LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPN |
AktualnościNoworoczne wystąpienie Donalda TuskaKategorie: Telewizja
Zasiłek pogrzebowy w górę
Od 1 stycznia rodzina osoby zmarłej będzie mogła otrzymać zasiłek pogrzebowy w wysokości 7 tysięcy złotych, a ZUS wypłaci go w ciągu 14 dni. Nowe przepisy uproszczą też wnioskowanie i wprowadzą możliwość waloryzacji świadczenia przy wysokiej inflacji.
Kategorie: Telewizja
„Łuk Trumpa”. W Waszyngtonie ma stanąć monumentalna budowlaPrezydent USA zapowiedział, że planowana budowa pomnika, nazywanego „Łukiem Triumfalnym Trumpa”, ma być sfinansowana ze środków prywatnych. Mają one pochodzić między innymi z funduszy pozostałych po wybudowaniu nowej sali balowej w Białym Domu, choć Trump nie ujawnił, jakie są spodziewane koszty. Dokładna lokalizacja monumentu również nie została podana. Rozważane jest postawienie go na terenie waszyngtońskiego National Mall w pobliżu Pomnika Lincolna. Ostatnim dużym monumentem wzniesionym na terenie tego ważnego dla miasta i amerykańskiego narodu parku był Pomnik Martina Luthera Kinga w 2011 roku. Nie jest jasne, czy zgoda na budowę została wydana po formalnej procedurze zatwierdzeń podobnej do tej, jaką objęto choćby Pomnik Praw Wyborczych Kobiet, który miał za sobą wiele etapów opiniowania, jak i konsultacji społecznych. Nie wiadomo także, ile czasu będzie trwała budowa, ani kto będzie za odpowiedzialny za projekt. Czytaj także: Trump stanowczo poparł Izrael. „Netanjahu podejmie słuszną decyzję” „Budowa jeszcze się nie zaczęła. Rozpocznie się w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Ten projekt będzie wspaniały” – przekonywał prezydent, którego imię dołożono ostatnio do nazwy Centrum Kennedy'ego, w efekcie powstał Trump-Kennedy Center. Gospodarz Białego Domu ogłosił też budowę nowego okrętu wojennego „klasy Trump”. Kategorie: Telewizja
Orkiestrą w Wiedniu dyrygował pierwszy raz. Kim jest Yannick Nézet-Séguina?Koncert Noworoczny Filharmoników Wiedeńskich to wydarzenie muzyczne, które transmitowane jest 1 stycznia na całym świecie. Gromadzi miliony widzów i słuchaczy. W tym roku po raz pierwszy orkiestrą dyrygował Yannick Nézet-Séguina. Kim jest dyrygent? Co o nim wiadomo?
Marta Kawczyńska
Kategorie: Prasa
„Bądźcie jak Polska”. Premier Tusk zwrócił się do Europejczyków„Patrząc wstecz na rok 2025, jestem bardzo dumny z mojego kraju – Polski i jego osiągnięć” – powiedział premier Donald Tusk w nagranym w języku angielskim wystąpieniu, opublikowanym na platformie X. Wśród powodów do dumy wymienił między innymi „bezpieczną i szczelną granicę wschodnią” oraz „odpowiedzialną i twardą politykę azylową”. „Wzór do naśladowania dla całej Europy, która doprowadziła do ponad 90 proc. spadku liczby migrantów przekraczających nasze granice” – dodał. Wymienił też budowę „największej nowoczesnej armii w UE”, aby Polska i Europa były bezpieczne „przed Wschodem”. Powiedział również o „skutecznej polityce walki z przestępczością”, dzięki której Polska ściga między innymi sabotażystów nasyłanych przez Rosjan. Premier zwrócił uwagę także na ranking magazynu „Forbes”, w którym Warszawa została uznana za najatrakcyjniejsze europejskie miasto do odwiedzenia w 2026 r. Podał także, że w ubiegłym roku dzięki programowi refundacji in vitro urodziło się w Polsce ponad osiem tys. dzieci. Średnie wynagrodzenie wzrosło w 2025 r. o prawie dziesięć proc., a polskie PKB przekroczyło bilion dolarów. „Jesteśmy drugim krajem w Europie z najniższym bezrobociem i najwyższym wzrostem gospodarczym” – zaznaczył Tusk i dodał informację o spadającej inflacji. Premier wspomniał również o solidarności udzielonej dwóm milionom Ukraińców, którzy przybyli do Polski po ataku Rosji na Ukrainę. „Polska jest dynamicznym węzłem logistycznym łączącym Europę, z najszybciej rozwijającą się infrastrukturą drogową i kolejową” – powiedział. Jako ostatni powód wymienił „rewolucję energetyczną” – z największym w Europie wzrostem zielonej energii oraz zaangażowaniem w budowę elektrowni jądrowych i morskich. „Mam wszelkie powody do dumy z Polski. A moje najlepsze noworoczne życzenia dla Europy i Europejczyków brzmią: bądźcie jak Polska – energiczni, odważni i bezpieczni. Powodzenia” – zakończył premier. Czytaj też: Sześć nowych miast na mapie Polski od nowego roku Kategorie: Telewizja
Atomowa „kamera”. Naukowcy uzyskali rekordowo krótki impuls światła19,2 attosekundy to krócej niż atomowa jednostka czasu, czyli czas, jaki potrzebuje elektron na wykonanie pełnej orbity wokół jądra atomu wodoru. Robi to bowiem „aż” w 24,2 attosekundy. Osiągnięcie naukowców z Hiszpanii niesie ze sobą możliwość wizualizowania zachowania materii w skali atomowej i subatomowej z niespotykaną dotychczas rozdzielczością czasową. Stworzyli oni w uproszczeniu najszybciej działającą „kamerę”. Impulsy miękkiego promieniowania rentgenowskiego nie od dzisiaj są wykorzystywane do śledzenia elektronów, ich organizacji w czasie przejść fazowych czy reakcji. Ostanie osiągnięcie to zasługa także innowacji między innymi w dziedzinie inżynierii laserowej czy metrologii attosekundowej. Prof. Jens Biegert wskazał, że badanie „zapowiada przełom w fizyce, chemii, biologii i naukach kwantowych dzięki możliwości bezpośredniej obserwacji procesów napędzających fotowoltaikę, katalizę i procesy kwantowe”. Czytaj także: Na świecie to już prawdziwa epidemia. Sami prosimy się o problemy Kategorie: Telewizja
Gazowa rewolucja w Polsce. To dzieje się po raz pierwszyPolska importuje LPG z większej liczby kierunków niż kiedykolwiek wcześniej, co znacząco zwiększa bezpieczeństwo dostaw. Najwięcej pochodzi ze Szwecji, 17 proc. z Rosji, 14 proc. z Norwegii i 13 proc. ze Stanów Zjednoczonych. Dodatkowo gaz płynny importowany jest również z Niderlandów, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Kazachstanu i Gwinei Równikowej, co pokazuje szeroką dywersyfikację źródeł.
Kategorie: Portale
Do której otwarta jest Żabka 1 stycznia? Godziny otwarcia w Nowy RokJak co roku wszystkie sklepy 1 stycznia, czyli w Nowy Rok są zamknięte. Miejscem, gdzie można tego dnia zrobić zakupy są sklepy sieci Żabka. Do której godziny 1 stycznia otwarte są sklepy sieci Żabka? Jakie są godziny otwarcia w Nowy Rok?
Marta Kawczyńska
Kategorie: Prasa
Reżim przykręca śrubę. Zmusza rodaków do denuncjowaniaKluczową rolę w procesie inwigilacji odgrywają zebrania lokalnych wspólnot sąsiedzkich, organizowane przez struktury Związku Kobiet Korei. Spotkania mają charakter podsumowania roku, ale – jak wynika z relacji informatorów – są wykorzystywane także do przypominania i zaostrzania zasad kontroli społecznej. Podczas zebrań wielokrotnie podkreślano konieczność „czujnego obserwowania” zachowań odbiegających od oficjalnie promowanego socjalistycznego stylu życia. Władze wzywają mieszkańców do natychmiastowego zgłaszania takich przypadków, argumentując, że ma to zapobiegać przenikaniu „wrogich wpływów” do życia codziennego. Według przekazów chodzi między innymi o wspólne pożycie bez formalnego zawarcia małżeństwa, prywatne wynajmowanie ziemi lub budynków w celach zarobkowych, posiadanie towarów pochodzących z zagranicy – zwłaszcza z Korei Południowej – oraz korzystanie z zakazanych treści, takich jak południowokoreańskie filmy, seriale czy muzyka. W celu zdyscyplinowania społeczeństwa władze zastosowały system zachęt i sankcji. Osoby, które zgłoszą przejawy „antysocjalistycznego stylu życia”, mają otrzymywać nagrody materialne i polityczne, a także możliwość udziału w wyjazdach do atrakcyjnych miejsc lub wizyt w Pjongjangu. Z kolei zaniechanie zgłoszenia zauważonych naruszeń może skutkować poważnymi konsekwencjami. Grożą za to kary obejmujące między innymi kilka miesięcy nieodpłatnej pracy, sankcje wychowawcze, a nawet degradację lub zwolnienie z zajmowanego stanowiska. Zobacz również: Koreańczycy z Północy chcą do Amazona. Tysiące podań o pracę Relacje z zebrań wskazują, że wielu mieszkańców odbiera te działania jako kolejne zaostrzenie już i tak restrykcyjnego systemu kontroli. Według źródeł, ludzie coraz częściej wyrażają frustrację i zmęczenie ciągłą inwigilacją – zarówno ze strony władz, jak i ze strony innych obywateli. Jak podkreślają informatorzy, obowiązek wzajemnego donoszenia pogłębia poczucie napięcia i braku bezpieczeństwa w codziennym życiu, a narzucana forma kontroli społecznej spotyka się z rosnącym, choć niewyrażanym publicznie, sprzeciwem. Kategorie: Telewizja
Wielki quiz z historii. Wynik 10/20 to minimum, które musisz osiągnąćRozwiąż quiz z historii. Przed Tobą 20 pytań. Wynik 10/20 to minimum, które musisz osiągnąć. Jeśli dopisze Ci szczęście, to może pokusisz się o komplet punktów.
Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa
Awantura na posiedzeniu rządu. "Waldemarze, ja cię błagam"Sylwestrowe przedpołudnie nie upłynęło podczas obrad rządu w świątecznej atmosferze. Na wtorkowym posiedzeniu gabinetu Donalda Tuska doszło awantury z powodu nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Mediować zaczął Waldemar Żurek. Nie spodobało się to Donaldowi Tuskowi. "Waldemarze, ja cię błagam, nie wtrącaj się" - miał powiedzieć premier.
Beata Zatońska
Kategorie: Prasa
Kultowy polski film dziś w telewizji. Polska adaptacja lepsza niż amerykański serialJuż dziś, w Nowy Rok, polska telewizja wyemituje kultową ekranizację prozy Andrzeja Sapkowskiego. To właśnie polski "Wiedźmin" z 2001 roku zapoczątkował pierwszą falę adaptacji magicznego uniwersum i do dziś cieszy się większym uznaniem wśród fanów niż głośny serial Netflixa. Gdzie i o której godzinie będzie można obejrzeć film?
Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
Bezprecedensowe inwestycje w Polsce. Tu nie zwalniają tempa, 2026 rok pod znakiem wielkiej budowyChoć w 2025 r. udało się zakończyć rozbudowę gazoportu w Świnoujściu, nie oznacza to, że branża gazowa spocznie na laurach. 2026 rok będzie stał pod znakiem budowy drugiego gazoportu i gazociągów, zarówno tych przesyłowych, jak i mniejszej średnicy, służących do dystrybucji gazu.
Kategorie: Portale
Probierz wciąż odbija się czkawką. Przed reprezentacją rok prawdyNa papierze nie wyglądało to tragicznie. Michał Probierz powinien stracić pracę po słabych mistrzostwach Europy, na których Polska nie wyszła nawet z grupy, ale z jakiegoś powodu postanowiono dać mu drugą szansę. W 2024, po zakończeniu turnieju, rozegraliśmy jeszcze sześć meczów: cztery przegraliśmy, jeden zremisowaliśmy, jeden – ze Szkocją – udało się wygrać (3:2). Porażki brzmią źle, ale oberwać z Chorwacją czy Portugalia to przecież nie wstyd. Gorzej, że graliśmy zwyczajnie słabo. Bardzo słabo. Nie trzeba było eksperckiej wiedzy, by zorientować się, że kadrę z Zielińskim czy Lewandowskim stać na więcej niż bezsensowne kopanie w tę i z powrotem. Kibice naciskali na prezesa PZPN, Cezarego Kuleszę, by pozbył się Probierza jeszcze przed rozpoczęciem eliminacji do mistrzostw świata, ale ten – z sobie tylko znanych przyczyn – kurczowo trzymał się swojego trenerskiego pupila. Obaj znali się jeszcze z Jagiellonii Białystok, gdy klub sięgał po wicemistrzostwo Polski. Ten sentyment miał działać na korzyść selekcjonera, od którego stopniowo odwracali się nie tylko kibice, ale i kolejni piłkarze. Czytaj też: Więcej niż niesmak. Dla tej kadry nie ma już żadnej nadziei Dwa marcowe mecze, z Litwą (1:0) i Maltą (2:0), utwierdziły wszystkich w przekonaniu, że jest źle. Że projekt nie ma sensu. Gdy w czerwcu przegraliśmy sensacyjnie (?) z Finlandią w Helsinkach, wydawało się oczywiste, że Probierz podda się sam. Że wyjdzie na konferencję, „odda się do dyspozycji prezesa” i spróbuje znaleźć godne wyjście z sytuacji. Zwłaszcza, że kadrą targał również potężny kryzys wizerunkowy: kilka chwil wcześniej selekcjoner odebrał opaskę Robertowi Lewandowskiemu, na co ten odpowiedział… rezygnacją z gry w biało-czerwonych barwach. Dopóki odpowiada za nią Probierz, rzecz jasna. Zrobiło się gorąco. Na tyle gorąco, że Kulesza selekcjonera pogonić musiał. W grę wchodziły nie tylko nieprzychylne nagłówki w gazetach czy utyskiwanie kibiców – z tym sobie już przecież radził – ale milionowe kontrakty z najważniejszymi partnerami kadry. I tu przechodzimy do etapu „słodkiego”. Jan Urban został zaprezentowany w lipcu i już od pierwszych chwil dał się poznać jako człowiek serdeczny, otwarty, gotowy sprawić, by reprezentację Polski (znów) dało się lubić. A że przy okazji zaczął od sensacyjnego remisu z Holandią w Rotterdamie (1:1) i efektownej wygranej z Finlandią (3:1) w Chorzowie, stało się jasne, że wkraczamy w nowy etap. Lepszy etap. „Probierzowa” porażka z Finlandią właściwie wykluczała nas z walki o zwycięstwo w grupie i bezpośredni awans na mundial. Na nic więc były dwa remisy z faworyzowanymi Holendrami – najważniejsze, że dzięki zmianie selekcjonera udało się uratować marcowe baraże. Cel na 2026 rok jest jasny: zagrać na mistrzostwach świata. Do USA, Kanady i Meksyku przyjedzie aż 48 zespołów i wszyscy nad Wisłą mają nadzieję, że znajdzie się wśród nich również Polska. Droga do Ameryki Północnej jest jednak, niestety, długa. W przenośni i dosłownie. 26 marca zagramy na PGE Narodowym z Albanią. Na mundialu piłkarze Sylvinho nigdy co prawda nie grali, ale dali się poznać z dobrej strony na Euro 2016 i 2024. Napsuli krwi Włochom czy Hiszpanii, a z Chorwacją nawet zremisowali. W eliminacyjnej grupie ustąpili tylko Anglikom, co nie jest przecież żadnym wstydem. Przytrafiły im się jednak remisy z Łotwą czy Serbią, więc to nie tak, że do stolicy Polski przyleci jakaś kiełkująca europejska potęga. Sam fakt, że w składzie mają głównie graczy z Serie A, świadczy jednak o tym, że spacerku też nie będzie. A nawet gdyby był – danie główne zaplanowano pięć dni później. Jeśli wygramy z Albanią, to 31 marca zagramy, niestety na wyjeździe, ze Szwecją (w Szwecji) lub Ukrainą (w… Hiszpanii). Szwedzi mają za sobą tragiczne eliminacje, okres do zapomnienia, niedawno ciężką kontuzję odniósł też ich najlepszy gracz – Alexander Isak, ale to drużyna z ogromnym potencjałem. Dość powiedzieć, że selekcjonerem Trzech Koron został w październiku Graham Potter: niedawno gorące trenerskie nazwisko, za którego Chelsea płaciło dziesiątki milionów funtów (!) Brighton. Potter ma za sobą gorszy okres, więc nie wybrzydzał, ale Anglik na tym stanowisku to nie przypadek: w składzie Szwedów dominują gracze z Premier League, na czele z Kulusevskim, Elangą czy Gyokeresem. Jest więc z czego, na nasze nieszczęście, „szyć”. Nie będziemy faworytami wyjazdowej potyczki ze Szwedami. Nie będziemy też faworytami starcia z Ukrainą, choć wydaje się, że to nieco łatwiejszy rywal. Tamtejsza piłka klubowa, z wiadomych względów, przeżywa słabszy okres, a i ci grający w zagranicznych ligach nie spisują się tak, jak jeszcze kilka lat temu. Legendarny Serhij Rebrow, który z kadrą pracuje od 2023 roku, trochę jak Probierz: na ostatnich mistrzostwach Europy nie wyszedł z grupy, ale dostał drugą szansę. W eliminacjach nie sprostał Francji, ale wyprzedził Azerbejdżan i Islandię, stąd jest jeszcze na stanowisku. Oby stracił je po rywalizacji z Polską. Przyjmijmy, że wszystko kończy się dobrze. Pokonujemy w Warszawie Albanię, pięć dni później eliminujemy Ukraińców i Szwedów – gramy na mistrzostwach świata. Terminarz jest już wylosowany. Wiemy więc, ze zagramy w grupie F. Wiemy, że ponownie spotkamy się z Holendrami, a do tego jeszcze Japonią i Tunezją. Areną pierwszego ewentualnego meczu Polski na MŚ 2026 będzie Estadio BBVA w meksykańskim Monterrey. Kibiców czeka zarwana nocka, bowiem pierwszy gwizdek spotkania rozbrzmi – według polskiego czasu – 15 czerwca o godzinie 4:00. Potem Oranje. W Teksasie. Pora meczu na NRG Stadium w Houston jest bardziej przystępna – 20 czerwca o 19:00. Na koniec – podobnie jak w 2018 roku – przedstawiciele Kraju Kwitnącej Wiśni. To spotkanie z naszej perspektywy również odbędzie się w nocy – 26 czerwca o 1:00 na AT&T Stadium w Dallas. Mundial rozpocznie się 11 czerwca meczem jednego ze współgospodarzy imprezy – Meksyku – z Republiką Południowej Afryki. Finał, czyli 104. spotkanie (!) na tym turnieju, odbędzie się 19 lipca na MetLife Stadium w New Jersey. Czytaj też: Ten, który ciągle się uśmiecha. Jak Urban wchodził do piłki Kategorie: Telewizja
"Akt wojny". Z Chin przyszedł cios w PolskęOdnosząc się do wpisu premiera Donalda Tuska o sabotażu kolejowym z 17 listopada, Chen Weihua z państwowego dziennika "China Daily" wspomniał o zniszczeniu gazociągu Nord Stream. Jak zauważył, był to jednoznaczny akt wojny i terroryzmu wymierzony zarówno w Niemcy, jak i w całą Unię Europejską.
Kategorie: Portale
Anthony Joshua opuścił szpital. Do zdrowia będzie dochodził w domuAnthony Joshua został wypisany ze szpitala. Były bokserski mistrz świata wagi ciężkiej pod koniec ubiegłego roku odniósł lekkie obrażenia w wypadku samochodowym w Nigerii.
Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa
W Iranie znów wrze. Ludzie mają dość drożyznyJak przekazano, 21-letni członek formacji Basidż, paramilitarnej organizacji należącej do Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, zginął w mieście Kuhdaszt. Według władz został zabity przez demonstrantów podczas „obrony porządku publicznego”. To pierwsza oficjalnie potwierdzona ofiara śmiertelna protestów, które rozpoczęły się w niedzielę w Teheranie, a następnie objęły inne miasta. Czwartego dnia protestów demonstranci zaatakowali także budynek władz w położonym na południu kraju mieście Fasa – poinformowała agencja AFP, powołując się na portal sądowniczy Mizan. Uszkodzona została brama wejściowa do siedziby administracji prowincji. Według lokalnych władz cztery osoby zostały zatrzymane, a trzech policjantów odniosło obrażenia. Szef sądownictwa w Fasie zaprzeczył doniesieniom o śmierci jednego z napastników. Portal Iran International podał jednak, że w sieci pojawiły się niezweryfikowane nagrania sugerujące użycie broni przez siły bezpieczeństwa. Kilka godzin wcześniej prokurator generalny Iranu Mohammad Mowahedi-Azad zapowiedział, że wymiar sprawiedliwości okaże „stanowczość”, jeśli protesty przeciw inflacji będą wykorzystywane do „destabilizacji” państwa. Konserwatywny dziennik „Kayhan” oskarżył o inspirowanie demonstracji zagranicznych podżegaczy. Pierwsze manifestacje wybuchły w niedzielę, gdy w proteście przeciw drożyźnie i załamaniu kursu waluty sklepikarze z teherańskiego Wielkiego Bazaru zamknęli swoje sklepy. Iran od dłuższego czasu zmaga się z poważnym kryzysem gospodarczym, nasilonym po ponownym nałożeniu międzynarodowych sankcji w związku z programem nuklearnym Teheranu. W kraju często dochodzi do przerw w dostawach energii elektrycznej oraz niedoborów wody, spowodowanych zarówno suszą, jak i wodochłonnymi uprawami. Jednocześnie Iran ponosi wysokie koszty finansowania tak zwanej osi oporu, czyli wspieranych przez Teheran proszyickich, antyizraelskich ugrupowań zbrojnych na Bliskim Wschodzie. Według portalu Euronews inflacja od grudnia ubiegłego roku przekroczyła 50 proc., a ceny żywności wzrosły o 72 proc. W niedzielę prezydent Masud Pezeszkian przedstawił w parlamencie projekt budżetu na 2026 rok, zakładający 20-procentowy wzrost płac oraz podniesienie podatków o 62 proc. We wrześniu 2022 roku w Iranie wybuchły wielomiesięczne protesty po zabójstwie Mahsy Amini, aresztowanej i pobitej za strój niezgodny z normami narzuconymi przez fundamentalistyczny reżim. Zginęło w nich co najmniej 537 osób. Wielu aresztowanych zostało oskarżonych o „terroryzm” i straconych. Czytaj też: Królowa o napaści sprzed lat. Uderzyła mężczyznę, który ją zaatakował Kategorie: Telewizja
Nie płacą alimentów, stracą prawo jazdy. Nowe przepisy
Kanadyjska prowincja Quebec sięga po nową broń w walce z dłużnikami alimentacyjnymi. Od początku 2026 roku osoby, które przez pół roku nie płacą zasądzonych alimentów, mogą zostać pozbawione prawa jazdy lub możliwości jego uzyskania.
Kategorie: Telewizja
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio OpiniiTVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i ŚwiatPortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyPowiat CzęstochowskiDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.pl
Częstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 21 tygodni temu
18 lat 4 tygodnie temu