Aktualności

"Najlepszy serial w historii". Eksperci: Nie spotkaliśmy się jak dotąd z takim przypadkiem

Dziennik - 4 godziny 40 min. temu
Nastąpiła premiera dziewiątego odcinka drugiego sezonu serialu medycznego "The Pitt". Już w połowie pierwszego sezonu zapadła decyzja o kontynuacji produkcji o perypetiach pracowników szpitala w Pittsburgh, w której pierwsze skrzypce gra Noah Wyle znany z innego wielkiego hitu małego ekranu, czyli "Ostrego dyżuru". Gdzie można oglądać nowy sezon? Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Quiz wiedzy o życiu w czasach PRL. 10/10 zdobędą nieliczni. Młodzi nie mają szans

Dziennik - 4 godziny 44 min. temu
Sklepowe półki świeciły pustkami. Dostępny był tylko ocet. W czasach PRL brakowało niemal wszystkiego, a towary były na kartki. Wiele produktów spożywczych, znanych z tamtego okresu już nie ma, ale ich smak i nazwy znamy do dziś. Ten quiz sprawdzi, czy je jeszcze pamiętasz. Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa

USA reagują na wzrost cen. Rosyjska ropa trafi do Indii

TVN24 Biznes i Świat - 4 godziny 46 min. temu
Narastający konflikt na Bliskim Wschodzie doprowadził do gwałtownego wzrostu cen na rynkach paliwowych. W odpowiedzi władze USA zdecydowały się tymczasowo wstrzymać sankcje na sprzedaż rosyjskiej ropy do Indii.
Kategorie: Telewizja

Horoskop dzienny na piątek 6 marca 2026 r. dla Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby

Dziennik - 4 godziny 48 min. temu
Piątek 6 marca 2026 przynosi nowe impulsy i nieoczekiwane zakończenia - dzień sprzyja działaniom, które zamykają stare rozdziały i otwierają przestrzeń na coś realnie innego. Przeczytaj dzisiejszy horoskop przygotowany dla czytelników serwisu magia.dziennik.pl - znajdziesz tu precyzyjne wskazówki dotyczące Zdrowia, Miłości, Pieniędzy, Pracy oraz przebojową Radę, która pomoże Ci wykorzystać ten dzień najlepiej. Postaw na konkret, sprawdź swoje granice i skorzystaj z jednej niespodziewanej okazji, która może zmienić perspektywę. Helena Tarotis
Kategorie: Prasa

„Gość poranka” w TVP Info. Edward Banaś

TVP.Info - 4 godziny 57 min. temu
Były szef NIK Adam Banaś nie zostawia suchej nitki na propozycji prezesa NBP i prezydenta, dotyczącej wydatków na obronność Polski, ale podkreśla też, że ten temat powinien być pod nadzorem wszystkich sił politycznych, a nie tylko opcji rządzącej. – Tu chodzi o nasze zbiorowe bezpieczeństwo. Tu nie powinno być żadnych podziałów – przekonuje były polityk PiS.
Kategorie: Telewizja

PiS i Polska 2050 w kryzysie. Tak dziś głosowaliby Polacy

TVP.Info - 5 godzin 53 sek. temu

Przedstawiciele pracowni Opinia24 zapytali Polaków o ich preferencje w wyborach parlamentarnych. Jego wyniki przedstawił Onet.


Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 34,2 procent głosów. To wzrost o 2,2 pp. w porównaniu z poprzednim badaniem sprzed miesiąca.


Na Prawo i Sprawiedliwość chce głosować 22 proc. badanych (spadek o 2,5 pp.). Na podium miejsce utrzymuje Konfederacja z poparciem 14,5 proc. (wzrost o 1,9 pp.)


Do Sejmu dostałyby się jeszcze Konfederacja Korony Polskiej z wynikiem 7,2 proc. (spadek o 0,7 pp.) oraz Lewica, na którą chce głosować 6,2 proc. badanych (spadek o 0,2 pp.).


Blisko 7 procent niezdecydowanych


Pod progiem wyborczym znalazły się partia Razem z poparciem 4,1 proc. (wzrost o 0,4 pp.), Polskie Stronnictwo Ludowe, na które chce głosować 3 proc. wyborców (wzrost o 1,3 pp.).


Na końcu stawki plasuje się Polska 2050, która może liczyć tylko na 1,5 proc. głosów, co oznacza największy spadek – aż o 2,6 pp. – w porównaniu z badaniem sprzed miesiąca.


Odpowiedź „inna partia” zaznaczyło 0,6 proc. osób (wzrost o 0,1 pp.), a „nie wiem/trudno powiedzieć” – 6,8 proc. ankietowanych (spadek o 0,1 pp.).


Zobacz także: Sześć ugrupowań w Sejmie. Spory spadek notowań partii Brauna


Badanie pracowni Opinia24 zostało przeprowadzone w dniach 2-4 marca 2026 r. techniką mieszaną – wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo (CATI) i wywiadów internetowych (CAWI) – na reprezentatywnej próbie 1001 pełnoletnich mieszkańców Polski. Udziały procentowe preferencji wyborczych są zaokrąglane do pierwszego miejsca po przecinku, więc czasem mogą nie sumować się do 100 proc.

Kategorie: Telewizja

Pyszny obiad na piątek. Podajemy przepis, Ty gotujesz. Jarskie klopsiki w sosie pomidorowym

Dziennik - 5 godzin 10 min. temu
Na piątkowy obiad proponujemy jarskie klopsiki. Jest wielka szansa, że staną się przebojem. Robi się je szybko, są niedrogie, pełne białka i smaku. Sprawdzą się nie tylko w czasie postu. To wartościowe danie dla wegetarian. Beata Zatońska
Kategorie: Prasa

Irańczycy między młotem a kowadłem. „Zawsze część będzie niezadowolona”

TVP.Info - 5 godzin 10 min. temu

Portal TVP.Info: Amerykanie tłumaczą operację w Iranie głównie kwestią broni jądrowej, ale przy okazji Stany Zjednoczone – pomijając samą inwazję – zachowują się trochę jak dobry wujek, który przychodzi uwolnić społeczeństwo spod rządów twardej ręki i pokazać mu trochę zachodniej wolności. USA sparzyły się już kiedyś na czymś takim w rejonie Bliskiego Wschodu, teraz może się to powtórzyć. Jak w ogóle Irańczycy postrzegają USA?


Marcin Krzyżanowski: Póki co nie ma zbyt wiele mowy na temat planu potencjalnej operacji lądowej i najprawdopodobniej skończy się na tym komponencie lotniczym. Ale faktycznie, odpowiedź Iranu na atak jest mocniejsza, niż spodziewały się Stany Zjednoczone. 


Jeśli chodzi o reakcję społeczeństwa, wszystko zależy od tego, o której części irańskiego społeczeństwa mówimy. Jest ono bardzo mocno spolaryzowane i trudno nakreślić obraz tego przysłowiowego Irańczyka. W związku z tym część mieszkańców Iranu traktuje Amerykę wręcz z nienawiścią i dużą nieufnością. A dla pewnej – stosunkowo mniejszej, ale jednak istotnej części – Stany Zjednoczone są nadzieją na zmiany. 


Mam wrażenie, że administrację Donalda Trumpa nieco „ośmieliły” przed atakiem ostatnie protesty w Iranie. Teraz, po inwazji, też widzieliśmy demonstracje, ale już bardzo skromne. USA mogły spodziewać się trochę większej euforii. 


Zgadza się. Można było zobaczyć euforię, ale na tle całości narodu – w niezbyt licznej grupie. Irańskie społeczeństwo, tak jak wspomniałem, jest bardzo mocno podzielone, jednak co do zasady – przywiązane do niezależności i suwerenności państwowej, która w tym momencie jest przez działania Izraela i Stanów Zjednoczonych zagrożona. 


Czy nie byłoby to wcale wielkim zaskoczeniem, gdyby Irańczycy, mając do wyboru te – przez wielu znienawidzone, ale jednak – swoje władze, a z drugiej strony nowe porządki, serwowane przez USA, wybrali jednak to „zło” znane, bliższe? 


Jest taka opcja, oczywiście. Republika Islamska, wbrew pozorom, może się pochwalić bardzo dużym poparciem społecznym. Łączy religię z polityką, a część społeczeństwa uznaje Islamską Republikę Iranu za system mający sankcję religijną. 


CZYTAJ TEŻ: Irańska rakieta nad Morzem Śródziemnym. Obrona NATO przechwyciła pocisk


O Iranie, tak ogółem, albo wiemy mało, albo myślimy o nim stereotypowo: islam, konserwatyzm, rządy silnej ręki. Jaki właściwie dzisiaj jest ten kraj? Jacy są Irańczycy? 


W rzeczywistości obraz społeczeństwa irańskiego jest bardzo niejednoznaczny. Znajdziemy tam pełne spektrum poglądów, klas społecznych i tak dalej. Iran jest państwem wielonarodowym, więc to też nadaje dodatkowego wymiaru wewnętrznym podziałom. Nie da się tak naprawdę nakreślić obrazu przeciętnego, zupełnie uśrednionego Irańczyka. 


A większości? 


To już prędzej, chociaż ze względu na wewnętrzne różnice nie jest to łatwe. Irańskie społeczeństwo jest przede wszystkim bardzo otwarte, a irańska gościnność jest po prostu niesamowita. To są bardzo serdeczni i pogodni ludzie, aczkolwiek w gniewie bardzo zajadli. 


Ta otwartość pewnie wielu zaskoczy. O ile jeszcze kilka dekad temu – głównie w dużych miastach, ale jednak – ulice wyglądały jak na Zachodzie, o tyle dzisiaj trudno to sobie w ogóle wyobrazić. Przecież jeszcze dosłownie przed chwilą ajatollah Ali Chamenei trzymał wszystko żelazną ręką.


On i jego otoczenie, bo Iran nigdy nie był klasyczną dyktaturą. Trzeba pamiętać, że rewolucja nie wzięła się z zewnątrz, była rodzimym wynalazkiem.  


Nurt, o którym pani mówi, nazwijmy go „minispódniczkowym” – bo miarą postępowości przedrewolucyjnego, cesarskiego Iranu miała być możliwość noszenia minispódniczek przez kobiety, z reguły takie obrazki widzimy na zdjęciach sprzed dekad – był nurtem tyle szerokim, ile powierzchownym. Nie był to nurt, który przenikał całe społeczeństwo irańskie, ograniczał się raczej do wykształconych klas wielkomiejskich, które się bardzo szybko westernizowały.  


Zależność polityki szacha od Stanów Zjednoczonych też była dla większości Irańczyków drażniąca, stąd też nie tylko antymonarchizm, ale i antyamerykanizm. 


CZYTAJ TEŻ: Iran grozi Europie. Wskazano kraj, który może stać się celem


W takim razie ta Ameryka dla niektórych wraca teraz jak zły duch. 


Zgadza się, zresztą ona towarzyszyła Islamskiej Republice w taki sposób przez 47 lat jej istnienia i w końcu dochodzi do kulminacji wzajemnej wrogości. 



Myśli pan, że ten nurt „minispódniczkowy”, jak go pan nazwał, miałby dzisiaj szansę na powrót, czy raczej dla Irańczyków są ważniejsze rzeczy niż wolność rozumiana jak na Zachodzie? 


Bardzo trudno powiedzieć w tym momencie. Z jednej strony Republika Islamska jest do pewnego stopnia gwarantem niezależności, ale z drugiej strony jest też państwem, którego polityka zagraniczna przez większość Irańczyków nie jest akceptowana. 


Myślę, że doszłoby w takiej sytuacji do konieczności dokonania wyboru i takiego wewnętrznego pęknięcia społeczeństwa irańskiego. 


Ajatollah Chamenei, o którym wspominaliśmy, otwarcie namawiał do skromności. Sprawiał wrażenie człowieka, który nie zaprząta sobie głowy materialnymi dobrami. Kłopot tylko w tym, że jak przyjrzymy się jego otoczeniu, to zobaczymy w tle wystawne życie i wielkie fortuny. 


To prawda. Sam ajatollah Chamenei żył jako człowiek, przywódca, całkiem skromnie, przyzwoicie. Natomiast jego rodzina i otoczenie kontrolują bardzo pokaźny majątek. Dzięki temu część ludzi z tego otoczenia mogła się bardzo mocno wzbogacić i prowadzić wystawny tryb życia, w szczególności za granicą. 


Zresztą ten wątek nierówności społecznych jest jednym z najmocniej rezonujących w całej polityce irańskiej. 


Z jednej strony Zachód cały czas jest przedstawiany jako siedlisko zła, a z drugiej absolutnie nie przeszkadzało to prominentom w wysyłaniu tam dzieci, na przykład na studia. Hipokryzja? 


Do pewnego stopnia – tak. Najlepszym przykładem jest tutaj chociażby córka jednego z najważniejszych obecnie polityków irańskich, czyli Alego Laridżaniego, która wykształciła się i jeszcze do niedawna pracowała w Stanach Zjednoczonych. 


CZYTAJ TEŻ: „To humanista”. Łukaszenka ciepło wspomina zabitego irańskiego despotę


Wspomniał pan, że sam ajatollah Chamenei faktycznie nie prowadził przesadnie wystawnego trybu życia. Czy to było działanie dla zachowania pozorów, żeby przynajmniej jedna osoba wśród władz nie „podpadła” społeczeństwu, czy raczej był to efekt jego przekonań? 


Jeśli już, to raczej to drugie. Sam ajatollah Chamenei był osobą głęboko wierzącą w posłannictwo, które głosił i starał się po części zwalczać ten korupcjogenny styl życia. Niestety, bez większego skutku. Był zmuszony zaakceptować fakt, że posiadanie dużego majątku po prostu korumpuje.



Jak tu wytłumaczyć ludziom, że to, co oficjalnie zwalczamy i przeciwko czemu się opowiadamy, sami stosujemy? 


Nie dało się tego wytłumaczyć, stąd też – między innymi stąd, bo to jeden z wielu powodów – erozja poparcia dla Republiki Islamskiej. Kolejne skandale korupcyjne, kolejne informacje o wystawnym życiu elit, chociażby żony marszałka parlamentu Mohamada Baghera Ghalibafa wstrząsały opinią publiczną, stawały się przyczynkiem do dyskusji o tym, ile z pierwotnych ideałów rewolucyjnych zostało jeszcze w Republice Islamskiej. 


A ile zostało? 


Zostało dużo, zwłaszcza jeśli chodzi o zapał do walki z interesami amerykańskimi, izraelskim czy też imperializmem, jak się to określa w Iranie. Dużo zostało z tej części odnoszącej się do konieczności wywalczenia pełnej niezależności, suwerenności przez Iran. Natomiast jeśli chodzi o kwestie tworzenia sprawiedliwego społeczeństwa i sprawowania władzy w oparciu o wolę ludu, to pierwotnie ten komponent demokratyczny był w Republice Islamskiej dużo większy. Z tego zostało stosunkowo najmniej. 


Gdyby miał pan wybrać w obecnej sytuacji, już po ataku USA i Izraela, najlepsze rozwiązanie dla przyszłości Iranu, to co by to pańskim zdaniem było? Co by się musiało teraz wydarzyć, żeby ci ludzie, którzy niedawno protestowali, odetchnęli, a pozostali nie odczuli, że coś się zmieniło na niekorzyść? 


Obawiam się, że to jest nie do pogodzenia ze sobą. Ze względu na podziały społeczne w Iranie, taka transformacja jest w obecnych warunkach niemożliwa. Przynajmniej nie do przekonania w sposób pokojowy. 


Czyli zawsze jakaś część społeczeństwa będzie niezadowolona, niezależnie od tego, co się stanie?


Tak. Pytanie, jak duża będzie to część i w jaki sposób będzie wyrażać to swoje niezadowolenie. 


CZYTAJ TEŻ: Nowa fala uchodźców? UE monitoruje sytuację na Bliskim Wschodzie

Kategorie: Telewizja

Zwłoki w walizce. Brytyjska policja odnalazła ciało zaginionego Polaka

TVP.Info - 5 godzin 16 min. temu

Śląska policja, która w piątek poinformowała o zakończeniu poszukiwań, zaznaczyła, że było to możliwe dzięki działaniom operacyjnym funkcjonariuszy z komendy wojewódzkiej w Katowicach, oficera łącznikowego polskiej policji oraz współpracy z organami ścigania Wielkiej Brytanii. Wszystkie osoby, które mają związek z tą zbrodnią, są już w Polsce – to czworo Polaków. 

  

Od lat mieszkał na Wyspach. W 2021 r. zniknął bez śladu


Pod koniec 2021 r. brytyjskie służby otrzymały informację o zaginięciu 57-letniego Polaka, który od sześciu lat mieszkał i pracował w tym kraju. Zgłoszenie pochodziło od rodziny mieszkającej w Polsce, która wcześniej utrzymywała z nim stały kontakt. Zaniepokoiło ich, że od dłuższego czasu mężczyzna miał wyłączony telefon i nie odpowiadał na próby komunikacji z nim. 

  

Za wyjaśnienie okoliczności zaginięcia odpowiadali funkcjonariusze z Thames Valley Police. W akcję poszukiwawczą włączyły się również polskie organizacje pomagające rodzinom zaginionych. W ciągu kilku miesięcy poszukiwań nie udało się ustalić, gdzie jest 57-latek. Brytyjscy policjanci zaapelowali o pomoc w rozwikłaniu tej sprawy. 

  

Pod koniec 2022 r. śląscy kryminalni we współpracy z brytyjskimi organami ścigania ustalili, że zaginiony mężczyzna prawdopodobnie został zabity w listopadzie 2021 r. w Slough. Z ówczesnych ustaleń wynikało, że osoby, które mogą mieć związek z tą, sprawą wyjechały już z Wielkiej Brytanii i prawdopodobnie wróciły na Śląsk. Prowadzący postępowanie wytypowali potencjalnych sprawców. Zgromadzony materiał dowodowy trafił do Prokuratury Okręgowej w Gliwicach, która wszczęła śledztwo. 

  


Wiedzieli o morderstwie, ale nie powiedzieli


W styczniu 2023 r. policjanci zatrzymali dwóje mieszkańców Bielska-Białej – 25-letnią Kamilę W. i 33-letniego Adriana N. Podczas przesłuchań przyznali się, że byli świadkami zbrodni w Wielkiej Brytanii. Prokuratura przedstawiła im zarzuty nieudzielenia pomocy, niezawiadomienia organów ścigania o przestępstwie, pomocy w ukryciu zwłok i podejmowania innych czynności, których celem było udaremnienie postępowania. Oboje na wniosek prokuratury zostali aresztowani, wskazali osoby odpowiedzialne za zabójstwo. 



Ponieważ sprawa miała międzynarodowy charakter, w sierpniu 2023 r. polski Prokurator Generalny zawarł z Zastępcą Prokuratora Naczelnego Zjednoczonego Królestwa umowę o powołaniu wspólnego zespołu śledczego. W jego skład weszli: prokurator z Koronnej Służby Prokuratorskiej Wielkiej Brytanii, funkcjonariusze z Thames Valley Police, gliwiccy prokuratorzy, śląscy kryminalni, prokurator łącznikowy reprezentujący Zjednoczone Królestwo w Eurojust, czyli unijnej agencji ds. współpracy w sprawach karnych, oraz polski przedstawiciel krajowy Eurojust. 

  

Zwłoki w Walizce. Przełom kilka lat po morderstwie


Zgromadzony materiał dowodowy, przy współpracy z oficerem łącznikowym polskiej policji w Wielkiej Brytanii, został przekazany stronie brytyjskiej. W efekcie tych działań w 2023 r. w Londynie zatrzymano pochodzącego w Bielska-Białej 28-letniego Adriana P. oraz 36-letniego Tomasza W. z Grudziądza, podejrzanego o zabójstwo 57-latka oraz ukrycie jego zwłok. Po ponad roku Kamila W. i Adrian N. zostali zwolnieni z aresztu, prokuratura zastosowała wobec nich wolnościowe środki zapobiegawcze. 

  

„Podczas międzynarodowej współpracy policji, śledczy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach zostali skierowani do Londynu, gdzie wspólnie z policją Thames Valley odnaleźli w terenie leśnym walizkę ze zwłokami. Przeprowadzona sekcja zwłok z udziałem polskiego prokuratora na terenie Wielkiej Brytanii oraz badania DNA potwierdziły, że było to ciało zaginionego 57-latka” – podała śląska policja w komunikacie. 

  

Adrian P. w styczniu br. został przekazany przez stronę brytyjską do Polski. 26 stycznia gliwicka prokuratura przedstawiła mu zarzuty pobicia oraz utrudniania postępowania w związku z ukryciem zwłok i zacieraniem śladów przestępstwa. 

  


Drugi z podejrzanych, Tomasz W., decyzją strony brytyjskiej został 26 lutego 2026 roku przekazany do Polski w konwoju o wzmocnionym zabezpieczeniu. Następnie 3 marca 2026 roku prokurator z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach przedstawił mu zarzut zabójstwa. 

  

Tomaszowi W. grozi nawet dożywocie, natomiast Adrianowi P. kara do 8 lat więzienia. 


Zobacz także: Zwolnili Polaka za walkę o warunki pracy. Przełomowy proces w Holandii

Kategorie: Telewizja

Biurom podróży groziło bankructwo. Ale to to nie koniec problemów. "Jedni stracą, inni zyskają"

Dziennik - 5 godzin 17 min. temu
- Odetchnęliśmy z ulgą – mówi "Dziennikowi" Katarzyna Turosieńska, członkini zarządu Polskiej Izby Turystycznej. Jak słyszymy, po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie wielu mniejszym i średnim biurom podróży groziło bankructwo. Teraz otrzymały pożyczkę i czekają na rozwój sytuacji. Piotr Wróblewski
Kategorie: Prasa

Zwolnili Polaka za walkę o warunki pracy. Przełomowy proces w Holandii

TVP.Info - 5 godzin 34 min. temu

Paweł Rudzki przez osiem lat, za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej Otto, był zatrudniony w centrum dystrybucyjnym Albert Heijn w Delfgauw.


W ubiegłym roku zorganizował strajk w obronie pracowników tymczasowych. Domagał się dla nich lepszych warunków pracy. Z tego powodu, jak twierdzi, został zwolniony. Albert Heijn oskarżeniom zaprzecza.


Sytuacja typowa dla pracowników z Europy Wschodniej


Związek zawodowy FNV uznał działania supermarketu za podważanie prawa do zrzeszania się, a sytuację Pawła Rudzkiego za typową dla pracowników tymczasowych z Europy Wschodniej. Dlatego oczekuje się, że ewentualna wygrana Polaka przed sądem może mieć wpływ na sytuację wszystkich osób zatrudnionych przez agencje.


Czytaj także: UE szuka młodych talentów. Rusza nabór do służby cywilnej


Paweł Rudzki od początku otrzymywał wsparcie od swoich kolegów z pracy. Wcześniej zorganizowali dla niego akcję „Sprawiedliwość dla Pawła”, w piątek będą manifestować przed sądem.

Kategorie: Telewizja

Wielki quiz ortograficzny o zwierzętach. Rządzisz jak lew? To zdobędziesz 50/50

Dziennik - 5 godzin 40 min. temu
Potrafisz poprawnie zapisywać nazwy zwierząt? Te słowa są tak powszechne, że nawet osoby niespecjalnie biegłe w ortografii zdążyły się z nimi opatrzeć. W tej sytuacji naprawdę trudno o błąd. Uniknij kompromitacji i odpowiedz prawidłowo na wszystkie 50 pytań! Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Matura 2026: Sen przed egzaminem – ile godzin potrzeba, by dobrze wypaść na maturze?

Dziennik - 5 godzin 40 min. temu
Już w maju rozpoczną się egzaminy maturalne. Przed maturzystami czas bardzo intensywnej nauki. Dużo pracy, dużo stresu i dużo nerwów. Czy warto uczyć się po nocach i niedosypiać? Ile czasu powinien spać maturzysta, żeby dobrze wypaść na egzaminie. Podpowiadamy, co robić, by maturzysta 2026 poszedł na egzamin świeży i wypoczęty. Beata Zatońska
Kategorie: Prasa

Serial szpiegowski hitem w Polsce. Dziś przedostatni odcinek

Dziennik - 5 godzin 40 min. temu
Nastąpiła polska premiera siódmego odcinka serialu szpiegowskiego "PONIES", opowiadającego o dwóch agentkach CIA odkrywających na terenie ZSRR wielki spisek z czasów zimnej wojny. W rolach głównych występują Emilia Clarke i Haley Lu Richardson. Serial miał premierę w USA w połowie stycznia i zachwycił zagranicznych krytyków. Podoba się także Polakom. Gdzie można oglądać serial? Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Sąsiad wejdzie nam do mieszkania i na działkę. Nawet bez naszej zgody

W trakcie prac budowlanych może pojawić się konieczność skorzystania z sąsiedniej nieruchomości. Prawo budowlane przewiduje taką sytuację i określa zarówno procedurę uzyskania zgody, jak i odpowiedzialność za ewentualne szkody. Choć decyzja w pierwszej kolejności należy do właściciela działki, w określonych sytuacjach inwestor może uzyskać zgodę na wejście także decyzją urzędu.
Kategorie: Portale

Zawalił się dom opieki dla seniorów. Osiem osób nie żyje

TVP.Info - 5 godzin 55 min. temu

Do katastrofy doszło w czwartek rano czasu miejscowego. Według ustaleń straży pożarnej w budynku znajdowało się wówczas 29 osób, w tym 23 podopiecznych domu seniora.


W czteropiętrowym budynku mieściło się również mieszkanie, siłownia i solarium – podał dziennik „Folha de Sao Paulo”.


Poszkodowane dwuletnie dziecko


Dziewięć osób wydostało się z zawalonego budynku o własnych siłach lub z pomocą okolicznych mieszkańców. Później ratownicy wyciągnęli spod gruzów kolejnych ośmioro ocalałych. Jest wśród nich dwuletnie dziecko, którego stan określono jako stabilny.


Według „Folha de Sao Paulo” wśród ofiar śmiertelnych jest właściciel budynku, natomiast jego żona i dwuletnia córka zostały uratowane.


Trwa dochodzenie w sprawie przyczyn tragedii. Policja zwróciła uwagę na oznaki prac, mających na celu rozbudowę budynku, ale nie znaleziono jak dotąd poszlak łączących to z katastrofą.


Czytaj też: Dachował autobus. Jest kilka ofiar śmiertelnych wypadku

Kategorie: Telewizja

Zachwyciła w "Domu dobrym", wraca w "Piekle kobiet". Agata Turkot: Helena jest i jasna, i mroczna [WYWIAD]

Dziennik - 6 godzin 33 sek. temu
"Helena wydaje mi się bardzo ciekawą, intrygującą postacią, jest taką kobietą bardzo niezależną i nowoczesną, jak na czasy, w których żyję, czyli lata 30." - mówi Agata Turkot w rozmowie z Dziennik.pl. Serial "Piekło kobiet", w którym gra główną rolę właśnie trafił na platformę HBO Max. Marta Kawczyńska
Kategorie: Prasa

12 milionów do wygrania w Lotto

TVN24 Biznes i Świat - 6 godzin 7 min. temu
W czwartkowym losowaniu Lotto nikomu nie udało się wytypować poprawnie wszystkich sześciu liczb. Kumulacja w Lotto wzrosła do 12 milionów złotych. Oto wyniki Lotto i Lotto Plus z 5 marca 2026 roku.
Kategorie: Telewizja

Nawrocki miał rozmawiać z Tuskiem o SAFE. Kancelaria premiera: zaproszenia nie ma

Gazeta Wyborcza — kraj - 6 godzin 19 min. temu
Prezydent Karol Nawrocki w środę zapowiedział wysłanie zaproszenia do premiera Donalda Tuska i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, Miało się to stać "jeszcze tego samego dnia"
Kategorie: Prasa

Kolejny kraj na celowniku Trumpa. "Kwestia czasu, muszę tylko skończyć z Iranem"

Dziennik - 6 godzin 27 min. temu
Prezydent USA Donald Trump powiedział w czwartek czasu amerykańskiego, że upadek reżimu na Kubie jest tylko kwestią czasu, ale zaznaczył, że najpierw musi skończyć wojnę Iranem. Amerykański przywódca wezwał irańskich dyplomatów do wystąpienia o azyl, a irańskie siły bezpieczeństwa do złożenia broni. Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
Subskrybuj zawartość