Aktualności

PGE Energia Ciepła wybrała wykonawcę gazociągu. Popłynie nim paliwo do nowej elektrociepłowni

PGE Energia Ciepła Oddział Elektrociepłownia w Krakowie podpisała umowę z polską firmą JT na budowę gazociągu do nowo budowanej elektrociepłowni gazowej. Dzięki inwestycji, krakowska elektrociepłownia zostanie przyłączona do sieci Gaz-Systemu. Wartość przedsięwzięcia wyniesie 17,54 mln zł netto, a realizacja inwestycji potrwa 12 miesięcy- podała PGE.
Kategorie: Portale

„Sprzedają bazę na OLX”? Polityczna burza wokół nieczynnej infrastruktury

TVP.Info - 4 godziny 12 min. temu

17 lutego w serwisie X europoseł PiS Tobiasz Bocheński opublikował nagranie, w którym informował, że „rząd wystawił na OLX bazę paliw w Żaganiu”.


Na filmie podkreślał, że chodzi o teren położony w bezpośrednim sąsiedztwie jednostek pancernych Wojska Polskiego oraz amerykańskiej brygady. Sugerował, że strategiczna infrastruktura została wystawiona na popularnym portalu ogłoszeniowym „jak buty czy sukienka”.


Nagranie udostępnił również Jacek Sasin, ironicznie komentując, że wkrótce w serwisach ogłoszeniowych będzie można kupować także spółki Skarbu Państwa. 



CZYTAJ TAKŻE: Ta garstka koncernów emituje połowę światowego CO2. Raport


Spółka nie sprzedaje infrastruktury strategicznej


Sprawa ma jednak inne tło, niż sugerowały emocjonalne wypowiedzi polityków. Dyskusja rozpoczęła się kilka dni wcześniej w Sejmie, gdy poseł PiS Maciej Małecki zapytał ministra energii Miłosza Motykę o to, dlaczego podległa mu spółka PERN sprzedaje bazę paliw w Żaganiu poprzez OLX. Koncern ten jest w całości państwową spółką odpowiedzialną za przesył i magazynowanie ropy naftowej oraz paliw płynnych.

 

Minister Motyka w odpowiedzi tłumaczył, że PERN nie sprzedaje infrastruktury strategicznej i nie zamierza tego robić. Wyjaśnił, że chodziło wyłącznie o ogłoszenie informujące o przetargu organizowanym przez spółkę – zgodnie z obowiązującymi procedurami.


Sam proces sprzedaży nie odbywał się na platformie ogłoszeniowej, a jedynie za jej pośrednictwem zamieszczono odnośnik do przetargu. Z kolei szczegółowe warunki były dostępne na stronie PERN S.A. w Biuletynie Informacji Publicznej, co zostało podkreślone w serwisie OLX.


To zresztą kontynuacja sprawy, bo spółka podejmowała próbę sprzedaży już w 2020 roku. Jednakże wówczas nie została złożona żadna wiążąca oferta. Z informacji przekazanych przez ministra energii wynika również, że już w 2023 roku – za poprzednich rządów – Ministerstwo Obrony Narodowej nie zgłaszało zastrzeżeń wobec planowanej sprzedaży tej nieruchomości. 




Baza paliw jest nieczynna od 22 lat


Sporny temat dotyczy terenu byłej bazy paliw, która nie funkcjonuje od 2004 roku. Infrastruktura – wznoszona głównie w latach 50. XX wieku – od ponad dwóch dekad pozostaje nieużywana.


Według operatu szacunkowego z 2025 roku jej stan techniczny jest skrajnie zły: część obiektów została zdemontowana, a pozostałe kwalifikują się do rozbiórki oraz złomowania.


Werdykt: Fałsz


Nieruchomość nie spełnia współczesnych standardów technicznych i logistycznych, nie pełni żadnej funkcji operacyjnej i nie jestem elementem infrastruktury krytycznej państwa. PERN nie planuje prowadzenia tam działalności związanej z magazynowaniem ani przeładunkiem paliw.


W okolicy funkcjonują natomiast inne, nowoczesne bazy paliwowe, co dodatkowo uzasadnia brak potrzeby utrzymywania nieczynnego obiektu.


CZYTAJ TEŻ: Płonie ogromny terminal paliwa na Krymie. Kolejny cios Ukraińców


Stwierdzenie, że „rząd wystawił strategiczną bazę paliw na OLX” jest fałszywe. Nie chodziło o sprzedaż czynnej infrastruktury o istotnym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa, lecz o próbę zbycia nieużywanego od ponad dwóch dekad, zdegradowanego terenu w ramach formalnego przetargu, o którym jedynie poinformowano w serwisie ogłoszeniowym. 

Kategorie: Telewizja

Dodatek do emerytury po 75. i 65. roku życia 2026. Komu przysługuje? Ile wyniesie po waloryzacji 2026?

Dziennik - 4 godziny 13 min. temu
Seniorzy po ukończeniu 75., a nawet już 60. i 65. roku życia, mogą otrzymać dodatkowe pieniądze do emerytury. Wielu seniorów nie wie, że oprócz podstawowego świadczenia przysługują im różne dodatki. Trzeba dodać, że od marca 2026 kwoty dodatków zostaną zwaloryzowane o 5,3%, a to oznacza, że świadczenia będą jeszcze wyższe! Sprawdź, jaki dodatek do emerytury przysługuje Tobie już teraz i ile wyniesie po podwyżce. Marzena Sarniewicz
Kategorie: Prasa

Rada Pokoju Trumpa, były książę aresztowany [SKRÓT WYDARZEŃ DNIA]

Gazeta Wyborcza — kraj - 4 godziny 13 min. temu
Każdego dnia publikujemy setki tekstów, nasza strona zmienia się bardzo dynamicznie. W tym miejscu zbieramy najważniejsze wiadomości dnia.
Kategorie: Prasa

QUIZ dla prawdziwych znawców historii. Co wiesz o II wojnie światowej? 10/10 tylko dla ekspertów

Dziennik - 4 godziny 14 min. temu
II wojna światowa była ogromnym konfliktem, który zmienił bieg historii i wpłynął na życie milionów ludzi na całym świecie. Teraz masz szansę sprawdzić swoją wiedzę na ten temat. Czy potrafisz odpowiedzieć na pytania dotyczące dat, wydarzeń i postaci związanych z II wojną światową? Przekonajmy się. Weronika Papiernik
Kategorie: Prasa

Quiz o kotach: tylko 10/10 zdobędą prawdziwi znawcy. Sprawdź, czy dasz radę!

Dziennik - 4 godziny 16 min. temu
Myślisz, że wiesz wszystko o kotach? Ten szybki, ale bardzo wymagający quiz zweryfikuje twoją wiedzę. Czekają pytania o niezwykłe zdolności kotów, ich zachowania i tajemnicze rasy. 10/10 to prawdziwy wyczyn – podejmiesz wyzwanie? Adam Kuchta
Kategorie: Prasa

UE zaostrza kurs wobec migracji. Eksperci ostrzegają

TVP.Info - 4 godziny 19 min. temu

Parlament Europejski przyjął zmiany w unijnym prawie azylowym, których celem jest skrócenie procedur oraz łatwiejsze odrzucanie wniosków składanych przez osoby pochodzące z tzw. bezpiecznych państw. Nowe regulacje wprowadzają również bardziej restrykcyjne podejście do koncepcji bezpiecznego kraju trzeciego.


Parlament Europejski zaostrza przepisy azylowe


Sprawozdawczyni projektu, eurodeputowana Europejskiej Partii Ludowej Lena Düpont, podkreślała, że przyjęte rozwiązania mają usprawnić system i pozwolić szybciej oddalać wnioski pozbawione podstaw.


W podobnym tonie wypowiadał się eurodeputowany Koalicji Obywatelskiej Bartłomiej Sienkiewicz, który zaznaczył, że zadaniem Unii nie jest rozwiązywanie globalnych problemów ubóstwa. Jego zdaniem osoby, które opuściły kraj ogarnięty wojną i dotarły do państwa bezpiecznego, nie powinny traktować Europy jako kolejnego etapu migracji ekonomicznej.


Czytaj także: Media: Były książę Andrzej aresztowany przez brytyjską policję


Europa skręca w prawo


Migracja stała się jednym z głównych tematów mobilizujących wyborców ugrupowań prawicowych i populistycznych. W obecnym składzie Parlamentu Europejskiego, wyłonionym w 2024 r., partie określane jako populistyczne lub radykalne dysponują ok. 36 proc. mandatów.


Trend ten widoczny jest również w państwach członkowskich. W Niemczech silną pozycję zbudowała Alternatywa dla Niemiec, we Francji zwycięstwo w wyborach europejskich odniosło Zjednoczenie Narodowe, a w Czechach znaczące poparcie utrzymuje ruch ANO premiera Andreja Babisza.


W Polsce skrajnie prawicowe ugrupowania – Konfederacja Wolność i Niepodległość oraz Konfederacja Korony Polski – mają w sondażach poparcie (łączne) porównywalne z Prawem i Sprawiedliwością.  


Eurodeputowany KO Janusz Lewandowski zwraca uwagę, że migracja stała się paliwem politycznym dla populizmu. W jego ocenie lęki związane z bezpieczeństwem wewnętrznym i tożsamością kulturową zostały skutecznie zagospodarowane przez prawicę.


Czytaj także: SAFE 2 na horyzoncie. Polska liczy na kolejne miliardy


Mainstream zmienia ton


Coraz wyraźniej widać, że także partie głównego nurtu przejmują część narracji dotyczącej kontroli migracji. Europoseł PiS Tobiasz Bocheński wskazuje, że społeczne nastroje przesunęły się w stronę bardziej konserwatywnych oczekiwań.


Zmianę stanowiska widać choćby w wypowiedziach premiera Donalda Tuska. Jako przewodniczący Rady Europejskiej w 2016 r. podkreślał potrzebę solidarnej, otwartej odpowiedzi Europy na kryzys uchodźczy. Dziś, jako premier, akcentuje konieczność pełnej kontroli granic i zapowiada czasowe zawieszenie prawa do azylu.


Ta zmiana retoryki spotyka się z krytyką organizacji broniących praw człowieka, które zarzucają rządom przejmowanie postulatów skrajnej prawicy.


Czytaj także: Pilny apel do Polaków w Iranie. „Natychmiast opuśćcie kraj!”


Migracja jako „kozioł ofiarny”?


Wykorzystywanie kwestii migracji w polityce stało się zjawiskiem powszechnym, zwłaszcza w kontekście rosnących nastrojów populistycznych, debat o bezpieczeństwie narodowym oraz sporów w ramach Unii Europejskiej. Migracja jest często przedstawiana w kategoriach zagrożenia – jako czynnik mogący naruszyć stabilność państwa, kulturę czy bezpieczeństwo obywateli.


Z badań Eurobarometru wynika, że 65 proc. Europejczyków obawia się niekontrolowanej migracji, a w Polsce odsetek ten sięga 78 proc. Jednocześnie według danych Frontex liczba nielegalnych przekroczeń granic UE w 2025 r. spadła o 26 proc. w porównaniu z rokiem wcześniejszym.


Badania naukowe również podważają część obaw. Analiza opublikowana w 2024 r. przez ekonomistów z Erasmus School of Economics i Bocconi University nie wykazała bezpośredniej zależności między napływem migrantów a wzrostem przestępczości. Analiza danych z 55 krajów pokazała, że wskaźniki zabójstw globalnie spadły, mimo rosnącego udziału migrantów. Istotny okazuje się natomiast status prawny – dostęp do legalnej pracy i pobytu znacząco obniża ryzyko zaangażowania w przestępstwa.


Prezeska Fundacji Polskie Forum Migracyjne Agnieszka Kosowicz ocenia, że migracja bywa wykorzystywana jako wygodny temat zastępczy dla innych problemów – od kryzysu mieszkaniowego po niewydolność służby zdrowia.


Zauważa też, że temat migrantów trafił do debaty publicznej i podzielił Polaków jeszcze zanim obcokrajowcy zaczęli napływać w większej liczbie do naszego kraju. Problem ten został wywołany i wykorzystany już w kampanii wyborczej w 2015 roku – z powodów czysto politycznych



Demografia kontra polityka


Tymczasem dane demograficzne są jednoznaczne. Według Eurostatu między styczniem 2024 a styczniem 2025 r. populacja Polski zmniejszyła się o ponad 123 tys. osób – najmocniej w całej UE. Malejąca liczba ludności i starzenie się społeczeństwa oznaczają coraz większe trudności ze znalezieniem pracowników, presję na wzrost płac oraz większe obciążenia systemów emerytalnych i opieki zdrowotnej.


Raport Polskiego Instytutu Ekonomicznego szacuje, że do 2035 r. z polskiego rynku pracy ubędzie ponad 2 mln pracowników. Migracja jest jednym z narzędzi łagodzenia niedoborów, a pracodawcy coraz bardziej polegają na obcokrajowcach. Już dziś w Polsce pracuje ponad 1,1 mln cudzoziemców – to 6,7 proc. wszystkich zatrudnionych. Największą grupę stanowią Ukraińcy, ale rośnie także liczba pracowników z Azji i Ameryki Łacińskiej.


Eksperci podkreślają, że podobne wyzwania stoją przed Niemcami, Włochami i innymi krajami UE. W ich ocenie zaostrzenie polityki migracyjnej może odpowiadać na społeczne emocje, ale nie rozwiązuje strukturalnych problemów rynku pracy.


– Jeśli chcemy zachować nasz poziom życia, to potrzebujemy migrantów. Aby się o tym przekonać, wystarczy porozmawiać z pracodawcami – podkreśla Kosowicz. 


Europa stoi więc przed dylematem: jak pogodzić rosnące oczekiwania dotyczące bezpieczeństwa z gospodarczą rzeczywistością starzejącego się kontynentu.


Czytaj także: Były prezydent Korei Południowej skazany na dożywocie

Kategorie: Telewizja

Airbus koryguje w dół swoje plany produkcyjne. Wskazuje kluczowy problem

Europejski koncern lotniczy Airbus ze względu na utrzymujące się opóźnienia w dostawach silników produkowanych przez Pratt & Whitney skorygował swoje plany na ten i przyszły rok. W najbliższych dwóch latach możliwy będzie montaż od 70 do 75 maszyn miesięcznie.
Kategorie: Portale

Bestseller o najpiękniejszym mieście świata już w Polsce. Dla szukających prawdziwych wrażeń

Dziennik - 4 godziny 31 min. temu
O tym mieście na wodzie marzą ludzie z całego świata. Piszą o nim książki, kręcą tam filmy. Wenecja, bo o niej mowa, przyciąga co roku tysiące turystów. Zagubieni w tłumie, oszołomieni pięknem, które ich otacza, nie zawsze potrafią docenić to, co zobaczyli. Jest jednak sposób na to, by Wenecją zachwycić się po swojemu i na zawsze. Wystarczy wiedzieć, dokąd pójść. Beata Zatońska
Kategorie: Prasa

Pierwsza taka waloryzacja w historii. Zmiany dla miliona emerytów

Już za chwilę wprowadzone zostaną znaczące zmiany w wypłatach dla seniorów. Marcowa waloryzacja obejmie po raz pierwszy rentę wdowią, wprowadzoną w lipcu 2025 roku, z której korzysta obecnie ponad milion osób. Świadczenie to jest dostępne w dwóch wariantach.
Kategorie: Portale

W kinach zarobił 102 miliony. Niespodziewany hit od dziś w abonamencie

Dziennik - 4 godziny 35 min. temu
Kultowa "Naga broń" powróciła z tarczą. 1 sierpnia ubiegłego roku światową i polską premierę miał najnowszy film z niezapomnianego cyklu, tym razem opowiadający o synu porucznika Franka Drebina i z Liamem Neesonem w roli głównej. Fani i krytycy byli nastawieni bardzo sceptyczni do rebootu, tymczasem poziom parodii zaskoczył wszystkich. Do tego film dość niespodziewanie okazał się hitem kasowym. Od dziś jest dostępny dla abonentów jednej z platform streamingowych. Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Kursy walut EUR, USD, CHF w czwartek 19 lutego 2026 roku. Sprawdź oficjalne kursy NBP

TVP.Info - 4 godziny 35 min. temu

W południe Narodowy Bank Polski opublikował tabelę średnich kursów krajowej waluty w stosunku do walut obcych: 

  

Kurs euro (EUR) 19.02.2026: 


• Kurs euro opublikowany w czwartek 19 lutego 2026 roku przez NBP wynosi: 4,2220 zł. 

  

Kurs dolara (USD) 19.02.2026:


• Kurs dolara opublikowany w czwartek 19 lutego 2026 roku przez NBP wynosi: 3,5780 zł. 

  

Kurs funta szterlinga (GBP) 19.02.2026: 


• Kurs funta szterlinga opublikowany w czwartek 19 lutego 2026 roku przez NBP wynosi: 4,8318 zł. 

  

Kurs franka szwajcarskiego (CHF) 19.02.2026: 


• Kurs franka szwajcarskiego opublikowany w czwartek 19 lutego 2026 roku przez NBP wynosi: 4,6266 zł. 


Euro zamiast złotówki? Plusy i minusy wspólnej waluty [WIDEO]


Pozostałe kursy walut w czwartek 19.02.2026: 


• Kurs hrywny ukraińskiej (UAH) wynosi 0,0827 zł 

• Kurs korony szwedzkiej (SEK) wynosi 0,3960 zł 

• Kurs korony norweskiej (NOK) wynosi 0,3751 zł 

• Kurs korony czeskiej (CZK) wynosi 0,1742 zł.


Zobacz także: Kursy walut ze środy 18 lutego 2026 roku

Kategorie: Telewizja

Polska szykuje się do zaminowania wschodniej granicy. Premier Tusk o przełomowej dacie

Dziennik - 4 godziny 38 min. temu
W tych godzinach Polska wychodzi z konwencji ottawskiej, zakazującej użycia, składowania i produkcji min przeciwpiechotnych – poinformował premier Donald Tusk. Zaznaczył, że w trakcie finalizacji jest nowoczesny, polski system narzutowego minowania Bluszcz. Agnieszka Maj
Kategorie: Prasa

Kombinacja norweska. Nasi daleko w tyle

TVP.Info - 4 godziny 41 min. temu

Po skoku na dużym obiekcie w Predazzo Niemcy Johannes Rydzek (123,0 m) i Vinzenz Geiger (122,5 m) zgromadzili 246,5 pkt. Na drugiej pozycji są Norwegowie dorobkiem 237,0 pkt, a na trzeciej Japonia – 231,0 pkt.


Kombinacja norweska: Słabe skoki Polaków


Polacy Miłosz Krzempek i Kacper Jarząbek są sklasyfikowani na 13 pozycji z dorobkiem 154,2 pkt.


Krzempek osiągnął 107 m, a Jarząbek 98,5 m. Najdłuższy skok 127 m miał Estończyk Kristjan Ilves, którego zespół jest na 10 pozycji.


O godzinie 14 na trasę biegu 2x7,5 km jako pierwsi wyruszą Niemcy. Za nimi po 13 s wybiegnie Norwegia. Jako trzeci zespół w 21 s po liderach ruszą Japończycy. Polacy rozpoczną 2.03 po Niemcach.


Zobacz także: Drugi start Władka. Terminarz igrzysk na czwartek 19 lutego


Kategorie: Telewizja

Fala przybiera na sile. Prześwietlają "półnagich" urzędników

TVN24 Biznes i Świat - 4 godziny 44 min. temu
Pekin zaostrza restrykcje wobec urzędników państwowych, których dzieci przebywają za granicą - informują źródła dziennika "South China Morning Post". Chińska kampania antykorupcyjna zwiększa swój zasięg, a nowe obostrzenia mają na celu dalszą weryfikację lojalności kadr w rządzie i spółkach państwowych.
Kategorie: Telewizja

Nie tylko chińskie. Wojsko boi się tego, co dziś ma prawie każdy samochód

TVP.Info - 4 godziny 46 min. temu

Sensacja została wywołana kilka tygodni wcześniej, kiedy to okazało się, że przy okazji oficjalnego spotkania wojsko zakazało wjazdu na teren jednostki kilku prywatnym samochodom chińskiej produkcji.


Chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oświadczyło wówczas, że „przyjęło do wiadomości” tę kwestię i zaznaczyło, że „należy położyć kres nadużywaniu koncepcji bezpieczeństwa narodowego”. Jak dotąd Pekin nie odpowiedział oficjalnie na nowe, bardziej restrykcyjne działania Sztabu Generalnego WP.


Urządzenia mogą tworzyć trójwymiarowe mapy baz


O wydaniu zakazu poinformował we wtorek (17 lutego) rzecznik Sztabu Generalnego płk Marek Pietrzak.


„W wyniku przeprowadzonej analizy ryzyka związanego z rosnącą integracją systemów cyfrowych w pojazdach oraz potencjalnej możliwości niekontrolowanego pozyskiwania i wykorzystania przez te systemy danych, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego podjął decyzję o wprowadzeniu zakazu wjazdu pojazdów mechanicznych wyprodukowanych w Chińskiej Republice Ludowej na tereny chronionych obiektów wojskowych” – napisano w komunikacie rzecznika.


Zobacz także: Definitywny zakaz wjazdu. Sztab Generalny nie chce chińskich aut


Decyzja wynika z analiz służb, które ostrzegają, że pokładowe kamery, czujniki i LiDAR-y mogą tworzyć trójwymiarowe mapy baz, śledzić ruchy jednostek, a nawet umożliwiać zdalne przejęcie kontroli nad pojazdami. Problem polega jednak na tym, że takie narzędzia są nie tylko w produkowanych w ChRL pojadach, ale też w wielu innych urządzeniach, które można wykorzytystywać do szpigowania.


LiDAR – zagrożenie jest np. w smartfonie


Przykładem mogą być choćby czujniki LiDAR (Light Detection and Ranging) opierające się na wykrywaniu światła i określaniu odległości. Są to elementy montowane m.in. w smartfonach. LiDAR w telefonie mierzy czas, jaki upływa, zanim wiązka lasera dotrze do obiektu i wróci. Dzięki tej technologii możliwe jest tworzenie precyzyjnych modeli 3D fotografowanych obiektów. Takich potencjalnie „szpiegowskich” drobiazgów wykorzystywanych w urządzeniach codziennego użytku (nie tylko chińskich samochodach) jest mnóstwo.


Analitycy z Wojska Polskiego zdają sobie z tego sprawę. Dlatego decyzja Sztabu Generalnego obejmuje także szereg innych działań mających na celu ochronę obiektów strategicznych przed oczami wścibskich agentów.

 


Zobacz także: Spór o chińskie elektryki w polskiej armii. Pekin niezadowolony


Ograniczeniom mają podlegać także inne pojazdy wyposażone w integralne lub dodatkowe urządzenia umożliwiające rejestrację położenia, obrazu lub dźwięku. Będą one mogły wjechać na teren jednostek wojskowych tylko pod warunkiem wyłączenia określonych funkcji oraz przy zastosowaniu odpowiednich środków prewencyjnych wynikających z zasad ochrony obiektu.


Armia oczekuje od państwa „systemowych” rozwiązań


Wojsko oczekuje także od państwa „systemowych” rozwiązań w tej kwestii, dlatego szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła zwrócił się do MON z wnioskiem o podjęcie działań, których celem będzie wypracowanie rozwiązań prawno-technicznych, zmuszających producentów „zaawansowanych technologicznie” aut do posiadania homologacji w zakresie bezpieczeństwa informacyjnego ich produktów.


„Celem tego działania jest wprowadzenie przejrzystych i niedyskryminacyjnych mechanizmów weryfikacji bezpieczeństwa pojazdów oferowanych na rynku polskim, z uwzględnieniem wymogów ochrony infrastruktury wrażliwej” – wskazano w komuniukacie SGWP.


Ograniczenia wprowadzane przez dowództwo WP nie dotyczy powszechnie dostępnych obiektów wojskowych – np. szpitali oraz pojazdów podczas prowadzenia akcji ratowniczych na terenie jednostki.


Zobacz także: „Rażąca zdrada”. Szpiegował dla Chin z okrętu US Navy


Według danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR zainteresowanie chińskimi samochodami w Polsce stale rośnie. Marki z Państwa Środka stanowiły w grudniu 14,5 proc. wszystkich nowo rejestrowanych aut osobowych w Polsce, a w całym 2025 roku kupiono u nas 49 tys. 161 chińskich pojazdów.


Kategorie: Telewizja

Donald Trump zaprasza do Rady Pokoju. Polacy mówią "nie"

Dziennik - 4 godziny 52 min. temu
W czwartek, 19 lutego 2026 roku, w Waszyngtonie rozpoczyna się pierwsze posiedzenie Rady Pokoju pod przewodnictwem Donalda Trumpa. Choć Biały Dom forsuje nową organizację jako alternatywę dla ONZ, kluczowe kraje europejskie, takie jak Francja, Włochy czy Norwegia, odmówiły udziału. Jak pokazuje badanie United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski, Polacy w większości popierają ten sceptycyzm – ponad 52 proc. ankietowanych sprzeciwia się wejściu Polski do Rady Pokoju. Olga Skórko
Kategorie: Prasa

Były książę Andrzej aresztowany. Ciążą na nim poważne zarzuty

Dziennik - 4 godziny 54 min. temu
Telewizji BBC poinformowała, że były książę Yorku Andrzej Mountbatten-Windsor został aresztowany dzisiaj rano. Brat króla Karola III jest podejrzany o "nadużycia podczas sprawowania urzędu publicznego". Brytyjski król pozbawił swego młodszego brata Andrzeja wszystkich tytułów, odznaczeń i rezydencji w pobliżu Zamku Windsor. Powodem są powiązania byłego już księcia z przestępcą seksualnym, amerykańskim finansistą Jeffreyem Epsteinem. Weronika Papiernik
Kategorie: Prasa

Ponad 20 chętnych na polskiej aukcji CO2. Przychód przebił okrągłą kwotę

Polska na drugiej w lutym w 2026 roku aukcji uprawnień do emisji CO2 (EUA) sprzedała pulę ponad 1,5 mln EUA po 69,22 euro/EUA. Przychód ze sprzedaży uprawnień EUA przekroczył 105 mln euro – wynika z informacji podanych przez Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami.
Kategorie: Portale

Drony na poligonie. Premier ostrzega: To nie pokaz, możemy ich użyć

TVP.Info - 5 godzin 22 sek. temu

Szef rządu wraz z wicepremierem i ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem odwiedził Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia, gdzie zorganizowano otwarte testy różnych typów wojskowych bezzałogowców.


– Te przygotowania to nie pokaz ani abstrakcja. To jest przygotowanie do sytuacji, w której być może nasz kraj będzie musiał wykorzystać te możliwości – powiedział premier.


Podczas wizyty na poligonie testowym Tusk zwrócił się z apelem „do wszystkich w Polsce, którzy mają cokolwiek do powiedzenia i do zdecydowania”, aby „nie marnować ani godziny, ani dnia, bo potrzeba jest tu i teraz, natychmiast”, i by wielki potencjał zbudowany wspólnie – finansowy, gospodarczy, naukowy i militarny – wykorzystać w pełni.


Jak podkreślił, kluczowe dla bezpieczeństwa Polski jest „połączenie gigantycznych możliwości finansowych – oczywiście jeżeli wszystko do samego końca pójdzie dobrze” z programu SAFE, polskich możliwości technicznych i naukowych, zdolności polskiej gospodarki oraz Wojska Polskiego do szybkiego wdrażania nowych sprzętów.


Synergia tych elementów – dodał premier – jest konieczna w obecnej, niepewnej sytuacji geopolitycznej, zarówno w regionie, jak i na świecie.


„Nie ma tu miejsca na politykę”


Tusk zwrócił uwagę, że nazwa programu SAFE w języku angielskim oznacza „bezpieczny”. – To nie jest tylko gra słów – ocenił. – Nasz gorący apel: niech nikomu w Polsce nie przyjdzie do głowy blokowanie programu SAFE, bo oznaczałoby to uderzenie w samo serce systemu polskiego bezpieczeństwa – oświadczył.


Zapewnił, że jego apel płynie z „takiej głębokiej potrzeby”. Stwierdził też, że w kwestiach dotyczących programu SAFE nie ma miejsca na politykę czy konflikty.


Tu chodzi o polskie bezpieczeństwo, o wielkie przyspieszenie produkcji zbrojeniowej i rozwoju polskiej myśli technicznej, a w konsekwencji o bezpieczne terytorium, bezpieczne granice i bezpiecznych obywateli – powiedział premier.


– Ten apel niech dotrze do wszystkich, którzy mają w tej sprawie coś do zrobienia i do powiedzenia – dodał szef rządu.


„Turbodoładowanie” zdolności polskiej armii


Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę, że czwartkowy pokaz prezentuje jedynie część możliwości polskiego przemysłu obronnego. – Zdolności polskiego przemysłu zbrojeniowego rosną. Rośnie zatrudnienie, rosną inwestycje, a program SAFE zwielokrotni możliwości polskich firm. W bardzo krótkim czasie będziemy w stanie realizować coraz bardziej zaawansowane przedsięwzięcia – powiedział.


Minister ocenił, że program SAFE to najlepsze narzędzie do „turbodoładowania” zdolności polskiej armii. – Dzięki programowi SAFE uwalniamy środki w budżecie również po to, aby szybciej reagować na rozwój techniki wojskowej – podkreślił Kosiniak-Kamysz.


Czytaj też: Polska łączy siły z potęgami NATO. Chodzi o ważny projekt zbrojeniowy

Kategorie: Telewizja
Subskrybuj zawartość