centrowych poparcie dla SAFE wynosi 69 proc. 


Wyborcy identyfikujący się z prawicą są w większości przeciwni (62 proc.). 


Najwięcej zwolenników program ma wśród wyborców KO (94 proc.) i Nowej Lewicy (91 proc.). Najwięcej przeciwników jest wśród wyborców Konfederacji (79 proc.) i PiS (76 proc.). 


ZOBACZ TAKŻE: „Niemiecko-brukselski mechanizm szantażu”. Tak manipulują programem SAFE

Kategorie: Telewizja

Orban nie odpuszcza. "Ponownie wzywam prezydenta Zełenskiego"

TVN24 Biznes i Świat - 5 godzin 22 min. temu
Premier Węgier Viktor Orban przekazał, że zdjęcia satelitarne i informacje operacyjne potwierdzają, iż rurociąg "Przyjaźń" jest sprawny. Ropociąg wykorzystywany jest do transportu na Węgry i Słowację rosyjskiej ropy przez Ukrainę.
Kategorie: Telewizja

Orban upubliczni zdjęcia satelitarne. "Rurociąg Przyjaźń jest sprawny"

Dziennik - 5 godzin 25 min. temu
Premier Węgier Viktor Orban oświadczył w poniedziałek, że zdjęcia satelitarne i informacje operacyjne potwierdzają, iż rurociąg Przyjaźń transportujący na Węgry i Słowację rosyjską ropę przez Ukrainę jest sprawny. Węgierski przywódca wezwał prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, by ten przywrócił pracę rurociągu i tym samym zakończył spór pomiędzy krajami. Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Bloki z wielkiej płyty z dużym problemem. Zacznie się od szumów i dźwięków w ścianach

Portal samorządowy - 5 godzin 30 min. temu
Najważniejsze elementy mieszkań zbudowanych w epoce PRL dają o sobie znać. Według ekspertów w ciągu najbliższych 3-5 lat lokatorzy bloków z wielkiej płyty mogą doświadczyć masowych awarii instalacji. Wskazują, jakie "zachowanie" rur powinno nas zaniepokoić.
Kategorie: Portale

Konflikt na Bliskim Wschodzie. Co mają zrobić podróżni?

TVN24 Biznes i Świat - 5 godzin 30 min. temu
Niebo nad większością krajów w regionie jest po prostu zamknięte. Loty cywilne nie są wykonywane - mówi Paweł Kunz, ekspert w dziedzinie podróży i turystyki. W rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl odpowiada na najważniejsze pytania dotyczące sytuacji podróżnych w regionie.
Kategorie: Telewizja

Kolejne zmiany w planowaniu przestrzennym. Bez kar aż do końca 2026 r.

Portal samorządowy - 5 godzin 33 min. temu
Resort rozwoju i technologii zaakceptował zaproponowane w ramach konsultacji społecznych i uzgodnień zmiany w projekcie nowelizacji ustawy planistycznej. W związku z tym określone zostanie, kto będzie mógł złożyć wniosek o wydanie "wuzetki", które postępowania o odrolnienie będą prowadzone na starych zasadach, a uproszczenia doczekają się procedury związane ze Zintegrowanymi Planami Inwestycyjnymi.
Kategorie: Portale
Subskrybuj zawartość