LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPN |
AktualnościNiemal 1,5 miliarda euro dodatkowo na pensje w Brukseli. "Sprzeczne z deklarowanymi celami"
Grupa dziewięciu krajów należących do Unii Europejskiej wystosowała wspólny list do Komisji Europejskiej, w którym domaga się rezygnacji z ambitnych planów zatrudnienia 2 500 nowych urzędników. KE broni planów, powołując się na braki personelu i poszerzenie obszarów działalności.
Kategorie: Telewizja
Mąż poszedł w ślady żony. Z igrzysk też przywiezie złotoOboje wywalczyli złote krążki w skokach akrobatycznych w narciarstwie dowolnym. Mengtao Xu była bezkonkurencyjna, prezentując skok o bardzo wysokim poziomie trudności. Wygrała z dużą przewagą, broniąc złota wywalczonego przed czterema laty w Pekinie. Mentago to jedna z legend skoków akrobatycznych. W Mediolanie zdobyła czwarty medal w swoim piątym olimpijskim starcie. W piątek w jej ślady poszedł mąż Wang Xindi, który także nie miał sobie równych w tej samej konkurencji. W tym przypadku rywalizacja była dużo bardziej zacięta. Xindi zaliczył bardzo dobry skok, otrzymując 132,6 pkt. Jako ostatni na starcie pojawił się Szwajcar Roth. Zaliczył bardzo dobry występ, ale ostatecznie sędziowie ocenili go minimalnie gorzej – dostał 131,58 pkt. W sobotę małżeństwo będzie mogło jeszcze poprawić swój dorobek, bo razem wystąpią w mikstach. Kategorie: Telewizja
Ludzie w marcu mogą odwiedzić Księżyc. Podano nową datę– Po wczorajszym sukcesie symulacji startu bierzemy teraz pod uwagę 6 marca jako najwcześniejszą datę wystrzelenia (rakiety) – powiedziała na konferencji prasowej wysoka rangą przedstawicielka NASA Lori Glaze. Isaacman napisał na platformie X, że udane testy tankowania ciekłym wodorem i tlenem oraz odliczania do momentu 29 sekund przed zapłonem silników, to „wielki krok ku powrotowi Ameryki do księżycowego środowiska”. W piątek wieczorem czteroosobowa załoga rakiety – dowódca misji Reid Wiseman, Victor Glover, Christina Koch i Kanadyjczyk Jeremy Hansen – rozpocznie kwarantannę. Poprzednie okno startowe Artemis II, przewidziane na 6 lutego, nie zostało wykorzystane z powodu problemów, jakie pojawiły się podczas testów. Jeżeli nie uda się wykorzystać któregoś z pięciu takich okien w marcu, misja zostanie odłożona do kwietnia. W połowie stycznia rakieta została przetransportowana z hali montażowej na stanowisko startowe w Kennedy Space Center na Florydzie. Zestaw Space Launch System wraz z kapsułą Orion i wieżą startową waży ponad 5000 ton. Artemis II odbędzie 10,5-dniowy lot wokół Księżyca bez lądowania. Następnie kapsuła Orion ma wodować na Pacyfiku. Czytaj także: Trzy narodowości, jedna misja. Crew-12 rozpoczęła lot na orbitę Głównym celem misji jest przetestowanie systemów podtrzymywania życia. Przygotuje to grunt pod misję Artemis III. Jest ona planowana przez NASA przed końcem 2028 roku. Kategorie: Telewizja
Rzecznik praw nie zachwycił nauczycieli. "Niepotrzebny szum, niepotrzebna sprawa"Z dużą nieufnością nauczycielskie związki zawodowe podeszły do projektu powołania Rzecznika Praw Nauczycieli i Pracowników Oświaty, który złożył w Sejmie poseł Marcin Józefaciuk. To sprawia, że trudno dziś powiedzieć, czy ten projekt poprą. Zwłaszcza, że w środowisku opinie na jego temat są podzielone.
Kategorie: Portale
Burza wokół prezydenckiej ustawy. "Musielibyśmy wystąpić z Unii Europejskiej"Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek po zapoznaniu się z prezydenckim projektem ustawy dotyczącej sądownictwa ocenił w piątek, że to "ustawa kagańcowa bis". "To jest gorsze niż to, co wymyślił minister Ziobro, bo to już nie tylko kaganiec, ale smycz dla polskich sędziów" – powiedział. Także wiceszef MS Dariusz Mazur ocenia pomysły Karola Nawrockiego skrajnie krytycznie. Gdyby przeszły, "musielibyśmy wystąpić z Unii Europejskiej" – spostrzega.
Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
Wyciekł plan ataku USA na Iran. Wyeliminowanie przywódców i obalenie reżimuNiczego nie można wykluczyć. Z informacji, do których dotarła agencja Reutera wynika, że plany wojskowe dotyczące ataku USA na Iran są bardzo zaawansowane. Obejmują one różne m.in. wyeliminowanie poszczególnych przywódców kraju i zmianę reżimu w Teheranie.
Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa
Adaptacja światowego bestsellera wróciła. Efekty przygotowała ekipa od "Stranger Things""Zmiennokształtni 2", kolejna część produkcji opartej na światowym bestsellerze, właśnie pojawiła się w polskich kinach. Film stanowi ekranizację drugiej książki z popularnego młodzieżowego cyklu "Woodwalkers", którego autorką jest Katja Brandis. W obsadzie znalazł się Oliver Masucci znany z serialu "Dark" Netflixa.
Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
Bartłomiej Przymusiński w „Pytaniu dnia”Bartłomiej Przymusiński, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia, w „Pytaniu dnia” na antenie TVP Info odniósł się do zawetowania przez Karola Nawrockiego ustawy reformującej KRS. Jej celem było zmniejszenie wpływu polityków na wybór sędziów do tego gremium. Prezydent przedstawił własny projekt, który Przymuszyński ocenił w programie jako „absurdalny”.
Kategorie: Telewizja
Naczelny psychiatra ukraińskiej armii „zarobił” na wojnie milion dolarówOleg D., naczelny psychiatra SZU i wiceprzewodniczący Centralnej Komisji Wojskowej, został zatrzymany przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy w styczniu tego roku. Zarzucono mu nielegalne wzbogacenie się. Urzędnik trafił do aresztu, który miał opuścić 19 lutego. Ale tego dnia został ponownie zatrzymany przez SBU.
Śledczy uważają, że Oleg D. wyprał blisko milion dolarów pochodzących z nielegalnych źródeł lub przestępstwa. Miał legalizować te pieniądze, kupując na swoich bliskich luksusowe nieruchomości i samochody klasy premium.
„Wśród takich aktywów znajduje się mieszkanie w nowym budynku w Odessie, zarejestrowane na córki urzędnika, a także domek pod Kijowem, który zarejestrował na swojego pasierba. Zarejestrował również na swoje dzieci również trzy samochody BMW: modele X3, X5, X7 z roczników 2022, 2023 i 2024” – poinformowała SBU.
Według „Ukraińskiej Prawdy” w piątek 20 lutego prokuratorzy złożyli wniosek o aresztowanie psychiatry z możliwością ustalenia wysokości kaucji w wysokości 34,5 miliona hrywien (ok. 2,85 miliona złotych).
Sąd aresztował warunkowo urzędnika na dwa miesiące, ale wysokość kaucji ustalił na 29 milionów hrywien (ok. 2,4 miliona złotych).
Czytaj także: Korupcja w ukraińskim wojsku. Żołnierze jedli zepsute jedzenie Kategorie: Telewizja
Sondaż poparcia dla premiera Tuska i jego rządu. Polacy wyrazili opinięZ najnowszego sondażu przeprowadzonego przez CBOS wynika, że 34 proc. ankietowanych popiera rząd, 41 proc. jest mu przeciwnych, a 22 proc. wyraziło obojętność. Badanie wykazało spadek ocen polskiego premiera. Natomiast 35 proc. respondentów wyraża zadowolenie z faktu, że funkcję szefa rządu sprawuje Donald Tusk.
Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa
Co ma wojna w Iraku do Ukrainy? Więcej niż ktokolwiek mógłby pomyślećBrytyjska gazeta piórem swojego korespondenta na Europę Wschodnią Shauna Walkera przedstawiła niezwykle interesujący obraz sytuacji na 3,5 miesiąca przed rosyjskim atakiem, który został bardzo dokładnie przepowiedziany przez agencje wywiadowcze – amerykańską Central Inteligence Agency (CIA) oraz brytyjską MI6. Tylko nikt nie chciał w to uwierzyć. Niektórzy, jak Niemcy, nawet dosłownie do dnia wystrzelenia pierwszej rosyjskiej kuli w Ukrainie. Ale Polacy też długo nie dawali wiary, choć ta smutna prawda dotarła do nich szybciej niż do Niemców i Francuzów – wynika z tekstu „Guardiana”. Na potrzeby tego materiału dziennikarz w ciągu roku rozmawiał z ponad setką osób będących bardzo blisko omawianych wydarzeń – wywiadowcami, wojskowymi, dyplomatami i politykami w Ukrainie, Rosji, Stanach Zjednoczonych i Europie. Czytaj także: Unia zaostrza presję na Moskwę. Co przyniesie 20. pakiet sankcji? Z wywiadów tych wyłania się obraz, w którym Amerykanie i Brytyjczycy nieustannie alarmowali o – ich zdaniem – oczywistych zamiarach Władimira Putina, jakim było zajęcie Kijowa. Nikt jednak temu nie dawał wiary, bo nad Amerykanami i Brytyjczykami ciążyły wydarzenia związane z wojną w Iraku w 2003 r., kiedy USA wciągnęły w konflikt sojuszników na podstawie nieprawdziwych danych wywiadowczych. W 2021 r. miały to w pamięci wszystkie najważniejsze stolice w Europie, gdy przedstawiano amerykańsko-brytyjską interpretację danych na temat planów i działań Moskwy wobec Ukrainy. Jeden z ministrów spraw zagranicznych, który prosił o zachowanie anonimowości, przywołał rozmowę z Antonym Blinkenem, sekretarzem stanu w administracji Joe Bidena, któremu zakomunikował wprost: „Jestem na tyle stary, żeby pamiętać 2003 i wtedy byłem wśród tych, którzy wam uwierzyli”. Amerykanie i Brytyjczycy byli tak bardzo przekonani o tym, że Putin prze do wojny, że dzielili się informacjami na niespotykaną dotąd skalę. – Oni naprawdę nas ostrzegli. Ale zaznaczali: „musicie uwierzyć nam na słowo”. – Wydawało mi się, że dowody, jakie im przedstawiliśmy były przytłaczające. Nie było tak, że czegoś nie pokazaliśmy. Gdyby chcieli to dostrzec, to zrobiłoby różnicę. Byli po prostu przekonani, że to wszystko nie ma sensu – wspominał Jake Sullivan, doradca bezpieczeństwa narodowego w rządzie Bidena. Czytaj także: Europejski wywiad ostrzega przed strategią Trumpa. „Rosja to wykorzystuje” „Guardian” napisał, że w Warszawie zrozumiano, co się dzieje dwa tygodnie przed inwazją, gdy „Polacy zrewidowali sceptycyzm, opierając się częściowo na nowych informacjach wywiadowczych o rosyjskich wojskach stacjonujących na Białorusi. Wtedy pojawiło się ostateczne potwierdzenie nadchodzącego ataku”. Wcześniej Polska stała na stanowisku, że na Białorusi stacjonują głównie rosyjscy nowicjusze niezdolni do przeprowadzenia ataku na Kijów. „Bartosz Cichocki, ambasador Polski na Ukrainie, pozostał w Kijowie i kilka godzin później został wezwany do ambasady, aby odebrać tajny telegram z Warszawy. Był to zwięzły, jednoakapitowy tekst, informujący o rozpoczęciu inwazji tej nocy. (…) Teraz pojawiło się ostateczne potwierdzenie nadchodzącego ataku. Był to jeden z ostatnich tego typu telegramów, jakie otrzymała ambasada; później mury trzęsły się przez kilka godzin, gdy jeden z oficerów polskiego wywiadu, wciąż przebywających w Kijowie, rozbił ciężkim młotkiem sprzęt szyfrujący, aby uniemożliwić mu dostanie się w ręce Rosjan” – czytamy. Niemcy nie rozumieli powagi sytuacji albo kompletnie ją lekceważyli. Dowodzi temu zachowanie szefa wywiadu BND Brunona Kahla. Jego samolot wylądował w Kijowie wieczorem 23 lutego, gdy amerykańskie, brytyjskie i polskie agencje wywiadowcze dawno już ustaliły, że wydano rozkazy ataku. Doszło nawet do zupełnie absurdalnej sytuacji, bo – jak opisał „Guardian” – Berlin, już po przybyciu Kahla do hotelu tamtego wieczoru, wysłał rozkaz do kijowskiej ambasady o ewakuacji personelu. Zagrożenie było zbyt poważne, by zwlekać do rana. Czytaj także: USA mają plan zbudowania w Gazie bazy. Rozmiary pięciotysięcznego miasteczka Co zrobił szef niemieckiego wywiadu? Odmówił dołączenia do transportu, tłumacząc, że następnego dnia ma ważne spotkania. „Jak nietrudno się domyślić, te spotkania nigdy nie doszły do skutku. Zamiast tego Kahl musiał być ewakuowany z Kijowa w dniu inwazji z pomocą polskiego wywiadu, gdy ulice i drogi były już zatkane przez uciekających Ukraińców” – napisała gazeta. Ale to były też miesiące i tygodnie, gdy nakreślił się konflikt pomiędzy prezydentem Wołodymyrem Zełenskim a ówczesnym dowódcą ukraińskiej armii Wałerijem Załużnym, dziś ambasadorem w Ukrainie. Według angielskiej gazety, szef ukraińskiego państwa także do samego końca nie chciał uwierzyć w to, co niechybnie nastąpi. Tutaj Zełenski popełnił ogromny błąd, bo nie dał zielonego światła na intensywne przygotowania do obrony. Zwlekał z wprowadzeniem stanu wojennego, na co nalegał Załużny, który w scenariusz CIA i MI6 jak najbardziej wierzył. Załużny, ze względu na uwarunkowania prawne, nie mógł wykorzystać wszystkich dostępnych armii środków, ale część ukraińskich służb w okrojony sposób rozpoczęła jednak przygotowania do obrony. – To wszystko było całkowicie zakazane. Gdyby inwazja nie miała miejsca, groziłyby nam sprawy sądowe, ale większość dowódców uznała, że nie mamy wyboru i to zrobiła – powiedział jeden z generałów. Czytaj także: CIA miała wiedzieć o ataku na Nord Stream. Drażliwa sprawa dla Berlina Zełenskiemu za przygrywkę do wojny – po lekturze artykułu – należałoby wystawić ocenę niedostateczną za dobrze udokumentowaną niechęć do zaakceptowania i zrozumienia tego, co nadchodzi. Ale jednocześnie postawa prezydenta Ukrainy już po rosyjskim ataku w dużej cześć przywódcę rozgrzesza. Prezydent miał również w swoim otoczeniu i służbach ludzi, którzy także nie dawali wiary ostrzeżeniom. – Stan wojenny należało wprowadzić w styczniu albo najpóźniej w lutym – ocenił Załużny. Amerykanie i Brytyjczycy pomylili się jednak w tym, że przecenili armię Putina. Ich początkowe przewidywania co do tego, jak potoczą się wydarzenia, sugerowały, że Kijów szybko upadnie i trzeba będzie wspierać Ukraińców w wojnie partyzanckiej. Czytaj także: Biały Dom odpowiada Zełenskiemu. „Wojna jest niesprawiedliwa dla podatników” Ale własne możliwości przecenili też Rosjanie. W dużej mierze – jak wynika z tekstu – z tego powodu, że w Rosji mało jaki raport przedstawia rzeczywisty stan państwa, w tym również armii. Zresztą, pod tym względem, nie zmienia się tam nic od czasów sowieckich. Nikt więc nie zweryfikował planów napaści, bo w otoczeniu władzy tylko nieliczni wiedzieli o tym, na co Putin miał wpaść w pierwszej połowie 2020 r. Mieli o tym nie wiedzieć np. szef resortu spraw zagranicznych Siergiej Ławrow czy twarz rosyjskiej propagandy Dmitrij Pieskow. Dlatego też chęcią zadowolenia władcy za wszelką cenę wytłumaczono mamrotanie i jąkanie się Siergieja Naryszkina, szefa wywiadu zagranicznego Rosji, gdy Putin wezwał na słynne spotkanie rady bezpieczeństwa najważniejszych ludzi w kraju, chcąc otrzymać podkładkę pod zaatakowanie Ukrainy. Świat obiegły zdjęcia z tego wydarzenia, gdy Putin siedzi za stołem w dużej odległości od swoich podwładnych. – Naryszkin miał informacje o Ukrainie, które nie zgadzały się z tym, co mówili wszyscy inni (na tym spotkaniu) – powiedział rosyjski informator „Guardianowi”. – Ale (Naryszkin) jest słaby i niezdecydowany, a Putin chciał mieć pewność, że wszyscy będą postrzegani jako uczestnicy tej decyzji (o wojnie). Dlatego właśnie zobaczyliście takie zachowanie (Naryszkina) – dodał. Bo wojna miała „skończyć się w kilka tygodni” – jak to ujął Putin na spotkaniu z premierem Pakistanu Imranem Khanem na Kremlu w dniu zaatakowania Ukrainy. Czytaj także: Konflikt na ukraińskich szczytach władzy. Były dowódca oskarża Zełenskiego Tymczasem 24 lutego rozpocznie się piąty rok wojny. Od tego czasu rosyjski dyktator zajął 13 proc. więcej terytorium Ukrainy. Szacuje się, że kosztowało to życie 400 tys. rosyjskich żołnierzy. Jeśli wierzyć rozmówcom, europejskie stolice odrobiły lekcję, a wojna Putina w Ukrainie była – z wywiadowczego punktu widzenia – odkupieniem dla Amerykanów i Brytyjczyków za Irak. Najważniejszy wniosek dla wielu po wydarzeniach z Ukrainy – jak zauważył dziennik – jest taki, że „nie należy wykluczać pewnych rzeczy tylko dlatego, że kiedyś wydawały się one nie do pomyślenia”. Kategorie: Telewizja
Konrad tak jak Kacper. Kolejny Tomasiak na podiumKacper Tomasiak przywiózł z igrzysk trzy medale. Do srebrnego na skoczni normalnej dorzucił brąz na dużym obiekcie. 16 lutego wywalczył drugie srebro, startując w konkursie duetów razem z Pawłem Wąskiem. Drugi z medalowych konkursów Kacpra oglądał z trybun jego młodszy o dwa lata brat Konrad. Po czym wrócił do Polski i wygrał w świetnym stylu dwa turnieje Orlen Cup, gdzie startują najzdolniejsi młodzi polscy skoczkowie. Wyświetl ten post na InstagramiePost udostępniony przez @lksklimczokbystraskoki Konrad Tomasiak odnosi sukcesy także na arenie międzynarodowej. W piątek zajął drugie miejsce w rozgrywanych na Średniej Krokwi zawodach Alpen Cup. Lepszy od niego był tylko Słoweniec Enej Faletić. – On też nam może fajnie „wyskoczyć”. A to nie wszystko, bo jest jeszcze 8-letni Filip Tomasiak, który też już trenuje skoki. Czekamy jeszcze na najmłodszego Jasia. Jak utrzymują dryżnówkę, a bracia będą się rozwijać, to możemy wystawić reprezentację Tomasiak Team – powiedział w Polsat Sport klubowy trener Tomasiaków z LKS Klimczok Bystra Jarosław Konior. Kategorie: Telewizja
Pociął i poćwiartował dziadków. Przed laty ojciec zamordował jego matkęW środę 18 lutego przed godz. 23 na numer alarmowy 112 zadzwonił 29-letni mieszkaniec Raciąża, informując, że zabił dwie osoby i prosi o przyjazd służb. Gdy patrol policji dotarł pod wskazany adres, zastał zgłaszającego przed domem jednorodzinnym, a wewnątrz ciała jego dziadków: 72-letniej kobiety i 86-letniego mężczyzny.
– Jak udało mi się nieoficjalnie ustalić, do zbrodni doszło około godziny 15. Sprawca miał użyć maczety oraz siekiery. Mężczyzna, już po zabiciu swoich dziadków, zaczął rozczłonkowywać ich ciała i przenosić do piwnicy – relacjonował Łukasz Wielechowski z TVP3 Warszawa.
Onet nieoficjalnie ustalił, że Aleksander G. miał odciąć dziadkowi nogi i schować je do lodówki. „Na pewno wielokrotnie zadał ciosy tymi narzędziami babci, jak i dziadkowi. No tam był horror i rzeź, można powiedzieć, bo ciągnął tego dziadka po schodach, tam były krwawe ślady do składu węgla” – powiedziała rozgłośni Radio Dla Ciebie prokurator rejonowa w Płońsku Ewa Ambroziak.
29-leni Aleksander G. został zatrzymany. Był trzeźwy.
Czytaj także: Podwójne morderstwo na Mazowszu. Mężczyzna sam zadzwonił na policję Opowiedział o zbrodni ze wszystkimi szczegółami
W piątek usłyszał w Prokuraturze Rejonowej w Płońsku zarzuty zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem swoich dziadków. Przesłuchanie trwało pięć godzin. – Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Złożył bardzo obszerne wyjaśnienia, w których szczegółowo opisał przebieg zdarzeń i jego motywację. Wskazał także na pewne mankamenty swojego zdrowia fizycznego i psychicznego. Nie mogę jednak podać szczegółów – powiedział portalowi TVP.Info prok. Bartosz Maliszewski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku.
Prok. Maliszewski potwierdził, że w 2019 roku, ojciec Aleksandra G. brutalnie zamordował jego matkę. Zajechał jej drogę samochodem w miejscowości Kraszewo-Sławęcin niedaleko Płońska. Następnie miał wybić siekierą szybę w aucie żony i kilkukrotnie uderzył nią kobietą w głowę. Potem podpalił zwłoki i samochód. Został za to skazany na 25 lat więzienia. Dlatego 29-latek mieszkał z dziadkami. – Nie mamy informacji, aby w tej rodzinie były jakieś problemy. Podejrzany nie miał problemów z prawem – dodał rzecznik płockiej okręgówki.
Do sądu w Płońsku skierowany zostanie wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące. Wieczorem sąd aresztował 29-latka na trzy miesiące. Sekcja zwłok ofiar zabójstwa planowana jest na przyszły tydzień.
Jest niemal pewne, że biegli zbadają także czy Aleksander G. był poczytalny w chwili dokonania mordu.
Czytaj także: Polka skazana na Wyspach. Jest wyrok za morderstwo sprzed 15 lat Kategorie: Telewizja
Koniec z wysokimi cenami za prąd? Mają konkretne rozwiązanieWłochy przygotowują gruntowną reformę swojego rynku energii elektrycznej, która ma na celu usunięcie kosztów emisji dwutlenku węgla z rachunków za energię. Posunięcie to wywołało falę gwałtownej wyprzedaży cen terminowych energii.
Kategorie: Portale
Trump nałożył cła nielegalnie. Jest reakcja partnerów handlowychRzecznik Komisji Europejskiej Olof Gill oświadczył, że KE przyjęła do wiadomości orzeczenie Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych i dokładnie je analizuje. Rzecznik dodał, że Komisja Europejska pozostaje w ścisłym kontakcie z administracją amerykańską i stara się uzyskać jasność co do kroków, jakie ta zamierza podjąć w odpowiedzi na to orzeczenie. – Przedsiębiorstwa po obu stronach Atlantyku są uzależnione od stabilności i przewidywalności stosunków handlowych. Dlatego nadal opowiadamy się za niskimi cłami i działamy na rzecz ich obniżenia – powiedział Gill. Czytaj więcej: Miało być ratowanie świata, wyszło show. Jednoosobowy spektakl Rady Pokoju Do orzeczenia amerykańskiego Sądu Najwyższego odniósł się rząd Wielkiej Brytanii. Z oświadczenia rzecznika rządu wynika, że Londyn liczy na to, że jego uprzywilejowana pozycja w handlu z USA utrzyma się. „Wielka Brytania ma najniższe stawki wzajemnych ceł na świecie i liczymy, że niezależnie od rozwoju sytuacji będziemy nadal cieszyć się uprzywilejowaną pozycją w USA” – napisał w oświadczeniu rzecznik brytyjskiego rządu. „Będziemy współpracować z Administracją (USA) w analizowaniu, jak ten wyrok wpłynie na cła dla Wielkiej Brytanii i reszty świata” – dodał. Zobacz również: Metal ponadczasowej wartości. Oto co naprawdę napędza cenę złota Brytyjskie Izby Handlowe zaznaczyły zaś, że decyzja Sądu Najwyższego zwiększyła niejasności, z którymi muszą się mierzyć firmy. „Choć orzeczenie to wyjaśnia uprawnienia wykonawcze prezydenta w sferze nakładania ceł, to w nikłym stopniu rozświetla mętne wody biznesu” – oznajmiły Izby w oświadczeniu. „Decyzja amerykańskiego sądu rodzi też pytanie o to, jak brytyjscy importerzy mogą ubiegać się o zwrot już wniesionych opłat” – podkreślono. Zobacz także: Szef NATO o współpracy z USA. „Nie da się tego zrobić” Podstawę prawną większości ceł nałożonych przez Trumpa, w tym 10-procentowych taryf na towary z niemal wszystkich państw świata, stanowiła ustawa IEEPA (International Emergency Economic Powers Act), stosowana dotąd głównie do wprowadzania sankcji. Sąd Najwyższy stwierdził w wydanym w piątek orzeczeniu, napisanym przez prezesa Johna Robertsa, że prezydent – nakładając cła na podstawie IEEPA – przekroczył swoje uprawnienia. Według telewizji MS NOW, w ramach ceł nałożonych na podstawie IEEPA państwo amerykańskie uzyskało w ubiegłym roku 133 mld dolarów. Zobacz też: 100 proc. ceł na Kanadę za umowę z Chinami. Trump grozi sąsiadowi Kategorie: Telewizja
Quiz: Studniówki w PRL – sprawdź, jak bawili się maturzyści kiedyś!Studniówki w PRL wyglądały zupełnie inaczej niż dziś! Przenieś się w czasie, zobacz modne stylizacje i szkolne zwyczaje tamtej epoki – sprawdź, ile wiesz o balach maturzystów w Polsce Ludowej.
Adam Kuchta
Kategorie: Prasa
Quiz: Kultowe słodycze PRL. Pamiętasz ten smak? Mało kto zdobędzie komplet punktówOranżada w proszku jedzona prosto z torebki, domowy blok czekoladowy czy słynne wyroby czekoladopodobne – te smaki pamięta całe pokolenie Polaków. W czasach PRL wybór słodyczy był niewielki, ale wiele z nich przeszło do legendy i do dziś wywołuje nostalgię. Sprawdź, ile z nich rozpoznasz w naszym quizie.
Adam Kuchta
Kategorie: Prasa
Quiz: Pamiętasz auta z PRL? Rozpoznasz te kultowe modele i ich pochodzenie?Maluch, Syrena, Trabant czy Łada – te samochody przez lata jeździły po polskich drogach. Sprawdź, ile pamiętasz z czasów PRL i przekonaj się, czy rozpoznasz pojazdy z tamtej epoki.
Adam Kuchta
Kategorie: Prasa
Maria Seweryn: Wiem, co to stany depresyjne– Jest założenie, że wszystko spada na matkę i tak powinno być. Nie dziwię się ilości depresji wśród kobiet, matek, przy takim braku wsparcia w systemie. Wielokrotnie zderzałam się z systemem. Nadal walczę o alimenty – w poruszającej rozmowie wyznała aktorka. Maria Seweryn zdecydowała się na udział w kampanii Fundacji Twarze Depresji, gdyż jak mówi, sama dostrzegła, że osoby z depresją wciąż wzbudzają lęk. Gościni Pauliny Sochy-Jakubowskiej zwróciła uwagę na to, z jakimi problemami mierzą się kobiety, a szczególnie samotne matki, pozbawione wsparcia ze strony ojców swoich dzieci. – Nie jestem w stanie zrozumieć… Czyli że kobieta, ponieważ rodzi, to dziecko jest bardziej „jej”? – spytała zwracając uwagę na gigantyczny społeczny problem, jakim jest niealimentacja, czyli uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego. Jak dodała, sama wciąż walczy o alimenty, sam problem zna doskonale. W podcaście „Powiem to pierwszy raz” aktorka ujawniła też, że sama wie, co to stany depresyjne. – Blisko siebie miałam także osobę w głębokiej depresji i musiałam sobie z tym poradzić – podkreślała. Premiera podcastu „Powiem to pierwszy raz” z Marią Seweryn w piątek, 20 lutego o godz. 18. Czytaj też: Rożniatowska: Wróżka mnie nastraszyła. Powiedziała, że będę żyć 95 lat Kategorie: Telewizja
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i Świat
PortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.plCzęstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 28 tygodni temu
18 lat 11 tygodni temu