Aktualności

Legenda Legii ma uratować Widzew. Nowy trener ogłoszony

TVP.Info - 5 godzin 10 min. temu

Decyzja zapadła w momencie szczególnie trudnym – czterokrotny mistrz Polski na 11 kolejek przed końcem sezonu znajduje się w strefie spadkowej PKO Ekstraklasy. W klubie rośnie obawa, że ambitny projekt budowany po przejęciu Widzewa przez nowego właściciela może zakończyć się katastrofą sportową.


Karuzela trenerska w Łodzi


Zmiany na ławce trenerskiej w Widzewie przypominają tempo znane z najbardziej burzliwych momentów w historii polskiej ligi. Od początku sezonu klub prowadziło już kilku szkoleniowców.


Najpierw – pod koniec sierpnia – zwolniony został Željko Sopić. Tymczasowo zastąpił go jego asystent Patryk Czubak, który prowadził drużynę przez kilka tygodni. W październiku stery przejął Chorwat Igor Jovicević, mający w CV pracę w takich klubach jak Szachtar Donieck czy Dinamo Zagrzeb.


Mimo mocnego życiorysu szkoleniowego wyniki drużyny pod jego wodzą okazały się, delikatnie rzecz ujmując, rozczarowujące. Widzew wygrał zaledwie pięć z 15 spotkań, a aż osiem przegrał. W 2026 roku bilans był jeszcze gorszy – jedno zwycięstwo, jeden remis i cztery porażki, w tym przegrana po rzutach karnych z GKS Katowice w ćwierćfinale Pucharu Polski. Wszystko to bolało kibiców tym bardziej, że fatalny był styl: łodzianie, pomimo potencjału kadrowego, grali brzydko, bez pomysłu i wyglądali na zagubionych taktycznie.


Na ratunek


Nowym trenerem został Aleksandar Vuković, dobrze znany kibicom polskiej ligi. Serb z polskim obywatelstwem przez lata związany był z Legia Warszawa – najpierw jako piłkarz, później jako trener. Największy sukces odniósł w sezonie 2019/20, gdy zdobył z warszawskim klubem mistrzostwo Polski.



W kolejnych latach pracował także w Piast Gliwice, gdzie również był postrzegany jako trener potrafiący stabilizować drużynę w trudnych momentach. Z Piastem rozstał się po zakończeniu poprzedniego sezonu i od tamtej pory pozostawał bez pracy.


W środowisku Ekstraklasy Vuković uchodzi za szkoleniowca wymagającego, stawiającego na intensywną grę i dyscyplinę taktyczną. Wielokrotnie obejmował drużyny w kryzysie – w Legii bywał nawet określany mianem „strażaka”, gdy klub potrzebował szybkiej poprawy wyników.


Czytaj też: Milik wraca do treningów. Pauzował ponad półtora roku

Kategorie: Telewizja

Reżim Łukaszenki pod lupą PE. Politycy apelują o utrzymanie sankcji

TVP.Info - 5 godzin 11 min. temu
Jednoczenie sił demokratycznych


Forum zrzesza dziewięć białoruskich demokratycznych partii politycznych, które zostały rozbite przez reżim Łukaszenki.


Mimo represji partie te pozostają aktywne dzięki zaangażowaniu swoich członków i zwolenników, z których wielu wciąż przebywa na Białorusi.


– Forum łączy również europejskie partie polityczne, uznające białoruskie siły demokratyczne za prawowitych przedstawicieli narodu. To platforma międzypartyjna, która umożliwia współpracę między Białorusią a Europą w zakresie polityki wobec tego kraju, ochrony praw człowieka i sytuacji więźniów politycznych – wyjaśniono w trakcie spotkania.


Czytaj także: Białoruś współprodukuje Orieszniki. Łukaszenka zachwycony


Apel o wsparcie i utrzymanie sankcji


Spotkanie otworzył Andrzej Halicki, szef delegacji KO-PSL w Parlamencie Europejskim. Jak zaznaczył, w Białorusi nadal przebywa ponad 1000 więźniów politycznych, których uwolnienie jest niezwykle trudne.


– Żyjemy w całkowicie nieprzewidywalnych czasach. Widzimy, co dzieje się na świecie. Wierzymy jednak w wolną, demokratyczną Białoruś. To jest tylko kwestia czasu – mówił Halicki.




Podobne stanowisko przedstawiła europosłanka Małgorzata Gosiewska (PiS), przypominając, że minęło już sześć lat od sfałszowanych wyborów w tym kraju.


– Białoruś to ponad 1000 uznanych więźniów politycznych, a także kilka tysięcy kolejnych, o których świat nie słyszał. To setki tysięcy ludzi zmuszonych do emigracji. To miliony obywateli pozbawionych prawa do wyboru, głosu, do prawdy – podkreśliła. Dodała, że państwo Łukaszenki niszczy rodziny, niezależne media, podporządkowało sobie sądy, spacyfikowało ulice i uczyniło strach podstawowym narzędziem władzy.


– To system, który próbuje złamać całe społeczeństwo. W białoruskich więzieniach są nauczyciele, lekarze, studenci, dziennikarze i duchowni. Ich winą było to, że nie zgodzili się żyć na kolanach – dodała Gosiewska.


Wspomniała też o Andrzeju Poczobucie, dziennikarzu i działaczu Związku Polaków na Białorusi, który nadal pozostaje w więzieniu. „Nie możemy się zgodzić na łagodzenie sankcji wobec reżimu Łukaszenki” – zaznaczyła.


Czytaj także: Bialacki o represjach i przemocy w łagrze. „Traktowano nas jak bydło”


Dramatyczna sytuacja i reakcja UE


Europoseł Bogdan Zdrojewski (KO) ocenił, że sytuacja w Białorusi uległa znacznemu pogorszeniu, szczególnie w kontekście wojny na Ukrainie i wzrostu aktywności Rosji w regionie.


– Widzimy setki więźniów politycznych i jednocześnie pogorszenie sytuacji samych Białorusinów. Reakcją UE powinien być zdecydowany opór – stwierdził.


Czytaj także: „Białoruski reżim handluje ludźmi”


Głos opozycji i byłych więźniów politycznych


Do uczestników forum swoje przesłanie skierowała Swiatłana Cichanouska, liderka białoruskiej opozycji na wygnaniu.


– Dziękuję za wsparcie dla naszej walki o demokratyczną Białoruś. Patrząc na Wenezuelę, Syrię czy Iran, widzimy, że dyktatorzy nie trwają wiecznie. Białorusini nie popierają agresji Rosji wobec Ukrainy i zasłużyli, by mieć normalne, polityczne życie – powiedziała.


Wideo-przekaz przesłał także były więzień polityczny Paweł Siewiaryniec, który ocenił, że obecnie Białoruś znajduje się faktycznie pod okupacją Putina.


– Wierzymy, że zniesienie sankcji jest możliwe tylko wtedy, gdy wszyscy więźniowie polityczni zostaną uwolnieni, zakończą się represje i przeprowadzone zostaną reformy demokratyczne – stwierdził.


Na forum obecny był również Wiktar Babaryka, który w 2020 roku miał kandydować w wyborach prezydenckich, ale został zatrzymany i uwięziony. Jego przybycie na spotkanie spotkało się z gromkimi brawami uczestników.


Czytaj także: Reżim Łukaszenki pozwał więźnia. Ma oddać pieniądze za to, że go bili

Kategorie: Telewizja

Lokalizacja ośrodków dla imigrantów. WSA unieważnił uchwałę rady gminy

Portal samorządowy - 5 godzin 19 min. temu
Gminy nie mogą wpływać na tworzenie ośrodków dla imigrantów na ich terenie - orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim. Jak podkreślił, polityka migracyjna jest domeną administracji rządowej.
Kategorie: Portale

Od Facebooka po Instagram. Internet kipi od fałszywych nagrań wojennych

TVP.Info - 5 godzin 22 min. temu

W ostatnich tygodniach pojawiło się wiele nagrań rzekomo przedstawiających ataki militarne i wydarzenia kryzysowe na Bliskim Wschodzie. Część z tych materiałów sugerowała, że Iran atakuje Izrael bądź amerykańskie placówki dyplomatyczne, jednak dokładniejsza analiza wykazała, że są to fałszywe lub błędnie opisane nagrania.


W wielu przypadkach filmy pochodziły z wcześniejszych lat i zupełnie innych miejsc, a niektóre obrazy zostały wygenerowane przez sztuczną inteligencję. 


Rzekomy atak na amerykańską ambasadę


Na portalach społecznościowych udostępniono film, który rzekomo przedstawia atak irańskich dronów na amerykańską ambasadę w Arabii Saudyjskiej.


Jednakże nagranie w rzeczywistości jest fałszywe. Materiał został pierwotnie opublikowany na TikToku już 23 lutego 2026 roku, kilka dni przed rzeczywistym zdarzeniem i operacją wojskową USA i Izraela w Iranie. Co więcej film nie przedstawia płonącej ambasady, lecz zwykły wypadek samochodowy. 


Ponadto w sieci krążyło rzekome zdjęcie trawionego ogniem budynku również okazały się fałszywe. Obraz został wygenerowany przez sztuczną inteligencję, na co wskazuje znak wodny widoczny na materiale. Prawdziwe nagrania ze zdarzenia pokazują znacznie mniejsze uszkodzenia niż te przedstawione na fałszywych materiałach. 





Bombardowanie izraelskiego miasta portowego 


Z kolei w sieci pojawiło się nagranie wideo, przedstawiające irański atak na Izrael 28 lutego 2026 roku w odwecie za amerykańsko-izraelskie naloty.


Jednak opublikowany materiał został błędnie opisany. W rzeczywistości pokazuje izraelskie bombardowanie ministerstwa obrony Syrii w Damaszku z lipca 2025 roku. 


CZYTAJ TAKŻE: Iran grozi Europie. Wskazano kraj, który może stać się celem


Posty w mediach społecznościowych błędnie sugerowały, że nagranie pochodzi z Izraela. Tymczasem analiza zdjęć satelitarnych oraz charakterystycznych elementów krajobrazu jednoznacznie wskazuje, że scena rozgrywała się na placu Umajjadów w Damaszku.


Wideo zostało nakręcone z placu naprzeciwko budynku ministerstwa obrony przez dziennikarzy Al Jazeery i Al Arabiya. Co więcej, układ budynków oraz rozwijające się chmury wybuchowe odpowiadają faktycznym wydarzeniom z 2025 roku. 











Atak Iranu na Izrael? 


Innym przykładem fałszywych nagrań jest eksplozja, która w błędny sposób została przedstawiona jako irański atak rakietowy na Izrael. Ponadto było już szeroko udostępniane w mediach społecznościowych 2 marca 2026 r. z opisem sugerującym, że przedstawia wydarzenia w Tel Awiwie. Autentyczny film został nagrany 12 sierpnia 2025 roku w chińskim mieście portowym Tianjin, podczas wybuchów w strefie przemysłowej.


Wideo było wielokrotnie błędnie przypisywane różnym wydarzeniom – m.in. irańskiemu atakowi na Hajfę w 2025 roku, atakowi na siedzibę Mosadu w 2024 r., wojskowemu zamachowi stanu w Chinach czy rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 r.








CZYTAJ TEŻ: Oś Moskwa–Teheran. Jak Rosja zaprzyjaźniła się z Iranem


Liczne publikacje w mediach społecznościowych pokazują, jak łatwo stare filmy mogą być fałszywie przedstawiane jako aktualne wydarzenia, wprowadzając odbiorców w błąd.


W takich przypadkach zawsze warto sprawdzić źródła, daty nagrań oraz wiarygodne relacje mediów, aby upewnić się, że materiał jest autentyczny. Taka weryfikacja pomaga unikać rozprzestrzeniania dezinformacji i chroni przed paniką wywołaną fałszywymi informacjami. 

Kategorie: Telewizja

Prezydent zaproponował polski SAFE 0 proc. Jest komentarz unijnego komisarza ds. budżetu

Dziennik - 5 godzin 25 min. temu
Alternatywa dla unijnego programu SAFE, przedstawiona przez prezydenta Karola Nawrockiego, wzbudza kontrowersje. Ekonomiści uważają, że te rozwiązania są ryzykowne, jeśli mają oznaczać sprzedaż części złota. W tej sprawie wypowiedział się także komisarz UE ds. budżetu, zwalczania nadużyć finansowych i administracji publicznej. Agnieszka Maj
Kategorie: Prasa

Polski gigant budowlany pokazał wyniki. W poczekalni kontrakty za blisko 6 miliardów złotych

Zbliżające się do 9,5 mld zł przychody, wyraźnie wyższy niż rok wcześniej zysk operacyjny oraz zysk netto, a do tego najwyższa w historii spółki rentowność – tak można podsumować przedstawione przez Budimex wyniki za rok 2025.
Kategorie: Portale

Namocz ściereczkę w tym roztworze i przetrzyj płytę indukcyjną. Tłuste plamy znikną w minutę

Dziennik - 5 godzin 29 min. temu
Płyta indukcyjna jest wygodna i nowoczesna, ale ma jedną wadę – bardzo szybko widać na niej tłuste plamy, zacieki i odciski palców. Wiele osób sięga wtedy po silne detergenty lub zaczyna intensywnie szorować powierzchnię. Tymczasem istnieje prosty domowy trik, który pozwala wyczyścić płytę indukcyjną w kilka minut. Wystarczy dodać jeden popularny składnik do wody. Marta Morświnek
Kategorie: Prasa

"SAFE zero procent". Czarzasty o propozycji Glapińskiego: W NBP zdarzył się cud

Gazeta Wyborcza — kraj - 5 godzin 29 min. temu
- NBP przez ostatnie cztery lata wykazywał straty. Łącznie ponad 80 mld złotych. I nagle okazało się, iż jest w stanie wygenerować 200 mld złotych. To dobra informacja i chciałbym panu Glapińskiemu serdecznie podziękować za to - powiedział w czwartek marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
Kategorie: Prasa

Oświadczenie Keira Starmera premiera Wielkiej Brytanii

TVP.Info - 5 godzin 34 min. temu
Odpowiedź na krytykę USA.
Kategorie: Telewizja

NBP zysku nie miał od lat. Straty liczone są w dziesiątkach miliardów

TVN24 Biznes i Świat - 5 godzin 35 min. temu
Narodowy Bank Polski nie wykazał zysku od 2021 roku. Również w tym roku odnotuje on stratę - wynika z grudniowych szacunków NBP. Prezes Adam Glapiński informował w grudniu ubiegłego roku, że łączna strata bilansowa banku centralnego z ostatnich lat może na koniec 2025 roku zbliżyć się do poziomu około 100 miliardów złotych.
Kategorie: Telewizja

„Decyzja była celowa”. Starmer odpowiada USA i wysyła myśliwce

TVP.Info - 5 godzin 35 min. temu

Keir Starmer zmaga się krytycznymi komentarzami Donalda Trumpa za brak zaangażowania w amerykańsko-izraelską wojnę w Iranie. Trump stwierdził m.in., że nigdy nie sądził, iż niegdyś „najbardziej solidne ze wszystkich” specjalne stosunki Z Wielką Brytanią znajdą się w takim kryzysie. Wyraził ubolewanie, że brytyjsko-amerykańskie relacje „nie są takie jak kiedyś” i ocenił, że jest to „bardzo smutne”.


 – To nie ma znaczenia, ale (Starmer) powinien był pomóc... powinien był. Francja była świetna. Wszyscy byli świetni. Wielka Brytania bardzo odróżniła się od innych krajów – mówił.


„Decyzja była celowa”


Starmer w najnowszym oświadczeniu przedstawił stanowisko Wielkiej Brytanii i powody, dla których jego kraj nie dołączył do wojny. Brytyjski premier stwierdził, że „najlepszym rozwiązaniem dla irańskiego reżimu i reszty świata byłoby zrzeknięcie się przez władze w Teheranie ambicji jądrowych”.


Dlatego podjąłem decyzje, żeby Wielka Brytania nie podłączała się do początkowych ataków na Iran ze strony USA i Izraela. Ta decyzja była podjęta celowo i sprzyjała naszym interesom narodowym – argumentował brytyjski szef rządu.


Starmer stwierdził, że sytuacja się zmieniła, gdy „Iran zaczął atakować inne kraje w regionie”.


– Iran skierował drony i rakiety na dziesięć krajów, które go nie atakowały, a są sojusznikami Wielkiej Brytanii. W tych krajach znajdują się setki tysięcy brytyjskich obywateli, a także brytyjskie wojsko. Naszym najważniejszym priorytetem jest ochrona naszych ludzie, dlatego na długo przed amerykańsko-izraelskim działaniami rozmieściliśmy w regionie dodatkowe siły, aby bronić naszych interesów – podkreślił polityk.


Zobacz także: Niemcy, Francja i Wielka Brytania gotowe uderzyć w irańskie wyrzutnie rakiet


„Wyślemy dodatkowe myśliwce”


Premier Wielkiej Brytanii zaznaczył, że gdy Iran zaatakował, „brytyjskie myśliwce natychmiast wzniosły się w niebo i ochroniły sojuszników”.


– Nad Cyprem zestrzeliliśmy wiele dronów (…) Nasze myśliwce wzniosły się także ubiegłej nocy nad Katarem, Jordanią i innymi krajami partnerskimi. Tankowały w powietrzu, żeby mogły działać dłużej. W dalszym ciągu uzupełniamy zasoby myśliwców, a także pocisków rakietowych. Rozmieścimy też cztery dodatkowe myśliwce Typhoon do naszej eskadry w Katarze, żeby zwiększyć możliwość operowania w regionie – zapowiedział Starmer.


Zobacz też: Zmiana stanowiska Wielkiej Brytanii w sprawie Iranu. Stanowcze oświadczenie


Kategorie: Telewizja

PKP Intercity uruchomi pociąg rodem z lat 80. Wiadomo, kiedy będzie jeździł

Dziennik - 5 godzin 47 min. temu
Pociąg „Nieśpieszny” z wagonami i wyposażeniem z lat 80. od kwietnia ruszy w weekendowe trasy po Polsce. Retro skład uruchamiany przez PKP Intercity będzie kursował malowniczymi trasami, za każdym razem w innym kierunku – poinformowała w czwartek spółka. Kamil Nowak
Kategorie: Prasa

„To nie Afganistan”. MSZ o ewakuacji Polaków

TVP.Info - 6 godzin 45 sek. temu

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych kontynuuje działania związane z ewakuacją obywateli z regionu objętego konfliktem. Rzecznik resortu Maciej Wewiór poinformował podczas konferencji prasowej, że w Izraelu pozostaje jeszcze kilka osób, które zgłosiły chęć powrotu do Polski. Jednocześnie – jak zaznaczył – obecnie nie ma informacji, by w Libanie lub Jordanii przebywali Polacy chcący opuścić te kraje.


Największa grupa obywateli RP znajduje się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Według MSZ mieszka tam około 10 tys. Polaków, a dodatkowo w regionie przebywają tysiące turystów. Wewiór odniósł się do pojawiających się zarzutów dotyczących problemów z kontaktem z polskimi konsulatami.


– Nie mogę sobie wyobrazić sytuacji, że każdy telefon będzie odebrany – powiedział rzecznik. Jak dodał, uruchomiona została specjalna infolinia mająca odciążyć konsulów, a obywatele mogą kontaktować się także mailowo. Informacje są publikowane również w mediach społecznościowych placówek dyplomatycznych.


Kolejny transport do Polski


Resort poinformował, że trwa kolejny etap ewakuacji. 110 osób ma dziś opuścić Oman, a samolot z ewakuowanymi ma – według planów – wylądować w Warszawie jeszcze w nocy. W chwili konferencji trwało już wejście pasażerów na pokład.


Polacy zostali wcześniej przewiezieni do Omanu autobusami z innych państw regionu. Według MSZ była to najbezpieczniejsza droga ewakuacji w obecnej sytuacji.


Loty w regionie mają wracać do normy


Rzecznik przekazał również, że pojawiają się sygnały o stopniowym przywracaniu ruchu lotniczego nad Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. W najbliższym czasie ma tam odbywać się około 100 lotów dziennie.


– Pracujemy nad tym, żeby jak najwięcej lotów było do Polski – podkreślił Wewiór.


„To nie jest sytuacja jak w Afganistanie”


Przedstawiciel MSZ zaznaczył, że obecna operacja znacząco różni się od dramatycznej ewakuacji z Afganistanu w 2021 roku. Jak wyjaśnił, działania w regionie Bliskiego Wschodu są bardziej rozciągnięte w czasie i wymagają skomplikowanej koordynacji.


– To nie jest coś, co odbywa się w ciągu pięciu czy dziesięciu minut. O wielu rzeczach informujemy dopiero po fakcie – powiedział.


Resort dyplomacji analizuje jednocześnie możliwość kolejnych działań. – Może pojawić się potrzeba następnych lotów ewakuacyjnych, ale takie decyzje jeszcze nie zapadły – podsumował rzecznik MSZ.


Czytaj też: Turystyczny raj Polaków w cieniu konfliktu. MSZ ostrzega turystów


Kategorie: Telewizja

Dodaj to do wody i umyj okna. Będą błyszczeć bez smug

Dziennik - 6 godzin 1 min. temu
Mycie okien często kończy się tym samym – zamiast idealnej przejrzystości pojawiają się smugi i zacieki. Tymczasem istnieje prosty, domowy trik, który stosowały już nasze babcie. Wystarczy dodać jeden popularny składnik do wody, a szyby będą czyste i błyszczące bez długiego polerowania. Marta Morświnek
Kategorie: Prasa

Plac Biegańskiego przejdzie metamorfozę. Jest unijne dofinansowanie

wCzestochowie.pl - 6 godzin 4 min. temu

Projekt „Rewitalizacja Placu Władysława Biegańskiego w Częstochowie” został wybrany do dofinansowania w ramach programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko 2021–2027 (FEnIKS). Inwestycja otrzyma wsparcie z Funduszu Spójności w ramach Priorytetu FENX.01 oraz działania FENX.01.02 – Adaptacja terenów zurbanizowanych do zmian klimatu, obejmującego rozwój zielono-niebieskiej infrastruktury i rozwiązań opartych na przyrodzie.

Łączna prognozowana wartość przedsięwzięcia to ok. 37,6 mln zł, z czego wydatki kwalifikowalne wynoszą ok. 33,2 mln zł. Przyznane dofinansowanie to ok. 25,2 mln zł.

Celem projektu jest zwiększenie odporności centrum miasta na skutki zmian klimatu oraz ograniczenie ryzyka związanego z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi. Rewitalizacja Placu Biegańskiego zakłada przede wszystkim odbetonowanie i zazielenienie przestrzeni oraz wdrożenie nowoczesnych rozwiązań w zakresie zagospodarowania wód opadowych.

Zakres inwestycji obejmie m.in. rozszczelnienie nawierzchni placu, zmiany w zagospodarowaniu terenu, a także nasadzenia zieleni niskiej i wysokiej. Kluczowym elementem będzie zwiększenie udziału zieleni w północnej i południowej części placu poprzez wprowadzenie nowych drzew, zieleńców i donic. Dzięki temu powstaną zacienione miejsca spotkań i rekreacji, a część przestrzeni zyska wyraźnie wypoczynkowy charakter, wkomponowany w istniejący drzewostan.

W planach jest także budowa dwóch fontann, stanowiących przedłużenie szpaleru drzew w Alei Najświętszej Maryi Panny. Częścią nowego zagospodarowania placu mają być również: budynek usługowy, wiata oraz nowe elementy małej architektury. Wokół placu – wzdłuż ulic: Śląskiej, Kilińskiego, Dąbrowskiego oraz Nowowiejskiego – pojawią się donice z zielenią, które pomogą oddzielić strefę użytkowników placu od ruchu samochodowego.

Projekt realizowany będzie zgodnie z zasadami adaptacji miast do zmian klimatu. Zakłada się zwiększenie powierzchni przepuszczalnej, co ograniczy spływ powierzchniowy i pozwoli na zatrzymywanie wód opadowych w miejscu ich występowania. Wody deszczowe mają być retencjonowane i wykorzystywane m.in. do nawadniania zieleni, co poprawi efektywność gospodarowania zasobami i wesprze utrzymanie nowych nasadzeń. Jednocześnie nie przewiduje się negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko.

Integralną częścią projektu będzie również kampania edukacyjna oraz działania informacyjne i promocyjne, poświęcone m.in. zmianom klimatu, roli zielono-niebieskiej infrastruktury oraz dobrym praktykom w zakresie gospodarowania wodami opadowymi.

Rozpoczęcie prac uzależnione jest od procedury przetargowej i przygotowania projektu w oparciu o jeden z wariantów koncepcji Grupy VERSO wybrany przez mieszkańców. Przebudowa ma zakończyć się do końca 2028 roku.

Źródło: UM Częstochowy, fot. Grupa Verso

Kategorie: Lokalne

Co z planem prezydenta i szefa NBP? "Można się domyślać"

TVN24 Biznes i Świat - 6 godzin 5 min. temu
Pomysł "SAFE zero procent" i wykorzystania rezerw Narodowego Banku Polskiego do wygenerowania środków dla budżetu państwa budzi wątpliwości. - Tam konkretów nie ma - mówi w rozmowie z TVN24 ekonomista Witold Orłowski z Akademii Vistula i Politechniki Warszawskiej. Dodaje jednak, że można to rozwiązanie rozważyć, jako dodatkowe środki na finansowanie wydatków na obronność.
Kategorie: Telewizja

Pogoda na marzec i Wielkanoc 2026. Nadchodzą fale ciepła. Czy "niżowe monstrum" zepsuje święta?

Dziennik - 6 godzin 9 min. temu
Przed nami niezwykle dynamiczny miesiąc. Choć do Polski płyną kolejne fale wiosennego ciepła z temperaturami sięgającymi nawet 20 stopni Celsjusza, synoptycy ostrzegają przed gwałtownymi zjawiskami. Czy marzec przyniesie trwałą wiosnę, czy lepiej przygotować się na pogodowe perturbacje w Wielkanoc? Oto najnowsze prognozy. Anna Kot
Kategorie: Prasa

Prezydent Nawrocki zirytowany presją w sprawie SAFE. "Po co te nerwy?"

Dziennik - 6 godzin 14 min. temu
Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że ma konstytucyjnie określony czas na podpisanie bądź niepodpisanie ustawy o europejskim programie SAFE i nikt nie będzie nakładał na niego w tej sprawie presji. "Dlaczego tak nerwowo czeka się na moją decyzję w tej kwestii?" – zapytała wyraźnie poirytowana głowa państwa. Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Program SAFE w wersji unijnej czy polskiej? Szef MON o "najgorszym scenariuszu"

Dziennik - 6 godzin 17 min. temu
Program autorstwa prezydenta i prezesa NBP nie może być alternatywą wobec programu SAFE - ocenił wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że oba programy dadzą nawet 400 mld zł na armię, a weto ws. SAFE i odrzucenie "SAFE 0 proc." to najgorszy scenariusz. Agnieszka Maj
Kategorie: Prasa

To oni staną na scenach EEC 2026. Kolejni eksperci potwierdzili swój udział

Kolejni eksperci potwierdzili udział w Europejskim Kongresie Gospodarczym, wzmacniając program wydarzenia swoją wiedzą, doświadczeniem i unikalną perspektywą rynkową. To doskonała okazja, by nawiązać wartościowe relacje i aktywnie uczestniczyć w debacie o przyszłości rynku.
Kategorie: Portale
Subskrybuj zawartość