LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNP
BelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPN |
AktualnościAktor Dariusz Kowalski o roli Janusza Tracza w serialu „Plebania”Janusz Tracz, czyli czarny charakter z serialu TVP „Plebania”, bardzo mocno zapadł w pamięci widzów. Dariusz Kowalski, ceniony aktor filmy, teatralny i dubbingowy, przyznał w TVP Info, że ta konkretna rola stała się swoistym fenomenem. – Młodzi ludzie cały czas mnie zaczepiają, choć „Plebania” nie jest kręcona od 13 lat. To był serial o ludziach, prawdziwym życiu i ludzie to oglądali. Był jasny podział czarne-białe, jak w westernie – mówił w programie „Drugie śniadanie”. – Aktorsko było to dla mnie ogromne doświadczenie. Spełniłem się. Pojawiła się popularność, aktor po to żyje, żeby być dla ludzi – przyznał.
Kategorie: Telewizja
Janusz Tracz z „Plebanii”: Ten serial był jak westernZobacz także: Jacek Fedorowicz: Zawsze jest trema Kategorie: Telewizja
Nowy serial kryminalny murowanym hitem. Sprzedano 120 milionów książekUjawniono datę premiery wyczekiwanego serialu "Scarpetta" z Nicole Kidman w roli głównej, nowego thrillera kryminalnego z wątkami medycyny sądowej, opartego na bestsellerowej serii książek Patricii Cornwell o Kay Scarpettcie. Książek sprzedano ponad 120 milionów, w związku z czym nikt nie ma wątpliwości, że adaptacja będzie hitem. Gdzie i kiedy będzie można oglądać serial?
Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
Uderzenie w rosyjski terminal zabolało Chiny. Wstrzymane dostawy ropyWedług władz terminala nikt z personelu ani podwykonawców nie ucierpiał. Atak nastąpił o godzinie 4:06 czasu moskiewskiego. W momencie eksplozji system awaryjnego wyłączania automatycznie zamknął odpowiednie rurociągi, co według wstępnych szacunków zapobiegło wyciekowi ropy do Morza Czarnego. CPC informuje, że obecnie trwa monitoring środowiska i pobierane są próbki wody morskiej. CZYTAJ TAKŻE: Chiny robią krok w tył. Kreml traci miliardy rubli Komunistyczna Partia Chin oburzona Atak skrytykowała Komunistyczna Partia Chin (KPCh), która zaznaczyła, że jest to już trzeci atak na „obiekt o charakterze czysto cywilnym, chroniony prawem międzynarodowym”. Pod koniec września w wyniku ataku drona uszkodzeniu uległo biuro miejskie KPCh w Noworosyjsku, a 25 listopada uszkodzony został budynek administracyjny terminalu morskiego. ZOBACZ TAKŻE: Gazprom buduje gazociąg do Chin. Inwestycja pochłonie miliardy dolarów Konsorcjum Rurociągów Kaspijskich Konsorcjum Rurociągów Kaspijskich zrzesza największe firmy energetyczne z Rosji, Stanów Zjednoczonych, Kazachstanu i kilku krajów Europy Zachodniej. Powstało w 1992 roku i transportuje ropę naftową ze złóż Tengiz, Kaszagan i Karaczaganak. Główny rurociąg naftowy o długości ponad 1500 kilometrów łączy złoża w zachodnim Kazachstanie z terminalem morskim w Noworosyjsku i stanowi jeden z głównych szlaków eksportowych kraju. Wolumen przeładunków w 2024 roku wyniósł około 63 milionów ton ropy naftowej, z czego około 74 proc. pochodziło od zagranicznych spedytorów, w tym Tengizchevroil (Chevron), ExxonMobil, KazMunayGas, Eni i Shell. Kategorie: Telewizja
Strzały na granicy. Pakistan oskarża sąsiada o nasyłanie terrorystów„Granice są zawsze wzajemnie strzeżone. Teraz po drugiej stronie jest jednak państwo, którego oddziały atakują nasze posterunki. Dochodzi do wymiany ognia, a potem zmuszają terrorystów do przejścia przez luki między nimi na naszą stronę” – mówił gen. broni Chaundry podczas spotkania z dziennikarzami. Wojskowy przekonywał, że na granicy, rejonach zagrożonych napływem terrorystów, rzadko można znaleźć jakąkolwiek „administrację”, z wyjątkiem „zaledwie pięciu do dziesięciu procent” obszarów. „Udajcie się do Tiry, przełęczy Chajber, a nie znajdziesz tam żadnej administracji. Nie znajdziecie tam też żadnych sądów czy urzędów i służb odpowiedzialnych za egzekwowanie prawa” – twierdził rzecznik pakistańskiej armii. Zwrócił również uwagę, że wioski i ludność są „podzielone” między dwie strony granicy. „Żyje w tym regionie 29 podzielonych plemion, których populacja jest rozproszona tuż przy granicy. Jak kontrolować tam ruch?” – pytał retorycznie. Wskazał, że posterunki wojskowe są stawiane w odległości nawet 15-25 kilometrów od granicy. Warto zaznaczyć, że granica liczy ponad 2,6 tys. kilometrów i została wyznaczona w 1893 roku przez brytyjskiego dyplomatę Mortimera Duranda – dzieliła ówczesny emirat Afganistanu z Indiami Brytyjskimi. Afganistan nigdy jej nie uznał. Linia ciągnie się przez tereny zamieszkałe przez wojowniczych Pusztunów. Wśród pakistańskich Pasztunów istnieją silne nastroje separatystyczne oraz islamistyczne podsycane przez Kabul. Islamabad od dawna oskarża Afganistan o finansowanie nasyłanie terrorystów. Za organizację terrorystyczną uważa partię Tehreek-i-Taliban Pakistan (TTP), odłam ruchu talibów zakazany w Pakistanie. Wojsko regularnie przeprowadza naloty na Afganistan, co powoduje straty wśród ludności cywilnej i utrudnia osiągnięcie pokoju między stronami. 24 listopada w ataku na dom cywilny w dystrykcie Gorbuz w prowincji Chost zginęło 10 osób, w tym kobieta i dzieci. Pakistan zaprzeczył, by przeprowadził bombardowanie. Poinformował natomiast, że wcześniej co najmniej 22 bojowników zostało zabitych przez siły bezpieczeństwa w ramach operacji w dystrykcie Bannu w północno-zachodniej prowincji Chajber Pasztunchwa. W październiku w trwających ponad tydzień walkach na granicy zginęło kilkadziesiąt osób. Zwaśnione strony podpisały w październiku w Dosze zawieszenie broni. Rozmowy pokojowe w Stambule załamały się jednak bez osiągnięcia długoterminowego porozumienia. Islamabad i Kabul przerzucają się winą za fiasko rozmów. Czytaj także: Kryzys, jakiego nie było od powrotu talibów do władzy. ONZ bije na alarm Kategorie: Telewizja
Polacy mają dość „starego” w polityce. Co trzecia osoba liczy na zmianęAnkietowanym zadano jedno pytanie: „Czy liczy Pani/Pan na pojawienie się nowej partii, która zmieni układ sił na scenie politycznej przed wyborami parlamentarnymi w 2027 r.?”. Okazuje się, że 42,8 proc. Polaków wybiera przewidywalność. Te osoby nie oczekują nowego ugrupowania, które mogłoby zmienić cokolwiek na polskiej scenie politycznej. Przeciwnego zdania jest 32,1 proc., czyli niemal jedna trzecia wyborców. Ci ankietowani liczą na to, że przed kolejnymi wyborami pojawi się jakaś partia z nowymi pomysłami i podejściem. Jedna czwarta badanych (25,1 proc.) nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, czy nowa partia jest w ogóle potrzebna, czy nie. „Ich niezdecydowanie może wynikać z braku wiary w realną zmianę lub przekonania, że w polskiej polityce 'wszyscy są tacy sami'” – pisze Onet. Portal zwraca uwagę, że od lat w polskiej polityce dużą rolę odgrywają zwłaszcza dwie partie: Koalicja Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość. Żadna z nowych inicjatyw nie zdołała do tej pory poważnie zagrozić temu układowi sił. Sondaż został zrealizowany w dniach 25-26 listopada 2025 r. przez SW Research metodą wywiadów on-line (CAWI – Computer-Assisted Web Interview) na panelu internetowym SW Panel. W ramach badania przeprowadzono 844 ankiety z ogólnopolską próbą dorosłych. Próba była reprezentatywna ze względu na łączny rozkład płci, wieku i klasy wielkości miejscowości zamieszkania. CZYTAJ TEŻ: Opolska komentuje. Spadki PiS, wzrosty Brauna, Ziobro nie wraca... Kategorie: Telewizja
Najpierw podał się do dymisji, a teraz chce iść na front. "Jestem zniesmaczony obelgami"Amerykański tabloid "The New York Post” twierdzi, że były szef biura prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, Andrij Jermak, przekazał mu, że udaje się na front. W piątek Jermak złożył rezygnację ze stanowiska po przeszukaniu jego mieszkania przez ukraińskie służby antykorupcyjne.
Weronika Papiernik
Kategorie: Prasa
"Oceń tego sprzedawcę. Terror pięciu gwiazdek". Szokujący film na platformie VODNa jednej z czołowych polskich platform streamingowych można już oglądać francuski film dokumentalny "Oceń tego sprzedawcę. Terror pięciu gwiazdek". Dokument w reżyserii Vincenta Coquaza oraz Ismaëla Halissata nie tylko szokuje, ale również daje do myślenia. Na której platformie VOD można go oglądać?
Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
Jermak chce iść na front. „Jestem zniesmaczony tym brudem”Jermak jest objęty dochodzeniem Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU) w związku ze śledztwem w sprawie korupcji na ogromną skalę pod kryptonimem „Midas”. Afera, ujawniona przez NABU i SAP (Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna), wybuchła na początku listopada, a w aktach śledztwa Jermak figuruje pod pseudonimem Ali Baba. Według ustaleń NABU i SAP, uczestnicy rozległego systemu korupcyjnego w energetyce pobierali od kontrahentów Enerhoatomu, państwowego operatora elektrowni jądrowych, łapówki w wysokości od 10 do 15 proc. wartości kontraktów. Nielegalne środki miały być legalizowane przez tak zwane back office w centrum Kijowa, przez który – jak ustalono – przeszło około 100 mln dolarów. Do tej pory w śledztwie zatrzymano pięć osób, a siedmiu innym postawiono zarzuty. W aktach sprawy figuruje też nazwisko Tymura Mindicza, biznesmena i współpracownika Zełenskiego. Uważany jest on za organizatora całego procederu. Media poinformowały, że wyjechał za granicę na kilka godzin przed przeszukaniami u uczestników afery. Portal Ukrainska Prawda wskazał, że Jermak był też osobiście zaangażowany w przygotowanie projektu ustawy o NABU, który pojawił się w lipcu i spowodował masowe protesty w związku z próbami ograniczenia kompetencji tej instytucji. Projekt krytykowany był też za granicą, w tym przez Unię Europejską i USA. Wcześniej w piątek NABU i SAP przeprowadziły przeszukanie w mieszkaniu Jermaka. „Prowadzone są czynności śledcze” – wyjaśniło NABU w komunikacie. Śledczy zabezpieczyli w jego domu kilka telefonów i laptopów. Jermak potwierdził przeszukanie i zadeklarował pełną współpracę oraz jawność. Dotąd nie postawiono mu żadnych zarzutów. W piątek po południu prezydent Wołodymyr Zełenski odwołał go z funkcji szefa swojej kancelarii. W sobotę Andrij Jermak miał być na Florydzie na rozmowach z delegacją USA o planie pokojowym prezydenta Donalda Trumpa. Wezmą w nich udział Steve Witkoff, który miał doradzać Kremlowi jak rozmawiać z Trumpem, oraz Jared Kushner, kuzyn prezydenta. W piątek wieczorem Zełenski poinformował, że w kolejnej rundzie negocjacji na temat planu pokojowego Ukraina będzie reprezentowana przez szefa Sztabu Generalnego Andrija Hnatowa, sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rustema Umierowa, a także wysłanników MSZ. Dziennik „The Economist” poinformował, że do Waszyngtonu poleciał gen. Kyryło Budanow, szef Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy (HUR). Weteran wojny w Donbasie, podczas której dwukrotnie został ranny, w ostatnich latach wielokrotnie był celem rosyjskich zamachów. Sam Jermak poinformował, że zamierza służyć na froncie. „Idę na front i jestem przygotowany na wszelkie represje” – napisał w SMS-ie przysłanym w piątek wieczorem redakcji „New York Post”. „Jestem uczciwym i porządnym człowiekiem” – zapewniał. „Jestem zniesmaczony całym brudem, którym jestem obrzucany. A jeszcze bardziej zniesmaczony brakiem wsparcia ze strony tych, którzy znają prawdę” – przekonywał Jermak, w ubiegłym roku umieszczony przez tygodnik „Time” na corocznej liście 100 najbardziej wpływowych ludzi na świecie. Były producent filmowy wskazał, że od 24 lutego 2022 roku przebywa w Kijowie i aktywnie uczestniczy w obronie Ukrainy. Zaznaczył, że nie chce stwarzać problemów prezydentowi Zełenskiemu. Jednocześnie nie sprecyzował, kiedy ani w jaki sposób planuje rozpocząć służbę na froncie. Czytaj także: Prawa ręka Zełenskiego. Kim jest człowiek, który trząsł Ukrainą? Kategorie: Telewizja
Zwrot ws. kary dla Olgi Malinkiewicz. Sąd zdecydowałSąd odmówił nałożenia kary pieniężnej na Olgę Malinkiewicz, współzałożycielkę Saule Technologies, i umorzył postępowanie w tej sprawie. To jeden z efektów trwającego od miesięcy sporu o kontrolę nad polską technologią perowskitową.
Kategorie: Portale
Kto za tym nadąży? Absurdy Trumpa na wojnie narkotykowejJuan Orlando Hernandez był głową państwa w Hondurasie od 2014 do 2022 r., kiedy to został ekstradowany do USA, by stanąć przed sądem w sprawie swojego udziału w przemycie kokainy. Prokuratura zarzucała mu brutalną działalność i przerzucenie setek ton kokainy oraz posiadanie karabinów maszynowych. Wyrok skazujący zapadł w ubiegłym roku w Nowym Jorku. Hernandez dostał karę 45 lat pozbawienia wolności. Czytaj także: Trump uchyla rozporządzenia Bidena. Wątpliwości budzi podpis Wydawać by się mogło, że prezydent Donald Trump powinien tylko przyklasnąć, bo sam prowadzi efektowną wojnę z przemytnikami narkotyków, a jego armia co i raz bombarduje rzekome łodzie z towarem. Nic bardziej mylnego. Trump obwieścił w piątek w mediach społecznościowych, że Hernandez został „potraktowany bardzo surowo i niesprawiedliwie”, więc... go ułaskawi. Przy okazji amerykański prezydent wyraził poparcie dla kandydata i lidera Partii Narodowej (tej samej, do której należał Hernandez) Nasry Asfury w zaplanowanych na niedzielę wyborach prezydenckich. Według przewidywań w wyścigu liczą się jeszcze Rixi Moncada, były minister obrony, kandydujący z ramienia rządzącej lewicowej Partii Liberalnej oraz Salvador Nasralla, prezenter telewizyjny z centrowej Partii Liberalnej Trump skrytykował obu rywali Asfury, a o Nasralli napisał, że jest „rozgraniczającym komunistą”, który zgłosił swój udział tylko po to, by podzielić głosy pomiędzy Moncadą a Asfurą. Od 2022 r. prezydentką Hondurasu była Xiomara Castro.
Czytaj także: Rubio opuści kluczowe spotkanie. „Bardzo nietypowa nieobecność” Armia USA od sierpnia 2025 w ramach „Operacji Południowa Włócznia” zgładziła ponad 80 osób rzekomo transportujących narkotyki łodziami do USA. Administracja Donalda Trumpa nie przedstawiła żadnych dowodów opinii publicznej, potwierdzających ostrzelanie łodzi z narkotykami. Publikowano tylko nagrania wideo, gdy pociski spektakularnie niszczą płynące łodzie. Dla kontrastu: teraz Trump zamierza ułaskawić skompromitowanego polityka, którego nowojorska ława przysięgłych skazała za przemyt narkotyków na podstawie zebranych i przedstawionych przez prokuraturę dowodów. Kategorie: Telewizja
21-latek zginął w wypadku. „Stracił panowanie nad pojazdem”Tragedia w miejscowości Tuszym na Podkarpaciu. W wypadku samochodowym zginął 21-letni mężczyzna.
Kategorie: Telewizja
Wypij tę herbatę po obfitym posiłku. Uczucie ciężkości zniknie raz dwaHerbata z hibiskusa od lat ceniona jest nie tylko za swój intensywny kolor i orzeźwiający, lekko kwaskowaty smak, ale również za właściwości wspierające trawienie. Wiele osób sięga po nią właśnie po ciężkim, tłustym lub zbyt obfitym posiłku, ponieważ napar pomaga złagodzić uczucie pełności, redukuje wzdęcia i poprawia ogólny komfort trawienny.
Dominika Górtowska
Kategorie: Prasa
Zmiany w gospodarce odpadami. Miasta mają inną wizję niż MKiŚZarząd Związku Miast Polskich negatywnie ocenił projekt nowelizacji ustawy o czystości i porządku w gminach. Samorządowcy uważają, że proponowane zmiany nie tylko nie pomogą, a mogą wręcz pogorszyć sytuację i zaszkodzić systemowi.
Kategorie: Portale
Zmiany w gospodarce odpadami. Miasta mają inną wizjęZarząd Związku Miast Polskich negatywnie ocenił projekt nowelizacji ustawy o czystości i porządku w gminach. Samorządowcy uważają, że proponowane zmiany nie tylko nie pomogą, a mogą wręcz pogorszyć sytuację i zaszkodzić systemowi.
Kategorie: Portale
„Wielka podróż” Łukaszenki. Afryka i Azja stoją otworem przed dyktatoremPierwszym krajem na trasie dyktatora był Kirgistan, gdzie uczestniczył w szczycie Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym. Kolejnym przystankiem Łukaszenki była Mjanma – ten kraj białoruski dyktator odwiedził po raz pierwszy. Następnym miejscem, które podczas „wielkiej podróży” odwiedzi Łukaszenka, będzie Oman, a później uda się do Algierii. CZYTAJ TAKŻE: Łukaszenka straszy Nawrockim. Mówi o prezydencie „opętany” Najważniejsze spotkania dyktator ma już za sobą. 27 listopada w Kirgistanie uczestniczył we wspomnianym już szczycie w Kirgistanie. W kuluarach spotkał się między innymi z Władimirem Putinem. Kolejnego dnia przywódcy państw OUBZ przyjęli dokument końcowy szczytu. Deklaracja „zawiera skonsolidowane podejście stron do aktualnych kwestii. Wśród porozumień kształtujących architekturę bezpieczeństwa zbiorowego na najbliższą perspektywę znajdują się Strategia antynarkotykowa państw członkowskich OUBZ na lata 2026-2030 oraz Plan rozwoju współpracy wojskowej na podobny okres” – wskazuje Biełta. Od przyszłego roku przewodnictwo w organizacji przejmuje Rosja. Białoruski dyktator nie mógł przegapić okazji do zaatakowania Zachodu w gronie sojuszników. – Wzdłuż granic OUBZ narastają zagrożenia wojskowe, zwłaszcza na zachodnim skrzydle Organizacji, gdzie wydawałoby się, że sytuacja powinna pozostawać stabilna. Sytuacja przypomina oblężoną fortecę, w której obecnie żyje Białoruś – powiedział. – Zachodni politycy celowo przygotowują się do wojny. Nie my, Władimirze Władimirowiczu, przygotowujemy się do wojny, ale zgodnie z wszystkimi faktami to oni się do niej przygotowują – zwrócił się do Putina. Pochwalił – choć nie bez zastrzeżeń – także plan pokojowy administracji Trumpa dla Ukrainy. – Popieramy wysiłki Rosji na rzecz zawarcia pokojowego porozumienia z Ukrainą. Wczoraj powiedziałem: jeśli Amerykanie będą zachowywać się jak dyplomaci i prawdziwi prawnicy, porozumienie to zostanie uzgodnione. Ponieważ główne punkty zostały już uzgodnione – stwierdził. Zarzucił przy tym Amerykanom, że przygotowali plan „w pośpiechu”. – Niech zespół Trumpa nie obraża się na mnie, ale plan został sporządzony w pośpiechu. Nie chcę powiedzieć, że całkowicie na kolanie, ale w pośpiechu. Należy go przedstawić w przystępnej formie. Bez szerokiej interpretacji, aby wszystko było konkretne. Jeśli są jakieś kwestie terytorialne, to aby wszystko było konkretnie zapisane co do metra, kilometra. Jakie wojska, gdzie wojska, kto powinien być, kto nie powinien. Wszystko musi być zapisane do drobiazgów – powiedział. ZOBACZ TAKŻE: Karaoke za milion euro. Synowa Łukaszenki zrobiła interes życia Dyktator mami Mjanmę W Mjanmie Łukaszenka zadeklarował, że „Białoruś ma wszystko, co niezbędne, aby Mjanma mogła podnieść się o jeden stopień wyżej pod względem technologicznym”. – Wasz rząd, wasi ministrowie poznali Białoruś. Wiecie, co możemy. Jesteśmy rozwiniętym krajem maszynowym, mamy rozwinięty przemysł, rolnictwo, wysokie technologie, edukację, służbę zdrowia – powiedział. – Jesteśmy gotowi nie tylko sprzedawać nasze produkty w Mjanmie – jesteśmy gotowi tworzyć z wami wspólne przedsiębiorstwa w obszarach, które was interesują. I szkolić specjalistów w zakresie technologii, które wam przekażemy – podkreślił. Dyktator w trakcie wizyty zwiedzał różne miejsca, takie jak buddyjska świątynia, posadził także drzewko szczęścia i dobrobytu, obejrzał również przedstawienie taneczne. Kategorie: Telewizja
Represje za... sprzedaż odrobiny ryżu. Reżim Kima dokręca śrubęPojawiły się doniesienia, że zdesperowani mieszkańcy Korei Północnej sprzedają krew, żeby móc kupić pożywienie. Praktyka ta zyskała ostatnio na popularności, ponieważ jesienne zbiory nie poprawiły sytuacji w zakresie zaopatrzenia w żywność, a władza nie jest stanie pomóc. Serwis Daily NK, który analizuje sytuację w tym nieszczęsnym kraju, ujawnił, że w prowincji Hamgyong Północny przy granicy z Chinami, trwają brutalne represje wobec ludzi podejmujących się prywatnej sprzedaży ryżu. Właśnie ten region szczególnie ucierpiał podczas klęski głodu w latach 1995-1999, która w całym kraju pochłonęła według szacunków nawet 2,5 miliona osób. „Po tym, jak Komitet Centralny Partii Pracy Korei nakazał wstrzymanie prywatnej dystrybucji i sprzedaży ryżu, policja i biuro handlowe prowincji Hamgyong Północny współpracują ze sobą, podejmując zakrojone na szeroką skalę działania represyjne” – powiedziało agencji źródło w prowincji. W Chongjinie, stolicy prowincji, w powiatach Kyongsong i Onsong, lokalni urzędnicy handlowi i policja zorganizowały oddziały egzekucyjne, aby ukrócić proceder prywatnego handlu ryżem. Zagrożony jest on grzywną oraz konfiskatą towaru. Źródło agencji podało, że funkcjonariusze zostali rozmieszczeni przy wejściach na targowiska w dzielnicach Chongjin Sinam, Songpyong i Pohang. Dokładnie sprawdzają, czy prywatni sprzedawcy nie próbują przemycić ryżu na targ. „W połowie listopada kobieta na targu w Songpyong wniosła trochę ryżu, żeby sprzedać go razem z jęczmieniem i soją. Została złapana przez funkcjonariuszy, skonfiskowali jej całe ziarno i zostawili ją płaczącą na ulicy” – relacjonował informator. Podobne wydarzenia odnotowano w powiecie Kyongsong. Powiatowy Komitet Ludowy zlecił szefom jednostek straży sąsiedzkiej przypominanie mieszkańcom, że ryż należy kupować w państwowych sklepach. Sprzedawcy są ostrzegani, że każdy przyłapany na sprzedaży nawet niewielkiej ilości ryżu – ziemniakami, jęczmieniem czy soją może handlować – będzie miał wszystkie produkty skonfiskowane. Mogą też go czekać inne nieprzyjemności za działalność w „pogoni za prywatnym zyskiem”. Należy dodać, że strażnicy sąsiedzcy, obecni w każdy bloku, to element szpiegowania Koreańczyków. Dobry „inminbanjang” wie nawet, ile pałeczek do ryżu znajduje się w każdym mieszkaniu. Handlowe represje reżimu Kim Dzong Una rozpoczęły się na początku listopada. „Rząd podejmuje kroki w celu odzyskania kontroli nad dystrybucją żywności. Ludzie są wyraźnie niezadowoleni z represji. Sieć jest tak szczelna, że osoby niosące ryż są łapane nie tylko na targowiskach, ale także w zaułkach, a nawet w drodze do i z pracy” – zeznał informator. W przeszłości prywatni sprzedawcy ryżu przyłapani na gorącym uczynku unikali kary za łapówki. Funkcjonariusze reżimu chętnie przyjmowali papierosy czy alkohol, ale teraz sytuacja się pogorszyła. „Niektórzy pod osłoną nocy zakradają się do domów sąsiadów mających ryż i kupują po kilka kilogramów, które następnie ukrywają pod ubraniem. Ludzie narzekają na te absurdalne środki. Nigdy wcześniej nie musieli czaić się jak tajni agenci, żeby kupić trochę ryżu” – powiedział informator. Czytaj także: Pranie mózgu w armii Korei Płn. „Oddaj życie, a będziesz żył wiecznie” Kategorie: Telewizja
Horoskop dzienny na sobotę - Andrzejki, 29 listopada 2025 r. dla wszystkich znaków: Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby [RADA ANDRZEJKOWA]Sprawdź horoskop dzienny dla wszystkich znaków zodiaku na sobotę 29 listopada 2025 r. - to wyjątkowy dzień Andrzejek: trochę magii, trochę zabawy i parę drobnych wróżb, które możesz wpleść w weekend. Dzisiejszy horoskop doda odrobiny tajemnicy do Twojego dnia, podpowie, jak zadbać o miłość, zdrowie i sprawy praktyczne, oraz zaproponuje krótką, prostą radę-rituał na Andrzejki - coś, co możesz zrobić z humorem i bez przesady. Mały andrzejkowy trik: przed snem zapisz na karteczce jedno życzenie i włóż je pod poduszkę - potraktuj to jak symboliczny reset intencji na nadchodzący czas.
Helena Tarotis
Kategorie: Prasa
QUIZ. Historia czasów PRL. Pytamy nie tylko o daty. 12/12 to będzie super wynikPRL to ta epoka, do której chętnie wracamy wspomnieniami. Czy pamiętacie te czasy? Jeśli tak, sprawdźcie swoją wiedzę na ten temat. Pytamy nie tylko o daty. To co? Zaczynamy?
Marta Kawczyńska
Kategorie: Prasa
Była ikoną lat 90. i symbolem marzeń wolnej Polski. Serial opowie o jej tragicznej śmierciByła symbolem marzeń wolnej Polski. Zginęła z miłości, która stała się obsesją. Agnieszka Kotlarska – Miss Polski 1991 i pierwsza Polka z tytułem Miss International – została zamordowana w sierpniu 1996 roku. Nowy serial dokumentalny "Zabić Miss" opowie historię jej niezwykłej kariery i tragicznej śmierci. W sieci pojawił się właśnie zwiastun. A kiedy i gdzie zobaczymy serial?
Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i ŚwiatPortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyPowiat CzęstochowskiDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.plCzęstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 16 tygodni temu
17 lat 51 tygodni temu