Aktualności

Nawrocki wetuje kolejne ustawy: o Krajowej Radzie Sądownictwa i aktywnym rolniku

Gazeta Wyborcza — kraj - czw., 19/02/2026 - 16:50
Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Ponadto poinformował o zawetowaniu ustawy o aktywnym rolniku, która miała ograniczyć praktykę ubiegania się o płatności przez właścicieli gruntów nieprowadzących działalności rolniczej.
Kategorie: Prasa

Kolejne weto prezydenta Karola Nawrockiego

TVN24 Biznes i Świat - czw., 19/02/2026 - 16:48
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o aktywnym rolniku, która miała ograniczyć praktykę ubiegania się o płatności przez właścicieli gruntów nieprowadzących działalności rolniczej.
Kategorie: Telewizja

Wojna między USA i Iranem wisi na włosku. „Trwająca wiele tygodni kampania”

TVP.Info - czw., 19/02/2026 - 16:46

Według źródeł amerykańskiego portalu Axios, operacja wojskowa USA w Iranie „będzie ogromną, trwającą wiele tygodni kampanią, która bardziej przypominać może pełnowymiarową wojnę”. Prawdopodobnie będzie to wspólna kampania USA i Izraela o znacznie szerszym zakresie niż 12-dniowa wojna z czerwca ubiegłego roku, do której ostatecznie przyłączyły się Stany Zjednoczone, aby zniszczyć podziemne irańskie obiekty nuklearne.


Chiński okręt szpiegowski Dayang Yihao już wspiera Iran


Konflikt może mieć nieprzewidywalny do końca przebieg, ponieważ Irańczycy przeprowadzają obecnie ćwiczenia wojskowe w Cieśninie Ormuz, Zatoce Omańskiej i na północnym Oceanie Indyjskim z udziałem Rosji i Chin. Uczestniczy w nim m.in. niszczyciel typu 055 CNS Nanchang, jeden z największych i najnowocześniejszych okrętów Marynarki Wojennej Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej, który wszedł do służby w 2020 roku. 



Zobacz także: Wojna z Iranem może trwać tygodniami. Urzędnicy USA ujawniają plany


W rejonie tym jest też inny chiński okręt szpiegowski Dayang Yihao (znany także jako Ocean 1), który śledzi obecnie ruchy lotniskowca USS Abraham Lincoln. To oficjalnie nowoczesny statek badawczy służący do zaawansowanych badań oceanograficznych (geofizyka, biologia) oraz mapowania dna. Według nieoficjalnych informacji Pekin rozmieszcza także satelity i inne środki wywiadu morskiego, aby ściśle monitorować ruchy wojsk USA na Bliskim Wschodzie. To oznacza, że wszystkie chińskie dane wywiadowcze będzie posiadał też Iran i z pewnością w przypadku pełnostalowego konfliktu Amerykanom i Izraelczykom nie uda sią już tak swobodnie operować w irańskiej przestrzeni jak miało to miejsce w czerwcu 2025 roku.


Szef Rady Pokoju da sygnał do rozpoczęcia wojny?


Jeden z doradców prezydenta USA Donalda Trumpa wyjawił, że amerykański przywódca „ma już dość”.


Niektórzy ludzie z jego otoczenia ostrzegają go przed wojną z Iranem, ale myślę, że istnieje 90 procent szans na to, że w ciągu najbliższych kilku tygodni zobaczymy realne działania – powiedział anonimowo jeden z urzędników administracji USA, cytowany przez „Times of Israel”.


Były szef wywiadu wojskowego Sił Obronnych Izraela Amos Yadlin zasugerował w środę (18 lutego) w wywiadzie dla Channel 12, że taka konfrontacja może być nieunikniona.


– W zeszłym tygodniu pozwoliłem sobie polecieć na Monachijską Konferencję Bezpieczeństwa. Dwa razy bym się zastanowił, zanim poleciałbym (za granicę z Izraela) w ten weekend – stwierdził Yadlin sugerując, że wojna może wybuchnąć lada moment.



Jedną z najbardziej wiarygodnych przesłanek jest też przegrupowanie ogromnych sił Stanów Zjednoczonych w rejon Bliskiego Wschodu. Analitycy podkreślają, że tylko w ciągu ostatnich 72 godzin dotarło tam m.in. 78 myśliwców (48 F-16, 12 F-22 i 18 F-35), 40 samolotów tankowania powietrznego i 6 maszyn AWACS (wczesnego ostrzegania).


Zobacz także: Trump o negocjacjach z Iranem. „Będę pośrednio zaangażowany”


Paradoksalnie prezydent Trump, który będzie dawał ostateczny sygnał do ataku i rozpoczęcia wojny, zainaugurował właśnie w Waszyngtonie funkcjonowanie... Rady Pokoju, na czele której może dożywotnio stać.


Kategorie: Telewizja

Branżowe Centrum Umiejętności w TZN-ie już otwarte (zdjęcia)

wCzestochowie.pl - czw., 19/02/2026 - 16:43

Na utworzenie i funkcjonowanie BCU Miasto pozyskało ponad 12 mln zł dofinansowania z Krajowego Planu Odbudowy. Projekt realizowany jest w partnerstwie z Krajową Izbą Gospodarczą Elektroniki i Telekomunikacji i potrwa do 30 czerwca. Precyzyjnie rzecz ujmując: do tej daty potrwa pierwszy cykl kształcenia w centrum – ten, na który już zostały pozyskane fundusze. W tej najbliższej przyszłości BCU będzie miejscem kształcenia praktycznego dla 200 osób: 120 dorosłych, 60 młodych ludzi i 20 nauczycieli zawodu. Zamysł inwestycji wykracza oczywiście daleko poza ten horyzont czasowy; będzie ona wykorzystywana m.in. na potrzeby lokalnych firm stawiających na dobrze przygotowane kadry.

W ramach przedsięwzięcia wykonano prace remontowo-adaptacyjne w jednym z istniejących budynków szkoły oraz doposażenie specjalistycznych pracowni (m.in. elektrotechniki, elektroniki i techniki cyfrowej, montażu i eksploatacji urządzeń elektronicznych, projektowania układów, druku 3D oraz BHP w elektronice). Teraz uruchamiane są działania edukacyjno-szkoleniowe.

Inwestycję symbolicznie oddano do użytku 19 lutego. W otwarciu wzięli udział – obok prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka i jego zastępcy Łukasza Kota – m.in.: sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Henryk Kiepura, wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Śląskiego Stanisław Gmitruk, I wicewojewoda śląski Adam Zaczkowski, śląska kurator oświaty Aleksandra Dyla, a także prezes Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji (KIGEiT) Stefan Kamiński. Byli też przedstawiciele środowiska akademickiego, lokalnego samorządu pracodawców czy działających w Częstochowie firm.

– Szkolnictwo branżowe to dziś jedna z najpewniejszych dróg do dobrej pracy i budowania kariery młodych ludzi — bo daje konkretne umiejętności, których realnie potrzebuje rynek. To centrum stworzyliśmy po to, by uczyć nowocześnie, praktycznie i w ścisłej współpracy z branżą, na sprzęcie i w standardach zbliżonych do tych, które obowiązują w firmach – komentuje prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk. – To inwestycja w kompetencje mieszkańców: od młodzieży, przez osoby dorosłe chcące się przekwalifikować, po nauczycieli kształcenia zawodowego. Tak rozumiemy rozwój miasta – łącząc edukację z gospodarką i skutecznie wykorzystując dostępne środki zewnętrzne, by przyspieszać zmiany i otwierać mieszkańcom realne perspektywy. Śmiałe sięganie po wszelkie nowe szanse rozwojowe jest sednem mojego ,,Planu na Nową Częstochowę”, która – jestem pewien – dobrze odnajdzie się w technologicznej współczesności, także dzięki temu otwieranemu dzisiaj centrum – dodaje prezydent.

Powstanie centrum to kolejny – choć robiący szczególnie duże wrażenie – element wieloletnich działań programu „Teraz Lepsza Praca”, w którym Częstochowa przeznaczyła już dziesiątki milionów złotych na wyposażenie swoich szkół branżowych i technicznych.

– Wchodzimy w nowy okres internetu rzeczy, czyli automatyki i sterowania dla bezpieczeństwa energetycznego państwa – tłumaczył z kolei prezes Stefan Kamiński z KIGEiT. – Dzięki technice cyfrowej mamy taki rozwój technologii, że potrafimy produkować energię w miejscu jej konsumpcji. Do tego będziemy potrzebowali różnych narzędzi cyfrowych, od oprogramowania po urządzenia. W związku z tym będziemy potrzebowali ludzi, którzy będą musieli mieć te umiejętności. Przedstawiciel Izby dostrzega również potrzebę, aby Branżowe Centrum Umiejętności rozwijało się w kierunku uzupełniania wiedzy przez starszych pracowników – wszak dziś wiedza, nawet praktyczna, szybko się dezaktualizuje.

Gości spotkania – w tym licznie obecnych reporterów – na koniec zaproszono do obejrzenia z bliska wszystkich sal BCU oraz wypełniającego je, nowiutkiego sprzętu.

Oferta kursów w BCU obejmie m.in. szkolenia w standardach IPC (to międzynarodowa organizacja zrzeszająca projektantów, producentów oraz dostawców elektroniki), kompatybilności elektromagnetycznej (EMC, ang. Electromagnetic Compatibility – zdolność urządzeń elektrycznych i elektronicznych do poprawnej pracy w danym środowisku, bez zakłócania działania innych sprzętów), cyberbezpieczeństwa w systemach automatyki oraz projektowania elektroniki.

Częstochowskie Branżowe Centrum Umiejętności ma już swoją stronę www, na której znajdziemy wszelkie szczegóły związane z jego obecnym i przyszłym funkcjonowaniem.

Źródło: UM Częstochowy

Kategorie: Lokalne

Prezydent zawetował dwie kolejne ustawy

TVP.Info - czw., 19/02/2026 - 16:36

Decyzje o wetach nie zaskoczyły rządu, bo przed ich ogłoszeniem premier Donald Tusk napisał, że należy się takiego ruchu prezydenta Karola Nawrockiego spodziewać. „Tak na ślepo, byle zaszkodzić. To nie jest prezydent polskich spraw” – skwitował prezes Rady Ministrów. 


Prezydent pogłębił problem, który dotyka obywateli każdego dnia


– Jako prezydent RP mam obowiązek stać na straży konstytucji i dbać o interes obywateli. Ustawa o KRS nie wypełnia tego celu, a wręcz mu przeczy – ocenił prezydent w nagraniu zamieszczonym na X. Poinformował, że podjął decyzję o zawetowaniu nowelizacji. – Nie mogę podpisać ustawy, która pod hasłem „przywracania praworządności” w rzeczywistości wprowadza nowy etap chaosu i otwiera drogę do politycznego wpływu na sędziów – oświadczył prezydent.





Zła decyzja dla ludzi, którzy przychodzą ze swoimi sprawami do sądu. To weto oznacza dalsze pogłębienie kryzysu w wymiarze sprawiedliwości. Ta decyzja prezydenta nie przybliża Polski do rozwiązania problemów, które dotykają codziennie każdego obywatela mającego swoją sprawę w sądzie. Jak łatwo zauważyć, pan prezydent nie godząc się na podpisanie tej ustawy, tak przeciąga kryzys, z którym mamy do czynienia w perspektywie ostatnich ośmiu lat – ocenił na antenie TVP Info Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej. 


Nawrocki stwierdził, że nowelizacja ta „wprowadza segregację sędziów i oddaje wymiar sprawiedliwości w ręce politycznej grupy interesów”. Rosati odpowiedział, że to „błędne założenie” Nawrockiego, bo „kluczowym założeniem tej ustawy było wyeliminowanie czynnika politycznego w procedurze wyboru 15 sędziów do KRS”.


Czytaj także: Zwrot w sprawie Romanowskiego. Jest decyzja sądu


Ta ustawa przekazywała wybór 15 członków KRS, którzy są sędziami, w ręce sędziów w miejsce wyboru dokonywanego przez polityków, czyli przez Sejm. To weto uderza w interes każdego, kto przyjdzie ze swoją sprawą do sądu. To jest, niestety, zła decyzja – mówił prezes NRA.


Nowelizację ustawy o KRS i powiązaną z nią nowelę Kodeksu wyborczego Sejm uchwalił 23 stycznia, pięć dni później bez poprawek przyjął ją Senat.


Zgodnie z zapisami noweli 15 sędziów-członków KRS miało być wybieranych w bezpośrednich i tajnych wyborach – organizowanych przez PKW – przez wszystkich sędziów w Polsce, a nie – jak obecnie – przez Sejm. Do nowej KRS mogliby kandydować sędziowie z co najmniej 10-letnim stażem orzeczniczym i 5-letnim w danym sądzie, co otwierało drogę także części tzw. neosędziów. Zmianę przepisów krytykował PiS, a rząd, w tym Ministerstwo Sprawiedliwości, przekonywał, że uczyni ona KRS konstytucyjną.


Czytaj także: Raport o kryptowalutach i otoczeniu prezydenta. Rząd ujawni ustalenia służb


Procedura zgłaszania kandydatów na sędziowskich członków KRS rozpoczęła się 11 lutego i potrwa do 13 marca. Gotowość do pomocy w wyborze KRS zadeklarowali w poniedziałek prezesi 10 z 11 sądów apelacyjnych w Polsce, proponując, by Sejm – na podstawie obowiązujących przepisów – wybrał 15 sędziów do KRS, ale spośród tych kandydatów, którzy uzyskają najwyższe poparcie w powszechnym głosowaniu na zgromadzeniach sędziów.

Kategorie: Telewizja

Komandor o programie SAFE: Nigdy w historii lepszej pożyczki nie mieliśmy

Dziennik - czw., 19/02/2026 - 16:32
Rząd obawia się, że przeszkodą w realizacji programu obronności SAFE może być weto prezydenta Karola Nawrockiego. Czy program jest korzystny z punktu widzenia wojska? O ocenę SAFE został poproszony w Polsat News komandor porucznik rezerwy Maksymilian Dura. Agnieszka Maj
Kategorie: Prasa

Masz taką emeryturę? Do końca życia możesz dostawać dodatkowe 500 zł z ZUS co miesiąc

Dziennik - czw., 19/02/2026 - 16:30
Istnieje możliwość uzyskania dodatkowego świadczenia finansowego - świadczenie uzupełniającego - z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych dla seniorów, których emerytura nie przekracza kwoty 2687,67 zł brutto (od 1 marca 2026). Należy jednak pamiętać, że niski dochód to nie jedyne kryterium - przyznanie dodatku uzależnione jest od spełnienia jeszcze jednego, kluczowego warunku. Jakiego? Oto szczegóły. Anna Kot
Kategorie: Prasa

Częstochowa wspiera kulturę. Pieniądze podzielone

wCzestochowie.pl - czw., 19/02/2026 - 16:28

W obu postępowaniach oceniono łącznie 34 propozycje, a dofinansowanie przyznano 29 zadaniom. Na pierwszy konkurs, pod nazwą „Działalność w zakresie kultury i jej upowszechniania oraz w zakresie sztuki, ochrony dóbr kultury i dziedzictwa narodowego”, wpłynęło 30 ofert złożonych przez 20 podmiotów. Po ocenie formalnej i merytorycznej do dofinansowania zakwalifikowano 27 zadań, co oznacza, że wsparcie trafi do zdecydowanej większości zgłoszonych inicjatyw.

Drugi konkurs dotyczył wydarzeń przygotowywanych z myślą o rocznicy „200-lecia połączenia Starej i Nowej Częstochowy”. W tym naborze zgłoszono 4 oferty – każdą złożoną przez inny podmiot. Ostatecznie do dofinansowania wybrano dwa zadania, które mają poszerzyć program obchodów tego ważnego jubileuszu.

Rozstrzygnięcie konkursów otwiera drogę do realizacji projektów kulturalnych w tym roku – zarówno tych wzmacniających stałą ofertę kulturalną Częstochowy, jak i inicjatyw rocznicowych, budujących pamięć o lokalnym dziedzictwie.

Rozstrzygnięcia: główny konkurs, konkurs 200 lat nowoczesnej Częstochowy.

Źródło: UM Częstochowy

Kategorie: Lokalne

Nowe narzędzia dla gmin i przewoźników w walce z graffiti

TVP.Info - czw., 19/02/2026 - 16:24

– Zaczęło się od tego, że samorządowcy z mojego miasta, Krakowa, poprosili, bym zajęła się problemem usuwania nielegalnego graffiti z zabytkowych kamienic, których właściciela często trudno ustalić. Chodziło o to, aby wypracować rozwiązanie, które pozwoliłoby gminie bez zgody właściciela na swój koszt usunąć to szpecące graffiti – powiedziała senator podczas konferencji prasowej.


Skala problemu w całym kraju


Senator Piątkowska podkreśliła, że problem ma znacznie szerszy wymiar. Przykładem są działania Kolei Mazowieckich, które w latach 2023–2024 wydały ponad 31 mln zł na czyszczenie wagonów z graffiti, a ponad 100 tys. m wagonów zostało uszkodzonych i wyłączonych z ruchu.


– Z powodu ogromnej skali takich aktów wandalizmu postanowiłam powołać zespół – podkreśliła. Zadeklarowała, że zespół będzie opracowywać rozwiązania legislacyjne, umożliwiające m.in. gminom i przewoźnikom skuteczniejsze reagowanie na akty wandalizmu oraz rozszerzające przepisy Kodeksu karnego.




Czytaj także: Zdewastowała tablicę upamiętniającą ofiary rzezi Woli. Usłyszała zarzuty

Wsparcie samorządów i młodych ludzi


Senator Waldy Dzikowski zaznaczył, że w planach zespołu jest opracowanie nowych przepisów dotyczących samorządu gminy i finansów samorządowych, aby wzmocnić narzędzia prawno-finansowe samorządów. Z kolei senator Jerzy Wcisła poinformował, że do prac nad rozwiązaniami zostaną włączeni także młodzi ludzie.


Struktura i skład zespołu


Podczas posiedzenia założycielskiego wybrano prezydium zespołu. Przewodniczącą została  senator Monika Piątkowska, a zastępcami: senator Waldy Dzikowski i poseł Dominik Jaśkowiec.


Członkowie zespołu to senatorowie: Agnieszka Gorgoń-Komor, Janusz Gromek, Joanna Sekuła, Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska, Jerzy Wcisła, Jacek Trela oraz poseł Jerzy Meysztowicz.


Zespół skupia parlamentarzystów zainteresowanych przeciwdziałaniem aktom wandalizmu, w szczególności nielegalnemu graffiti, oraz wzmacnianiem narzędzi prawnych i samorządowych w tym zakresie.


Czytaj także: Zdewastowano Pomnik Bohaterów Getta. Rosyjska prowokacja?



Cele i regulamin działania


Zespół przyjął regulamin, który przewiduje m.in. analizę i inicjowanie działań legislacyjnych oraz systemowych, wspieranie usuwania nielegalnych napisów i graffiti oraz zwiększanie kompetencji jednostek samorządu terytorialnego.


Działania zespołu będą prowadzone we współpracy z instytucjami publicznymi, organizacjami pozarządowymi i ekspertami.


Kolejne kroki


Przewodnicząca senator Monika Piątkowska zapowiedziała kolejne posiedzenie zespołu na 4 marca 2026 roku, podczas którego parlamentarzyści zapoznają się m.in. z opinią Komisji Kodyfikacyjnej dotyczącą proponowanych rozwiązań legislacyjnych.


Czytaj także: Ona wybrała, on ukradł. Wandal-romantyk zniszczył kwiatomat dla bukietu

Kategorie: Telewizja

Największa firma spożywcza na świecie rezygnuje z lodów

TVN24 Biznes i Świat - czw., 19/02/2026 - 16:22
Firma Nestle ogłosiła, że finalizuje sprzedaż części swojego biznesu odpowiedzialnej za produkcję lodów - poinformował CNN. Wartość transakcji ma wynieść około miliard franków.
Kategorie: Telewizja

Odchodzą na potęgę, chętnych brak. Rosyjska policja topnieje w oczach

TVP.Info - czw., 19/02/2026 - 16:22

Informację o dramatycznej sytuacji w rosyjskiej policji przekazał minister spraw wewnętrznych Władimir Kołokolcew.


„Problem z obsadą kadrową służb wewnętrznych, nawet w porównaniu z latami poprzednimi, stał się dziś bardziej powszechny. W ubiegłym roku liczba pracowników, którzy odeszli, wzrosła o 7 proc., sięgając 80 tysięcy osób. To prawie o 40 proc. więcej niż liczba nowo przyjętych pracowników” – powiedział Kołokolcew, cytowany przez Interfax.


Według ministra sytuacja spowodowana jest niskimi płacami i obciążeniem pracą, która dodatkowo napędza się przez wakaty.


Wakaty występują w patrolach i wartach (brakuje 40 proc.), dochodzeniach kryminalnych (niedobór 30 proc.), dochodzeniach (27 proc. miejsc wolnych) oraz w policji powiatowej (ponad 25 proc. nieobsadzonych stanowisk) – poinformował Kołokolcew.


Zobacz również: Rosyjscy szpiedzy w Londynie. Trzech mężczyzn aresztowanych


Ile za udział w wojnie?


Braki spowodowane są także przez rosyjską agresję w Ukrainie, która zasysa potencjalnych funkcjonariuszy. Rosyjski reżim płaci też zdecydowanie lepiej za udział w „specjalnej operacji wojskowej”, niż pracę w policji.


Zapłata za udział w wojnie to około 189 tys. rubli miesięcznie (8,8 tys. zł) plus bonus na strat za podpisanie kontraktu. W przypadku pracy w policji jest to średnio 50 tys. rubli (2,3 tys. zł) – na wyższe wynagrodzenie można liczyć w większych miastach, m.in. w Moskwie i Petersburgu.

 

Zobacz także: Ukraińcy nie podpalili mieszkania w Polsce. To fake i dezinformacja


Wiele wakatów, wielkie potrzeby


Kołokolcew poinformował, że negatywny trend w policji utrzymuje się od kilku lat.


Nawet zatrudnieni pracownicy nie wypełniają tej luki. Liczba wakatów sięgnęła 212 tysięcy – wyjaśnił minister.


Jak wskazuje TVP World, „Rosja pozostaje państwem z jednym z najwyższych odsetek funkcjonariuszy policji w społeczeństwie”.


„W Rosji jest 643 funkcjonariuszy organów ścigania na 100 tysięcy mieszkańców. Dla porównania, w Stanach Zjednoczonych na 100 tysięcy mieszkańców przypada około 256 funkcjonariuszy policji, w Chinach – 120, w Indiach – 128, a średnia w Unii Europejskiej wynosi około 335” – podaje TVP World.


Zobacz też: Estońskie służby zatrzymały statek płynący do Rosji

Kategorie: Telewizja

Trudny quiz. 10/10 tylko dla ortograficznych gigantów

Dziennik - czw., 19/02/2026 - 16:21
Sprawdź swój poziom ortografii w bardzo trudnym quizie dla zaawansowanych. Potrafisz bez żadnego błędu napisać te wyrazy? Wszystkie znalazły się w jednym z krakowskich dyktand. Powodzenia! Justyna Topolska
Kategorie: Prasa

Koniec koncesji na A4 już niedługo, a Stalexport Autostrady został bez strategii. Co dalej?

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - czw., 19/02/2026 - 16:16
W czwartek nadzwyczajne walne zgromadzenie odrzuciło nową Strategię Grupy Kapitałowej Stalexport Autostrady na lata 2026-2030 (z perspektywą do roku 2035), w której zarząd spółki przedstawił koncepcję jej działania po zakończeniu koncesji na autostradzie A4.
Kategorie: Portale

CIA miała wiedzieć o ataku na Nord Stream. Drażliwa sprawa dla Berlina

TVP.Info - czw., 19/02/2026 - 16:15

Do spotkania przedstawicieli amerykańskiej agencji wywiadowczej CIA i ukraińskich sabotażystów miało dojść wiosną 2022 roku w Kijowie, niedługo po rozpoczęciu przez Rosję wojny w Ukrainie – podał „Der Spiegel” i zaznaczył, że obie szpiegowskie strony znały się od lat.


Amerykanom plan się nie spodobał


Zdaniem osób zaznajomionych ze sprawą, do których dotarł niemiecki tygodnik, plan wysadzenia gazociągów Amerykanom „najwyraźniej się spodobał”. Później miały odbyć się kolejne spotkania między agentami CIA i pomysłodawcami ataków. Według informatorów „Spiegla”, „Amerykanie mieli wiedzieć o planach ataku znacznie wcześniej niż dotąd sądzono”.


Czytaj także: Trump usłyszał najszybszy termin ataku na Iran. Kilkadziesiąt godzin


Rzeczniczka prasowa CIA określiła wyniki dziennikarskiego śledztwa jako „całkowicie i absolutnie fałszywe”. Nie podała jednak, o jakie nieprawidłowości chodzi.


„Der Spiegel” mimo to zdecydował się na ujawnienie swoich ustaleń, twierdząc, że ukraińskie źródła, które „zna od lat”, są rzetelne i były zaznajomione ze szczegółami sabotażu już na wczesnym etapie, co potwierdzili później niemieccy śledczy.


Magazyn przypomina, że według nakazu aresztowania Serhija K., podejrzewanego o dokonanie wraz z innymi osobami sabotażu na Nord Stream, operacja była „wysoce prawdopodobnie” sterowana przez ukraińskie państwo.


„Chodzi o Ukrainę – ten sam kraj, który niemiecki rząd wspiera miliardami euro od czasu rosyjskiego ataku” – podkreślono w artykule.


Drażliwa kwestia


Sprawa jest drażliwa dla niemieckiego rządu, a najnowsze doniesienia skomplikowały ją jeszcze bardziej. „Teraz wyszło na jaw, że przedstawiciele amerykańskiego wywiadu najwyraźniej wiedzieli o planie ataku na wczesnym etapie i początkowo rzekomo nie wyrażali sprzeciwu. Według śledztwa dopiero później zmienili zdanie i ostrzegli Ukraińców przed realizacją planu – ale bezskutecznie” – napisał „Der Spiegel”,


Czytaj także: Biały Dom odpowiada Zełenskiemu. „Wojna jest niesprawiedliwa dla podatników”


Według tygodnika, przebywający obecnie w areszcie w Hamburgu Serhij K., należy do ścisłego otoczenia Romana Czerwińskiego. Ten zaś pracował w Służbie Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) i miał należeć do elitarnej jednostki, współzałożonej przez CIA po rewolucji na Majdanie w 2014 roku. Kilka lat później Czerwiński przeszedł do ukraińskiego wywiadu wojskowego HUR. Tam miał kontynuować akcje przeciwko Rosji – także z pomocą USA – stwierdził „Spiegel”.


Zełenski nie wiedział?


Operacja wysadzenia rurociągów miała zostać ostatecznie zaakceptowana przez Wałerija Załużnego, ówczesnego dowódcę armii. „Nie zatwierdził jej jednak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Tajna jednostka komandosów nie poinformowała administracji prezydenta, twierdzą źródła w Kijowie” – czytamy.


W tym czasie, jak twierdzą ukraińskie źródła, planujący sabotaż mieli wielokrotnie spotykać się z Amerykanami i omawiać operację. Według ustaleń „Spiegla”, już na drugim spotkaniu miał pojawić się sygnał poparcia od CIA, a nawet „wrażenie”, że USA mogłyby pomóc sfinansować plan.


Czytaj także: Próbował przekazać Rosji poufne dane NATO. Został zatrzymany przez policję


Niemiecki magazyn powołał się na śledztwa dziennikarskie innych mediów, w tym amerykańskiego „The New Yorker”. Według nich osoby odpowiedzialne za sabotaż „przynajmniej poinformowały” USA o zamiarze operacji.


Ostatecznie CIA miała odrzucić te plany. Według ustaleń „Spiegla” miało to mieć miejsce wczesnym latem 2022 roku. Amerykanie mieli poinformować Ukraińców, że nie mogą wesprzeć operacji. „W szczególności nie mogą zapewnić żadnego finansowania. Nie podano jednak bezpośredniego uzasadnienia tej decyzji” – czytamy.


Prywatny sponsor


Jak ocenił „Der Spiegel”, możliwe jest, że agenci CIA chcieli jedynie w rozmowie z sabotażystami zebrać jak najwięcej informacji, dlatego powstało wrażenie, że wspierają operację. Magazyn przypomina też, że w czerwcu 2022 roku holenderski wywiad wojskowy dowiedział się o planach zamachu na Nord Stream i ostrzegł CIA, a także niemiecką służbę wywiadowczą BND. Niemcy mieli być jednak sceptyczni w tej sprawie.


Czytaj także: Konflikt na ukraińskich szczytach władzy. Były dowódca oskarża Zełenskiego


Jednocześnie USA aktywnie próbowały zapobiec atakowi i domagać się od Ukrainy odwołania sabotażu. „Ostrzeżenia pozostały jednak bez echa. Zespół sabotażowy kontynuował swoją pracę, nawet bez zgody USA” – stwierdził tygodnik.


Operacja znalazła też sponsora – prywatną osobę z Ukrainy – który miał pokryć znaczną część wydatków szacowanych na 300 tys. dolarów. W ten sposób sfinansowano koszty sprzętu, materiałów wybuchowych i wynajmu łodzi. Ostatecznie 26 września 2022 roku trzy z czterech nitek gazociągów Nord Stream zostały zniszczone w wyniku eksplozji.

Kategorie: Telewizja

Specjalna, wcześniejsza emerytura z ZUS dla osób urodzonych między 1949 a 1969 rokiem. Jakie dokumenty będą potrzebne?

Dziennik - czw., 19/02/2026 - 16:15
Osoby, które urodziły się w określonych latach (1949-1969), mogą starać się o emeryturę jeszcze przed ukończeniem standardowego wieku emerytalnego. Jednak samo osiągnięcie odpowiedniego wieku nie jest wystarczającym kryterium do przyznania świadczenia. Jakie warunki trzeba spełnić, żeby otrzymać wcześniejszą emeryturę? Oto szczegóły. Anna Kot
Kategorie: Prasa

Putin karci Trumpa. "Nie akceptujemy czegoś takiego"

Dziennik - czw., 19/02/2026 - 16:11
Prezydent Rosji Władimir Putin potwierdził swoje poparcie dla Kuby, która mierzy się z nowymi amerykańskimi sankcjami. Rozmawiając z kubańskim ministrem spraw zagranicznych Bruno Rodriguezem, Putin powiedział, że Rosja "nie zaakceptuje niczego podobnego" podczas omawiania sankcji nałożonych na ten kraj. Weronika Papiernik
Kategorie: Prasa

Program SAFE a Ukraina. Współpraca przemysłowa, nie transfer pieniędzy

TVP.Info - czw., 19/02/2026 - 16:07

Na portalach społecznościowych, w tym na X, pojawiły się informacje sugerujące, że część pieniędzy z unijnego budżetu SAFE miałyby zostać przekazane Ukrainie, a Polska miałaby spłacać pożyczki na jej rzecz.


Jednakże opublikowany wpis jest sprzeczny z założeniami programu, manipulując rzeczywistym przeznaczeniem, jakim jest modernizacja polskiej armii. 


CZYTAJ TAKŻE: SAFE 2 na horyzoncie. Polska liczy na kolejne miliardy



Wsparcie dla Ukrainy – w określonym zakresie współpracy przemysłowej


Jak podkreślono w oficjalnych komunikatach SAFE przewiduje możliwość udziału Ukrainy w projektach wspólnych zamówień publicznych, co oznacza, że ukraińskie przedsiębiorstwa mogą współpracować przy produkcji niektórych komponentów.


Jednak, wbrew medialnym doniesieniom, pożyczki są dostępne wyłącznie dla państwa członkowskich UE. W związku z tym Polska nie przekazuje pieniędzy Ukrainie. 


Z kolei w oficjalnym komunikacje SAFE zaznaczono, że umowy o zamówienia publiczne muszą gwarantować, iż nie więcej niż 35 proc. kosztów poszczególnych komponentów będzie pochodziło spoza Unii Europejskiej, EOG-EFTA lub Ukrainy. Projekty te mają wzmocnić zdolności obronne państw członkowskich, a nie służyć finansowaniu innych krajów. 


SAFE ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa Europy i wzmocnienie armii państw członkowskich UE, w tym Polski. Narracje sugerujące, że środki z programu są przekazywane Ukrainie lub tezy dotyczące spłacania jej pożyczek są nieprawdziwe i wprowadzają opinię publiczną w błąd.


Koncepcja w rzeczywistości przewiduje współpracę przemysłową z Ukrainą, ale wyłącznie w kontekście wspólnych zamówień i modernizacji zdolności obronnych Unii Europejskiej. 


CZYTAJ TEŻ: Senat zdecydował w sprawie SAFE. Ustawa wraca do Sejmu


Program SAFE został przyjęty przez Radę Unii Europejskiej 27 maja 2025 r. i jest nowym instrumentem finasowania UE, mającym na celu przyspieszenie gotowości obronnej państw członkowskich poprzez pilne i duże inwestycje w europejski przemysł obronny.


Koncepcja zakłada finansowanie do 150 miliardów euro w postaci pożyczek o długim terminie spłaty i korzystnych warunkach, umożliwiających państwom członkowskim realizację projektów w dziedzinie obronności. 

Kategorie: Telewizja

Donald Trump rozpoczął pierwsze posiedzenie Rady Pokoju

TVP.Info - czw., 19/02/2026 - 16:05
W siedzibie organizacji Instytut Pokoju w Waszyngtonie rozpoczęło się w czwartek pierwsze posiedzenie Rady Pokoju z udziałem przedstawicieli 49 państw. Głównym tematem obrad ma być przyszłość Strefy Gazy. „Pracujemy, żeby kończyć wojny – powiedział podczas spotkania prezydent USA Donald Trump.
Kategorie: Telewizja

Które partie są nam najbliższe? CBOS zbadał, czy wyborcy odnajdują swoją reprezentację na scenie politycznej

Gazeta Wyborcza — kraj - czw., 19/02/2026 - 16:04
Obojętni. Nieidentyfikujący się. Wyborcy której partii właśnie tacy są? Zdziwicie się.
Kategorie: Prasa

Krzysztof Bielejewski: Meta i jej cyfrowa maszynka do uzależnień. Czyli pan Zuckerberg i fabryka czasu

Studio Opinii - czw., 19/02/2026 - 16:03
19.02.2026 Mark Zuckerberg znowu stanął w sądzie i z powagą ucznia przyłapanego na ściąganiu powiedział: „Stanowczo się nie zgadzam”. To piękne zdanie. Ma w sobie prostotę młotka. Jest krótkie, twarde i nie wymaga myślenia. Można nim przybić wszystko: zarzuty, fakty, maile z przeszłości, własne słowa sprzed lat. „Stanowczo się nie zgadzam” brzmi jak formuła zaklęcia, które ma sprawić, że rzeczywistość cofnie się o dwa kroki i uprzejmie przeprosi prezesa za kłopot. A kłopot jest poważny. Bo oto w Los Angeles toczy się proces o wpływ platform Meta na zdrowie psychiczne młodzieży. Padają słowa: uzależnienie, depresja, myśli samobójcze. Padają pytania o
Subskrybuj zawartość