LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPN |
AktualnościCo robić, gdy maluch przeklina i używa wulgaryzmów: praktyczne wskazówki dla rodzicówMałe dzieci fascynują się przekleństwami już od przedszkola. Często sprawdzają granice, powtarzają słowa usłyszane od dorosłych lub w mediach. W tym artykule przyglądamy się temu zjawisku, wyjaśniamy, które przekleństwa są nieszkodliwe, kiedy interweniować i jak w prosty sposób pomóc dzieciom w nauce kulturalnego wyrażania emocji.
Ewa Kranz
Kategorie: Prasa
Tragiczny poranek w Ornecie. Mężczyzna zginął w wybuchu gazu– Przed godziną 9:00 otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze w jednym z budynków przy ul. Zarzecznej w Ornecie – powiedział na antenie TVP Info st. kpt. Damian Stankiewicz, oficer Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Lidzbarku Warmińskim. – Na miejsce zadysponowane zostały siły i środki z powiatu lidzbarskiego, a także ostródzkiego. Na miejscu zastano sytuację związaną prawdopodobnie z wybuchem gazu oraz pożarem – dodał.
Do wybuchu - prawdopodobnie butli z gazem - doszło w budynku parterowym, wielorodzinnym przy ulicy Zarzecznej. Zginął 45-letni mężczyzna, który mieszkał sam, a pięć osób z przylegających mieszkań ewakuowano.
Cztery osoby znalazły tymczasowe miejsce zamieszkania a jedna przeniosła się do własnego mieszkania. Prokurator i zespół dochodzeniowo - śledczy z technikiem przeprowadzają na miejscu czynności. Powiadomiono nadzór budowlany, który oceni, czy budynek, w którym doszło do wybuchu nadaje się do dalszego zamieszkania – poinformowała policja.
Miejsce, gdzie doszło do wybuchu oddalone jest od centrum i znajduje się za rzeką Drwęca Warmińska.
Czytaj także: Wybuch gazu w warszawskiej kamienicy. Zginął mężczyzna Kategorie: Telewizja
Tragiczny poranek w Ornecie. Mężczyzna zginął w wybuchu gazu45-letni mężczyzna zginął w wybuchu gazu, do którego doszło w jednym z domów w Ornecie (woj. warmińsko-mazurskie). Najprawdopodobniej eksplodowała butla z gazem.
Kategorie: Telewizja
Zaczyna się stopniowa likwidacja działek ROD. Rząd może to jeszcze zatrzymaćPomimo olbrzymiego zainteresowania działkami, w większości ROD nie ma już wolnych działek. Problem zwiększa zjawisko stopniowej ich likwidacji. Efektem jest systematyczne zmniejszanie się puli działek - alarmuje Krajowy Zarząd Polskiego Związku Działkowców (PZD). Dodaje, że tylko zmiana w rządowej ustawie o gruntach może uratować ROD.
Kategorie: Portale
Matka biologiczna i matka społeczna. Jedna ma pełnię praw, druga żadnychO dzieciach rozmawiały od samego początku. Ola miała instynkt macierzyński, marzyła o dziecku. Karola była pewna, że relacja dwóch kobiet w Polsce automatycznie je z dylematu zakładania rodziny wyklucza. Dzisiaj po 13 latach związku mają siedmioletniego syna i czteroletnią córkę. Z tym że Ola jako matka biologiczna ma do nich pełnię praw. Karola jako matka społeczna praw nie ma żadnych. – Mimo że codziennie budzę się obok nich, codziennie z nimi zasypiam, karmię, prowadzę do przedszkola i wychowuję, dla systemu pozostaję obca – mówi Karola portalowi TVP.Info w nowym odcinku „Portalcastu”. – Gdyby cokolwiek mi się stało, musiałaby stoczyć o nasze dzieci walkę życia – dodaje Ola w rozmowie z Paulą Szewczyk. Czytaj także: Społeczeństwo zmęczenia. Coraz więcej obowiązków, mniej poczucia sensu Kategorie: Telewizja
Każdy może mieć swoją Maderę. Hołownia wybrał DubajRyszard Petru zapewne odrobił lekcję ze swojego wyjazdu na Maderę, który pozostanie symbolem samoośmieszenia. Jego błędy powtarza teraz Szymon Hołownia.
Kategorie: Prasa
Od kiedy można składać PIT za 2025 rok?
Od 15 lutego na stronie internetowej e-Urzędu Skarbowego podatnicy znajdą przygotowane rozliczenia PIT za 2025 rok - wynika z informacji zamieszczonej na rządowych stronach. Deklarację w ramach usługi Twój e-PIT można sprawdzić, zmienić, a następnie złożyć przez internet - bez wizyty w urzędzie.
Kategorie: Telewizja
To ma być rok "Potwora z Tarnowa"Zakłady Mechaniczne "Tarnów" S.A. są gotowe do rozpoczęcia seryjnej produkcji broni określonej mianem "Potwora". O szansach i wyzwaniach, jakie stoją przed spółką, WNP rozmawia z Robertem Sadowskim, prezesem Zakładów Mechanicznych "Tarnów" S.A.
Kategorie: Portale
Nieoczekiwany finał imprezy urodzinowej. Kilkadziesiąt osób rannychDo zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę około północy na piątym piętrze budynku w XI dzielnicy Paryża we wschodniej części francuskiej stolicy. W trakcie imprezy urodzinowej kobiety, która kończyła 60 lat, goście w jednej chwili znaleźli się piętro niżej. – W pewnym momencie, kiedy podano tort urodzinowy, podłoga nagle się zawaliła. Nie poczuliśmy tego, po prostu znaleźliśmy się na niższym piętrze – powiedział radiu RTL jeden z gości. Według danych paryskiej prefektury rannych zostało 20 osób, w tym jedna poważnie. Jak wyjaśnił przedstawiciel prefektury, przyczyną zawalenia się podłogi mogło być to, że zebrani goście zaczęli skakać w tym samym momencie. Konstrukcja budynku nie uległa uszkodzeniu. Ze względów bezpieczeństwa ewakuowano pozostałych mieszkańców. Czytaj również: 11-latek spadł na motorze z drugiego piętra parkingu centrum handlowego Kategorie: Telewizja
Szpiedzy w habitach. Zakonnice naciągały wiernych na wspieranie wojnyPewnie niewiele osób spodziewałoby się, że akurat siostry zakonne będą się zajmować działaniami na rzecz zabijania. Doskonale wiedzieli o tym natomiast Rosjanie, którzy postanowili skorzystać z pomocy białoruskiego klasztoru. Kiedy sprawa wyszła na jaw, kobiety doczekały się nawet przydomku – „Z-zakonnice”. Litera „z” stała się bowiem w Rosji symbolem poparcia dla ataku na Ukrainę. Zanim jednak odkryto prawdziwe intencje sióstr, Białorusinki swobodnie prowadziły swoją działalność w szwedzkich kościołach. Pomysł był prosty: siostry sprzedawały wiernym religijne drobiazgi, między innymi przed Bożym Narodzeniem. Parafianie, na przykład z zamożnej miejscowości Täby niedaleko Sztokholmu, chętnie wspierali ich działania. Zresztą, dlaczego mieliby tego nie robić, skoro sam proboszcz dał siostrom pozwolenie na ustawienie stołu w kościele? Nie wiedzieli tylko, że zyski z tego handlu pozwalały zakonnicom na wspieranie machiny wojennej Rosji. Pojęcia nie miał również sam ksiądz, który później musiał tłumaczyć się z popierania wojny. Dopiero po pewnym czasie szwedzki Kościół zorientował się, z kim ma do czynienia. Jak ustalono, siostry z Klasztoru św. Elżbiety prowadziły swoją prowojenną kampanię w 20 parafiach w kraju. Wkrótce gazety zalały nagłówki o zakonnicach, które szpiegowały na rzecz Kremla. Szwedzcy duchowni tłumaczyli, że mieli świadomość, skąd pochodzi zgromadzenie, ale byli przekonani, że po prostu wspierają zakon „z dyktatury”. Nie wiedzieli tylko, że w rzeczywistości pomagają samej dyktaturze – i to rosyjskiej. Okazało się, że uśmiechnięte siostry reprezentują zgromadzenie, które wspiera inwazję na Ukrainę i ma powiązania z GRU, rosyjską jednostką wywiadu wojskowego. Zakonnice były też fotografowane w okupowanej Ukrainie, gdzie współpracowały z rosyjskimi żołnierzami. Modliły się razem z nimi, żeby „podnieść morale” wojskowych, a nawet nosiły wojskowe mundury i kamizelki kuloodporne. Na Białorusi zasłynęły za to między innymi „procesjami” poparcia dla Alaksandra Łukaszenki. „Kluczowym celem Rosji jest przedstawienie białoruskich zakonnic i ich prokremlowskich wartości jako mile widzianych i podziwianych w krajach NATO” – pisze „The Telegraph”. Ksiądz Michael Öjermo z Täby przyznał w rozmowie z gazetą, że przyjęcie Białorusinek mogło pomóc upowszechnić narrację Kremla, iż zwykli ludzie w krajach NATO, w przeciwieństwie do swoich rządów, wspierają Rosję, a nie Ukrainę. Archiprezbiter Andrei Lemeshonok, duchowy przywódca klasztoru, określił swoje zakonnice mianem „jednostki bojowej”. Brytyjski dziennik zauważa, że zgromadzenie działało nie tylko w Szwecji. Zakonnice odwiedzały między innymi katedrę w Winchesterze, żeby tam sprzedawać swoje towary, ale w 2022 r. księża podziękowali im za współpracę, właśnie ze względu na wspieranie wojny. W oświadczeniu dla szwedzkich mediów monastyr zaprzeczył, jakoby wspierał wojnę w Ukrainie. Zakonnice przekonywały, że tylko pomagają potrzebującym i najsłabszym, bo dochód z rękodzieła trafia na cele charytatywne. Klasztor z Mińska nie jest jedynym problemem Szwedów. Kościół w Szwecji ostrzegł parafie przed wynajmowaniem obiektów Rosyjskiemu Kościołowi Prawosławnemu. Tak czy owak, jak pisze „The Telegraph”, Rosjanie i tak mają sposoby na radzenie sobie. W mieście Västerås niedaleko Sztokholmu zbudowano prawosławny kościół Matki Bożej Kazańskiej. Rosyjska ambasada w Sztokholmie zaprzeczyła, jakoby w kościele ukrywali się szpiedzy, ale wywiad przekonuje, że instytucja jest prawdopodobnie wykorzystywana w celach szpiegowskich, między innymi do monitorowania pobliskiego lotniska. CZYTAJ TEŻ: Amerykanie pozywają Rosję. Chcą, by Putin zapłacił za długi cara Kategorie: Telewizja
Polski obywatel uwolniony z więzienia w Wenezueli. Jest reakcja MSZ„Polska jest gotowa dzielić się swoimi historycznymi doświadczeniami w sferze pojednania narodowego i wspierać Wenezuelczyków w osiągnięciu wynegocjowanego, demokratycznego, inkluzywnego i pokojowego rozwiązania kryzysu” – zapewniło MSZ. Wenezuelska organizacja praw człowieka Foro Penal, która razem z innymi organizacjami pozarządowymi zabiegała o uwolnienie więźniów politycznych w Wenezueli. W związku z pojmaniem przez amerykańskie wojsko prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro i zmianami w tym kraju, od 8 stycznia do sobotniego wieczora z zakładów karnych nowe władze uwolniły 139 więźniów politycznych. Wcześniej wenezuelska organizacja praw człowieka Foro Penal podawała, że w tamtejszych zakładach karnych przetrzymywanych jest ponad 800 takich więźniów. Wśród nich polski obywatel, mający również paszport ukraiński. 3 stycznia rano amerykańskie wojsko przeprowadziło szereg uderzeń w Wenezueli służących ujęciu Nicolasa Maduro. Polityk wraz z żoną został przetransportowany do stanu Nowy Jork, gdzie niebawem przed sądem ruszył jego proces, w którym zarzuca mu się m.in. przestępstwa związane z narkotykami i terroryzm. Zgodnie ze statystykami Foro Penal, od czasu dojścia do władzy w 2013 r. Nicolasa Maduro w całym kraju z powodów politycznych zatrzymano ponad 18,6 tys. osób. Czytaj też: Trudna rola Delcy Rodriguez. Amerykańskie służby mają na nią „grubą teczkę” Kategorie: Telewizja
Prezydent Brazylii o umowie UE-Mercosur. "Odpowiedź na wojny handlowe"Umowa Mercosuru z Unią Europejską to odpowiedź multilateralizmu na izolację - pisze dla Rzeczpospolitej prezydent Brazylii, Luiz Inácio Lula da Silva. Podkreśla, że porozumienie zawarto wbrew logice wojen handlowych, które rozbijają gospodarki i zubożają narody.
Kategorie: Portale
Protesty w Minneapolis. „Wynoście się stąd!”Jak podaje Reuters, protest odbywał się w atmosferze rosnących napięć po tragicznej śmierci Renee Nicole Good, która zginęła z rąk funkcjonariusza ICE (Urzędu ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł) na początku miesiąca. Kilkuset demonstrantów zgromadziło się w centrum miasta, w pobliżu ratusza, skandując hasła wzywające agentów do opuszczenia Minneapolis i niosąc transparenty z napisem: „ICE wynoście się stąd!”. Gdy na miejscu pojawiła się około dziesięcioosobowa grupa prawicowych aktywistów, została szybko otoczona i wyparta przez tłum. Mimo siarczystego mrozu i temperatury odczuwalnej sięgającej -20 stopni Celsjusza, w stronę przyjezdnych rzucano śnieżkami i balonami z wodą. Obecna na miejscu policja zachowywała dystans i nie interweniowała. Jedną z centralnych postaci po stronie pro-ICE był Jake Lang, prawicowy influencer ułaskawiony za udział w szturmie na Kapitol 6 stycznia. Według NBC News twierdził on później w serwisie X: „Właśnie zostałem dzisiaj w Minnesocie pchnięty nożem”. Policja nie potwierdziła jednak tych doniesień, a do służb nie wpłynęło żadne oficjalne zawiadomienie o napaści. Lang i jego zwolennicy zostali zepchnięci pod ścianę ratusza, gdzie byli oblewani wodą i zagłuszani przez kontrprotestujących. Choć Lang wcześniej zapowiadał publiczne spalenie Koranu, ostatecznie do tego nie doszło. Jego wystąpienia ginęły w tłumie skandującym m.in.: „Precz z nazistami, każdego dnia”. NBC News przytacza również wypowiedzi uczestników obu stron. Gary, demonstrant popierający działania służb, deklarował: „W stu procentach i pod każdym względem popieram ICE. Gdybym mógł do nich dołączyć, zrobiłbym to”. Z kolei 60-letnia Sara Steck, uczestnicząca w kontrproteście, podkreślała: „To miasto zostało zbudowane przez imigrantów. Tu chodzi o coś więcej niż tylko o sprawę Renee Good”. Władze stanu Minnesota poinformowały, że Gwardia Narodowa została postawiona w stan gotowości, jednak ostatecznie nie zdecydowano się na skierowanie jednostek na ulice. Sobotnie wydarzenia unaoczniły głębokie podziały społeczne w Minneapolis w obliczu zaostrzającej się polityki imigracyjnej administracji Donalda Trumpa. Czytaj także: Twarda odpowiedź UE na groźby celne Trumpa. Pora na „odstraszanie” Kategorie: Telewizja
Katastrofa lotnicza w Indonezji. Znaleźli wrak, szukają ofiarSłużby zlokalizowały wrak samolotu, który w sobotę zniknął z radarów w indonezyjskiej prowincji Celebes Południowy w pobliżu spowitej mgłą góry. Nadal trwają poszukiwania 11 osób na pokładzie.
Kategorie: Telewizja
Zapowiedź Trumpa, branża alarmuje. "Koszty byłyby ogromne"
Nałożenie nowych ceł przez USA może okazać się bardzo kosztowne dla Europy, w tym także dla Niemiec - oceniła Hildegarda Mueller, przewodnicząca niemieckiego Związku Przemysłu Samochodowego. Zaapelowała jednocześnie do Unii Europejskiej o wypracowanie wspólnej, skoordynowanej odpowiedzi na sobotnie słowa Donalda Trumpa.
Kategorie: Telewizja
Koniec tanich przesyłek z Chin. Od 1 lipca 3 euro za każdy elementOd 1 lipca 2026 r. Unia Europejska wprowadza nowe cło. Chodzi o małe przesyłki o wartości poniżej 150 euro, trafiające głównie z Chin przez platformy handlu elektronicznego. Za każdy element przesyłki zapłacimy 3 euro.
Kategorie: Portale
Wybory w KO rozstrzygnięte przed głosowaniem. Tylko jeden kandydatW wyborach na przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej wystartuje jeden kandydat - obecny lider partii, premier Donald Tusk. Termin zgłaszania kandydatów minął w sobotę o północy.
Aneta Malinowska
Kategorie: Prasa
Seniorzy powinni jeść codziennie. Dba o stawy, oczyszcza jelita, usuwa toksyny z organizmu i wzmacnia odpornośćZ wiekiem organizm potrzebuje coraz więcej wsparcia – zwłaszcza jeśli chodzi o trawienie, odporność i układ kostno-stawowy. Jest jeden prosty element diety, który może realnie poprawić codzienne funkcjonowanie seniorów i wcale nie chodzi o drogie suplementy.
Marzena Sarniewicz
Kategorie: Prasa
Ferie do reformy. O tych rodzicach nikt nie myśli18 dni przerwy świątecznej, półtora tygodnia szkoły i kolejne dwa tygodnie laby. W takiej sytuacji są uczniowie mieszkający w województwach: mazowieckim, pomorskim, podlaskim, świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim. Pewnie, że nieliczni się cieszą. W końcu człowiek nie zdążył wrócić na dobre do szkolnej rutyny po świętach, a już musi o niej zapominać, bo racjonalizatorski pomysł na nowy czasowy wymiar ferii, plus totalna kumulacja grudniowych okazji do świętowania sprawiły, że w tym roku pierwszy semestr dla wielu skończył się pewnie koło połowy grudnia, a kolejny zacznie w lutym… Potem szybko Wielkanoc, po miesiącu można już celebrować majówkę, i (z wyłączeniem ósmoklasistów i maturzystów) kolejne wolne dni z okazji egzaminów dwóch wspomnianych grup uczniów. Czytaj też: Ruszają ferie zimowe. Sprawdź, kiedy wypadają w różnych województwach „W szkole syna – październik wycieczka zagraniczna na 1,5 tygodnia. Listopad/grudzień 4-tygodniowe praktyki w technikum. Zaraz święta. I niemal od razu ferie. W międzyczasie jeszcze jakieś listopadowe wolne. Za szybko te ferie”. „Nie liczą się uczniowie, tylko turystyka. Przez ten chory podział nie można odwiedzić rodziny, dzieci nie mogą spotkać się z kuzynostwem itp. Ferie są po to, aby uczniowie odpoczęli - od czego mają odpocząć po 8 dniach? Druga sprawa, oceny za pierwsze półrocze musiały być wystawione w grudniu”. „Pierwszy semestr został zredukowany do 3 miesięcy, bo na początku grudnia już były wystawiane oceny. Jak się odejmie rozbieg we wrześniu, to się robi słabo. Nikt nie myśli o tym, żeby uczyć w normalnym tempie, liczy się jak najszybsze robienie sprawdzianów, kartkówek i wystawianie ocen”. „Czy nie można jak w innych krajach rozłożyć przerwy co 6-8 tygodni skracając realnie wakacje? 6 tyg. ferii letnich w zupełności wystarczy. Między 1 – 11 listopada można wprowadzić ferie jesienne. Ferie zimowe dopiero od końca stycznia i jeden tydzień ferii przy Bożym Ciele”. To tylko kilka komentarzy rozżalonych rodziców, na które natknęłam się na jednej z facebookowych grup walczących z „chaosem w szkole”. I naprawdę tym ludziom się nie dziwię, dołączam do ich chóru, bo ferie startują w poniedziałek, a równolegle startuje też mój maraton kombinowania, jak przy jednoczesnym organizowaniu dziecku czasu (i eliminowaniu naturalnych w tej sytuacji pokus, jakimi jest np. dostęp do elektroniki), móc poświęcić się pracy. A najlepsze w tym wszystkim są głosy zatroskanych psycholożek z sieci, które odbierają rodzicom możliwość komentowania tegorocznego rozdania zimowych dni wolnych, czy – napiszę to wprost – narzekania na nie, bo przecież „najważniejsze są dzieci”. I pewnie, że zgadzam się z tym hasłem, tyle że nawet najbardziej kochający i wrażliwy na dobro dziecka rodzic czasem z bezradności rozkłada ręce, bo brak wsparcia z zewnątrz czy absurdalne pomysły narzucane z góry, którym po prostu musi się poddać, sprawiają, że zamiast szusować na nartach, musi po prostu kombinować, jak przetrwać zimę. Czytaj też: Ostre elementy i uszkodzone przewody. Tu dzieci nie bawią się bezpiecznie Super, że uczniowie mogą tak często łapać oddech, przemęczeni i przebodźcowani dystansować się od szkolnych trudów, ale – że zadam to niepopularne pytanie – co z rodzicami, dla których organizacja roku szkolnego jest dzisiaj logistycznym horrorem? Co z samodzielnymi rodzicami najmłodszych dzieci szkolnych, którzy o takim wymiarze urlopu mogą pomarzyć (zwłaszcza mając 8 tygodni wakacji w perspektywie), albo nie są w stanie sfinansować tylu wyjazdów na obozy, czy opcji w stylu „półkolonie”, bo zwyczajnie z jednej pensji ich na to nie stać? Wypadałoby wspomnieć o stanie portfeli po obfitującym w wydatki grudniu, ale może lepiej się nie dobijać. Ktoś powie, że są „ferie w mieście” czy „lato w mieście”, czyli tańsze odpowiedniki komercyjnych półkolonii, ale wtedy ja odpowiem: Jaki ma sens podtrzymywanie fikcji odpoczynku od szkoły, dystansowani się, resetowania, nabierania ochoty na powrót do szkolnej ławki i dalszą pracę, jeśli to wszystko ma odbywać się w szkole? Może nie zawsze swojej rejonówce, ale i tak jakiejś placówce w pobliżu, najczęściej po sąsiedzku, często pod opieką tych samych pedagogów. I świetnie, że jest to rozwiązanie, ale nie jest ono w mojej opinii żadną odpowiedzią na urodzaj dni wolnych, tę wspaniałą kumulację, z którą mieszkańcy kilku województw mają w tym roku do czynienia. Na koniec zacytuję jeszcze jeden z komentarzy ze wspomnianego wcześniej forum: „Ci, którzy mieszkają na granicach województwa, dramat. Mama pracuje w lubelskim, dwoje dzieci również w lubelskim, średnia szkoła w mazowieckim. Bez szans na wspólne ferie”. To tyle, jeśli chodzi o dobrostan dzieci. Kategorie: Telewizja
„Serwus – jestem nerwus”. Ewa Szykulska o karierze między euforią a depresjąGościnią Mariusza Szczygła w „Rozmowach (nie)wygodnych” będzie aktorka Ewa Szykulska, która opowie o swojej karierze, samotności i przeżywaniu trudnych emocji. Aktorka zapytana o to, czy uważa się za osobę samotną, przyznałam, że wbrew pozorom nie cierpi na samotność, a „na nieobecność jej najbliższych osób”. – Ja nie cierpię na samotność, wbrew pozorom, bo potrafię być i zawsze potrafiłam być samotna. Ja cierpię bardzo z powodu nieobecności mojego męża Miśka i moich bliskich – powiedziała Szykulska. Nawiązując do tytułu biografii Ewy Szykulskiej („Entliczek–Mętliczek” Karoliny Prewęckiej), aktorka przyznała, że jest bardzo emocjonalną osobą, która doświadcza całego spektrum emocji. – Już tłumaczę dlaczego. Dlatego właśnie, że serwus – jestem nerwus, że popadam z euforii w depresję. To aktorstwo powoduje, że jestem zmuszona skupić się, pomyśleć i to jest fantastyczne – wyjaśniła. – To jest niezdiagnozowane ADHD. W moim dzieciństwie nie mówiło się o tejże chorobie. Tylko że myślę, że to trwa i znowu nie jestem zdiagnozowana. To nie przeszkadza mi bardzo w życiu, natomiast myślę, że jakoś intuicyjnie, fantastycznie, wybrałam sobie swoją profesję, zawód, którym prawie 60 lat się zajmuję – wyjaśniła. Ewa Szykulska nie ukrywa, że szczególnie w pracy jest osobą, która lubi postawić na swoim i nie stawia na kompromisy. – Ja nie jestem prosta w pracy, ja potrafię być histeryczna, krnąbrna albo postawić na swoim. Bardzo często bez sensu to robię. I… zostałam ukarana przez reżysera i wybuchnęłam jakimś dziwnym szlochem, a potem, pogłaskana, uspokoiłam się, spróbowaliśmy zagrać, powiedział: „Tak trzymaj!” – wspominała. Czytaj także: Jego zdjęcie stało się symbolem stanu wojennego. „Nie mogę narzekać” Kategorie: Telewizja
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i ŚwiatPortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.plCzęstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 23 tygodnie temu
18 lat 6 tygodni temu