LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPN |
AktualnościCzym się różni awokado Hass od klasycznego? Nie tylko kolor. Różnice są znacznie większeAwokado Hass czy klasyczne zielone? Podczas zakupów bardzo często pojawia się to pytanie. Awokado od lat uchodzi za symbol zdrowej kuchni, ale czy lepiej sięgnąć po droższe, ciemne awokado Hass, czy po klasyczne zielone? Różnice nie kończą się na kolorze skórki i cenie, więc jeśli zależy Ci na świadomym wyborze, warto je poznać. Wyjaśniamy.
Marzena Sarniewicz
Kategorie: Prasa
Nowy rekord po niemal pół wieku. Wymarzony początek sezonuAnna Matuszewicz z MKL Toruń rekord Polski poprawiła w szóstej kolejce skacząc 6,77. Dotychczas rekord kraju w skoku w dal pod dachem należał od 46 lat do Anny Włodarczyk i wynosił 6,74, która skoczyła tyle 2 marca 1980 roku w Sindelfingen. Wynik ten dał jej wówczas złoty medal halowych mistrzostw Europy. Matuszewicz poprawiła najstarszy kobiecy rekord Polski w halowej lekkiej atletyce. Torunianka wygrała trwający mityng w Gorzowie. Wypełniła minimum na HMŚ, które w marcu odbędą się w jej rodzinnym mieście. Jej rezultat jest piątym w tym roku na świecie i trzecim w Europie. Tabelom przewodzi – w rozpoczętym niedawno sezonie – Włoszka Larissa Iapichino – 6,93. – Nie czuję się jakoś wybitnie. To nie był mój najdalszy skok dzisiaj. W przekroczonym było dalej. Dużo pracowaliśmy nad zdrowiem. Przytyłam, na siłowni jest duży postęp. Trenerzy wiedzą co i jak poukładać, żeby w marcu było daleko. Jeszcze nie czuję się częścią europejskiej elity. Jeszcze dojdziemy do takich wyników jakie osiąga np. Malaika Mihambo – powiedziała TVP Sport po swoim rekordowym skoku Matuszewicz. Kategorie: Telewizja
Sensacyjna wiadomość. Kolejny kraj może wejść do strefy euroRządząca w Szwecji Umiarkowana Partia Koalicyjna powoła komisję, która oceni korzyści i ryzyka związane z ewentualnym przystąpieniem kraju do strefy euro. Warunkiem jest utrzymanie władzy po wrześniowych wyborach parlamentarnych. Informację tę przekazała minister finansów Elisabeth Svantesson, wywołując spore zaskoczenie na scenie politycznej.
Kategorie: Portale
Witkoff zadowolony z Rosji. „Dąży do osiągnięcia pokoju”„Jesteśmy podbudowani tym spotkaniem, które pokazuje, że Rosja dąży do osiągnięcia pokoju na Ukrainie” – napisał Witkoff na portalu X. Dodał, że w skład amerykańskiej delegacji oprócz niego weszli również minister finansów USA Scott Bessent, zięć prezydenta Donalda Trumpa Jared Kushner oraz doradca Białego Domu Josh Gruenbaum. – Pozostajemy w stałym kontakcie ze stroną amerykańską i oczekujemy od niej konkretów dotyczących kolejnych spotkań. Ukraina jest gotowa pracować we wszystkich formatach roboczych. Ważne jest, aby były rezultaty i aby spotkania się odbyły. Liczymy na spotkania w przyszłym tygodniu i przygotowujemy się do nich – powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w codziennym, wieczornym przemówieniu, opublikowanym na portalach społecznościowych. W piątek Zełenski zapowiedział, że kolejne spotkanie delegacji Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji – według wstępnych planów – ma się odbyć w niedzielę, 1 lutego, w Abu Zabi, jednak jego data i miejsce mogą ulec zmianie. Czytaj także: Europa musi stać się mocarstwem. Inaczej będzie strefą wpływu Rosji lub Chin Jak informowała agencja Interfax-Ukraina, Zełenski wyjaśnił, że możliwa zmiana związana jest z tym, że „coś dzieje się w sytuacji między Ameryką a Iranem”, a te kwestie mogą wpłynąć na termin spotkania. Pierwsza runda trójstronnych ukraińsko-rosyjsko-amerykańskich negocjacji pokojowych odbyła się w Abu Zabi tydzień wcześniej, 23 i 24 stycznia. Donald Trump powiedział w piątek dziennikarzom, że uważa, iż porozumienie między Ukrainą i Rosją jest coraz bliżej, lecz nie ujawnił, dlaczego tak sądzi. – Bez spotkania z Władimirem Putinem nie rozwiąże się bolesnych kwestii terytorialnych – stwierdził w sobotę w rozmowie z Czeskim Radiem Plus Wołodymyr Zełenski. Zapewnił, że jest otwarty na negocjacje w dowolnym formacie. – Przede wszystkim musimy spotkać się we trzech. Powinniśmy w takim lub innym formacie mieć możliwość kontaktu z Federacją Rosyjską, z przywódcą Rosji. Bez takiego kontaktu nasze zespoły nie będą mogły dojść do porozumienia w kwestiach terytorialnych – podkreślił Zełenski. Kategorie: Telewizja
Biało-Czerwone tło. Tak źle nie było od dawnaDrugi, ze stratą 22 pkt, był Japończyk Ren Nikaido, a trzecie Niemiec Karl Geiger, który stracił do Domena Prevca 26,4 pkt. Aleksander Zniszczoł został sklasyfikowany po 1. serii na 19. pozycji. W drugiej miał słabszą próbę i ostatecznie był 28., tracąc do Prevca 94,8 pkt. Awansu do finału nie wywalczyli 34. Dawid Kubacki – 116 m, 40. Maciej Kot - 115 m, 48. Klemens Joniak – 103 m i 49. Piotr Żyła – 85,5 m. Prevc odniósł 19. zwycięstwo w konkursie PŚ w karierze. Kategorie: Telewizja
Ponad 47 000 m kw. gorących basenów. Pierwsze takie termy w PolsceU podnóża Tatr powstaną jedne z największych i najnowocześniejszych term w Polsce. Kompleks basenów będzie wykorzystywał energię geotermalną i obejmie ponad 47 tys. m kw. Pierwszych gości ma przyjąć pod koniec 2028 r.
Kategorie: Portale
Eksplozje w Iranie. Zginęło pięć osóbCo najmniej jedna osoba zginęła, a 14 zostało rannych w eksplozji, do której doszło w sobotę w porcie Bandar Abbas na południu Iranu. Kolejne cztery osoby zginęły w wybuchu gazu w mieście Ahwaz niedaleko granicy z Irakiem. Wybuchy są przedmiotem śledztw – informują irańskie media.
Kategorie: Telewizja
Ten QUIZ łamie intuicję. Co jest większe? 10 trudnych i podchwytliwych pytańNa pierwszy rzut oka te miejsca i obiekty wszyscy znamy, ale właśnie tu najłatwiej o błąd. To mega trudny quiz, w którym liczą się fakty. Przed Tobą 10 porównań, co jest większe - jeziora, województwa, parki i znane miejsca w Polsce. Niewielu udaje się odpowiedzieć poprawnie na wszystkie pytania. Twój prawdziwy sukces to dotrwać do końca i nie pomylić się po drodze.
Marzena Sarniewicz
Kategorie: Prasa
Czynsze mocno w górę. Wspólnoty wskazują winnego: KSeFWspólnoty podnoszą opłaty za mieszkania, powołując się na koszty wprowadzenia KSeF. W ten sposób mieszkańcy ponoszą konsekwencje nowego obowiązku dla przedsiębiorców.
Kategorie: Portale
Czynsze mocno w górę. Wspólnoty pokazują jednego winnegoWspólnoty podnoszą opłaty za mieszkania, powołując się na koszty wprowadzenia KSeF. W ten sposób mieszkańcy ponoszą konsekwencje nowego obowiązku dla przedsiębiorców.
Kategorie: Portale
Rosja domaga się ekstradycji. „Warszawa ma wypełnić konwencje”Kremlowscy politycy oburzyli się po ostatnim przemówieniu sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa. Szef ONZ stwierdził m.in., że zasada samostanowienia narodów nie ma zastosowania w przypadku Krymu i Donbasu, a pierwszeństwo ma integralność terytorialna Ukrainy. – Naszym stanowiskiem jest, że zasada samostanowienia nie ma zastosowania w sytuacji Krymu i Donbasu. W tej sytuacji obowiązuje zasada integralności terytorialnej Ukrainy – podkreślił Guterresa. Wypowiedź szefa ONZ padła w kontekście rosyjskich roszczeń i pomysłów, żeby zorganizować na tych terytoriach głosowania ludności, które miałyby rozstrzygnąć, do kogo należą te terytoria. Rosja w ten sam sposób, czyli za pomocą kontrolowanych plebiscytów powołała do życia na zajętych ukraińskich terytoriach tzw. republiki ludowe: ługańską i doniecką. Słowa Guterresa skomentowała Maria Zacharowa, rzeczniczka rosyjskiego MSZ nazywając je „zaskakującym i dziwacznym stwierdzeniem”. – Odmawiając Donbasowi prawa do samostanowienia ostatecznie (szef ONZ), stał się narzędziem zachodniej propagandy – twierdzi rosyjska propagandzistka. Zobacz także: Handel Donbasem, czyli kulisy amerykańsko-ukraińskich rozmów W przemówieniu Zacharowej dostało się także Polsce. Rzeczniczka wróciła do sprawy sabotażu gazociągu Nord Stream 2 i decyzję polskich władz, by nie przeprowadzać ekstradycji Wołodymyra Żurawlowa – jednego ze sprawców – do Niemiec, gdzie prowadzone jest śledztwo w tej sprawie. – Rosja ma nadzieję, że Warszawa wypełni swoje zobowiązania wynikające z konwencji i nie udzieli schronienia mężczyźnie podejrzanemu o wysadzenie gazociągów Nord Stream. Zauważyliśmy, jak szybko Włochy ekstradowały podejrzanego o atak terrorystyczny do Niemiec. Polska natomiast stara się utrudniać dochodzenie, udzielając schronienia innemu podejrzanemu przestępcy, Ukraińcowi Wołodymyrowi Żurawlewowi – podkreśliła Zacharowa. Dodała także, że kremlowskie władze, „nie przyjmują bezkrytycznie teorii o tym, że za wybuchami Nord Stream stoją wyłącznie Ukraińcy”. – Teoria o udziale zachodnich służb specjalnych wymaga odpowiedniego śledztwa – zaznaczyła. Polski rząd argumentuje brak ekstradycji Żurawlowa „racją stanu”. Z kolei decyzją Sądu Okręgowego w Warszawie, Ukrainiec został zwolniony z aresztu. – Jeśli to Ukraina zorganizowała misję zniszczenia rurociągów wroga, to działania te nie były bezprawne. Były uzasadnione, racjonalne i sprawiedliwe – argumentował sędzia Dariusz Łubowski. Zobacz też: Wołodymyr Żurawlow na wolności. Sąd: Wysadzenie Nord Stream sprawiedliwe Kategorie: Telewizja
100 000 zł za wodę z własnej studni. Kara za jeden błądWłasna studnia głębinowa to rozwiązanie, które daje swobodę - jednak rozczaruje się ten, kto nastawi się na wodę bez rachunków i bez ograniczeń. Ilość wody, jaką można pobierać z własnej studni, jest określona przepisami. Za przekroczenie limitu grożą zaś kary.
Kategorie: Portale
1 lutego banknoty tracą ważność. Banki ze specjalnymi dyżuramiOd niedzieli 1 lutego płatności w Bułgarii będą mogły być dokonywane wyłącznie w euro. Do końca stycznia przy transakcjach akceptowano zarówno dotychczasową, jak i nową walutę. Z początkiem nowego miesiąca lew zostanie całkowicie wycofany z obiegu jako środek płatniczy.
Kategorie: Portale
Ten militarny sojusz nie spodoba się Putinowi i ŁukaszenceU styku granic z Białorusią i Polską ma powstać nowy poligon wojskowy, który będzie zwiększał możliwości obronne przesmyku suwalskiego. - Idealne miejsce do niszczącego ostrzału artyleryjskiego - przyznaje w rozmowie z WNP Artur Płokszto, doradca litewskiego ministra obrony narodowej.
Kategorie: Portale
Polski ślad w mailach Epsteina. „Był moim sąsiadem”W piątek amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości opublikowało ogromną liczbę dokumentów związanych ze sprawą Jeffrey'a Epsteina. Wynika z nich m.in, że po skazaniu za przestępstwa seksualne finansista utrzymywał kontakty m.in. z norweską księżną Mette-Marit, byłym premierem Norwegii Thorbjoernem Jaglandem, a także zdegradowanym księciem Andrzejem. Piszemy o tym TUTAJ. Wśród adresatów korespondencji znalazł się także Wojciech Fibak. Znakomity przed laty tenisista, a także kolekcjoner dzieł sztuki i właściciel galerii. Z upublicznionych e-maili dowiadujemy się, że Fibak i Epstein wymieniali się korespondencją jesienią 2013 roku – przed zaplanowanym na wrzesień spotkaniem w Nowym Jorku. Epstein pisał także do Fibaka miesiąc później, gdy zamierzał wybrać się do Paryża. – To nie była postać anonimowa w Nowym Jorku. Byliśmy sąsiadami. Widywaliśmy się w restauracjach, na wernisażach i mieliśmy wielu wspólnych znajomych. 99,9 proc. osób znało go właśnie z tej strony kultury, jako człowieka eleganckiego z szerokimi zainteresowaniami – powiedział Fibak pytany przez „Fakt” o relację z Epsteinem. Podkreślił, że „nie był jego kolegą ani przyjacielem”. Łączącą ich relację określił jako „przelotną” i „sąsiedzką”. Zobacz także: Clintonom może grozić rok więzienia. Chodzi o sprawę Epsteina – On wiedział, że jestem kolekcjonerem sztuki. Ten mail, który wymieniliśmy między sobą, pojawił się właśnie w tym kontekście. Ja zbierałem obrazy Warhola i Basquiata, a on także był kolekcjonerem i przy tym osobą bardzo oczytaną – dodał najlepszy polski tenisista w historii. W 2013 roku tygodnik „Wprost” napisał, że Fibak zajmował się kontaktowaniem młodych dziewcząt z bogatymi mężczyznami szukającymi towarzystwa. – Stałem się ofiarą podłej, starannie zaplanowanej prowokacji dziennikarskiej, która dotyczy mojego życia prywatnego. Redakcja „Wprost” posunęła się do niechlubnych działań, które kompromitują dziennikarstwo, a jedynym powodem pojawienia się artykułu są pogoń za nakładem i zwiększanie zysku wydawcy – komentował wówczas Fibak. Dodał także, że dzięki niemu poznali się Katarzyna Gizdała i jej późniejszy mąż Jean-Manuel Rozan. Kategorie: Telewizja
Obniżają ciśnienie i pomagają schudnąć. Na pewno masz je w domuTo jeden z tych produktów, które większość z nas ma pod ręką przez cały rok. Jemy je trochę z przyzwyczajenia, trochę „bo zdrowe”, ale rzadko myślimy o tym, jak realnie wpływają na organizm. A to właśnie one mogą wspierać serce, pomagać w kontroli masy ciała i być prostym elementem codziennej diety, który naprawdę ma sens. O co chodzi?
Marzena Sarniewicz
Kategorie: Prasa
Biorą pracowników tysiącami. Start od 6300 zł i dodatkiW policji w Polsce wciąż brakuje około 9 tys. funkcjonariuszy. Intensywne nabory prowadzą także Wojsko Polskie czy Straż Graniczna. Kandydatów przyciągają nie tylko pensje, ale również dodatkowe świadczenia. Ile można zarobić, wstępując do poszczególnych formacji? Sprawdzamy.
Kategorie: Portale
Dziki koziołek błąkał się po ulicach. Potrzebna była pomocO nietypowej akcji poinformowali funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie. W trakcie służby otrzymali zgłoszenie o błąkającym się w miejscowości Kretków koziołku. Świadkowie przekazali, że zwierzę było zagubione, ale przy tym ufne w stosunku do ludzi. Gdy policjanci dotarli na miejsce, zauważyli koziołka idącego ulicą. „Na widok zatrzymującego się radiowozu koziołek podbiegł do auta i nie wykazywał żadnego lęku na widok ludzi. Za jednym z naszych policjantów szedł krok w krok” – przekazała KPP Jarocin. Zobacz też: Niecodzienny widok na ulicach Przemyśla. Emu na spacerze Policjanci nawiązali kontakt z leśniczym, ponieważ wiadomo, że pozostawiony sam sobie oswojony koziołek nie miałby szans na przetrwanie w naturze. Zwierzę trafiło do ośrodka zajmującego się opieką nad żyjącymi dziko zwierzętami. Kategorie: Telewizja
Sok czy wino? Ulicami Konina popłynęła czerwona cieczPrzedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji poinformowało, że źródłem zanieczyszczenia może być jedna z pobliskich firm, która zajmuje się produkcją win, soków i koncentratów owocowo-warzywnych. PWiK ustala przyczyny wycieku w Koninie, prowadzi też działania mające na celu usunięcie jego skutków wycieku. Jak poinformowano, nie ma informacji o zagrożeniu dla mieszkańców. Sprawę potraktowano jednak priorytetowo ze względu na skalę problemu. Portal lm.pl przypomina, że do podobnego wycieku doszło też dwa lata temu. Po intensywnych ulewach z kanalizacji wydobywała się wówczas zabarwiona ciecz. Zobacz także: „Reporterzy”. Dym z komina truje mieszkańców. „Jest zagrożenie dla życia” Kategorie: Telewizja
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i Świat
PortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.pl
Częstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 25 tygodni temu
18 lat 8 tygodni temu