Aktualności

Zaginęła dwa razy w trzy dni. Tragiczny finał poszukiwań w Tyrolu

TVP.Info - 4 godziny 14 min. temu

Jak donosi dziennik „Bild”, Kobieta spędzała z przyjaciółmi ferie w Wolkenstein w Południowym Tyrolu. W poniedziałek 26 stycznia rano 64-latka ruszyła z kompanami w dół doliny w kierunku St. Ulrich. Jednak po drodze, powiedziała, że źle się czuje i wróci sama na kwaterę.

 

Jednak Sabine R. nie dotarła do swojego pensjonatu. Jej przyjaciele zaalarmowali służby i ruszyła akcja poszukiwawcza, w której łącznie brało udział ponad 100 ratowników, w tym alpinistów i przewodników psów. Po zmroku akcję przerwano. W nocy temperatura sięgała minus jedenastu stopni Celsjusza.

 

We wtorek rano mąż turystki namierzył jej telefon i przekazał współrzędne ratownikom. 64-latkę odnaleziono w lesie z objawami hipotermii. Spędziła noc przykryta małymi świerkami.

 

W środę 28 stycznia Sabine R. powiedziała towarzyszom, że idzie na zakupy. Gdy do wieczora nie dała znaku życia, przyjaciele znowuż musieli wezwać służby. 64-latki szukały dziesiątki ratowników. Bezskutecznie.

 

W piątek 30 stycznia przypadkowa osoba natrafiła na jej ciało na tyłach poczty w miejscowości w Santa Cristina. Według doniesień południowotyrolskiego portalu informacyjnego stol.it, kobieta spadła z kilku metrów w dół zbocza i odniosła śmiertelne obrażenia.

 

Czytaj także: Tragedia w słowackich Tatrach. Polka spadła z Małej Wysokiej

Kategorie: Telewizja

Zwolnienia w tyskiej fabryce. Związki zawodowe porozumiały się w sprawie odejść

TVN24 Biznes i Świat - 4 godziny 15 min. temu
Związki zawodowe działające w tyskiej fabryce koncernu Stellantis podpisały w piątek porozumienie dotyczące programu dobrowolnych odejść. Rozwiązanie to obejmie 320 pracowników z grupy ponad siedmiuset osób tracących zatrudnienie w wyniku likwidacji trzeciej zmiany w śląskim zakładzie. Zwolnienia, jak przewidują związkowcy, dotkną także firm, które współpracują z tyską fabryką.
Kategorie: Telewizja

Czynsze w spółdzielniach przebijają sufit. Lokatorzy dostają rachunki grozy

Portal samorządowy - 4 godziny 25 min. temu
Ogrzewanie, woda, wywóz śmieci - to wszystko zdrożało w wielu miastach. Po zsumowaniu tych składowych okazuje się, że np. czynsz za 49-metrowe mieszkanie wynosi ponad 1100 zł miesięcznie. Lokatorzy dostają ze spółdzielni pisma grozy.
Kategorie: Portale

Koniec zakręcania grzejników. Wchodzi obowiązkowa opłata za ogrzewanie

Portal samorządowy - 4 godziny 33 min. temu
Mieszkańcy w blokach najpóźniej od 1 stycznia 2027 r. będą płacić minimalną opłatę za ogrzewanie. To nie koniec. Lokatorzy będą też musieli korzystać ze zdalnych liczników. Nowe metody są sposobem na walkę z pasożytnictwem cieplnym.
Kategorie: Portale

Anioł o twarzy włoskiej premier. Awantura o rzeźbę w rzymskiej bazylice

TVP.Info - 4 godziny 37 min. temu

Wizerunek szefowej rządu pojawił się na dziele w odrestaurowanej ostatnio bazylice San Lorenzo in Lucina. Jeden z aniołów nad marmurowym popiersiem króla Włoch Humberta II ma twarz, która w zdumiewający sposób przypomina Giorgię Meloni – podała gazeta, publikując zdjęcie. Także proboszcz przyznał w rozmowie z mediami, że podobieństwo do Meloni jest duże.


Jak dodano, dzieło odrestaurował zakrystian i dekorator, który pracuje w parafii jako wolontariusz.


Kontrowersje wokół rzeźby w rzymskiej bazylice


„La Repubblica” zaznaczyła, że ta oryginalna konserwacja rzeźby zmusza do postawienia pytań o prace przeprowadzone w miejscu kultu o znacznej wartości historycznej.



Politycy opozycyjnej Partii Demokratycznej zaapelowali w wydanym oświadczeniu, aby minister kultury Włoch Alessandro Giuli polecił urzędowi do spraw nadzoru nad zabytkami wyjaśnienie okoliczności prac konserwacyjnych.


To, co wyszło na jaw, jest niedopuszczalne – oświadczyła w imieniu ugrupowania deputowana Irene Manzi. Podkreśliła, że umieszczenie współczesnego wizerunku na dziele podlegającym ochronie jest poważnym naruszeniem kodeksu dotyczącego dóbr kultury.


Czytaj też: Świat nie zapomina o zabitym w Gazie dziecku. Stało się symbolem

Kategorie: Telewizja

Książę, księżna i były premier. Nowe fakty o kontaktach Epsteina

TVP.Info - 4 godziny 50 min. temu

Księżna Mette-Marit utrzymywała kontakty z Epsteinem także po 2011 roku, już po publikacji medialnych relacji ofiar jego nadużyć seksualnych. Z korespondencji wynika, że w 2013 roku księżna spędziła kilka dni w rezydencji w Palm Beach na Florydzie, a kontakt z Epsteinem miał trwać co najmniej do 2014 roku.


Przyszła królowa i były premier utrzymywali bliskie kontakty z Epsteinem


Norweski dwór przyznał, że wcześniejsze komunikaty zawierały błędne informacje.


Dokumenty wskazują także, że były premier Norwegii Thorbjoern Jagland planował w 2014 roku niemal dwutygodniowy rodzinny wyjazd na prywatną wyspę Epsteina na Karaibach. Polityk zaprzeczył, by kiedykolwiek tam przebywał, twierdząc, że spotkał się z Epsteinem tylko raz, w 2013 roku.


Epstein proponował byłemu księciu Andrzejowi zapoznanie z młodą kobietą. „Piękna i godna zaufania”


Z dokumentów nie wynika, czy były książę spotkał się z Rosjanką. Ujawniają one natomiast, że zaprosił potem Epsteina d


Materiały ujawnione w USA opisują również relacje Epsteina z pozbawionym tytułów księciem Andrzejem. Z korespondencji z 2010 roku wynika, że finansista proponował mu spotkanie z 26-letnią kobietą z Rosji oraz był zapraszany do Pałacu Buckingham, mimo że kilka miesięcy wcześniej Epstein zakończył odbywanie wyroku za przestępstwa seksualne wobec nieletniej.


Epstein był oskarżony w USA o handel seksualny nieletnimi i według śledczych skrzywdził dziesiątki osób. W 2019 roku popełnił samobójstwo w nowojorskim areszcie przed rozpoczęciem procesu.


Czytaj też: Amerykański Senat podjął decyzję. Paraliż państwa jest nieunikniony

Kategorie: Telewizja

Zapomniana atrakcja wraca do słynnego uzdrowiska. Odwiedzi ją 30 tys. osób rocznie

Portal samorządowy - 4 godziny 54 min. temu
Historyczny basen termalno-solankowy powróci do Ciechocinka. Urząd marszałkowski opracował koncepcję rewitalizacji miejsca, które było jednym z symboli tego uzdrowiska. Inwestycja ma kosztować ok. 140 mln zł, a utrzymanie obiektu będzie sporo kosztowało.
Kategorie: Portale

Niejasne okoliczności śmierci Catherine O’Hary. „Trudności z oddychaniem”

TVP.Info - 5 godzin 2 min. temu

Portal TMZ dotarł do nagrania połączenia z numerem alarmowym 911. Z rozmowy wynika, że Catherine O’Hara doznała 30 stycznia „nagłego wypadku” w swoim domu w dzielnicy Brentwood w Los Angeles. Zgłaszający twierdził, że aktorka ma „trudności z oddychaniem”.

 

Rzecznik straży pożarnej w Los Angeles opowiedział dziennikowi „Daily Mail”, jak wyglądała interwencja ratowników. „O godzinie 4:48 rano odebraliśmy zgłoszenie o nagłym wypadku pod tym adresem i przewieźliśmy kobietę w wieku około 70 lat w ciężkim stanie” – wyjaśnił.

 

Amerykańskie i brytyjskie media zwracają uwagę, że nie jasne, czy i dlaczego O’Harę wypisano ze szpitala, ponieważ agencja reprezentująca gwiazdę stwierdziła, że gwiazda zmarła w domu. Pewne jest, że zgon aktorki stwierdzono kilka godzin po wezwaniu służb ratunkowych.

 

Ostatni raz Catherine O'Hara pojawiła się publicznie na gali Emmy we wrześniu 2025 roku. W styczniu 2026 roku nie było jej na Złotych Globach, choć nominowano ją za najlepszą aktorkę drugoplanową.

 

Rola mamy Kevina dała jej ogromną popularność

 

Artystka rozpoczęła karierę w latach 70., występując w kanadyjskich serialach komediowych.

 

Zasłynęła rolą Kate McCallister, czyli matki Kevina w filmach „Kevin sam w domu” i „Kevin sam w Nowym Jorku”. W swoim dorobku miała także między innymi występy w „Soku z żuka” i „Beetlejuice Beetlejuice”.

 

W ostatnich latach aktorka częściej pojawiała się na małym ekranie. Zagrała w docenionych przez krytyków i widzów serialach: „Schitt's Creek”, „The Last of Us” oraz „Studio”.

 

Za rolę w „Schitt's Creek” otrzymała w 2020 roku Nagrodę Emmy oraz Złotego Globa dla najlepszej aktorki w serialu komediowym.

 

Czytaj także: Catherine O'Hara nie żyje. Filmowa matka Kevina miała 71 lat

Kategorie: Telewizja

Najpierw awantura, potem zmiana. Polski minister przekonał Elona Muska

TVP.Info - 5 godzin 10 min. temu

„Jestem wdzięczny prezes SpaceX Gwynne Shotwell i osobiście Elonowi Muskowi za szybką reakcję i natychmiastowe rozpoczęcie prac nad rozwiązaniem problemu” – napisał w sieci Fiodorow.


Rosja montuje terminale satelitarne Starlink na swoich dronach uderzeniowych (m.in. Shahed/Gerań, BM-35), co potwierdził ukraiński wywiad, a także Instytut Studiów nad Wojną (ISW). Drony zyskują dzięki temu niezależną, szybką łączność na ogromnych dystansach, umożliwiając przesyłanie obrazu wideo w czasie rzeczywistym, celowanie w ruchome cele i sterowanie nimi niemal bez ograniczeń zasięgu. Maszyny są dzięki temu trudniejsze do „zagłuszenia”. 


Miliarder obraził polskiego wicepremiera. Ostatecznie uznał, że Sikorski ma rację


Radosław Sikorski, odnosząc się na platformie X do wpisu ISW w tej sprawie, oznaczył Elona Muska i dopytywał, „dlaczego nie powstrzyma Rosjan przed wykorzystaniem Starlinków do atakowania ukraińskich miast”. „Zarabianie na zbrodniach wojennych może zaszkodzić twojej marce” – przekonywał biznesmena wicepremier.


Musk ewidentnie nie był zachwycony uwagą, a Sikorskiemu odpowiedział w obraźliwy sposób. „Ten śliniący się imbecyl nawet nie zdaje sobie sprawy, że Starlink stanowi podstawę komunikacji wojskowej Ukrainy” – napisał w serwisie X. Część internautów przypominała w odpowiedzi, że to Polska współfinansuje Starlinki dla Ukrainy.


Elon Musk odpowiada na podziękowania Fiodorowa: „Ależ proszę bardzo”


Wygląda jednak na to, że ekscentryczny biznesmen przemyślał sprawę. Świadczą o tym podziękowania Mychajły Fiodorowa za szybką reakcję, na które miliarder odpowiedział krótko: „Ależ proszę bardzo”. Firma ma już pracować nad ograniczeniem wykorzystywania Starlinków przez Rosjan.



Fiodorow nawiązał przy okazji do wsparcia, jakie Ukraina otrzymała od SpaceX i systemu Starlink, szczególnie na pierwszym etapie wojny z Rosją. Przyznał, że było ono nieocenione dla skutecznej obrony terytorium Ukrainy.


Zobacz także: Rosja będzie kopiować projekt Elona Muska. Wydadzą na to miliardy dolarów

Kategorie: Telewizja

Europa przegrała wyścig o kosmos. "Nasza pozycja się pogarsza"

Europa przegrywa dziś wyścig o przestrzeń kosmiczną ze światowymi potentami - nie pozostawia złudzeń w rozmowie z WNP współzałożyciel ICEYE Rafał Modrzewski. Jak jednak dodaje, jest jeszcze szansa, by odrodzić tę gałąź gospodarki, ale wymagać to będzie nowych inwestycji. - Kosmos jest przyszłością, musimy więc działać - apeluje.
Kategorie: Portale

Gwałtowny spadek akcji po wpisie posła. Urzędnicy badają sprawę

TVN24 Biznes i Świat - 5 godzin 21 min. temu
Notowania największego w Europie producenta miedzi spadły w piątek o ponad dziesięć procent po ujawnieniu planowanych zmian w kierownictwie firmy. Komisja Nadzoru Finansowego bada, czy poseł Koalicji Obywatelskiej, który opublikował informację o odwołaniu władz spółki, działał w granicach prawa.
Kategorie: Telewizja

Radni zagłosowali za spalarnią. Będą analizy i rozmowy z mieszkańcami

Portal samorządowy - 5 godzin 28 min. temu
Radni Jaworzna jednogłośnie przyjęli uchwałę intencyjną, która rozpoczyna przygotowania do oceny budowy spalarni odpadów. Samorząd podkreśla, że decyzja nie przesądza o inwestycji - mają być analizy i rozmowy z mieszkańcami.
Kategorie: Portale

Rachunki o 6800 zł w górę. Nadchodzi unijny podatek wszech czasów

Portal samorządowy - 5 godzin 32 min. temu
Ogromne podwyżki czekają wielu Polaków. Analizy ekspertów są zatrważające. Kilka regionów w naszym kraju zaliczanych jest do niechlubnych rekordzistów w skali Europy pod względem wzrostu kosztów ogrzewania.
Kategorie: Portale

Finał partyjnych wyborów w Polsce 2050. Kto przejmie władzę po Hołowni?

Gazeta Wyborcza — kraj - 5 godzin 33 min. temu
W sobotę do rywalizacji o schedę po Hołowni znów stają Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska. Poprzednie głosowanie, z 12 stycznia, zakończyło się techniczną wpadką i unieważnieniem.
Kategorie: Prasa

Czynsze za mieszkania pędzą mocno w górę. Wspólnoty winią za to KSeF

Portal samorządowy - 5 godzin 35 min. temu
Wspólnoty podnoszą opłaty za mieszkania, powołując się na koszty wprowadzenia KSeF. W ten sposób mieszkańcy ponoszą konsekwencje nowego obowiązku dla przedsiębiorców.
Kategorie: Portale

Najbogatszy człowiek na świecie w dokumentach Epsteina. "Planujesz jakieś imprezy?"

TVN24 Biznes i Świat - 5 godzin 54 min. temu
Z dokumentów opublikowanych w piątek przez amerykański departament sprawiedliwości wynika, że Elon Musk - właściciel między innymi SpaceX, Tesli czy X - miał bliższe powiązania z finansistą i przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem, niż wcześniej sądzono - poinformował brytyjski dziennik "Guardian".
Kategorie: Telewizja

Łukaszenka znalazł sposób na kobiece piękno. „Łopata w ręku i odśnieżanie”

TVP.Info - 6 godzin 10 min. temu

Alaksandr Łukaszenka odwiedził zespół przedsiębiorstwa Planar w Mińsku, w którym ma być produkowana mikroelektronika. Jak donosi rządowa agencja BiełTA, polityk przypomniał, że rok 2026 został ogłoszony na Białorusi Rokiem Białoruskiej Kobiety.


Białoruski dyktator lepszy niż chirurg plastyczny. Radzi kobietom, jak dbać o urodę

 

Slogany to dobra rzecz. Ale konieczne jest, aby dla kobiet robić – jeśli nie codziennie, to przynajmniej raz w tygodniu, w miesiącu – znaczące wydarzenie. Musimy w tym roku zrobić jak najwięcej dla naszych kobiet. To nie dlatego, żeby podobać się wam, kobietom. Naprawdę jesteście podstawą naszego życia” – zapewnił dyktator.

 



Chwilę później Łukaszenka miał dla kobiet cenne rady dotyczące dbania o urodę, zwłaszcza w czasie zimy. – Ola, ty i twoje koleżanki, i wszystkie kobiety, tak bardzo chcecie być piękne – odpowiadał jednej z pracownic. – Używacie jakichś kosmetyków i innych rzeczy. A najlepszym kosmetykiem dla kobiecego piękna jest łopata w ręku i odśnieżanie – podkreślił, nawiązując do poważnych problemów białoruskich służb komunalnych w walce ze śniegiem.

 

Czytaj także: Narodowe odśnieżanie Białorusi. Łukaszenka: Nie narzekać, nie jęczeć

„Rodacy, do łopat!”

 

Łukaszenka przyznał, że w kraju nadchodzi kolejna fala mrozów. – Nie będzie minus 30 stopni, ale nadal będzie zimno. Wszystkie wirusy zostaną zniszczone. Niech organizm się zahartuje – wyjaśniał.

 

Dyktator uważa też, że ​​niezwykle ważne jest, aby dzieci doświadczyły „prawdziwej, śnieżnej zimy, bo to zostanie z nimi na zawsze”

 

Prezydent namawiał również rodaków do chwycenia za łopaty i odśnieżania we własnym zakresie, bo sam robił to jako dziecko, a potem kierownik gospodarstwa rolnego. Przypominał, że obowiązkiem każdego kierowcy jest odśnieżanie terenu wokół auta.


 


Prezydent odniósł się także do rzeszy „malkontentów”, którzy skarżą się TikToku na opieszałość lub bezczynność służb komunalnych. – Niech piszą. Mają możliwość pisania – stwierdził, ale od razu ocenił, że wiele wskazywanych w sieci problemów nie istnieje.

 

Czytaj także: Bolesny upadek Łukaszenki. Dyktator upokorzony na oczach tłumu

Kategorie: Telewizja

Zostali oszukani, teraz sami oszukują. Ofiar szukają na całym świecie

TVP.Info - 6 godzin 34 min. temu

Skala oszustw internetowych, których centra zarządzania znajdują się w Azji Południowo-Wschodniej, wzrosła podczas pandemii Covid-19 (lata 2019-2023). To wtedy Chiny wprowadziły represje przeciwko grupom przestępczym zajmującym się hazardem. W efekcie chińskie triady rozpoczęły działalność w Mjanmie (dawniej Birma), Kambodży i Laosie – początkowo w kasynach, by następnie skupić się na oszustwach internetowych, których ofiarami stali się ludzie na całym świecie.

 

Cyberoszustwa i handel ludźmi. Wielu pracowników centrów scammingu to też ofiary przestępstw


Według raportu amerykańskiego Instytutu Pokoju (USIP) z 2023 r., sieć ośrodków zajmujących się cyberoszustwami rozwinęła się przede wszystkim w Mjanmie, tuż po zamachu stanu w 2020 r. i przejęciu rok później władzy przez juntę wojskową. Centra scammingu działają wzdłuż wschodniej granicy z Chinami, Laosem i Tajlandią.

 

Czytaj także: Zamiast pięciu dni w Bangkoku, pięć miesięcy niewoli. W obozie pracy


Proceder obejmuje m.in. oszustwa oparte na kryptowalutach, wyłudzanie danych oraz tzw. rzeź świń, czyli nakłanianie do przelewów bankowych w oparciu np. o relacje romantyczne (w Europie i USA ten rodzaj przestępczości nazywany jest „oszustwo nigeryjskie”). Przestępcy wykorzystują sztuczną inteligencję oraz technologię deepfake, by podszywać się pod różne osoby lub by maskować swoją tożsamość, płeć lub głos.


Praca za darmo, do czasu zdobycia doświadczenia

 

Dziennikarka PAP dotarła do Myat i Sany, którzy mieli pracować w centrach scaminngu w Mjanmie. Oboje trafili tam dzięki znajomym. Myat ostrzega, by „nie ufać niewiarygodnym ogłoszeniom”, gdyż mogą za nimi stać handlarze ludźmi.

 

Mężczyzna zajmował się rekrutacją pracowników do centrum w Shwe Kokko, mieście na pograniczu z Tajlandią. Otrzymywał ok. 300 dolarów za pozyskanie osoby, która przepracowała dłużej niż miesiąc. Werbował chętnych na Telegramie oraz TikToku. Jego celem było zatrudnienie co najmniej trzech osób w miesiącu. Jeśli tego nie zrobił, pracodawca potrącał mu część wypłaty. Przyznał, że w najlepszych miesiącach osiągał dochód w wysokości 3 tys. dolarów.

 

Sanda pracowała w administracji i finansach jednego z centrów scammingu w Laukkai, tuż przy granicy z chińską prowincją Junnan. Wcześniej była tłumaczką z języka chińskiego w Rangunie, ale straciła tam pracę tuż po zamachu stanu.

 

Gangi płacą lokalnym grupom zbrojnym za ochronę. Wszystko z kieszeni pracowników


Opowiedzieli oni o przypadkach handlu ludźmi, kiedy to przestępcy „sprzedają pracownika do centrum scammingu, oferując go na kontrakt na czas określony”. – Taka osoba pracuje za darmo, dopóki nie odpracuje kwoty wydanej na nią przez agenta rekrutacyjnego – stwierdził Myat. Sanda przyznała, że niektóre ośrodki nie płacą pracownikom wynagrodzenia, aż ten nie zdobędzie doświadczenia. Dodała, że triady i podległe im gangi opłacają ochronę lokalnych grup zbrojnych. Pieniądze te pochodzą z wypłat pracowników centrów – miesięcznie jedna osoba musiała oddać swoim pracodawcom nawet 650 dolarów.

 

Rok temu tajska policja oszacowała, że w mafijnych centrach w Mjanmie wzdłuż wspólnej granicy może pracować nawet 100 tys. osób. Wiele z nich przebywa tam wbrew swojej woli.

 

Biuro ONZ ds. Narkotyków i Przestępczości podało, że w 2023 roku, w wyniku oszustw cybernetycznych gospodarka w Mjanmie zyskała 37 mld dolarów. Państwo to jest jednym z najbiedniejszych w Azji Południowo-Wschodniej.

 

Czytaj także: Astrolog z TikToka aresztowany za przepowiednie. Ludzie uciekali z domów

Kategorie: Telewizja

Podwyżka opłat za śmieci: od marca 37 zamiast 30 zł

Portal samorządowy - 6 godzin 46 min. temu
Kolejne gminy podnoszą stawki za odbiór odpadów. W Prudniku opłata wzrośnie z 30 do 37 zł, a opozycja zarzuca władzom brak działań optymalizujących system i brak rzetelnych wyliczeń kosztów.
Kategorie: Portale

Znaleźli sposób na łatwy „zarobek”. Złodzieje wysadzili bankomat

TVP.Info - 6 godzin 47 min. temu
Nieznani sprawcy wysadzili w nocy bankomat na terenie kompleksu zimowego Murzasichle Ski w pobliżu Zakopanego. Na miejscu pracuje policja. Służby nie zdradzają jeszcze, czy z urządzenia skradziono gotówkę.
Kategorie: Telewizja
Subskrybuj zawartość