Aktualności

Pyszny obiad na poniedziałek. Podajemy przepis, Ty gotujesz. Rozgrzewająca, ekspresowa zimowa fasolowa

Dziennik - pon., 12/01/2026 - 08:37
Zupa fasolowa to polska klasyka. Danie, które przygotowuje się szybko, jest odżywcze i regenerujące. Jest przy tym naprawdę niedroga. Na zimowy poniedziałek proponujemy pyszną zupę fasolową. Beata Zatońska
Kategorie: Prasa

Spec-operacja trwa już tyle, ile wielka wojna ojczyźniana

TVP.Info - pon., 12/01/2026 - 08:30

Odwołania do wielkiej wojny ojczyźnianej nie są wymysłem ostatnich czterech lat. Moskwa czyniła takie porównania już wcześniej – widziałem to na własne oczy, pracując w tzw. Donieckiej Republice Ludowej na przełomie kwietnia i maja 2015 roku. Putinowska propaganda szykowała się wówczas do obchodów kolejnej – co ważne, równej – rocznicy Pobiedy.


W dostępnych na Donbasie rosyjskich i prorosyjskich mediach roiło się od materiałów, które miały jedną wspólną cechę. Przekonywano w nich, że współcześni bohaterowie walki z Ukrainą to godni następcy swoich dziadów, którzy również walczyli z faszyzmem. Wcześniej był to faszyzm niemiecki, później ukraiński; zło mające wspólne korzenie. Przyznam, bawiła mnie absurdalność tej analogii, z satysfakcją dostrzegałem, że wielu doniecczan jej nie kupuje. Nie wiem, jak jest dziś – trudno o wiarygodne dane z terytoriów okupowanych. Zapewne lata sączenia propagandy swoje zrobiły. Widzimy to po zwykłych Rosjanach, których publiczne postawy zdają się potwierdzać wiarę w „świętość” spec-operacji.


(Nie)zdolność do samorefleksji


Jej zrównywanie z wielką wojną ojczyźnianą (w rosyjskiej kulturze funkcjonującej też właśnie jako „święta wojna”), na dobre zaczęło się latem 2022 roku. Gdy okazało się, że nie ma mowy o łatwym sukcesie, że wsparta przez Zachód Ukraina broni się zażarcie, ba – że zadaje armii rosyjskiej dotkliwe porażki. Jak to wyjaśnić, a zarazem nie stracić społecznej legitymizacji? – głowili się spece od kremlowskiej propagandy. I wymyślili, że Rosja ponownie znalazła się w sytuacji egzystencjalnego zagrożenia, że niczym kiedyś z wielką III Rzeszą, dziś walczy z całym „kolektywnym Zachodem”, w związku z czym potrzebne jest jej i silne przywództwo i wielka mobilizacja, które – podobnie jak wtedy – nadadzą wojnie właściwej dynamiki i po serii upokorzeń przyniosą marsz na zachód i wielkie zwycięstwo.


W Ukrainie tych wielkich zwycięstw nie było, więc je wymyślano – przeszacowując taktyczne sukcesy lub całkiem je kreując. I tak upłynęły ponad trzy lata, po których nawet najbardziej ślepy i głuchy dostrzeże, że z tym propagandowym przekazem było i wciąż jest coś nie tak.


Nie, żebym wierzył w jakąś rosyjską zdolność do samorefleksji, spodziewał się społecznego głośno wyartykułowanego „sprawdzam!”; zapewne Putin nie ma się czego obawiać, przynajmniej na razie. Bardziej prawdopodobne, że Rosjanie przełkną kolejne symboliczne upokorzenie, a propaganda im „wyjaśni” umowność tych 1418 dni. Bez bicia się w pierś i szukania rzeczywistych powodów rosyjskich niepowodzeń.

Czytaj też: Broń propagandowa Putina. Tak Rosja zakłamuje historię II wojny światowej


Nieuzasadniony „przemiał”


A jakie one są? Nim odpowiemy na to pytanie, ustalmy rzeczy niepodważalne. W czasie wielkiej wojny ojczyźnianej Armia Czerwona – mimo katastrofalnych klęsk pierwszych miesięcy – była w stanie przejść głęboką transformację. Po 1418 dniach wojny w 1945 roku stała w Berlinie, a III Rzesza była fizycznie i politycznie unicestwiona. Po takim samym czasie walk Federacja Rosyjska nie zdołała zrealizować żadnego z deklarowanych celów strategicznych. Nie zniszczyła ukraińskiej państwowości, nie złamała oporu społeczeństwa, nie narzuciła Kijowowi swojej woli politycznej. Co więcej, nawet na poziomie czysto militarnym rosyjskie postępy okazały się ograniczone i nietrwałe.

W pierwszych tygodniach inwazji Rosja zajęła znaczne obszary Ukrainy, jednak kolejne miesiące przyniosły serię odwrotów i kontruderzeń sił ukraińskich. Dziś kontrola terytorium, którą Moskwa przedstawia jako „historyczne zdobycze”, w istocie sprowadza się do części Donbasu oraz pasa ziem na południu kraju.


W dodatku linia frontu od dawna nie przypomina dynamicznego teatru działań znanego z II wojny światowej, lecz raczej wyczerpującą wojnę pozycyjną, w której każdy kilometr zdobywa się kosztem setek ludzi i ogromnych zasobów. Także tu analogia do wielkiej wojny ojczyźnianej zaczyna obracać się przeciwko swoim autorom. Wielkie straty Armii Czerwonej dało się usprawiedliwić ogromnymi zdobyczami, „przemiału” rosyjskiej armii już nie sposób.

Propaganda zamiast analizy


Jednym z kluczowych elementów tej porażki jest struktura ludzka armii. Związek Radziecki prowadził wojnę totalną, opartą na potencjale całego imperium. Armia Czerwona była formacją wielonarodową, w której Rosjanie stanowili rdzeń, ale ogromną rolę odgrywali przedstawiciele innych republik.


Wśród nich szczególne miejsce zajmowali Ukraińcy. Historyczne dane wskazują, że w latach 1941–1945 zmobilizowano ich 6-7 milionów, co czyniło z nich jedną z największych grup narodowych w sowieckich siłach zbrojnych. W świadomości wojskowej funkcjonowali jako żołnierze solidni, odporni psychicznie i dobrze przystosowani do realiów frontowych. Ukraińcy stanowili znaczną część kadry liniowej, technicznej i podoficerskiej. Współczesna Rosja została tego zasobu całkowicie pozbawiona. Co więcej, dawni „najlepsi żołnierze imperium” – uchodzący za takich jeszcze w czasach carskich – walczą dziś po drugiej stronie frontu.

Drugim systemowym problemem jest sposób dowodzenia. W czasie II wojny światowej Armia Czerwona była strukturą skrajnie scentralizowaną i brutalną, lecz mimo to zdolną do uczenia się w warunkach wojny. Katastrofalne błędy z 1941 roku kosztowały ją miliony ofiar, ale w kolejnych latach doprowadziły do realnych korekt w planowaniu, organizacji i prowadzeniu działań bojowych. Współczesna armia rosyjska funkcjonuje w odmiennym, znacznie mniej elastycznym modelu.


Strach przed odpowiedzialnością paraliżuje inicjatywę dowódców na wszystkich szczeblach, a przekazywanie w górę informacji o problemach bywa traktowane jako przejaw nielojalności wobec przełożonych i władzy politycznej. W efekcie propaganda zastępuje rzetelną analizę sytuacji, a kryterium politycznej lojalności wypiera kompetencje wojskowe. System, który nie dopuszcza krytycznej oceny własnych działań, traci zdolność do adaptacji – a w warunkach długotrwałej wojny oznacza to narastanie tych samych błędów zamiast ich korygowanie.


Czytaj też: Ukraiński front to śmiertelne połączenie starej i nowej wojny


Rzeczywistość improwizacji

Trzecim czynnikiem jest korupcja, która z patologicznym uporem przeniknęła wszystkie szczeble rosyjskich sił zbrojnych. Wojna obnażyła skalę fikcyjnych kontraktów, niedoborów sprzętu i zapasów istniejących jedynie w dokumentach. W wielu jednostkach stan etatowy, ilość uzbrojenia czy poziom zaopatrzenia funkcjonowały poprawnie wyłącznie na papierze, podczas gdy na froncie brakowało podstawowych środków walki i ochrony. Zjawisko to ma charakter systemowy, ponieważ korupcja nie jest w Rosji patologią wymagającą usunięcia, lecz elementem mechanizmu lojalności i kontroli, tolerowanym tak długo, jak długo nie zagraża bezpośrednio władzy politycznej.


Dla porównania Armia Czerwona funkcjonowała w realiach skrajnie represyjnego państwa, w którym nadużycia i niekompetencja w warunkach wojennych często kończyły się odpowiedzialnością karną, a nawet fizyczną eliminacją. System stalinowski był brutalny i bezwzględny, ale działał i wymuszał realne dostarczanie sprzętu, amunicji i zapasów na front. Dziś jest inaczej, a korupcja nie tylko osłabia zdolności logistyczne i techniczne armii, ale także podkopuje morale żołnierzy, którzy na froncie konfrontują propagandowy obraz potęgi z rzeczywistością niedoboru i improwizacji.


Symboliczne dziedziczenie


I na koniec jeszcze jeden element: skala i jakość zewnętrznego wsparcia. Związek Radziecki, mimo że w propagandzie przedstawiał zwycięstwo jako wyłącznie własny triumf, korzystał z ogromnej pomocy sojuszników. Program Lend-Lease dostarczył ZSRR setki tysięcy pojazdów, lokomotyw, wagony kolejowe, samoloty, środki łączności, paliwo lotnicze, a nawet żywność, bez której Armia Czerwona nie byłaby w stanie prowadzić operacji na taką skalę. Była to pomoc systemowa, długofalowa i oparta na potędze przemysłowej Stanów Zjednoczonych, działających w ramach szerokiej koalicji antyhitlerowskiej.


Dzisiejsza Rosja znajduje się w sytuacji diametralnie odmiennej. Jej zaplecze międzynarodowe ogranicza się do relacji z państwami takimi jak Chiny, Iran czy Korea Północna. Owszem, Moskwa otrzymuje od nich drony, amunicję czy komponenty podwójnego zastosowania, lecz jest to wsparcie fragmentaryczne, obciążone politycznymi warunkami i dalece niewystarczające, by zrównoważyć presję sankcyjną i skalę zużycia sprzętu na froncie.


Chiny unikają otwartego zaangażowania militarnego, Iran działa w granicach własnych ograniczeń produkcyjnych, a Korea Północna dysponuje zasobami, które bardziej pasują do wojny XX niż XXI wieku. W przeciwieństwie do ZSRR Rosja nie ma dziś za sobą koalicji zdolnej zasilać ją przemysłowo w sposób ciągły i masowy. Jest słaba także sojuszami, co unaocznia, jak daleko współczesna Federacja Rosyjska odeszła od realnej potęgi, którą próbuje symbolicznie dziedziczyć. W 1945 roku Związek Radziecki wychodził z wojny jako jedno z dwóch globalnych supermocarstw. W 2026 roku Rosja, po identycznym czasie walk, pozostaje państwem uwikłanym w konflikt, którego nie potrafi zakończyć ani wygrać, a którego sens coraz trudniej wytłumaczyć własnemu społeczeństwu.


Czytaj też: ZSRR jako mem, czyli sowieckie kłamstwa

Kategorie: Telewizja

Złote Globy 2026 przyznane. Triumf "Jednej bitwy po drugiej"

Dziennik - pon., 12/01/2026 - 08:29
83. ceremonia wręczenia Złotych Globów stała się triumfem reżysera Paula Thomasa Andersona i jego filmu "Jedna bitwa po drugiej", nagrodzonego za najlepszą reżyserię, najlepszy scenariusz i jako najlepszy musical lub komedia. Występująca w filmie Teyana Taylor została uznana za najlepszą aktorkę drugoplanową. Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Rok Daszyńskiego zainaugurowany. Biograficzna wystawa w Sejmie

TVP.Info - pon., 12/01/2026 - 08:16

Decyzją Sejmu w gronie patronów roku 2026 znajduje się Ignacy Daszyński. To właśnie temu politykowi poświęcona jest otwarta na Wiejskiej wystawa biograficzna.


W wernisażu uczestniczył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. – W związku z obchodzonymi w tym roku 160. rocznicą urodzin i 90. rocznicą śmierci Ignacego Daszyńskiego będziemy mieli dużo różnych elementów obchodów rocznicowych. Dzisiejszą uroczystością je inaugurujemy – mówił podczas wernisażu marszałek.


– Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do tej wystawy – podkreślił. Wyraził również zadowolenie z faktu uhonorowania tego znamienitego działacza niepodległościowego i społecznego w 2018 roku pomnikiem przy pl. Na Rozdrożu w Warszawie w gronie innych Ojców Niepodległości usytuowanych na Trakcie Królewskim.



Wystawa, przygotowana przez Referat Edukacji Narodowej Delegatury IPN w Kielcach, ukazuje życie i działalność Ignacego Daszyńskiego, jednego z ojców polskiej niepodległości, zaliczanego do grona najważniejszych działaczy polskiego ruchu socjalistycznego. Do przygotowania ekspozycji posłużyły materiały pochodzące z wielu archiwów, bibliotek i muzeów w Polsce, a także z Österreichische Nationalbibliothek i The Library of Congress


Czytaj także: Złote Globy rozdane. Polskie akcenty w nagrodzonym filmie


Od socjalisty do marszałka Sejmu


Ignacy Daszyński był jednym z założycieli partii robotniczej w zaborze austriackim (późniejszej Polskiej Partii Socjalno-Demokratycznej Galicji i Śląska Cieszyńskiego), od 1897 r. posłem do wiedeńskiej Rady Państwa i jednym z najważniejszych działaczy niepodległościowych.


Pod koniec I wojny światowej znalazł się we władzach Polskiej Komisji Likwidacyjnej, następnie stanął na czele pierwszego niezależnego rządu polskiego powołanego 7 listopada 1918 r. w Lublinie, a 14 listopada 1918 r. otrzymał od Józefa Piłsudskiego misję stworzenia pierwszego rządu ogólnopolskiego.


W okresie międzywojennym, do 1935 r., był posłem na Sejm. W lipcu 1920 r. został wicepremierem w Rządzie Obrony Narodowej. Pod koniec blisko 40-letniej kariery parlamentarnej, w latach 1928-1930, pełnił funkcję marszałka Sejmu, broniąc demokracji i niezależności parlamentu.


Autorem wystawy jest dr Michał Zawisza.


Czytaj także: Mazurówna o drodze do sukcesu. „Koleżankę wyrzucili, mnie zaangażowali”


Inauguracja Roku Ignacego Daszyńskiego. Otwarcie wystawy w Sejmie

Kategorie: Telewizja

Szkoły i przedszkola zamknięte z powodu śnieżycy. Te samorządy już zdecydowały

Dziennik - pon., 12/01/2026 - 08:14
Intensywne opady śniegu sprawiły, że samorządy zdecydowały o czasowym zawieszeniu zajęć stacjonarnych w szkołach i przedszkolach. Zrezygnowano również z dowozów szkolnych. Do sieci trafiły zdjęcia, takich zasp w mieście nie widziano od lat. Beata Jasina-Wojtalak
Kategorie: Prasa

Ma 258 KM i napęd na tył. Nowa Mazda to hit. Styl też ma świetny

Dziennik - pon., 12/01/2026 - 08:14
Nowa Mazda CX-6e debiutuje w Polsce w dwóch wersjach i zaskakujących cenach. To prawie 4,9-metrowy SUV w stylu coupe naszpikowany innowacjami. Kusi stylistyką i rodzinnie przestronnym wnętrzem. 26-calowy ekran o rozdzielczości 5K należy do największych na rynku. Ceny? Tomasz Sewastianowicz
Kategorie: Prasa

Tajemniczy załącznik w umowie z Mercosur. Cała prawda wyszła na jaw

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - pon., 12/01/2026 - 08:13
Unia Europejska wyraziła zgodę na zawarcie umowy handlowej z krajami Mercosuru. Decyzja wywołała silne emocje, szczególnie wśród polskich rolników. W praktyce porozumienie z Mercosur ma jednak znacznie szerszy wymiar: to strategiczna umowa surowcowa, istotna z punktu widzenia unijnej autonomii technologicznej oraz zapewnienia stabilnych dostaw metali kluczowych dla nowej fazy rozwoju przemysłu.
Kategorie: Portale

Kolejny kraj blokuje narzędzie Elona Muska. "Poważne naruszenie praw człowieka"

TVN24 Biznes i Świat - pon., 12/01/2026 - 08:04
Po Indonezji, także Malezja zdecydowała się na zablokowanie dostępu do sztucznej inteligencji Elona Muska - poinformowało BBC. Lokalne władze oskarżają chatbota Grok o generowanie pornograficznych deepfake’ów z udziałem kobiet i dzieci oraz brak odpowiedniej reakcji firmy xAI na wezwania do zabezpieczenia narzędzia.
Kategorie: Telewizja

Zbigniew Ziobro dostał azyl na Węgrzech. Prawnik przytacza słynny wpis Donalda Tuska

Dziennik - pon., 12/01/2026 - 08:03
"Poseł Zbigniew Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech w związku z naruszeniami praw i wolności na terytorium Polski gwarantowanych prawem międzynarodowym" – poinformował na platformie X obrońca byłego ministra sprawiedliwości Bartosz Lewandowski. Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Piece na ekogroszek do likwidacji. Oto najważniejsze daty

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - pon., 12/01/2026 - 08:00
Przyszłość pieców na ekogroszek jest już w praktyce przesądzona. W efekcie zaostrzających się przepisów antysmogowych oraz unijnej polityki klimatycznej właściciele domów i zarządcy budynków muszą liczyć się z ich stopniowym wycofywaniem. Proces ten będzie rozłożony w czasie i zależny zarówno od klasy urządzenia, jak i lokalnych regulacji.
Kategorie: Portale

Adaptacja bestsellera robi furorę w Polsce. Najnowszy odcinek kryminału już jest

Dziennik - pon., 12/01/2026 - 08:00
Na jednej z czołowych platform streamingowych dostępnych w Polsce pojawił się dziś szósty odcinek nowego serialu kryminalnego "To jej wina" ("All Her Fault"), opartego na słynnym thrillerze powieściowym Andrei Mary. Główną rolę w serialu gra gwiazda "Sukcesji" Sarah Snook. Gdzie można oglądać adaptację bestsellera? Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Akcja czeskiej policji. Pod lupą polskie auta

TVP.Info - pon., 12/01/2026 - 07:54

Przepisy umożliwiające służbom takie działania weszły w życie w Czechach już 4 lata temu, ale nie były dotychczas skrupulatnie egzekwowane. Teraz wielu polskich turystów wybierających się np. na narty do naszych południowych sąsiadów może przeżyć przykre rozczarowanie. Jeden taki przypadek z początku roku został szeroko opisany w social mediach.


Sprawa jest poważna, bo odzyskanie zatrzymanych przez czeskich policjantów tablic rejestracyjnych jest możliwe tylko po uregulowaniu wszystkich należności, jakie są nałożone na firmę leasingową.


W związku z zaistniałą sytuacją ostrzeżenia do obywateli wystosował już polski MSZ. 


Czesi zatrzymują polskie osobówki i ciężarówki


Przypominamy, że jeśli jesteś użytkownikiem auta (samochodu osobowego, ciężarówki) w leasingu, pamiętaj, że czeska policja jest upoważniona do ściągania długów powstałych z tytułu nieopłacenia mandatów za naruszenie przepisów drogowych. Odzyskiwanie należności dotyczy mandatu nałożonego zarówno na kierowcę, jak i właściciela pojazdu i następuje w miejscu kontroli drogowej. Jeśli korzystasz z auta w leasingu od firmy leasingowej, która nie opłaciła zaległych kar z tytułu przekroczenia prędkości zarejestrowanych przez fotoradary w Czechach, policja może nałożyć mandat karny obejmujący całościowe zadłużenie danej firmy leasingowej” – można przeczytać w informacji na stronach rządowych.


Zobacz także: Akcja służb na lotnisku w Pradze. Gotowość do zamknięcia strefy powietrznej


Ministerstwo spraw zagranicznych zaleca, aby przed wyjazdem do Czech upewnić się, że firma leasingowa, z której usług się korzysta, ma uregulowane zobowiązania.

Kategorie: Telewizja

Kolejny krok w umacnianiu polsko-szwedzkiej współpracy zbrojeniowej. Chodzi nie tylko o Orkę

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - pon., 12/01/2026 - 07:46
W piątek, 9 stycznia 2026 roku w Warszawie odbyło się spotkanie zarządów Saab oraz Polskiej Grupy Zbrojeniowej poświęcone omówieniu dotychczasowej współpracy PGZ i Saab oraz możliwościom jej dalszego zacieśnienia. W spotkaniu wzięli udział m.in. Micael Johansson, prezes i dyrektor generalny Saab oraz Adam Leszkiewicz, prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Kategorie: Portale

Zbigniew Ziobro z azylem politycznym na Węgrzech. Zabrał głos

TVP.Info - pon., 12/01/2026 - 07:46

Na platformie X jeden z pełnomocników Ziobry mecenas Bartosz Lewandowski podał, że azyl polityczny został przyznany Ziobrze przez rząd węgierski w związku z działaniami prokuratury, „w wyniku których doszło do szeregu działań noszących znamiona politycznie motywowanych represji politycznych”.


Sam Ziobro przekazał za pośrednictwem X, że wystąpił o objęcie międzynarodową ochroną swojej żony. „Podjąłem decyzję, że nie pozwolę, aby moje dzieci zostały pozbawione opieki matki, a moja żona – w zastępstwie za mnie – stała się ofiarą psychopatycznej zemsty Donalda Tuska” – napisał polityk.



Były szef MS jest jednym z podejrzanych w prowadzonym przez prokuraturę śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura podejrzewa Ziobrę o popełnienie łącznie 26 przestępstw. 7 listopada Sejm uchylił mu immunitet w odniesieniu do wszystkich 26 zarzutów. Wyraził również zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie.



Czytaj też: Polacy otrzymali azyl na Węgrzech. MSZ wystąpiło o szczegóły


Ziobro dziękuje Orbanowi


Zbigniew Ziobro podziękował premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi za udzielenie mu przez Węgry ochrony międzynarodowej. „Podjąłem decyzję o pozostaniu za granicą do czasu, gdy w Polsce zostaną przywrócone rzeczywiste gwarancje praworządności” – napisał na platformie X Ziobro.


W swoim wpisie dodał też, że „wybiera walkę z politycznym bandytyzmem i bezprawiem” oraz że „stawia opór postępującej dyktaturze” w Polsce.


„Czynię to w imię zasad, którymi zawsze się kierowałem i z powodu których stałem się dziś celem osobistej zemsty Donalda Tuska i jego środowiska. Stałem się obiektem polowania i nagonki dlatego, że jako Prokurator Generalny zainicjowałem liczne śledztwa dotyczące ich korupcji i złodziejstwa” – ocenił.


Czytaj też: Prokurator krajowy o rozliczeniach. „Świętych krów już nie ma”

Kategorie: Telewizja

Zbigniew Ziobro uzyskał azyl polityczny na Węgrzech

Gazeta Wyborcza — kraj - pon., 12/01/2026 - 07:44
Mecenas Bartosz Lewandowski poinformował, że były minister sprawiedlwości w rządzie PiS, poseł Zbigniew Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech.
Kategorie: Prasa

Romanowski i Ziobro w Budapeszcie. „Stworzą koło azylu politycznego”

TVP.Info - pon., 12/01/2026 - 07:42
– Romanowski i Ziobro będą teraz czekać na Węgrzech na trzecią osobę, by założyć tam koło poselskie. „Koło azylu politycznego” to też ciekawa nazwa – powiedział w „Gościu poranka” w TVP Info wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski (Nowa Lewica), komentując decyzję władz w Budapeszcie o przyznaniu Zbigniewowi Ziobrze ochrony międzynarodowej i azylu politycznego.
Kategorie: Telewizja

Trump rozważa atak na Iran. „Mamy na stole bardzo mocne opcje”

TVP.Info - pon., 12/01/2026 - 07:35

Trump odniósł się do sytuacji w Iranie i swoich gróźb użycia siły podczas rozmowy z dziennikarzami na pokładzie samolotu Air Force One. Pytany, czy poważnie rozważa opcję ataku na Iran, potwierdził, że „przygląda się temu” dodając, że zamierza spotkać się z synem byłego szacha Iranu Rezą Pahlawim, który namawia USA do ataków na reżim. Trump wcześniej dwukrotnie groził irańskiemu reżimowi mocną odpowiedzią, jeśli będzie strzelać do uczestników antyreżimowych protestów. Prezydent dodał, że otrzymuje raporty na temat sytuacji niemal co godzinę.


– Niektórzy protestujący zginęli stratowani w panice, było ich tak wielu (...) a niektórzy zostali zastrzeleni. Dostaję raporty co godzinę i podejmiemy decyzję – oznajmił. Zaznaczył też, że ma „bardzo mocne opcje na stole”. Prezydent ujawnił też, że „przywódcy Iranu” zadzwonili do niego w sobotę i „chcą negocjować”. Dodał, że może się z nimi spotkać, ale ocenił również, że być może będzie zmuszony do działania przed rozmowami.


Odnosząc się do możliwości irańskiego odwetu na siły USA w regionie lub inne amerykańskie obiekty, Trump zagroził, że USA „odpowiedzą z siłą, jakiej jeszcze nie widzieli”.


Media: spotkanie z członkami gabinetu i wojska we wtorek


Według „Wall Street Journal”, Trump spotka się we wtorek z czołowymi członkami gabinetu i wojska, by omówić sposób odpowiedzi na irańskie protesty. Opcje działań w Iranie mają obejmować m.in. wzmocnienie antyrządowych głosów w internecie, cyberataki przeciwko irańskim obiektom wojskowym i cywilnym, nałożenie większych sankcji na reżim oraz ataki wojskowe.




Czytaj też: Iran grozi karą śmierci protestującym. „To wrogowie Boga”


Prezydent USA rozmawia z władzami Kuby i Wenezueli 


Poza tematem Iranu, Trump oznajmił też, że prowadzi rozmowy z władzami Kuby, którym zagroził w niedzielę rano. Nie zdradził jednak szczegółów tych rozmów, mówiąc jedynie, że zadba o ludzi, którzy musieli uciekać z Kuby do USA.


Trump chwalił również współpracę z nowymi władzami reżimu w Wenezueli, zapowiadając, że „w pewnym momencie” spotka się z następczynią Nicolasa Maduro Delcy Rodriguez. Zapewniał też, że firmy naftowe nie mają się czego obawiać, jeśli chodzi o ryzyko inwestycji w Wenezueli.


– Będą gwarancje, będą bezpieczni, że nie będzie problemu (...) Oni mieli problemy w przeszłości, bo nie mieli Trumpa jako prezydenta. Mieli głupich ludzi – ocenił. Dodał przy tym, że nie podobały mu się zachowawcze wypowiedzi szefa koncernu ExxonMobil Darrena Woodsa podczas piątkowego spotkania z liderami branży naftowej. Woods mówił wówczas, że w obecnym stanie Wenezuela jest krajem „nie do zainwestowania” i że potrzebne są duże zmiany, by jego firma mogła tam powrócić. Trump ocenił, że Exxon „za bardzo kombinuje” i dodał, że może wykluczyć firmę z Wenezueli.


– Wiecie, jest tak wiele firm (zainteresowanych), że prawdopodobnie będziemy skłonni wykluczyć Exxon – zaznaczył.


Tuż po wylądowaniu Trump zamieścił też wpis na swoim portalu społecznościowym Truth Social ukazujący fikcyjny wpis w Wikipedii, gdzie jest wymieniony jako „p.o. prezydenta Wenezueli”.


Czytaj też: USA wskazały następny cel. Kolejny reżim jest „w dużych tarapatach”

Kategorie: Telewizja

Diabelsko trudny QUIZ z HISTORII dla orłów. Jak zdobędziesz 11/11, to będzie cud

Dziennik - pon., 12/01/2026 - 07:21
Przed Tobą diabelsko trudny quiz z historii. Jeśli w szkole nie byłeś orłem z tego przedmiotu, to na komplet punktów nie licz. 11/11 zdobędą tylko najwybitniejsi. Powodzenia! Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa
Subskrybuj zawartość